Początek ciąży i zero seksu :-(

13.02.07, 09:35
Jestem w ciąży i okropnie się czuję. Jak to w ciaży, mdłości, ale przez cały
dzień, ciągły ból głowy - generalnie ledwo żyję, czuję się tak jakbym miała 39
stopni gorączki i była bardzo chora. Nie mam siły prawie na nic, nie mówiąc
już o seksie, czy nawet pieszczotach. Martwi mnie to, bo mąż chciałby się
kochać, oczywiście rozumie i nie nalega, ale szkoda mi go - bo to ma szanse
potrwać jeszcze ze dwa, trzy miesiące - masakra, nie spodziewałam sie, że to
aż tak okropnie może być... I takie mam pytanie do panów przede wszystkim: jak
znosiliście taką sytuację, i czy, jeśli się przedłużała, nie mieliście żonie
za złe takiego nagłego, długotrwałego odstawienia?
    • avide Re: Początek ciąży i zero seksu :-( 13.02.07, 10:19
      Głowa do góry. Jak kocha to poczeka.
      Widzisz najgorsze w tym wszystkim jest zawsze to jak kobieta tak sie zapomni w
      tym całym macierzyństwie że zapomina iz w ziązku numero uno jest jej mąż.
      Dziecko jest niżej w hierarchii. Teraz się męczysz ... zdarza się. Poczeka.
      Najważniejsze żeby Twój M. wiedział że to nie jest kara, tylko po prostu jesteś
      wykończona stanem błogosławionym . Zrozumie. Później jeśli ciągle nie będziesz
      mogła to chociaż pamiętaj że seks to nie tylko penetracja.
      Ale wiesz co ... z tego co pamiętam ty jakos taka zapalona feministką nie byłaś
      i zrozumienia w Tobie dla potrzeb innych było sporo o czym świadczy choćby ten
      wątek.
      Rozmaiajcie, i w miarę możliwości okazuj jemu czułość, ale nic na siłę.
      Wszystko będzie oki.
      trzymaj sie papapapa
      Avide

      PS. Poza tym kobiety ciężarne są cholernie podniecające.... nie mam pojęcia
      czemu ale tak jest :)))).
    • justysialek Re: Początek ciąży i zero seksu :-( 13.02.07, 11:53
      Gratulacje Dzwoneczku!!! :-)))

      Pociesz się, że może to tylko przejściowe, spowodowane zachwianiem poziomu
      hormonów, może potem organizm zacznie sie przyzwyczajać do odmiennego stanu i
      będzie ci już lepiej.
      W każdym razie trzymaj się i nie przejmuj - twój mąz z pewnością martwi sie
      teraz o ciebie zamiast myśleć o seksie. Pozdrawiam.
      • emi996 Re: Początek ciąży i zero seksu :-( 13.02.07, 14:08
        avide dzięki za słowa otuchy że kobiety w ciąży są atrakcyjne. Ja jestem w
        czwartym miesiącu i bardzo mi brakuje mojego męża. Kochamy się bardzo rzadko, on
        się tłumaczy, że boi się o dziecko, ale nasz lekarz pozwolił nam na współżycie i
        nie ma przeciwskazań. Dlatego myślę że nie jestem dla niego atrakcyjna :(
    • loppe Re: Początek ciąży i zero seksu :-( 13.02.07, 14:16
      a przecież ciąża to najpiękniejszy, pełen beztroski, czas dla miłośników
      naturalnych metod antykoncepcyjnych - szkoda
      • blaszany_dzwoneczek Re: Początek ciąży i zero seksu :-( 13.02.07, 15:13
        A co tu mają do rzeczy naturalne metody ancykoncepcyjne?
        • loppe Re: Początek ciąży i zero seksu :-( 13.02.07, 15:19
          już wyjaśniam: dla miłośników naturalnych metod antykoncepcyjnych ciąża to
          wyraźnie inny czas z pktu widzenia seksu niż dla tych par, które stosują pigułkę
          • blaszany_dzwoneczek Re: Początek ciąży i zero seksu :-( 14.02.07, 10:29
            A możesz jaśniej?
            • gossie Re: Początek ciąży i zero seksu :-( 14.02.07, 21:27
              chodzi o to, ze w czasie ciazy nie zajdziesz w ciaze, wiec mozesz sobie
              poczynac do woli. gdy jestes zwolenniczka metod naturalnych takie zachowanie
              nie wchodzi w gre. ot o co chodzi.
              • blaszany_dzwoneczek Re: Początek ciąży i zero seksu :-( 15.02.07, 06:29
                Sorry, może ciąża na mózg mi się rzuca, ale dalej nie rozumiem: dlaczego "gdy
                jesteś zwolenniczka metod naturalnych takie zachowanie nie wchodzi w gre"? Że
                niby co? Zwolennicy metod naturalnych nie mogą seksu w ciąży uprawiać??? A inni
                mogą? Nie kapuję.
                • gossie Re: Początek ciąży i zero seksu :-( 15.02.07, 12:36
                  Ojejciu... wlasnie odwrotnie - moga sex uprawiac do woli nie przejmujac sie
                  temperatura, uplawami, kolorem i konsystencja sluzu, itp. (nie znam sie na tej
                  metodzie zbyt dobrze-stosuje pigulki). i tak, jezeli ja stosuje pigulki, to mam
                  pewnosc (99% - stosujac regularnie) i swobode dzilania, bo moge to robic kiedy
                  chce, gdzie chce i jak chce! mam bowiem nad tym kontrole. osoby stosujace
                  naturalne metody musza obliczac, sprawdzac, mierzyc a i tak stres, zmiana
                  klimatu, wyczerpanie, itp, moga zachwiac ta skrupulatnie wypracowana rownowage.
                  kiedy para stosujaca naturalne metody jest w ciazy wszystkie tego typu
                  czynnosci odchodza w zapomnienie, (gdyz bedac w ciazy kobieta nie moze juz w ta
                  ciaze zajsc) i wrescie bezstresowo moga oddac sie swojej namietnosci. czy teraz
                  jest to bardziej klarowne?
            • loppe Re: Początek ciąży i zero seksu :-( 14.02.07, 21:52
              no tak Dzwoneczku, jak Gossie to ujęła
              po prostu dla pigułkowiczów owulacja prawie w ogóle nie istnieje... a dla
              większości ludzi owulacja nie istnieje tylko w tym pięknym okresie ciąży
    • nikkka5 Re: Początek ciąży i zero seksu :-( 13.02.07, 15:34
      Przede wszystkim gratulacje!
      Poczatki ciazy przewaznie juz takie sa.Hormony, organizm musi sie przyzwyczaic
      do nowych okolicznosci. Najwieksza ochote kobiety maja na spanie i odpoczynek.
      Wszystko sie zmienia w drugim trymestrze ciazy i wtedy moze zaczniesz narzekac,
      ze masz za duzo ochote na seks i zameczac swoim podwyzszonym libido meza.
      Zyczę fantastycznych orgazmow, bo w ciazy sa one nadzwyczaj silne.
    • psottka Re: Początek ciąży i zero seksu :-( 14.02.07, 21:45
      Dzwoneczku gratulacje!
      początki ciąży faktycznie mogą być nieprzyjemne ale wszystko powinno wrócić do normy..
      ech... ja miałam nieustającą ochotę na seks... niestety mój ówczesny partner wyraźnie dawał mi odczuć że nie ma ochoty na seks ze mną a ja uznałam że jestem w tym stanie mało atrakcyjna... ech...
      ale faktycznie tak silne orgazmy... i niezaspokojony apetyt mmm fajny czas :-)
      _______
      Psottka
    • madzik744 Re: Początek ciąży i zero seksu :-( 16.02.07, 08:21
      Urodziłam dziecko 4 miesiące temu. Cała ciążę nie kochaliśmy się i był to jego
      wybór, bo bał się o dziecko. Skutek taki, ze jak byłam w 9 miesiącu znalazł
      sobie kochankę - albo ona jego. Teraz nasz związek to ruina!!
    • marianko1 Re: Początek ciąży i zero seksu :-( 16.02.07, 13:02
      Można się kochać w czasie ciązy,to tylko wymówki że się nie ma ochoty,żona
      urodziła 2 dzieci i się kochaliśmy w okresie ciązy,nawet jeszcze bardziej miałem
      ochote na seks gdy była z brzuszkiem i jej również było przyjemnie.Raczej mi się
      wydaje że to zależy głównie od kobiet jak przeczhodzą ciążę,jedne znoszą to
      łatwo drugie gorzej.Staraj się swojego męża w jakiś sposób zadawalać bo w końcu
      ile można wytrzymać bez seksu,a ręczny to nie to samo..
      • blaszany_dzwoneczek Re: Początek ciąży i zero seksu :-( 16.02.07, 16:51
        marianko1 napisał:

        >Staraj się swojego męża w jakiś sposób zadawalać

        Łatwo Ci mówić... :-(
        • zebroadama1 Re: Początek ciąży i zero seksu :-( 16.02.07, 16:56
          Zgadza się na początku możesz czuć się fatalnie. Ja miałam straszne zmiany
          nastroju- to z powodu hormonów. Ale polecam seks w ciaży. Wspaniała sprawa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja