buziaczkowa82
02.01.07, 09:55
Jestem z moim narzeczonym juz ponad cztery lata i juz mam wrazenie, ze
wypalilam sie seksualnie. Jestem typem kobiety, ktora duzo z siebie daje w
lozku, ale chyba malo dostaje. Probowalam przekonac mojego, ze nie dostaje
tego, co sprawiloby mi naprawde przyjemnosc. Nie pamietam juz kiedy przezylam
orgazm. Poza tym facet jest wspanialy.Nie wiem czy powinnam za niego wyjsc.
Nie chce zeby za kilka lat moje zycie intymne przestalo istniec. Ale czy seks
jest tak wazny? Tylko czy dam rade? Sama sie lapie na tym, ze chcialabym
sprobowac z kims kto dalby mi to czego on mi nie moze dac.