czy seks jest ważny w związku

11.12.06, 08:48
u mnie w związku nie ma seksu juz od około roku
straciłem już nadzieje na polepszenie w związku,nie potrafię sobie poradzić z
problemami ,mam tego dość, czy nadszedł już czas na zmianę mam 4 dyszki na
karku i brak perspektyw na przyszłość nie wiem czy sobie poradzę ,z żoną nie
mogę się dogadać,nie było żadnych zdrad z obu stron ,zaczynać od początku
    • mreck Re: czy seks jest ważny w związku 11.12.06, 09:03
      niczego nie zmieniaj. ciesz sie z tego co masz. wal gruche i mysl o panienkach.
      i wystarczy. chyba, ze chcesz przezyc to co ja. ale to sie na film nadaje nie
      na życie.
      • chcacy Re: czy seks jest ważny w związku 11.12.06, 12:35
        mreck napisał:

        > niczego nie zmieniaj. ciesz sie z tego co masz. wal gruche i mysl o panienkach.
        >
        > i wystarczy. chyba, ze chcesz przezyc to co ja. ale to sie na film nadaje nie
        > na życie.

        Stary nie ma co pocieszyłes goscia
      • gomory Re: czy seks jest ważny w związku 21.12.06, 00:56
        > niczego nie zmieniaj. ciesz sie z tego co masz. wal gruche i mysl o
        panienkach. i wystarczy. chyba, ze chcesz przezyc to co ja. ale to sie na film
        nadaje nie na życie.

        Moze i czytac Ciebie lubie, ale czy zaraz chcialbym ogladac? Chyba
        niekoniecznie ;). Wolalbym obejrzec film, z forumowymi paniami w roli
        glownej :).
        Ale skoro fajniej sie Ciebie czyta niz oglada ;), to moze opisz zarys tego
        scenariusza.



        • europa63 Re: czy seks jest ważny w związku 21.12.06, 07:53
          gomory napisał:

          > Wolalbym obejrzec film, z forumowymi paniami w roli glownej :).

          Dziewczyny, komplementy, należy podziękować:)
    • prostak78 Re: czy seks jest ważny w związku 11.12.06, 09:12
      Jesteś stary 40 na karku i Ty pytasz nas gówniarzy o dekadę głupszych co robić??
      No wybacz stary, ale jak Ty nie wiesz to co my mamy wiedzieć :)
      • mreck Re: czy seks jest ważny w związku 11.12.06, 12:44
        :))) ja mam 47.
        mnie pytaj.
        • europa63 Re: czy seks jest ważny w związku 11.12.06, 12:49
          No proszę, ktoś starszy, no,no...
          A miałeś pracować
        • onisiaa Re: czy seks jest ważny w związku 11.12.06, 13:01
          to w takim wieku faceci jeszcze interesują się seksem? :-) myslalam że już
          tylko robią skarpety na drutach..
          • europa63 Re: czy seks jest ważny w związku 11.12.06, 13:05
            Rany, jak już to robią to znakomicie, uwierz mi na słowo :))))

            Oni z wiekiem nabierają wprawy - mówię o tych wartych zainteresowania, bo
            niestety, trafiają się również osobnicy typu Kiepski, i ci chyba już nawet nie
            robią na drutach, bo drutów nie widzą znad brzucha...
            Ale mi zdanie wyszło, co za składnia...Ale sens ten, co ma być :)
        • kurkuma111 Re: czy seks jest ważny w związku 06.01.07, 22:38
          Jest bardzo ważny. Oj - może napisałam pod swoim katem. Dla mnie jest wazny.
          Ale jak w związku żyją dwie osoby o powiedzmy niezbyt wysokim libido, to może
          on byc na dalszym planie. Gorzej jak jest związek osób o róznym temperamencie,
          wtedy dla tego z większym libido taki związek bez sexu jest baardzo trudny
    • europa63 Re: czy seks jest ważny w związku 11.12.06, 12:47
      No, nareszcie ktoś w podobnym wieku.
      Czemu tego seksu nie ma? Rok? Nic dziwnego, że jesteś zestresowany.
      Przedtem było ok?

      Przepraszam, jak słyszę mężczyznę, że wcale ze sobą nie śpią, i wcale się nie
      dogadują to widzę faceta po 40. Nikt nikogo nie zdradził, no, to tak, jak u
      mnie. Myślisz, że nic już z tego związku nie będzie? A ona? Rozmawialiście?
      nie wiem, w jakim wieku jest twoja żona, ale kobiety ok 40 są chętne do seksu-
      nie uogólniając- czasem aż za bardzo..Co jest głównym powodem, że myślisz o
      zaczynaniu od początku?


      • piter1966 Re: czy seks jest ważny w związku 14.12.06, 20:37
        żyć z kobietą która może będzie chciała okazywać trochę ciepła ,itp, itd
        moja ma 38 l i jest jak lodóweczka ,brak mi zrozumienia tego pozdro
    • renebenay Re: czy seks jest ważny w związku 11.12.06, 13:40
      Jest najistotniejszy.
      • europa63 Re: czy seks jest ważny w związku 11.12.06, 13:57
        No, aż tak daleko bym nie poszła. To bardzo radykalne, raczej jest bardzo
        istotnym dopełnieniem związku. Ważnym, ale nie najistotniejszym.
        • lava71 Re: czy seks jest ważny w związku 11.12.06, 13:58
          W ten sposób sądzi wiele kobiet a potem się dziwią gdy facet znajduję inną na boku.
          • europa63 Re: czy seks jest ważny w związku 11.12.06, 14:01
            Ja na brak seksu akurat nie narzekam, za to mam długi związek i to akurat o
            czymś świadczy, nie?
      • piter1966 Re: czy seks jest ważny w związku 14.12.06, 20:34
        i też się z tym zgadzam w całej rozciągłości
        • europa63 Re: czy seks jest ważny w związku 14.12.06, 20:36
          cieszy mnie bardzo:)
          • petra68 Piter, litości...:) 17.12.06, 04:32
            Oj Piter,Piter, a może to tylko poza na "zimną sukę"? Zawsze taka była, czy ją
            coś schłodziło? Mam wrażenie, że należysz do facetów, którzy więcej wymagają od
            partnerki niż od siebie. Co masz na myśli pisząc, że chciałbyś trochę ciepła od
            żonki? A może ona ma dość bycia pocieszycielką strapionych :)). Może nie
            dorasta do wyimaginowanego ideału niektórych facetów-
            świętadziwkakucharkaintelektualistkaprzebojowacichaazjatka. Takie słowo nie
            istnieje!!! Tak samo, jak Wasz ideał!!! He,he,heeeeeeee
            • piter1966 Re: Piter, litości...:) 25.12.06, 18:41
              nie chce być żuczkiem biednym jaki to on stłamszony ale pewne fakty sa takie
              jakie są po co się rozpisywać ,facet ze mnie jakiś taki ? nie poradziłem z
              kobieta sobie żeby chciała ze mną być ,
    • bomba44 Re: czy seks jest ważny w związku 20.12.06, 19:35
      piter1966 napisał:

      > ,nie było żadnych zdrad z obu stron ,

      Może to jest właśnie błąd. Napisz mi jeszcze, że oboje byliście dla siebie
      pierwszymi partnerami. To wiele wyjaśnia. Może tęsknisz do ideału, który
      istnieje tylko w twojej wyobraźni. Może właśnie skok w bok sprowadziłby cię do
      rzeczywistości (jeśli okazałoby się że z innymi też nie jest tak fajnie jak
      myślałeś).

      Może warto spróbować.

      PS. Uważaj jednak, bo może się jednak okazać, że na boku znalazłbyś tego,
      czego szukasz.
      • bomba44 Re: czy seks jest ważny w związku 20.12.06, 19:36
        PS2. Jest bardzo ważny. A jak go brak to staje się jeszcze ważniejszy.
      • piter1966 Re: czy seks jest ważny w związku 25.12.06, 18:43
        nie byliśmy pierwszymi partnerami dla siebie a skok w bok może jestem coraz
        bliżej tego pomysłu ,wacham się i tak idzie wszystko w kierunku rozwodu
    • alter50 Re: czy seks jest ważny w związku 20.12.06, 22:49
      zdecydowanie zaczynać od początku,bo rokowania beznadziejne
      • brass_monkey Re: czy seks jest ważny w związku 21.12.06, 04:29
        petra68 napisala:

        > Może nie
        > dorasta do wyimaginowanego ideału niektórych facetów-
        > świętadziwkakucharkaintelektualistkaprzebojowacichaazjatka. Takie słowo nie
        > istnieje!!! Tak samo, jak Wasz ideał!!! He,he,heeeeeeee

        Wiesz, ta twoja wypowiedz jest bardzo nie na miejscu. Powiedz nam na chlodno
        po co tutaj jestes.
        • cyni Re: czy seks jest ważny w związku 21.12.06, 10:23
          Bycie z kimś bez seksu to trochę dziwne dla normalnego faceta. Jestem z kobietą
          kocham ją seks jest częścią naszego życia i to bardzo ważną. Jeśli ktoś by mnie
          tego pozbawił to nie wiem czy nazywałbym to dalej życiem czy egzystencją...
          • piter1966 Re: czy seks jest ważny w związku 25.12.06, 18:46
            święta prawda to jest też ważna część naszego życia popieram
    • heather_morris Re: czy seks jest ważny w związku 24.12.06, 21:16
      cyni napisał:

      > Bycie z kimś bez seksu to trochę dziwne dla normalnego faceta. Jestem z
      kobietą
      >
      > kocham ją seks jest częścią naszego życia i to bardzo ważną. Jeśli ktoś by
      mnie
      >
      > tego pozbawił to nie wiem czy nazywałbym to dalej życiem czy egzystencją...

      Jasne, że sex w związku jest ważny, ale nie zawsze jest tak jak by się chciało
      żeby było. Co powiesz na sytuację, gdy masz partnera z którym masz wspólne
      zainteresowania, lubicie tą samą muzykę, filmy, on Cię bardzo kocha, super się
      czujecie razem, ale on ma dużo mniejsze potrzeby sexualne niż Ty? Co wówczas
      robisz? Zostawiasz go dla kogoś z kim będziesz dopasowany w łóżku, ale poza
      łóżkiem nie będzie się wam układało czy wolisz poświęcić sex (no, zawsze można
      też trochę samemu ze sobą ;) ) i zostać z tą osobą, z którą tak świetnie się
      rozumiesz?
      Jest jeszcze w sumie trzecia opcja - zostajesz z obecnym partnerem i masz kogoś
      na boku tylko do sexu heh ;)

      Ale ogólnie do autora całego wątku - ja bym chyba spróbowała od nowa...
      • misssaigon Re: czy seks jest ważny w związku 25.12.06, 08:31
        to utopia, ze istniej tylko jedna osoba, z ktora uda nam sie dopasowac w zyciu,
        jest ich mnostwo, a ze np zyja gdzie na Antypodach? - nasz pech:))
        "Dopasowanie" gdzies po drodze sie "rozjezdza" - jesli na poczatku zwiazku
        bylismy dopasowani to po kilku latach mozemy sie zupelnie roznic w swoich
        checiach, oczekiwaniach i wyobrazeniach...
        mozesz "drogi autorze" zaczynac od nowa - bez gwarancji ze unikniesz tego samego
        scenariusza jak w obecnym zwiazku - namawialabym do odrobiny autorefleksji przed
        podjeciem decyzji - pomysl "czemu, kiedy, w jaki sposób?" stalo sie to co sie stalo
        • piter1966 Re: czy seks jest ważny w związku 25.12.06, 18:48
          cały czas myślę w którym momencie to zostało zaprzepaszczone trudno stało się
          • europa63 Re: czy seks jest ważny w związku 25.12.06, 20:05
            Ale masz pojęcie, gdzie i kiedy się pogubiliście?
            Wiem, to jest takie nawarstwianie różnych rzeczy, z których każda sama w sobie
            niewiele znaczy, ale jak się tego nazbiera...
            • piter1966 Re: czy seks jest ważny w związku 25.12.06, 22:00
              wiem że gdzieś to wszystko po drodze się uzbierało i pękło stracone nie wróci
    • gomory Re: czy seks jest ważny w związku 26.12.06, 00:43
      Tak mi sie skojarzylo: jesli zalozyc ze zwiazek jest praca dwoch trybow, to seks jest ich smarem. Codzienna praca tej machiny powoduje rozne tarcia i wieksze lub mniejsze zgrzyty. Seks nawilza tryby, pomaga uniknac chrobotania. Po udanym seksie latwiej partnerom przychodzi wybaczenie nieporozumien. Bez odpowiedniego smarowania maszyna zaczyna trzeszczec, grzeje sie, miewa zaciecia, i ma gorsze osiagi niz ta w ktorej plyna "inteligentne molekuly" ;).

      • piter1966 Re: czy seks jest ważny w związku 26.12.06, 15:30
        cała prawda że seks też napędza te tryby ale nie tylko jest też wiele innych
        trybików które pomagają w tej całej machinie jakim jest małżeństwo
    • bomba44 Re: czy seks jest ważny w związku 26.12.06, 18:24
      piter1966 napisał:

      > i tak idzie wszystko w kierunku rozwodu

      A macie dzieci? Bo jeśli nie macie, to rób co chcesz. Jeśli natomiast macie,
      to radzę pomyśl o dzieciach, zanim wszystko dojdzie w kierunku rozwodu.

      Pozdrawiam,
      • piter1966 Re: czy seks jest ważny w związku 26.12.06, 20:11
        mam córkę 15 latke która widzi co jest na rzeczy przecież przez rozwód nie
        tracisz kontaktu z dzieckiem
        • gonia64 Re: czy seks jest ważny w związku 28.12.06, 13:05
          Tak rzeczywiście nie tracisz kontaktu. Ale...
          Dopóki walczysz o związek, rozmawiasz z partnerem. Udawadniasz że ci zależy, że
          jesteś lojalny, że druga osoba jest ważna dla ciebie. To widzi córka. Tym
          nasiąka.

          W sytuacji kiedy zdradzisz. System wartości zupełnie się u córki poprzestawia.
          Utkwi w jej młodej główce, że nie warto się z kimś wiązać bo i tak wszystko się
          rozpadnie. Nie będzie chciała zostać skrzywdzona. Wiara w uczucie zniknie jak
          wiara w Świętego Mikołaja. Wiem co mówię to wszystko przeżyła moja córka. Jest
          dorosła więc mogę o tym z nią rozmawiać, ale niestety nie potrafię jej pomóc.
          Jakby tego wszystkiego było mało to spotyka się z facetem o 20 lat starszym od
          niej (na szczęście to kawaler). Mówi że daje jej większe poczucie
          bezpieczeństwa, bo za 10 lat ona będzie jeszcze piękna i młoda a on będzie już
          prawie emerytem.
          Istny obłęd a ja nie umiem jej nic doradzić, kiedy wokół widzi same nieudane
          małżeństwa.
          • piter1966 Re: czy seks jest ważny w związku 28.12.06, 16:54
            w naszych czasach jak i wsród wielu moich znajomych jest dużo rozwodów ,jest to
            pewnie spowodowane szybkim życiem ,pędem za lepszym...
            a zdrada to jest wyjcie ...
            myślę że poczekam z tym do rozpadu całkowitego tego mojego związku, bo jak tyle
            czekam to jeszcze jakiś czas nic mi nie będzie
            moja córa dobrze rozumie tę sytuację i wyciąga pewne wnioski ,które jej będą
            przydatne ,a są różne sytuacje które mogą mieć miejsce wq jej życiu i ja nie
            będę mógł jej pomóc bo sama sobie z nimi poradzi lub nie
        • bomba44 Re: czy seks jest ważny w związku 02.01.07, 17:34
          piter1966 napisał:

          > mam córkę 15 latke która widzi co jest na rzeczy przecież przez rozwód nie
          > tracisz kontaktu z dzieckiem

          Nie chodzi mi o to, że po rozwodzie stracisz kontakt z dzieckiem. Chodzi mi o
          to, że w rozwodzie najbardziej poszkodowane są zawsze dzieci, a wielu dorosłych
          niestety nie zdaje sobie z tego sprawy myśląc głównie o sobie. Dla Twojej
          córki skutki rozwodu mogą być dużo bardziej negatywne niż dla Ciebie. Przemyśl
          to.

          Pozdrawiam,
          • piter1966 Re: czy seks jest ważny w związku 06.01.07, 20:46
            myslę cały czas tylko po co się męczyć ,udawać i takie tam rzeczy ,córa widzi
            to i nic na to nie poradzę

            pozdrawiam
    • mrdebo Re: czy seks jest ważny w związku 03.01.07, 21:33
      piter1966 napisał:

      > u mnie w związku nie ma seksu juz od około roku
      > straciłem już nadzieje na polepszenie w związku,nie potrafię sobie poradzić z
      > problemami ,mam tego dość, czy nadszedł już czas na zmianę mam 4 dyszki na
      > karku i brak perspektyw na przyszłość nie wiem czy sobie poradzę ,z żoną nie
      > mogę się dogadać,nie było żadnych zdrad z obu stron ,zaczynać od początku
      Nie napisałeś czy macie dzieci. Jeśli nie, to nie wiem nad czym się
      zastanawiasz. ROK BEZ SEXU ? Wytrzymywałem już 3 m-ce ale bez przesady
      • piter1966 Re: czy seks jest ważny w związku 06.01.07, 20:44
        pewnie że jest nielekko ale co tam ,dziecko mam ,
        tylko co wyprowadzić się ... dokąd do mamy to byłaby lekka przesada,a wiadomo
        nie da się wyżyć wynajmując pokoik gdzieś tam i jeszcze łożyć na dziecko bo
        wiadomo musiałbym i nie wzbraniał się przed tym
        a praca moja jest tak sobie płatna i...
        pozdrawiam
        • mrdebo Re: czy seks jest ważny w związku 07.01.07, 17:52
          Nie, nie. Dopóki dziecko nie cierpi na tym, że jesteście razem (przemoc,
          wyzwiska, sprowadzanie kochanek/kochanków ), to jak już napisałem w innym wątku
          rozstanie byłoby zbrodnią. Dobro dziecka ponad wszystko. Niestety, musidsz
          zagryźć wargi i się poświęcić.
          • your_and Dziecko i obłuda! 07.01.07, 20:01
            > Nie, nie. Dopóki dziecko nie cierpi na tym, że jesteście razem (przemoc,
            > wyzwiska, sprowadzanie kochanek/kochanków ), to jak już napisałem w innymwątku
            > rozstanie byłoby zbrodnią. Dobro dziecka ponad wszystko. Niestety, musidsz
            > zagryźć wargi i się poświęcić

            Osobnik który dorasta wsród rodziców którzy sa ze soba i udają miłość za fasada
            roczarowania i pogardy mają potem spaprane zycie emocjonalne, samo nie potrafi
            kochać!!!
            Nie szafuj dobrem dziecka, czasem to raczej strach przed nieznanym i
            nieporadnośc co zrobic z własnym zyciem dorośli ukryawaja za dobram dziecka!

            Zajrzyj do jakiejkolwiek ksiazki o psychologi i destrukcyjnych mechanizmach
            wyniesionych z domu rodzinnego.
            • mrdebo Re: Dziecko i obłuda! 07.01.07, 20:12
              Nie czytałem książek o psychologii ale nie potrzebuję tego, by wiedzieć, że
              dziecko pozbawione miłości obojga rodziców, których samo kocha ma "potem
              spaprane zycie emocjonalne". Pemnie powiesz, że rodzice, którzy nie są razem
              też kochają. Tak. Z pewnością. Tydzień mama, tydzień tata.( tak to odczuje
              dziecko ). A w moim poście chodziło mi o dziecko kilkuletnie - jako istotę
              całkowicie niesamodzielną i nierozumiejącą powodów rozstania rodziców. Pewnie
              wyczytaswz gdzieś w Twoich książkach, że dziecko obwinia się b.często o rozwód
              rodziców. Pozdrowienia.
              • your_and Re: Dziecko i obłuda! 07.01.07, 20:28
                Dziecko ma mniej ambiwalentne uczucia gdy rodzice sa odzielnie i nie musi
                widzieć ich niechęci, oschłości wobec siebie, bo to jest niszczące najbardziej.
                Osobno rodzice moga sobie ułożyć życie z innymi partnerami i przynamiej tak
                tworza jakies wzorce dla niego, jeżeli te inne osoby kochają, otaczają je
                troską, życzliwościa i uczuciem.
                Oczywiście najlepiej jeśli rodzice zaiwestują w naprawę związku i sie uda
                scalić z powrotem, ale jeśli nie ma szans na to, życie osobnio jest lepsze niz
                zycie w obłudzie dla rzekomego dobra dziecka.
                Oczywiście można zyć osobno i tak samo szkodzić gdy jedno z rodziców wpaja
                nienawiść do drugiego i przelewa na dziecko swoje rozczarowania...
    • krolowa_poludnia Re: czy seks jest ważny w związku 08.01.07, 11:05
      Dla mnie u dany seks w związku jest bardzo ważny. Nie wyobrażam sobie by bez
      udanego seksu (o braku nie wspominając) jakikolwiek związek mógł przetrwać...
      ale to oczywiście moje subiektywne odczucie.
    • rav107 Re: czy seks jest ważny w związku 21.03.07, 00:59
      Tak jak widzę to dzisiaj, nie wyobrażam sobie udanego związku bez udanego
      seksu. To jak w matematyce - warunek konieczny, acz niewystarczający aby można
      mówić o związku dwojga ludzi. Samokrytycznie przyznam jednak, że nie wiem jak
      to jest kiedy ma się cztery krzyżyki na karku, kikanaście lat małżenstwa za
      sobą i dziecko - może wtedy optyka patrzenia na związek i priorytety się
      zmieniają?
    • reddy_to_go BARDZO wazny (przynajmniej raz na jakiś czas) 21.03.07, 02:33

Pełna wersja