justysialek
12.02.07, 22:01
Ciekawa jestem, czy ktoś kiedys miał podobny problem.
Otóż w sobotę pieściłam męża oralnie i w pewnym momencie coś mi przeskoczyło
w prawym zawiasie szczękowym. Zabolało jak cholera, a dodam, że nigdy w życiu
nic takiego mi się nie przydarzyło. Na chwilę przestałam, a jak spróbowałam
znowu to miałam poważne problemy z utrzymaniem szczęki w odpowiedniej
pozycji. Tzn mogę nią ruszać, otwierać i zamykać buzię (choć nadal trochę
boli) ale nie mogłam utrzymać szeroko otwartych ust i musiałam dokończyć
inaczej. Szczerze mówiąc trochę to było śmieszne i jak potem zaczęliśmy
żartować, co by było, gdybym musiała iść z czymś takim do lekarza, to
uśmialiśmy się do łez. Zaczęłam się więc zastanawiać, czy mieliście kiedyś
podobne sytuacje, jakieś urazy spowodowane seksem, z którymi musieliście udać
się po pomoc do lekarza?