zgubne skutki seksu

12.02.07, 22:01
Ciekawa jestem, czy ktoś kiedys miał podobny problem.
Otóż w sobotę pieściłam męża oralnie i w pewnym momencie coś mi przeskoczyło
w prawym zawiasie szczękowym. Zabolało jak cholera, a dodam, że nigdy w życiu
nic takiego mi się nie przydarzyło. Na chwilę przestałam, a jak spróbowałam
znowu to miałam poważne problemy z utrzymaniem szczęki w odpowiedniej
pozycji. Tzn mogę nią ruszać, otwierać i zamykać buzię (choć nadal trochę
boli) ale nie mogłam utrzymać szeroko otwartych ust i musiałam dokończyć
inaczej. Szczerze mówiąc trochę to było śmieszne i jak potem zaczęliśmy
żartować, co by było, gdybym musiała iść z czymś takim do lekarza, to
uśmialiśmy się do łez. Zaczęłam się więc zastanawiać, czy mieliście kiedyś
podobne sytuacje, jakieś urazy spowodowane seksem, z którymi musieliście udać
się po pomoc do lekarza?
    • eeela Re: zgubne skutki seksu 12.02.07, 23:52
      W trakcie seksu mi sie nie zdarzylo, ale w czasach leciech wielce mlodocianych
      kiedys sobie tak szczerze ziewnelam, ze wywichnelam szczeke. Ale jak zadzwonilam
      do rodzicielskiego kumpla lekarza, ten mi flegmatycznie objasnil, ze nic mi nie
      bedzie. I rzeczywiscie, po jakims tygodniu bol przeszedl.
      Totez mam nadzieje, ze i w twoim przypadku nie ma sie czym martwic :-)
    • anais_nin666 Re: zgubne skutki seksu 13.02.07, 11:37
      Oj miałam podobny problem. Mam nadal zresztą. Trzeba ćwiczyc szczękę. O
      problemie możesz powiedzieć dentystce, ona powie jakie cwiczenia wykonywac by ja
      wzmocnić.
      Innych problemow wymagajacych interwencji lekarza nie mialam, ale powiedzmy bol
      po pewnych zabawach towarzyszyl mi przez wiele dni, ślady tych zabaw zreszta
      też. Pewien typ bólu jest jednak tak miły...;)
      • tlustaklucha Re: zgubne skutki seksu 22.03.07, 03:10
        Jak byłam nastolatką, onanizowałam się ogórkiem, bo przeczytałam w Mastertonie,
        że tak można (no cóż, ten wiek..). Ogórka wcześniej obrałam ze skórki i
        sparzyłam wrzątkiem, żeby sobie nie zainfekować pipki. No i do dzieła. Po
        jakimś czasie ogórek tak nasiąkł sluzem, że się złamał. Nagle patrzę, a mam w
        ręku tylko połowę.... A reszty ani widu, ani słychu. Zmartwiałm, pamiętam to do
        dziś. Myślałam, że będę mósiała iść do giniaka.. No i przepraszam, ale coś mi
        weszło do cipki.. Na szczęście okazało się, że mięsnie pochwy są dosć silne i
        wydusiłam z siebie tą resztkę.
        No i easy-on są też bardzo easy-off. Wiele razy prazerwatywa zaostała we mnie i
        musiałam po nią wędkować.
        • wiktoriada111 Re: zgubne skutki seksu 22.03.07, 09:56
          Uśmiałam się do łez z tego ogórka! A co do nurkowania po prezerwatywę, to tez
          się zdażało... ale pomimo oczywstych nerwów wprawne rece nurka zawsze ratowały
          sytuację a nawet sprawiały potem dużo przyjemności :-)
          Ze zgubnych skutków... przestrzegam przed kochaniem się w polu... podczas nie
          czułam żadnych utrudnień, a potem...ja miałam całe kolana zorane ostami, te
          drobne kolce powbijały mi się jak cholera głęboko w skóre kolan, a partner miał
          to samo na rekach z tyłu i ramionach...bolało, długo i paprało się długo...ale
          było warto!!
          • marcin_33 Re: zgubne skutki seksu 22.03.07, 18:17
            Osty :)
            U mnie trochę to inaczej wyglądało, bo zamiast ostów było rżysko potraktowane
            ogniem. Całe plecy miałem osmalone z mnóstwem krwawych ranek jak jakiś
            niewydarzony fakir.
            I jeszcze taki szybki sex na bardzo stromym stoku, co chwile się wysuwałem w
            najmniej oczekiwanych momentach, co starsznie drazniło moją partnerkę.
            Próbowałem się chwytac jakiegoś zielska i podciągac ku górze. Skończyło się
            naderwanym węzidełkiem. Mnóstwo krwi :) ale w sumie warto było :)
            • milaczek-k1 Re: zgubne skutki seksu 22.03.07, 18:41
              marcin_33 napisał: >jeszcze taki szybki sex na bardzo stromym stoku, co chwile
              się wysuwałem w najmniej oczekiwanych momentach....<
              Nie wiem czy nasyp kolejowy (z nieczynnym torem) był bardziej stromy,czy seks
              szybki też nie pamiętam,lecz ja w każdym razie kolana i przedramiona na których
              partnerkę trzymałem od obsuwania się w dół, do krwi zdarte miałem.
              Nawet nie pamiętam,czy było warto.Pewnie tak :))
        • trzydziestoletnia Ogorek 23.03.07, 09:28
          Ogorkiem pewnie mozna, ale nie obieranym :))
    • nikkka5 Re: zgubne skutki seksu 22.03.07, 18:26
      W mocno zasolonym morzu.Fajnie było, ale potem oj, jak piekło i szczypało i
      trudno licytować kogo bardziej.Nie polecam takich eksperymentów.
    • aretuza Re: zgubne skutki seksu 23.03.07, 12:34
      upalna letnia noc, park nad rzeką... i miliony komarów... w trakcie myslałam
      tylko,żeby jak najszybciej skonczył, bezposrednio po jeszcze jakos było,
      nastepnego dnia jak siebie zobaczyłam, rece i nogi całe pokąsane, a jak
      wyglądała jego pupa! Z tydzień dochodziłam do siebie, i mam uraz do miłości
      plenerowej:)
      • wiktoriada111 Re: zgubne skutki seksu 23.03.07, 12:43
        Wyobraziłam sobie pupę w bąblach hahahaha Wreszcie jakiś wesoły watek a nie
        tylko narzekanie! Wiosna idzie trzeba się uśmiechać! :-)
    • czarnant Re: zgubne skutki seksu 19.04.07, 22:05
      my chcielismy to zrobic na szklanym stoliku, wszystko ok połozył mnie na nim i
      wchodzi we mnie i w tym momecie pod naciskiem stół pęka, mąż w odruchu łapie
      mnie w pasie nadal bedac w mnie, masa szkła, ja przeżywam jakiś szok i dostaje
      nerwowych drgawek patrze w lustro i widze że kawałki szkła mam powbijane w
      plecy wyglądam jak jeż + całe we krwi, reszte popołudnia wyciągał mi je
      pincetą, i co córce powiedziec "czemu mamusiu masz te strupy na plecach"
      • joker7979 Re: zgubne skutki seksu 20.04.07, 09:32
        Do K.... Nędzy z takim tematem na tym forum!!! Nie umiecie czytać ze jest to
        forum " Brak seksu w małzeństwie" ?? Jak chcecie pisac scenariusze, to
        znajdzcie inne forum, a nie chwalcie sie swoimi przezyciami na forum, którego
        bywalcy mają najcześciej trudna sytuacje malżenska i nie chca czytac waszych
        rewelacji!!!!
        • marcin_33 Re: zgubne skutki seksu 20.04.07, 09:43
          Zawsze to możesz potraktowac jak rady 'czego nie robic, aby potem nie miec
          poroblemu z brakiem sexu w małzeństwie' :)
        • aretuza Re: zgubne skutki seksu 20.04.07, 11:22
          A nie zauważyłes jak przewrotnie jest to forum zatytułowane?:)Można to odczytac
          zaróno jako "Brak seksu w małżeństwie:, ale i jako ( po usunięciu treści w
          nawiasach ) "Seks w małżenstwie". Czyli nasze wypowiedzi są jak najbardzie a
          propos:)
          No dobra przyznam sie, moja taka nie była, bo nie byliśmy małzeństwem:) Ale nie
          bądźmyż takimi formalistami:)
        • aandzia43 Re: zgubne skutki seksu 20.04.07, 12:54
          Joker, nie denerwuj się , to jakieś niegdysiejsze historie. Może teraz już nie
          mają tak dobrze i brakuje im seksu w małżeństwie. Miej zaufanie do opatrzności.
          Dawno, dawno temu, za górami, za lasami kochałam sie z mężem i zgubiliśmy
          prezerwatywę. Sytuacja prozaiczna, banał. Ale straszliwie skonfundowana mina
          Misia (zdarzyło się nam to pierwszy raz) i poszukiwania, które wszczął na
          kolanach, z wypiętą pupą i z nosem przy prześcieradle, albowiem tam spodziewał
          się ją ujrzeć, wywołały u mnie atak śmiechu (nie z Misia, tylko z komizmu
          sytuacji). Kiedy wyciągnęłam sponiewieraną prezerwatywę z wiadomego zakątka Miś
          zawtórował mi basem. Obudziliśmy śpiące nieopodal niemowlę (efekt naszych
          wcześniejszych starań), rodziców za ścianą i naraziliśmy nasze młode stadło na
          ostracyzm rodzinny. Mam teraz prawie tyle lat co moi rodzice wtedy i bardzo
          cenię sobie zdrowy, niczym nie zakłócony nocny sen. Rozumiem ich niechęć do
          naszych nocnych ryków.
        • m_aggi Re: zgubne skutki seksu 24.04.07, 09:48
          każdy czyta jak chce...to nie jest forum "Brak seksu..." tylko "seks w
          małżeństwie" ! Pozdrawiam
        • justysialek Re: zgubne skutki seksu 24.04.07, 12:19
          joker7979 napisał:

          > Do K.... Nędzy z takim tematem na tym forum!!! Nie umiecie czytać ze jest to
          > forum " Brak seksu w małzeństwie" ??

          A ty nie umiesz czytać, że jest to (Brak) Seks(u) w małżeństwie??!!
          Czyli można czytać to jako "Brak seksu w małżeństwie" lub "Seks w małżeństwie".

          A z takim poziomem frustracji to do lekarza, a nie na forum - bo forum to juz
          tu nie pomoże.
    • light.t Re: zgubne skutki seksu 20.04.07, 12:32
      Znam dwa zgubne skutki sexu: niechciana ciaze i choroby.
      • m_aggi Re: zgubne skutki seksu 24.04.07, 09:46
        czasami mi tez coś szczyknie, potem przechodzi:)
    • miedzianakonefka Re: zgubne skutki seksu 24.04.07, 11:07
      Zgubnym skutkiem seksu są ślady pazurów na plecach szczególnie jak małżonka
      zobaczy w łóżku a wie że to napewno nie jej sprawka. Wtedy brak seksu w
      małżeństwie gwarantowany ;P
    • p.s.j Re: zgubne skutki seksu 24.04.07, 12:30
      nie wiem, jak z seksem, ale co do masturbacji niech będzie przestrogą niniejsza
      pieśń (w jezyku Szekspira)

      God is watching everything you do,
      When you get undressed or take a shower,
      When you touch yourself for hour after hour,
      God is watching everything you do.

      And He thinks you're a nasty, naughty nympho slut!
      You sinful filthy whore you're going to hell!
      Your flesh will burn, your bones will churn,
      Your soul will be torn asunder,
      You wretched heathen heretic, burn in hell.
      For eternity!
      So you better remember!
      God is watching everything you do!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja