Dodaj do ulubionych

sex w trójkącie lub czworokącie (2m i k; 2m i 2k)

08.03.07, 14:21
Co tym sądzicie? Po upływie kilku lat w seksie małzeńskim przychodzi rutyna,
znudzenie, czy aby dodać trochę pikanterii nie rozszerzyć zabaw łóżkowych o
stałego kochanka, kochankę lub drugie małżeństwo. Wszystkie zabawy za wiedzą
partnerów, żony, męzą :-)
Obserwuj wątek
    • gomory Re: sex w trójkącie lub czworokącie (2m i k; 2m i 09.03.07, 14:09
      Kazdy pomysl na urozmaicenie pozycia, do ktorego entuzjazmem wykazuja sie obie (w tym wypadku wypadaloby chyba stwierdzic wszystkie) strony uwazam za dobry.
      Za to kazda zabawe ktora ciegnie za uszy tylko jedna osoba, uwazam za kiepska.
      Wiec ja bym odpowiedzial pokretnie: moze byc pomyslem zarowno swietnym, jak i zupelnie chybionym. Zaleznie od tego kto bierze w takiej zabawie udzial.
    • avide Re: sex w trójkącie lub czworokącie (2m i k; 2m i 09.03.07, 17:44
      Jako że nic co ludzkie nie jest mi obce jestem jak najbardziej ZA.
      nawet w żartach kiedyś zaproponowałem żeby wybadać reakcje ;)))
      żałujcie że nie widzieliście tych gromów i błyskawic jake się na mnie sypały za
      ten "żarcik" :))))
      No cóż teraz już wiem że w tym zestawie małżeńskim takowa zabawa dana mi nie
      będzie :(((
      A szkoda ...
      Gdyby jednak kiedyś spróbować to trzeba by ustalić pewne zasady które
      obowiązywały by jak przysięga małżeńska. Tzn albo we czwórkę albo wcale. Żadnych
      trójkątów z pominięciem żony lub mnie.
      Po prostu wyznaję zasadę że jeśli mamy się bawić to razem i za obopólną zgodą.
      Zaś co do trójkątów My +K. lub M. ... hymmmm nie wiem musiałbym się jeszcze
      zastanowić. :)))
      Ale dwie pary .... :))))))))) mogło by być miło nawet gdyby się seksem nie
      skończyło. :)))
      Pozdrawiam

      PS Perwersik czy ty przypadkiem już kiedyś o to nie pytałeś ??????? kilka
      miesięcy temu ????
      • kuerta Re: sex w trójkącie lub czworokącie (2m i k; 2m i 13.03.07, 09:03
        sex w trójkacie jest nieziemski wrażenia nie do opisania to trzeba poprostu
        przeżyć, warunek że są to osoby o wysokiej kulturze osobistej, seks w trójkącie
        uprawiam od kilku miesięcy z dwoma mężczynami są bardzo taktowni, czuli i z
        wyobraźnią, teraz zastanawiamy sie nad czworokatem chcemy dobrać jeszcze jedna
        dziewczynę ale mamy obawy czy nie zepsuje nam juz dopasowanego układu.
          • kuerta Re: sex w trójkącie lub czworokącie (2m i k; 2m i 13.03.07, 11:29
            no coż pozostaje Ci zabawić sie bez wiedzy żony, bo ja to traktuje jak bardzo
            dobra zabawe jak coś co pzwala mi maksymalnie wyluzowac sie, zdaje sobie sprawę
            ze gdybym miala męża to malo prawdopodobne żeby był taki luzacki żeby to
            zaakceptować, seks grupowy nie zaliczam do zdrady nic mnie łączy emocjonalnie z
            tymi mężczynami wiec nikogo nie zdradzam, znam pary ktore systematycznie się
            spotykają i wspólnie uprawiaja seks mają do siebie zaufanie nikt o nikogo nie
            jest zazdrosny bo niby dlaczego?zdecydowanie lepiej jest zaspokoić swoje
            oczekiwania za wiedza swojego partnera niz to robic ukradkiem.
          • milaczek-k1 Re: sex w trójkącie lub czworokącie (2m i k; 2m i 13.03.07, 11:55
            groszek_73 napisał: ja to nawet chętnie, moje ekshibicjonistyczne zapędy
            znalazłyby ujście.Tylko że moja żona jest o mnie bardzo zazdrosna, więc...

            Więc przyprowadź kolegę.O niego żona nie byłaby zazdrosna a miałaby szansę
            przeżyć coś niepowtażalnego o czym pisze kuerta :
            >sex w trójkacie jest nieziemski wrażenia nie do opisania to trzeba poprostu
            przeżyć< A więc groszek_73 carry on. Co to ?? Coś nie pasi?

              • grenicz Re: sex w trójkącie lub czworokącie (2m i k; 2m i 13.03.07, 13:14
                wiecie co? juz od dawna chodzi mi myśl po głowie o seksie w trójkącie, może
                nawet to żona we mnie cos pobudzila, kiedys tak sobie rozmawialiśmy i żona
                uznała że taki seks ją bardzo ponieca że o tym już myślała ale nie wie jak to
                zorganizować bardzo się tym podniecilem i zacząłem delikatnie rozpytywać ale
                nikt z moich znajomych nie mial wiedzy na ten temat,ale nieraz sobie tak myśle
                czy ja bym wytrzymal psychicznie jak na moich oczach obcy facet by jej wklad
                fiuta? proszę o rady jeżeli juz cos takiego przeszliście.
                • kuerta Re: sex w trójkącie lub czworokącie (2m i k; 2m i 13.03.07, 13:27
                  he he he no własnie tacy są faceci, dlaczego mialbys nie przeżyć? czyzby dziala
                  sie jej krzywda? jeżeli ja kochasz to chyba Ci zależy zeby bylo jej dobrze,
                  czyż nie sama Ci o tym napomknęła? mogę Cię zapewnić że to tylko taka dziwna
                  niepewność tkwi w czlowieku a jak sie juz zrobi to pierwszy raz to potem jest
                  inne myslenie, wiedz ze to cudowne przezycie zrob żonie taki prezent.
                • gomory Re: sex w trójkącie lub czworokącie (2m i k; 2m i 13.03.07, 13:36
                  Tego to ja nie rozumiem. Masz tak silna osobowosc zalezna, ze jak Ci napisze "nie moge zniesc psychicznie tego, ze obcy wlozylby w moja zone" to Ciebie to odrzuci? Jesli w czwartek napisalbym, "albo nie, w sumie to takie niesamowicie wyuzdano - podniecajace doswiadczenie " - wtedy Tobie tez sie ocena odmieni?
                  Moja rada: lepiej daj spokoj z rozpytywaniem znajomych. Skoro planujesz, ze beda Ciebie pozniej scigac koszmary ze znajomym pukajacym zone, to chyba lepiej bys go nie spotykal co pare dni na swojej drodze ;).
      • eeela Re: sex w trójkącie lub czworokącie (2m i k; 2m i 15.03.07, 23:47
        > żałujcie że nie widzieliście tych gromów i błyskawic jake się na mnie sypały za
        > ten "żarcik" :))))

        Ja gromami nie sypalam, tylko spokojnie wyjasnilam, ze nie czulabym sie
        komfortowo widzac swiecie przynaleznego mi faceta posuwajacego inna babke :-)
        Propozycja modelu z drugim facetem lubemu nie przeszlaby prze mysl nawet, na co
        rowniez nie narzekam, bom zacietrzewiona monogamistka. Natomiast nie wykluczam,
        ze kiedys odwaze sie sprobowac pieszczot z kobieta - a swojemu dam co najwyzej
        popatrzec przez weneckie lustro ;-)


        --
        Jezeli ludzie uwierzyli slowom Pisma Swietego, nie widze, czemu by nie mieli wierzyc moim.
    • tlustaklucha Re: sex w trójkącie lub czworokącie (2m i k; 2m i 19.03.07, 03:10
      Na dwa baty, na dwa baty!!
      W wyobraźni bardzo chętnie uskuteczniam. W realu mój by się nigdy nie zgodził,
      pytałam. A nawet jakby, trzeba sie baaardzo dobrze samemu znać. To może
      rozwalić związek. Chwila podejrzenia, chwila zazdrości.. Widzę mojego faceta,
      jak kocha się z inna, jak mu się podoba, może bardziej, niż ze mną.. A może on
      zasmakuje.. Myślę, że tu reakcje są nieprzewidywalne.
      • rogacz75 Re: sex w trójkącie lub czworokącie (2m i k; 2m i 19.03.07, 09:09
        Bardzo ciekawy temacik. Widze że opinie są podzielone, ale moim zdaniem
        najważniejsze jest w takich zabawach aby każdy z uczetników robił to z własnej
        nie przymuszonej woli. W małżeństwach, parach potrzebne jest zaufanie i
        oddzielenie sexu od uczucia. A gdy przychodzi nuda i znużenie takie zabawy są
        fajną odskocznią i urozmaiceniem życia "łóżkowego". Oczywiście trzeba bardzo
        uważac aby partnera nie zranić i najlepiej sobie o wszystkim mówić. Nawiązując
        do tego tematu jest bardzo fajne forum www.rogacz.forum.pl , ludzie tam opisują
        bardzo intrygujące i ciekawe doświadczenia, "dla każdego coś fajnego" :-)

        tlustaklucha napisała:

        > Na dwa baty, na dwa baty!!
        > W wyobraźni bardzo chętnie uskuteczniam. W realu mój by się nigdy nie
        zgodził,
        > pytałam. A nawet jakby, trzeba sie baaardzo dobrze samemu znać. To może
        > rozwalić związek. Chwila podejrzenia, chwila zazdrości.. Widzę mojego faceta,
        > jak kocha się z inna, jak mu się podoba, może bardziej, niż ze mną.. A może
        on
        > zasmakuje.. Myślę, że tu reakcje są nieprzewidywalne.
    • alozin13 Re: sex w trójkącie lub czworokącie (2m i k; 2m i 26.02.20, 22:45
      Urozmaicenie w seksie jest czymś pięknym szczególnie właśnie jak rutyna i nuda zaczyna się pojawiać, osobiście uważam, że trójkąty nie są dobra, preferujemy z mężem czworokąty, poznaliśmy inne małżeństwo, które dokładnie tak myśli jak my i powiem Wam zdarzyło się coś pięknego, dawne niezapomniane przeżycia, doznania wróciły, jest cudownie, polecamy każdej parze ale już z dość dużym stażem małżeńskim bądź partnerskim, Maryla i Artur
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka