klaris29
10.01.07, 21:33
trafiłam tu przypadkiem i przypadkiem nie wiem czemu chcę się pożegnać :-).
Jak by mi ktoś zimą tamtego roku powiedział, że uzaleznię się od forum, to
bym go wysmiała. Daltego czuję się w obowiązku jakimś takim, powiedzieć do
widzenia. Miałam zamiar zniknąć, bo co mam się tłumaczyć, ale z drugiej
strony to dla mnie ewenement . Dziwne poczucie wspólnoty między ludźmi. I
choć napisałam w złosci w jakims poscie, ze Polaków spotykam w swoim kraju
tyl;ko na budowie, to było to nadużycie, pownieważ niezwykle tęsknię za
waszymi mordami wstrętnych szowinistów. Tak się zdarzyło, że mam ciekawe
życie, ale strasznie męczące i znowu zmieniam je, by móc robić to co kocham,
trochę tu nazmyślałam by poprowokować, trochę się pobawiłam kosztem innych,
trochę mnie to bawiłao, trochę się nawkurzałam. Taką mam pracę niestety. A
tam gdzie się wynoszę pewnie jeszcze długo nie będzie podłączenia do netu. A
jak będzie to raczej nie skorzystam, bo i tak w biegu i tak bez
sensu...Pewnie i tak nie odpowiem już na te zaczepki moje, ojej jaka szkoda,
aż mnie ściska w dołku, czuję się tak jakbym drugi raz z kraju emigrowała,
jest strasznie nieznośne.
pozdrawiam Was wszystkich :-).... będę krzewić feminizm i edukację seksualną
na końcu świata...buuuuuu, ;-))))
Oj, oj, oj
:-(((
Klara