zbyt zmeczona na seks

21.02.07, 13:41
Witajcie,
Powiedzcie, co robic. Mamy 3-miesiecznego synka i chodze ciagle wykonczona
psychicznie i fizycznie. Mąż pracuje, wiec tylko w weekendy moge odespac (a i
tak ciagle jestem zmeczona).
Seksu praktycznie nie ma i, co gorsza, mam coraz czesciej przeczucie, ze
mężowi jakos specjalnie nie zalezy. Co jest? jakis syndrom kobiety-matki?
Mowi, ze ma ochote, ale chyba tez jest ciagle zmeczony.

Ostatnio wkurzylam sie na niego maksymalnie. Bylismy po imprezie, napilam sie
wino (co ZAWSZE dziala wyjatkowo pobudzajaco na moje libido), maz dawal mi do
zrozumienia, ze po wyjsciu gosci poszalejemy. Ale kiedy goscie wyszli, padl
bezwladnie na lozko i stwierdzil, ze jak ja sie chce kochac, to on tez chce,
ale tylko na jezdzca (czyli tak naprawde "na trupa", bo ja wszystko robie, a
on olewa). A doskonale wie, ze ja wole, kiedy on dominuje.

Co jest grane?
Podobno to kobiety nie chca sie kochac po porodzie. A tu taka jazda?
No i co z tym ciaglym zmeczeniem??!!
    • misssaigon Re: zbyt zmeczona na seks 21.02.07, 13:57
      zaangazowac kogos do pomocy i nie byc tak bardzo "mamuska"
      • kawitator Re: zbyt zmeczona na seks 21.02.07, 14:23
        Nie pomyślałaś ze facet był rzeczywiście zmęczony. Jak piszesz odpoczywasz w weekendy czyli on w sobotę i niedzielę zajmuje się dzieckiem W tygodniu pracujecie oboje Daj mu odpocząć ;-))))) to sie sprawi.
        • woman-in-love Re: zbyt zmeczona na seks 21.02.07, 14:37
          Kawi bez propagandy. Facet akurat może zadrinkował, ale kiedy kobieta tyra "na
          górze" - mógłby sie troche ruszyc, co??? I nie licytujecie sie tym zmeczniem.
          Nie macie po sto lat - a okolo 30-stki.
    • alija21 Re: zbyt zmeczona na seks 21.02.07, 15:07
      w tym ambarans cały, by dwoje chciało na raz....
      a ja mogę zrozumieć twojego męża.
      też zdarza się nam kochać na leniwca, poprostu człowiek bardzo chce, ale sił
      totalnie brak...
      każdy z nas ma prawo do zmęczenia, nie jesteśmy cyborgami, a obowiazków wam
      przybyło
      • woman-in-love Re: zbyt zmeczona na seks 21.02.07, 15:25
        Alez seks dodaje sił, odpręża, odmładza, spokojnie mozna go porównać z
        zabiegiem SPA, a tu nieustanne marudzenie. Jesli nie macie siły na seks, to
        zastanówie się nad swoim trybem żecia, odzywainiem itp. To cos mocno nie tak,
        jesli ldzie w kwiecie wieku nie maja siły się kochać!
        • workin.mama Re: zbyt zmeczona na seks 21.02.07, 17:30
          Ja doskonale rozumiem, ze moj maz tez ma prawo byc zmeczony. Co prawda to ja
          glownie zajmuje sie dzieckiem (on do niego nie wstaje np. w nocy), ale caly
          nasz poukladany swiatek pozmienial sie zupelnie.

          Moja glowna obawa to to, ze niedlugo (z tego zmeczenia) zupelnie przejdzie nam
          ochota na seks, a wtedy zaczniemy przypominac te wszystkie pary, ktore
          rozpisuja sie na forum, ze maz/zona jest oziebly/a.

          Tego sie boje i chce temu przeciwdzialac.
          Tylko jak? Macie jakies sposoby?
          Nie bardzo jest z kim zostawic miska, bo cala rodzina daleko...
          • misssaigon Re: zbyt zmeczona na seks 21.02.07, 18:18
            workin...zapewniam sie ze przy dwójce dzieci i pracy na cały etat mozna miec
            chęc na seks:))
            jak rozumiem szkoda wam , lub tobie pieniedzy na nianie - ale pomysl sobie czy
            jesli teraz przyoszczedzisz pare groszy to potem bedzie ci sie łatwiej utrzymac
            z alimentów?

            jesli nie odczuwasz radosci zycia, bycia z druga osoba - co ci po komforcie
            materialnym?
            • kawitator Re: zbyt zmeczona na seks 21.02.07, 19:24
              Facet akurat może zadrinkował, ale kiedy kobieta tyra "na
              górze" - mógłby sie troche ruszyc, co???
              A może bije rekord lenistwa i czeka na trzęsienie ziemi ?

              workin...zapewniam sie ze przy dwójce dzieci i pracy na cały etat mozna miec
              chęc na seks:))
              Nie tylko można ale nawet trzeba ;-))))) Pomyłs z niania na kilka godzin
              wyśmienity Kiedyś to na wsi polskiej szczęśliwej i wesołej kobitki owijały kilka
              makówek w płócienko Skruszyły co tam było w środku i dawały dziecięciu do
              possania I jak znalazł był czas na małe bara bara
              Broń Boże nie traktuj tego jako radę To taki mały wtręt historyczny mający
              pokazać oczytanie autora Teraz już zabronione a nawet penalizowane ( dobrze
              Miss?;-)))

              Nie widze jednak tego tak czarno jak Miss Dziewczyna dostrzegła problem,
              zidentyfikowała go i chce go rozwiązać To już jest 90 % sukcesu
              • misssaigon Re: zbyt zmeczona na seks 21.02.07, 20:38
                zgoda Kawi - ostatni akapit by na na wyrost - ale ile jest takich sytuacji -
                kiedy młode malzenstwo z dzieckiem zaczyna wyścig - mieszkanie, urzadzenie, dom,
                samochód...i jak juz wszyscy zadowloni, nieziemsko zmeczeni usiada w tym nowym
                domu, z tym nowym samochodem w garazu - okazuje sie ze po drodze umkneło cos
                naprawde waznego - i zamiast cieszyc sie tak ciezko wypracowanym statusem -
                trzeba pisac pozew i dzielic majatek

                spostrzezenie to jest natury ogólnej , ale na kanwie listu autorki
                i taki mały truizm - nie zapominajmy nigdy po co sie pobieralismy - zeby byc
                razem - byc czyli spedzac czas, rozmawiac, kochac sie...na to nigdy nam nie
                powinno zabraknac czasu

                do autorki - mysle, ze moze tzreba by usiasc z mezem i przeorganizowac rozklad
                dnia - inaczej podzielic obowiazki , wziac nianie na kilka godzin- niech nawet
                pojdzie z dzieckiem na spacer a w tym czasie odkurzyc materacyk w malzenskim
                lozu:))

                moze sie udac
                • kawitator Re: zbyt zmeczona na seks 21.02.07, 21:13
                  Właściwie to mogę się pod tym podpisać
                  Dbając jedna o jakże zasłużone miano upierdliwego muszę zwrócić uwagę
                  Zamiast "odkurzyć materacyk" może "przetrzepać materacyk" Nieprawdaż ?? ;-))))
                  • brass_monkey Re: zbyt zmeczona na seks 21.02.07, 21:50
                    > Zamiast "odkurzyć materacyk" może "przetrzepać materacyk"

                    Sprzatac to im bedzie gosposia a oni powinni od czasu do czasu zlamac pare
                    sprezyn w luzku;)))

                    ===
                    politically correct = poprawne politycznie
                    • workin.mama Re: zbyt zmeczona na seks 22.02.07, 17:35
                      Dzieki za odzew.
                      W takim razie chyba rzeczywiscie musze poszukac niani - moze nawet nie na
                      stale, ale zeby tak od czasu do czasu... :)
                      W najblizszy weekend biorę się w garść i zaczynam działać.
                      Oby tylko mąż mnie wsparł w tych działaniach... ostatnio nawet sam przyznał, że
                      zrobił się wygodny do bólu i jak się go nie zmusza, to najchętniej gnuśniałby
                      przed telewizorkiem. :(

                      Może wiosna wpłynie na nas stymulująco?
                      Pozdrawiam,
                      workin.mama
                      • woman-in-love Re: zbyt zmeczona na seks 22.02.07, 22:22
                        a telewizorek na spacerek najlepiej w poblize smietnika! :-)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja