"płatny" seks w małżeństwie ...

21.01.07, 20:47
Moja przyjaciółka zdradziła mi, że kocha się ze swoim mężem tylko wtedy, kiedy
na to zasłużył. A kiedy zasługuje? Ano wtedy, kiedy kupi jej jakąś "szmatkę"
zabierze do kina, czy restauracji. Jeśli się opiera, ma szlaban i już;)
Mam wrażenie, że jej przypadek wcale nie jest odosobniony ...
    • biust_halt Re: "płatny" seks w małżeństwie ... 21.01.07, 21:08
      biedna kobieta ...
      • europa63 Re: "płatny" seks w małżeństwie ... 21.01.07, 21:22
        I nie mniej biedny męzczyzna...
    • eeela Re: "płatny" seks w małżeństwie ... 21.01.07, 21:24
      Moj partner, kiedy zanadto sie lenie i nie pisze pracy, odgraza sie, ze jak
      dziennie nie bedzie co najmniej dwoch nowych stron tekstu, nie bedzie i seksu...
      ale jakos nigdy dotad nie udalo mu sie tej grozby zrealizowac...
      ;-)
      • zuza6661 Re: "płatny" seks w małżeństwie ... 31.01.07, 20:26
        Hehe, mnie nie kijem, ale marchewka ;-) Ja bylam na studiach za 4 mialam dosatc
        2 orgazmy, za 5 piec :D
    • wydra38 Re: "płatny" seks w małżeństwie ... 21.01.07, 22:27
      niech robi tak dalej, a mąż wcześniej lub później znajdzie łamistrajka :-)
      • arrdena Re: "płatny" seks w małżeństwie ... 22.01.07, 00:02
        Ktoś kiedyś powiedział,że "małżeństwo to zalegalizowana prostytucja" ;]
        • alter50 Re: "płatny" seks w małżeństwie ... 22.01.07, 08:31
          I ten ktoś miał rację....................
          • kotekx Re: "płatny" seks w małżeństwie ... 22.01.07, 10:04
            jestem za tylko wy potem sie zalicie jakie to wy biedne i wykorzystyane
            jestescie :)
            a zgedzm sie z powyzszym stwierdzeniem w 100%
        • gardenersdog Re: "płatny" seks w małżeństwie ... 26.01.07, 04:11

          Ktoś kiedyś powiedział,że "małżeństwo to zalegalizowana prostytucja" ;]

          Immanuel Kant
          Pozdrawiam.
    • gszok Re: "płatny" seks w małżeństwie ... 25.01.07, 23:25
      Zgadzam się z tymi opiniami kobiety takie są że za kasę zrobią laseczkę i sex
      w życiu miałem dużo kobiet które były inne ale to są przypadki udany sex jest
      tylko przed ślubem potem wszystko się zmienia a jak przychodzi dzidzia to jusz
      tragedia na jakiś czas . Jest na to sposób nie marnować czasu robić to (kochać
      się z innymi zawsze ktoś czeka na was za rogiem .
      • ich7 Re: "płatny" seks w małżeństwie ... 29.01.07, 15:41
        Moim zdaniem kobietom przechodzi przez mysl mozliwosc kasy za seks.
        Moja zona ktora zawsze odmawia seksu , bo jak to mowi brzydzi ja , moj penis w
        szczgolnosci ja brzydzi , ale kiedys powiedzialem ze pojde do burdelu i
        zaplace za ten lichy seks a zona zapytala ile , wiec mowie ze 120 pln za
        numerek a 50 pln za lodzika , i wiecie ze powiedziala ze ona moze mi to zrobic
        w takim razie a forsa zostanie w rodzinie .
        Powiedzialem ze jeszcze nie zidiocialem calkowicie i za seks zonie placic nie
        bede .
        Jakos glowa ja nie bolala
    • teodoro Re: "płatny" seks w małżeństwie ... 05.02.07, 17:11
      Kobieta jako jedyna istota wśród naczelnych nie ogranicza seksu do okresu
      płodnego właśnie ewolucyjnie po to żeby zatrzymać przy sobie jak najdłużej
      partnera.
      Ale niektóre myślą że jakoś przechytrzą naturę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja