Dodaj do ulubionych

_______________Facet dochodzi za szybko !!!!!!!!!!

14.01.07, 14:34
No właśnie jak ??
Mam z tym pewien problem. Mianowicie, taki, że mój facet zawsze ZA SZYBKO
dochodzi do orgazmu. Nasz sex bez gry wstępnej trwa niecałe minut. Czasami 1
albo 2 minuty !! To jest dla mnie szok !! Czytałam, że średnio stosunek
Polaków bez gry wstępnej trwa ok. 15 minut.

Mój facet twierdzi, że rzekomo jestem tak podniecajaca i tak go to kręci, że
nie może się powstrzymać i dlatego to tak krótko trwa. Za drugim razem ( po
przerwie ok 20 minut) stosunek już trwa dłużej, chociaż nie zawsze.

Na 6 stosunków, tylko JEDEN raz jestem zaspokojonia. Nie wiem co w tym jest
nie tak. On się stara, próbuje przerywać stosunek, zwalniać, chwilę czekać,
ale to na nic. Za każdym razem dochodzi do konca jak burza !! a ja oczywiście
pozostaję niezaspokojona. Nieukrywam, że tracę ochotę na sex, bo co to za
sex, w którym ja nic z tego nie mam?

Mówi, się, że w seksie, najważniejsze jest to, by zaspokoić drugiego
partnera. A u nas tak nie jest. Ja mam jego zaspokojenie, bo on jesz
szczęśliwy, a ja ?? ja oczywiście nie...
No i jak rozwiązać ten problem ??

Nie chcę stosunków trwających 2 minuty, bo takie to są dobre na "szybkie
numerki" a jak tu uprawiać sex w 2 minuty, skoro przed nami cała noc ??
Ech...
Napiszcie co o tym sądzicie i jakie macie rady ?
Dzięki
Obserwuj wątek
    • c.rayback Re: _______________Facet dochodzi za szybko !!!!! 16.01.07, 19:49
      No coz,wg.mojej wiedzy problem jest dosc powszechny,naprawde nie jest to
      jedynie problem Twojego faceta.Tym bardziej nie ma sie co ogladac na statystyki.

      Najczesciej mechanizm zjawiska tkwi w...glowie.Zacznijcie od kapieli i
      masazu,obserwuj co sprawia mu przyjemnosc.Postaraj sie,zeby partner skupil sie
      na Tobie,odciagnij tym samym jego uwage od "mechaniki" zblizenia.I to co juz
      padlo-robcie to samo ale wolniej.Konsekwentne i SYSTEMATYCZNE (bardzo wazne!!!)
      powtarzanie takiej zabawy daje fantastyczne efekty :).Jesli zauwazysz ze facet
      sie stara,zobaczysz postepy,powiedz mu ze to doceniasz :).Naprawde,jak dla mnie
      problem w 90% przypadkow tkwi w glowie.Po prostu Twoj partner musi nauczyc sie
      reakcji swojego organizmu a jak wiadomo trening czyni mistrza :).

      Jesli nie pomoze to faktycznie pozostaje udac sie do lekarza.

      Powodzenia :).

      --
      -----------------------------------------
      "W bezsensie sens jest jedynym awansem"
      -----------------------------------------
    • renebenay Re: _______________Facet dochodzi za szybko !!!!! 18.01.07, 19:37
      Racje ma "c.rayback" bo wszystko odbywa sie w glowie Twojego faceta,on bedac z
      Toba nie widzi Ciebie w swojej wyobrazni ale za to widzi swego czlonka i dlatego
      nie potrafi kontrolowac ejakulacji.Masz calkowita racje ze,nie jestes zadowolona
      i dlatego potrzebna jest pomoc dla was obojga,czesto jestem na francuskich
      forach i tam lekarze seksuolodzy daja porady bo takie problemy jak wasze
      istnieja wszedzie.Tak jak radzi"c.rayback" nalezy zaczac od edukacji,tj.poznac
      na wzajem wasze ciala(wspolna kapiel,masaze,sauna),wyjscia do kina,restauracji
      czy gdzies potanczyc,bardzo wazne aby facet mowil Tobie komplementy podnoszace
      Twoja urode- to po to aby Twoj partner zarejestrowal w swojej wyobrazni tylko i
      wylacznie kobiete, Ciebie.Bedac juz w lozku poswieccie jak najwiecej czasu na
      gre wstepna aby ustami,koncami palcow i jezykow poznac wszystkie zakamarki
      waszych cial,poznac wszelkie slabe punkty ktore potem beda was prowadzic do
      orgazmow.Seksuolodzy francuscy zgodnie mowia aby poprzez 2-3 miesiace nie bylo
      zadnej penetracji, i w tym czasie tylko i wylacznie nalezy zadowolic sie
      pieszczotami.W zyciu jest tak ze,facet proponoje a kobieta dysponoje,a wiec bez
      zadnego wstydu uprzedzen czy tabu poznawajcie wasze ciala i karmijcie wasze
      wyobraznie i wtedy gdy uznasz ze,Twoj partner juz zasluguje na kochanie Twojego
      ciala to mozecie powrocic do penetracji.Twoj partner napewno nie bedzie
      zadowolony bo tu nie chodzi o niego czy Ciebie,tu chodzi o was oboje.Pozdr.
      • yvonne75 Re: _______________Facet dochodzi za szybko !!!!! 26.03.07, 15:42
        a ja ciebie piernikowa bardzo dobrze rozumiem...posrod tej calej wyrozumilaosci
        do faceta ,do tej calej zaistnialej sytuacji...wszystko razem wziete moze po
        prsotu prowadzic do frustracji...nie wiem jak jest dokladnije u ciebie ale mnie
        nie satysfakcjonuje 2-minutowy stosunek,wszystkie rady ze to w glowie,ze
        powoli,nie szybko i nie ponaglac....jak najbardziej...
        a co jesli wlasnie takiego sexu mi potrzeba?wiem ze to do wspolnego dobra ta
        cierpliwosc i wspolna "praca".nikt ale nie daje przeciez gwarancji na to ze
        sytuacja ulegnie poprawie...no i co przez ten czas z twoja potrzeba sexu?
        ma byc spokojnie i powoli...a co jesli wlasnie potrzebujesz czegos zupelnie
        odwrotnego?jesli tylko odwrotnosc daje ci satysfakcje?
        --
        "With or without words I´ll confide you everything"
          • milaczek-k1 Re: _______________Facet dochodzi za szybko !!!!! 26.03.07, 18:43
            groszek_73 napisał: > kontrola - przede wszystkim kontrola, pewność tego co się
            robi. <
            Oczywicie.Jak do tego jednak dojśc?Maści ,srodki osłabiajace
            podniecenie.Cierpliwa partnerka,regularne współżycie.Techniki opisane przez
            Wisłocką To już opisali przedmówcy.Ja bym dodał zasłyszanyi sprawdzony przeze
            mnie sposób - długie marsze.Skutek gwarantowany.Po 2tygodniowej wędrówce
            górskiej 8-10 km dziennie z obciążeniem ok 15kg.Oprócz wzrostu kondycji, efekt
            uboczny- wydłużenie czasu stosunku z ok 15 minut do ok. godziny.Zauważyli
            • milaczek-k1 Re: _______________Facet dochodzi za szybko !!!!! 26.03.07, 19:06
              groszek_73 napisał: > kontrola - przede wszystkim kontrola, pewność tego co
              się robi.... <
              Oczywiście.Jak do tego jednak doprowadzić?Maści ,srodki osłabiajace
              podniecenie. Cierpliwa partnerka,regularne współżycie.Techniki opisane przez
              Wisłocką.To już opisali przedmówcy.Ja bym dodał zasłyszany i sprawdzony przeze
              mnie sposób - długie marsze. Skutek gwarantowany.Po 2tygodniowej wędrówce
              górskiej 8-10 km dziennie z obciążeniem ok 15kg.Oprócz wzrostu kondycji, efekt
              uboczny- wydłużenie czasu stosunku z ok 15 minut do ok. godziny,zauważyli po
              powrocie wszyscy mężczyźni(w wieku 24-40 lat)Nasze żony i dziewczyny przyjęły
              to jednak z umiarkowaną radością.(co to była za burdelowa turystyka?) Wędrówek
              po płaskim nie ćwiczyłem.Ale sądzę, że 10-15 km spacerek terapeutyczny dzienie
              przez kilkanaście dni może zdziałać "cuda" Może trzeba wysłać na pielgrzymkę,
              byle nie po karczmach piwnych :)
              Sorki mój poprzedni post mi uciekł, dlatego niedokończony.
              • piesogrodnika2 Re: _______________Facet dochodzi za szybko !!!!! 26.03.07, 20:22
                Racja jest z ta kontrola ale tylko wtedy gdzy mezczyzna chce/jest w stanie sie
                kontrolowac, jezeli nie to takie rady to mowa trawa. Od ciebie rybka bedzie
                zalezalo czego go nauczysz. Odbierz mu inicjatywe w seksie. Dlaczego szybko
                konczy? Bo jak mu pozwolisz to od razu zaczyna zblizenie. Wystarczy, ze ciebie
                dotknie i juz zanim cos poczul to juz skonczyl.
                Problem polega na tym, ze w trakcie zblizenia mezczyzna jest w stanie tylko do
                pewnego momentu utrzymac nad soba kontrole, po przekroczeniu tego miejsca moze
                nawet wyjac, nic nie pomoze, bedzie mial ejakujacie czy che czy nie chce. Ja tez
                przeszedlem przez przedwczesne wytryski jak bylem mlody. U mnie bylo gorzej bo
                nastepowal w momencie kiedy wchodzilem w dziewczyne. Wiec zaczalem kombinowac co
                jest na rzeczy. Ktoregos razu zauwazylem, ze jedyne co mi pomaga to wycofywanie
                sie w ostatnim momencie tuz przed rozpoczeciem orgazmu. Na poczatku byly 1 -2
                skorcze i taki dziwny orgazm bez orgazmu i bez wytrysku nasienia. Zauwazylem, ze
                potem to bylo tak jakbym zaczynal drugi raz i ten drugi raz byl zdecydowanie
                dluzszy - zreszta sama o tym piszesz. Po kilku razach dochodzenie do orgazmu
                nastepowalo po zacznie dluzszym czasie a ja potrafilem sie zatrzymywac zamiast
                sie wycofywac. I nie musialem juz myslec o jakis strasznych, rzeczach o
                trupach, o jedzeniu. Bo tez probowalem kombinowac aby seks uprawiac na glodniaka
                i "w czasie" myslec o czyms smacznym.
                Jest jedna bardzo wazna rzecz. Partnerzy musza sobie zdawac sprawe, ze nie tylko
                podniecenie mezczyzny powoduje przyspieszenie orgazmu u mezczyzny. Przede
                wszystkim wyobraznia (mozg o czym juz tu pisano) ale nalozone na dotyk, "czucie"
                kobiety. Co powoduje przyspieszenie tempa? To co robi kobieta. Dotyk,
                obejmowanie partnera, glaskanie po wlosach, pocalunki w ucho, w szyje inne.
                Kobieta chce sprawic przyjemnosc i facet eksploduje po kilku ruchach.
                Przyspieszenie orgazmu u mezczyzny powoduje takze rytm "wychodzenia" biodrami w
                rytm ruchow partnera. Bardzo duza role odgrywaja mimowolne i zamierzone skorcze
                miesni okrazajacych pochwe. Podobnie jest jezeli kobieta dostosowuje sie do
                ulubionej pozycji partnera. Przy stosunku opoznienie orgazmu wg mojej wiedzy
                moze nastapic:
                - gdy kobieta tak uklada swoje cialo aby zmniejszyc odczucia partnera wynikajace
                z kontaktu z ciasna pochwa
                - gdy zaczyna sie poruszac w innym rytmie (biodra) niz mezczyzna
                - gdy zmienia kat ustawienia bioder (w dol) aby uniemozliwic gleboka penetracje
                przy czym czasem moze byc tak, ze mezczyzna wolniej bedzie dochodzil jezeli
                bedzie gleboka penetracja ale przy zminiejszonym tarciu - np przy wysoko
                podniesionych i rozwartych nogach kobiety moze byc uczucie "luzu"
                - w ciemnosci gdy partner pobudza sie dodatkowo patrzac
                - we wszystkich bocznych pozycjach aby ograniczyc stykanie sie cial partnerow
                - przy zastosowaniu dodatkowego nawilzania, tak ze az "chlupie" wtedy tez sie
                zmniejsza natezenie bodzcow
                - w pozycjach tylnej i przedniej na jezdzca gdzie meczyzna nie ma mozliwosci
                kontroli
                - we wszystkich pozycjach kiedy czlonek jest zwrocony w dol, w kierunku stop
                - przez nalozenie prezerwatywy partnerowi, ktory lubi bez
                - sa tez sposoby ze sciskaniem reka siurka tuz przed orgazmem ale to u mnie nie
                dzialalo
                Mozna dalej wymieniac wiele czynnikow. Ja nauczylem sie kontrolowac wszystko
                dopiero wtedy gdy calkowicie potrafilem unieruchomic partnerke. Oczywiscie nie
                doslownie ale niejako zmuszajac ja aby zastygla w bezruchu. Nie mogla mnie
                objac, pocalowac. Jak roslina. Rece do gory, nogi na boki i zero ruszania sie,
                oczy zamkniete. Dziewczyna powinna miec calkowicie usuniete owlosienie z okolic
                lona i pod pachami aby nic sie nie petalo. Zagralo prawie od razu i odkrylem
                dodatkowa rzecz. W takiej pozycji "bez ruchu" latwiej przychodzi przedluzanie
                gry wstepnej i kobieta nastawiaona wylacznie na odbieranie dotyku calkowicie, o
                wiele szybciej i intensywniej moze sie "zatopic" w swoich reakcjach. To jest
                jedyna droga do przezycia silnego orgazmu, czasem pierwszego w zyciu orgazmu a
                takze do wielokrotnych orgazmow w trakcie jednego zblizenia. Jezeli chodzi o
                odczucia kobiety to nawet te, ktore lubia byc aktywne reaguja bardzo pozytywnie
                juz za drugim, 3 razem na takie zabawy "bez ruchu". Jest jeszcze jedna korzysc -
                to najszybsza droga aby dochodzic do orgazmu jednoczenie, to znaczy zawsze sie
                dzieje tak, ze kobieta wczesniej zaczyna szczytowanie.
                Po takich cwiczeniach pozniejsze zblizenia wygladaja zupelnie inaczej niz typowe
                “wsadzil, zanim wyjal to wypadlo”
                • tlustaklucha Re: _______________Facet dochodzi za szybko !!!!! 28.03.07, 04:12
                  O rany, nie no, ja to bym nie wytrzymała takiego leżenia. Z rękami, nogami na
                  boki.. Co to za przyjemność.. Mój facet, jak się ze mną kochał pierwszy raz,
                  skończył prawie od razu. Byłam w szoku, nigdy jeszcze czegoś takiego nie
                  przeżyłam. Powiedziałam mu o tym następnego dnia. To się nigdy jużnie
                  powtórzyło, chyba, że sama chciałam, bo lubię jak on szczytuje, a ja nie zawsze
                  mam orgazm. Wiem, że on sobie wyobrażał jakieś nogi w cielistych rajstopach i
                  inne nieciekawe rzeczy, a z czasem się po prostu przyzwyczaił. Kiedy on czuje,
                  że dochodzi i już nie może, na chwilę przerywamy, zwalniamy albo ja rozchylam
                  maksymalnie nogi, jak napisał piesogrodnika. Jeśłi ma się wycofać, to nie przed
                  samym orgazmem, ale trochę wcześniej, kiedy czuje narastanie podniecenia. Musi
                  nauczyć się wyczuć moment.
    • anob oczywiście facet do lekarza musi iść 01.04.07, 11:06
      ale najlepiej zmienić faceta
      bo on po prostu nie potrafi zająć się partnerką
      nie wie co to gra milosna, gra wstępna czy jak to zwą
      to pewnie zależy od wychowania, osobowości, poziomu inteligencji
      i wielu czynników
      lekarz raczej z tym wszystkim sobie nie poradzi
      potrzebny także psycholog i psychiatra
      moja dziewczyna ma dwa orgazmy zanim zacznie sie tzw właściwe współżycie
      potem moze byc juz tylko lepiej
        • tusku Re: _______________Facet dochodzi za szybko !!!!! 05.04.07, 18:05
          Nawet jak u mnie trwa minute czy dwie to nie muszę przerywać ani odpoczywac.I
          nie śmieję sie z innych tylko powinni przewidziec swoje mozliwosci przed
          małżeństwem .Ja to zrozumiałem wcześnie bo miałem okazję za młodych lat obracać
          się wśrud starszych i żonatych a przekonały mnie prywatki ,w których zawsze i
          to zawsze była jakaś mężatka i oczywiście żonaci.I to co się nasłuchałem i
          napatrzyłem to mi się odrazu odechciało małżeństwa jak sie wrogi walą na
          wzajem.Mógł bym tak opisywać ze szczegułami wiele moich imprez ...
          • tomek_abc Re: _______________Facet dochodzi za szybko !!!!! 06.04.07, 14:15
            tusku napisał:
            > Nawet jak u mnie trwa minute czy dwie to nie muszę przerywać ani odpoczywac.I
            > nie śmieję sie z innych tylko powinni przewidziec swoje mozliwosci przed
            > małżeństwem .Ja to zrozumiałem wcześnie bo miałem okazję za młodych lat
            obracać się wśrud starszych i żonatych a przekonały mnie prywatki ,w których
            zawsze i to zawsze była jakaś mężatka i oczywiście żonaci.I to co się
            nasłuchałem i napatrzyłem to mi się odrazu odechciało małżeństwa jak sie wrogi
            walą na wzajem.Mógł bym tak opisywać ze szczegułami wiele moich imprez ...

            Obiecywałem sobie, ze nie bedę nikogo poprawiał. Czasami jednak trudno wytrzymać.
            Gdyby tak człowieku twoja ortografia, styl, ....dorównywała pewności siebie.

            Zastanawiam się czasami, jak reaguje kobieta/dziewczyna, gdy ktoś jej napisze
            maila z "wśrud" albo "szczeguły" ? - pytam poważnie
            Szczerze trzeba przyznać, że płeć piekna pisze znacznie lepiej.
            • yvonne75 Re: _______________Facet dochodzi za szybko !!!!! 09.04.07, 14:23
              tomku!duze brawa dla ciebie!pomyslalam dokladnie o tym samym!jak reaguje
              kobieta jak ktos pisze z takimi"bykami"?nie jestem nauczycielka i zdaje sobie
              sprawe z tego ze moze i mnie zdarzy sie jakas "palcowka"(bardziej wynikajaca z
              tempa pisania anizeli niewiedzy...)dla mnie to po prostu brak szacunku dla
              odbiorcy,niepowazne traktowanie-to wszystko.mnie w kazdym razie
              takie "kwiatki"raza i dystansuja do nadawcy...
              a co do tusku...kolejny pewny siebie erotoman-gawedziarz...
              --
              "With or without words I´ll confide you everything"
    • samamjest Re: _______________Facet dochodzi za szybko !!!!! 13.11.16, 23:46
      Cześć Dziewczyny
      Cieszę się, że Was znalazlam, jednoczesnie wcale sie nie ciesząc. Jestem 26 lat po slubie, dzieci mi dorosly, a ja tak naprawde nigdy nie pzezylam prawdziwego stosunku z męzem. Mnie juz frustracja z tego powodu gardlem i pachami wychodzi :(. Na wyslanie meza do lekarza nie mam szans. To jest tragedia po prostu, gdy wszystko trwa krocej, niz minute.
    • sunnyfun Re: _______________Facet dochodzi za szybko !!!!! 27.04.20, 08:36
      z ręką na sercu ja wydłużyłem stosunek praktycznie z 5min do ponad 30min dzięki tabletkom Stud Pills i Stud z Anglii ten drugi też działa jest z Lidokainą czasami drętwieje po nim penis i nic nie czuć a tabletki wystarczy że wezmę jedną lub dwie przed bzykaniem i sprawa załatwiona. To i to mogę wam polecić ale dla mnie tabletki są wygodniejsze w użyciu i nie ma tego efektu ubocznego drętwienia.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka