facet, który zdradzał

27.01.07, 00:15
Chyba jednak mądrosci mi po róznorakich doświadczeniach nie przybyło, bo
jestem troche zdezorientowana. Krótko: facet zdradzał mnie prze dwa lata.
njapierw z dziwkami, potem sie zakochał. Kiedy napisałam pozew, wyprowdzilam
z domu i zawlokłam do notariusza wrócil "przewartościowany". Piekła emocji, z
którymi sie borykałam nie ma sensu opisywać. Od jakiegos czasu kilkakrotnie
powiedział mi, ze powinnam, jesli tego potrzebuje znaleźć sobie kogoś. Z
doświadczenia wiem, ze slów faceta nie można brac powaznie, ale jeśli
powtarza je kilka razy... Nie wiem o co mu może chodzic. Nie czekam na
rady "zapytaj go", bo pytałam. Tak i siak. Nic z tego nie wynika.
    • surykatka3 Re: facet, który zdradzał 27.01.07, 00:28
      To wszystko kwestia priorytetów. Jeśli chcesz mieć "luźny" związek, gdzie od
      czasu do czasu pojawi się ktoś trzeci, zarówno z jego jak i Twojej strony to
      nad czy się tu zastanawiać - że tak powiem, korzystaj z życia ;-) Jeśli
      natomiast taki układ Ci nie odpowiada, powiem krótko i kolokwialnie może - WIEJ!
      • vincentyna Re: facet, który zdradzał 27.01.07, 00:51
        Kopnij h... w dupe.
    • czikita1233 Re: facet, który zdradzał 06.02.07, 12:35
      Nie wracaj do niego!!zdradzal Cie to bedzie to robił...oni sie tak łatwo nie
      zmieniaja
      WIEM CO MóWIE!!
      • rumcajs-wrocek Re: facet, który zdradzał 06.02.07, 12:40
        Ależ Wy jesteście !!!! A niby takie bezbronne , takie kulturalne .......
        • mreck Re: facet, który zdradzał 06.02.07, 15:07
          prawda?
          facet proponuje seks, wiadomo świnia,
          kobieta proponuje seks, wiadomo namietna.
          ach gdzie jest historia snickersa
          • europa63 Re: facet, który zdradzał 06.02.07, 17:01
            Poprawka malutka.
            Kobieta proponuje seks - wiadomo, zdzira....
            Niestety...
            • rumcajs-wrocek Re: facet, który zdradzał 06.02.07, 22:03
              kobieta proponuje sex ?? niedoczekanie moje . a jak juz to jupiii super ,
              kochana , a nie zdzira , nigdy
              • pilotka12 Re: facet, który zdradzał 06.02.07, 22:08
                Wiecie co? Minął już jakis czas od napisania tego postu i doszłam do pewnych
                wniosków. Mianowicie: jeśli ja go zdradzę, to po pierwsze, będzie się czuł
                jakos "rozgrzeszony", po drugie, wytrąci mi mozliwość rozwodu z orzekaniem o
                winie. Smutne, ale obawiam sie, że jestem bliska prawdy.
                • raqu46 Re: facet, który zdradzał 07.02.07, 08:14
                  myslę, ze masz rację.
                  podejrzewam że mimo przewartościowania nie dojrzał do decyzji pozostania z Toba
                  dla Ciebie, tylko z e strachu przed nowym albo z wygody albo bo ja wiem, ze
                  wstydu.
                  Nie ty tu sie liczysz.
                  • rumcajs-wrocek Re: facet, który zdradzał 08.02.07, 10:40
                    No niestety zgadzam się z tą opinią :((
Inne wątki na temat:
Pełna wersja