matys1980
01.02.07, 12:14
Witam.Mam 27 lat. Jestem facetem,który uwielbia się kochać ze swoją
żoną.Jesteśmy małżeństwem od 2,5 roku a w ogóle jesteśmy ze soba juz w sumie
9 lat.
Współżyliśmy ze sobą również przed ślubem.Mamy córkę ośmiomiesięczną.Nasze
życie erotyczne było cudowne,ale ZMIENIŁO się. Teraz kochamy się może raz na
tydzień a dla mnie to za mało.Coraz częściej się kłócimy bo ja jestem
strasznie nerwowy i każdego ranka nie chce mi się z nią gadać bo znowu mnie
odrzuciła.Robię wszystko żeby tylko się ze mną kochała ale zawsze to samo -
zasypia...Robiłem jej wieczorem już kawę...Robiłem romantyczną
kolację...Robiłem masaże stóp,pleców...Wczoraj kupiłem alkohol i zrobiłem
kilka drinków.Atmosfera zrobiła się miła i fajna i .....STOP....Stały tekst
IDĘ Spać...Coraz częściej myślę o zdradzie bo sama masturbacja pod prysznicem
już mi nie wystarcza.Nawet nie wiecie jak bardzo kocham swoją żonę,jak bardzo
mi się ona podoba.Jest dla mnie wszystkim...Ale ja nie umiem żyć bez
seksu.Przed ślubem robiliśmy to dwa,trzy razy w tygodniu a teraz raz na
tydzień to dużo.Czasem nawet raz na dwa tygodnie.Coraz częściej zaglądam na
strony z prostytucją i szukam najbliżej mieszkającej dziewczyny.Jeszcze nigdy
żony nie zdradziłem i nie chce tego ale to jest silniejsze ode mnie.Co
robić ???Pomóżcie mi bo mój związek może się rozpaść....Może muszę(lub
musimy) się udać po poradę do jakiegoś specjalisty???Może kogoś zainteresuje
moja historia i mi pomoże....(podaję swojego maila mateos26@o2.pl)