Dodaj do ulubionych

jak wkładać?

14.03.07, 17:48
jak prawidłowo wchodzi sie w kobietę? czy sam penis powinien wejśc, czy z
pomocą ręki partnerki? Może ze mna jest cos nie tak bo mój penis stoi jak
drut a ja nie moge trafić wtedy partnerka bierze do reki i sobie wklada czy
to jest normalne?
Obserwuj wątek
    • loppe Re: jak wkładać? 14.03.07, 17:49
      z mojego przebogatego doświadczenia - nie masz powodów do niepokoju
      • gruben Re: jak wkładać? 14.03.07, 17:52
        tzn że tak bywa u innych?a czy to obniża rangi mężczyzny?
        • loppe Re: jak wkładać? 14.03.07, 18:01
          prawda natury jest taka, że Tam wcale nie aż tak łatwo trafić - w każdym razie
          One nie lubią jakichś ponawianych usiłowań, może otarć, i wolą sprawę brać w
          swoje słodkie ręce
          • kropidlo1 Re: jak wkładać? 14.03.07, 18:08
            ale subtelności jezeli masz dobra pałę to wchodzisz ostro jak to nie można
            trafic? hehehe a ocierac trzeba i to dokladnie one to własnie lubia.
            • gosia018 Re: jak wkładać? 14.03.07, 18:34
              kropidlo1 napisał:

              > ale subtelności jezeli masz dobra pałę to wchodzisz ostro jak to nie można
              > trafic? hehehe a ocierac trzeba i to dokladnie one to własnie lubia.


              Znawco kobiet od siedmiu boleści otóż informuję Cię że nie wszystkie "one"
              właśnie tak lubią. Dobrze że w życiu nie trafiłam na takiego seksualnego
              ignoranta jak Ty.
              • kropidlo1 Re: jak wkładać? 14.03.07, 18:42
                no to powiedz co ty lubisz.
                • gosia018 Re: jak wkładać? 15.03.07, 18:13
                  no to powiedz co ty lubisz.


                  Widzisz, ja lubię jak facet wykazuje się w seksie fantazją,jak seks jest
                  urozmaicony. Nie lubię za to kiedy uważa, że skoro jest nieźle wyposażony to z
                  góry wiadomo ,że jest demonem seksu.Niestety to nie jest takie oczywiste.
                  • kropidlo1 Re: jak wkładać? 15.03.07, 23:54
                    a czy ja Gosiu inaczej uwazam? jasne że facet powinien sie wykazac fantazja
                    umiejętnosciami czułoscia itd ale też nie może byc tak że nie może trafic
                    wyobraz sobie że jestes z facetem w łózku jestes napalona strasznie a on gdies
                    tam swoim fiutkiem tłucze Cie po udach to kalectwo, mialem na mysli to że
                    prawadziwy męzczyna to taki ktory wiek jaka włożyc no a potem przyznasz że jest
                    odlotowo gdy ostro Cie zadawala.
                    • gomory Re: jak wkładać? 16.03.07, 09:50
                      > a potem przyznasz że jest odlotowo gdy ostro Cie zadawala.

                      Wlasnie sobie pomyslalem, ze to chyba dosc istotne kim jest zadowalacz, by wyszlo odlotowo. Mniemam, ze nie tylko to za ktorym razem trafi jest dla kobiety istotne ;).
                      • gosia018 Re: jak wkładać? 16.03.07, 18:24
                        Zgadzam się z gomorym w 100%.
                        Niezmiernie ważne jest kim jest zadowalacz, bo jeśli zakochanym w sobie i w
                        wielkości swojego członka narcyzem to raczej klapa.
      • boska.rita . 15.03.07, 16:38
        jasne ;)
    • ben-oni Re: jak wkładać? 15.03.07, 16:33
      Tylko kilka razy w życiu udało mi się wejść bez celowania. I to były raczej
      zaskakujące przypadki. A co do tego ma ranga faceta? U nas zazwyczaj to ja
      jestem celowniczym, chociaż w pozycjach odwrotnych, oczywiście ona sobie wkłada
      (nabija się).
      • eeela Re: jak wkładać? 15.03.07, 20:47
        Ben, mi cariño :-)
        Dlaczego zarzuciles zupelnie edukowanie narodu ludzkiego w samej jaskini bledu i
        rozpaczy? Nie widzialam Cie tu od stu lat!
    • tusku Yes! 15.03.07, 20:36
      To jest sexi albo maśż krzywy kregosłup.
    • nikkka5 Re: jak wkładać? 15.03.07, 21:08
      Często, trafnie, czule , z poślizgiem i głęboko!
      • gruben Re: jak wkładać? 16.03.07, 07:45
        proszę szczegolnie kobiety żeby wyraziły swoje zdanie na ten temat chodzi mi o
        to czy często Wam sie zdzaza ze facet nie moze trafic i czy to jest denerwujace
        czy rzecz normalna prosze o wiecej szczegułów.
    • piernikowa6 Drogi Grubenie :) 16.03.07, 09:59
      Gruben - to, że nie możesz trafić jest zupełnie normalne !!
      Tylko na filmach, czy w opowiastkach erotycznych, wygląda to tak, że mężczyzna
      wchodzi w kobietę "jak w masełko" bez pomagania sobie ręką, czy bez pomocy
      kobiety !!

      Rozmawiałam kiedyś z żonatym mężczyzną i on twierdził, że właśnie WOLI, kiedy to
      jego żona sama sobie wsadzi. Bo wtedy ma pewność, że jest już gotowa i chce już
      tego zbliżenia. Że to ona sama decyduje o tym, kiedy on w nią wejdzie.

      Uważam, że z pewnością to niczego nie ujmuje facetowi. Ani jego męskości, ani nic.
      Oczywiście Ty sam też możesz pomóc sobie ręką i sam w dnią wejść, nakierowując
      penisa swoją dłonią.

      Ja z moim mężczyzną zawsze sama go nakierowuję. Chyba,że czasami zdarza się tak,
      że on sam wejdzie, bez żadnej pomocy.

      POZDRAWIAM SERDECZNIE :)
      • gomory Re: Drogi Grubenie :) 16.03.07, 10:48
        Ja mam nieodparte wrazenie, ze Grubena szczegolnie interesuje drobiazgowa szczegolowosc opisow "wsadzania" ;).
        • groszek_73 Re: Drogi Grubenie :) 16.03.07, 13:16
          albo czuje się gorszy jako facet, bo uważa, że to on powinien sam trafiać.
          Grubenie, powiem tak. z żoną to ona wkładała, jak miałem romans, to sam
          trafiałem, zawsze idealnie...ech... . Teraz i ja trafiam i żona - lubi to, więc
          czemu nie :)
          • koala1981 Re: Drogi Grubenie :) 16.03.07, 19:54
            Ech, samo się zwykle nie trafia, chociaż się zdarza :) Jako kobieta wolę, kiedy
            mężczyzna sam próbuje trafić - wydaje mi się to zwyczajnie podniecające, drżące
            z pożądania dłonie, które starają się odnaleźć właściwe miejsce między moimi
            gorącymi udami... Mmmmmm... Przyznam, że czasem złości mnie nieporadność typu:
            "sama wceluj". Ale w ekstazie szukam sposobu na nabicie się na partnera ;)
            Najprzyjemniej jest bez używania rąk, a ponieważ czasem to trudne, więc
            dyskretna pomoc nie zawadzi :)
            • rozbef A ja myślę ,że to normalne 18.03.07, 19:49
              Choć jestem żonaty już , no ileś tam lat ,to samemu
              udawało mi się trafiać przeważnie za drugim razem
              (kiedy było mocno "ślisko")
              A tak za pierwszym podejściem ,to o ile sobie przypominam
              nie było tego wiele.
              Tak się "dopasowaliśmy" ,że zawsze to żona robi,a ja nawet to polubiłem,
              ona mówi ,że jest za ciasna albo ja za duży.
              A ja myślę ,że to kwestia "nawilżenia" kobiety.
              • tlustaklucha Re: A ja myślę ,że to normalne 18.03.07, 20:43
                Uważam, że problem, kto wkłada, jest totalnie nieistotny. Wolę, jak facet trafi
                albo pomoże sobie ręką, ale czasem robię to też sama. Przecież najważniejsze
                jest to co nastąpi potem. Rzeczywiście nawilżenie jest ważne. Kiedy jestem
                bardzo mokra, penis jakby sam się wślizguje.
                • jakub1238 Re: A ja myślę ,że to normalne 18.03.07, 21:00
                  Jeśli kobieta jest wystarczająco wilgotna to zawsze się wślizguje nawet taaaki
                  duuży!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  • piesogrodnika2 Re: A ja myślę ,że to normalne 19.03.07, 06:39
                    Nawilzanie jest bardzo istotne ale czesto odgrywaja w takiej sytuacji inne
                    czynniki. Istotne jest czy psiurek nie jest trwale odchylony w trakcie wzwodu w
                    prawo lub lewo ale najbardziej istotne jest jak jest budowa warg mniejszych u
                    kobiety. Jezeli dziewczynka ma wargi mniejsze o dlugosci przekraczajacej 3cm to
                    czasem bardzo trudno jest wlozyc nawet jezeli ona jest calkiem mokra. Uwazam, ze
                    nawet nie powinno sie forsowac bo mozna sprawic jej bol pchajac na sile. Nie
                    rozumiem co jest w tym zlego aby partnerka za kazdym razem "pomogla sobie
                    wlozyc". Dla mnie jest to podniecajace, ze ona inicjuje. To jest takie prawdziwe
                    "oddanie sie". Poza tym mysle, ze o ile mezczyzni sa wzrokowcami to kobiety
                    czesto podniecaja sie dotykaniem a nie ogladaniem i tutaj panie musialyby
                    potwierdzic, ze lubia sobie "wkladac". Inna sprawa, ze usuniecie owlosienia u
                    kobiety ulatwia rozpoczecie zblizenia a odwrotnie - utrudnia.
                    • piesogrodnika2 Re: A ja myślę ,że to normalne 19.03.07, 06:59
                      nickkarras.com/gallery.htm
                      w wiekszosci "trudne" przypadki aby pchac sie na sile, chyba, ze to bedzie
                      totalne "mokradlo" ale niebezpieczenstwo spowodowania bolu jest duze. Ale niech
                      sie dziewczyny wypowiedza....
                      • gosiadzika alink do penisów masz jakiś?? 20.03.07, 10:34

                        • piesogrodnika2 Re: alink do penisów masz jakiś?? 20.03.07, 16:59
                          prącie bardzo

                          www.flickr.com/photos/tags/penis/
                          • piesogrodnika2 Re: alink do penisów masz jakiś?? 20.03.07, 18:10
                            tu masz wiecej
                            www.onlyfunnypictures.com/picture/show/126/grandpa-is-having-fun
                            www.onlyfunnypictures.com/picture/show/120/slurp-on-this
                            www.onlyfunnypictures.com/picture/show/86/penis-extender
                            www.jibjab.com/jokebox/jokebox/jibjab/id/551671/jokeid/124826
            • allegropajew Re: Drogi Grubenie :) 08.11.21, 12:38
              Nie wiem w czym problem w używaniu rąk. Seks polega na używaniu rąk w okolicach w zasadzie "on regular basis".

              Gościula
    • coill Re: jak wkładać? 19.03.07, 13:46
      No z Ty sam do Swojej wlasniej rączki wziąć nie potrafisz zeby wlozyc?
      • kropidlo1 Re: jak wkładać? 19.03.07, 21:38
        pocieszacie gościa czy sami jestescie tacy sami, jakies bzdury piszecie o
        odchyleniu czy wychyleniu a powinno byc tak że jak facetowi stoi to powinien
        wejsc jak petaarda ot i tyle a reszta to kalectwo, a jak od tyłu uprawiacie
        seks to tez partnerka sobie wklada?
    • walera87 Re: jak wkładać? 20.03.07, 09:54
      Moim zdaniem to zalezy również od tego jak kobieta leży bo zauważyłam że jak
      mam lekko uniesioną pupę to mój facet nawet nie musi tam patrzeć i trafia bez
      problemu a jak poprostu leże to pomaga sobię ręka:)
      • wiktoriada111 Re: jak wkładać? 20.03.07, 10:15
        Widzę,że w tej dyskusji panowie traktują "wkładanie bez pomocy ręki" jako
        sprawdzian męskości... phi! Ja tam po prostu lubię wziąć do ręki i włożyć go
        sobie samej, po prostu daje mi to takie poczucie panowania nad facetem i
        dodatkowo mnie podnieca, co wcale nie znaczy, że on nie potrafi zrobić tego sam
        i jak mam ochotę, żeby zrobił to sam stanowczo i mocno to robi, ale tak jak
        mówię uwielbiam mu w tym pomagać, bo podnieca mnie niesłychanie twardy siusiak
        gotowy do akcji w moich dłoniach :-)
    • olga85 Re: jak wkładać? 20.03.07, 10:14
      nie masz powodów do niepokoju, moze byc i tak i tak. nie pomniejsza to twojej
      rangi jako mężczyzna, nie które kobiety mają specyficznie zbudowane te okolice,
      i po prostu muszą dopomóc panowi, poza tym , może też coś w psychice kobiety,
      sprawia ze wolą same to zrobić.
      Podzrawiam.
      _______________________oOo________________________
      Co robią koty?
      -skakają.
    • reddy_to_go Re: jak wkładać? 21.03.07, 02:36
      madre de deos! może tak, żeby włożyć?
    • przemek.plywak Re: jak wkładać? 23.03.07, 15:47
      Super, że poruszyliście ten temat. Mam jakie takie doświadczenie, a jednaknie
      zawsze udaje mi się wejść. Zawsze mi się wydaało, że to jestem taka ciapa, a
      okazuje się, że to normalne :-)
    • aretuza Re: jak wkładać? 23.03.07, 15:57
      Może to irracjonalne, ale jak facet wchodzi we mnie od razu, bezbłednie i bez
      uzycia rąk to jakos tak zawsze mi sie ten seks wydaje fajnieszy, a on rosnie w
      moich oczach. jak na wstepie..nie wiem, dlaczego tak jest, nie potrafie tego
      wytłumaczyc, ale to jest rzecz, któa na mnie działa..w sensie pozytywnym..
      Zaraz sobie w duchu myślę "O, ten to musi być dobry... i tu wzaleznosci od
      stopnia zazyłości pada okreslenie".
    • heniu21 Re: jak wkładać? 01.11.21, 07:32
      normalne
    • obrotowy tak, aby wyjmować... 01.11.21, 23:07
      z obustronnym zadowoleniem.
    • obrotowy jak władać? - by nie chcialo sie szybko wyjmowac. 04.11.21, 16:46
      to chyba o to tu chodzi ?
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka