za malo, za malo, za malo

19.03.07, 15:11
Chyba dovrze, że tu wdepnęłam. jestem z facetem 3 miesiace, na początku się
kochaliśmy czesto, a teraz tylko raz w tygodniu - w sobotę zazwyczaj rano i
wieczorem. Dla mnie tego za mało, już próbowałam z nim o tym rozmawić,
pytałam, czy to może ja mu się nie podobam czy jak. Ale on twierdzi,m że nie,
że po prostu w tygodniu nie myśli o seksie. ;((((((((((((((((( a jakieś
inicjatywy z mojej strony zostały odpychane, bo to za póxno już jest, to ton
zmęcony, a jutro cieżki dzień, a tak wieczorami wynajduje siobie inne sprawy -
np. przykręcanie klamek d drzwi i bądź tu mądra!!!
a dla mnie raz wtygodniu to zdecydowanie za mało,!!!!!!!!!lubię sesk, jestem
otwarta, co mam tak czekać do soboty? jak sobie radzicie, i o co chodzi, że
niby normalny facet, a nie ma ochoty na seks?
    • eeela Re: za malo, za malo, za malo 19.03.07, 15:35
      Po trzech miesiacach raptem? Zle to wrozy.
      • sunrise2006 Re: za malo, za malo, za malo 19.03.07, 21:41
        no własnie - co najgorsze mi też się tak wydaje. no dno. i co teraz robić?
        • glamourous Re: za malo, za malo, za malo 19.03.07, 22:16
          sunrise2006 napisała:

          > no własnie - co najgorsze mi też się tak wydaje. no dno. i co teraz robić?

          Dac mu jeszcze ze 2 miesiace na "rozkrecenie", moze jakims cudem znow
          "zaskoczy". Jezeli sytuacja sie nie poprawi - zwiewac!

          Wyglada niestety na to, ze na poczatku chcial czesciej, bo bylas nowa partnerka
          i byl pod wplywem hormonow. Teraz zaczyna pokazywac sie jego prawdziwe oblicze,
          a raczej prawdziwe libido. Jak na mlodego faceta po trzech miesiacach zwiazku
          RAZ na tydzien to naprawde strasznie rzadko - wrecz nie do wiary. Dlatego
          dalabym mu na Twoim miejscu jeszcze szanse - moze ma jakis zly okres - ale nie
          czekalabym zbyt dlugo, bo jesli on ma takie malusienkie libido a ty uwielbiasz
          seks, to rokowania sa fatalne.
          Pozdrawiam :-)
          • glamourous Re: za malo, za malo, za malo 19.03.07, 22:30
            glamourous napisała:
            bo jesli on ma takie malusienkie libido a ty uwielbiasz
            > seks, to rokowania sa fatalne.

            I juz nawet nie o to chodzi, ze rokowania dla zwiazku sa fatalne, ale chodzi o
            to ze TY bedziesz sie z nim strasznie meczyc. Jezeli faktycznie najblizsze
            tygodnie nie przyniosa jakiegos przelomu to lepiej nie brnac w to dalej, tylko
            zwiewac poki czas. Niech sobie znajdzie jakas kobitke o niskim libido - a jest
            cala masa takich ktorym na seksie nie zalezy - i niech sobie razem wieczorami
            przykrecaja klamki ;-)

            Zostawmy niskolibidowcow niskolibidowym kobietom, niech sie kisza we wlasnym
            sosie - na swiecie jest przeciez tylu goracych facetow ktorzy uuuuuwielbiaja
            seks i sa w stanie dac kobiecie to wszystko czego potrzebuje a nawet wiecej!
            Lozkowym cieniasom mowimy stanowczo NIE!

            (sorry za te rewolucyjne slogany, ale jestem dzis w takim jakims bojowym
            nastroju ;-))))
    • sunrise2006 Re: za malo, za malo, za malo 19.03.07, 22:19
      a nie uważasz, żre to może chodzić o mnie? może ja mu się nie podobam? zawsze
      ma zamknięte oczy przy seksie, albo gasi światło. A ja akurat lubię zapalone,
      lubię na niego patrzyć.
      przez to, ze on nie ma ochoty, czuję się brzydka, nieatrakcyjna i niee mogąca
      wzbudzić w kimś pożądania. No pochalstać się tylko zostaje ;((
    • nikkka5 Re: za malo, za malo, za malo 20.03.07, 11:36
      No cóż, widocznie nie jesteś tą z którą chciałby to robić.Widocznie kręci go
      inna i z zamkniętymi oczami tak naprawdę nie kocha sie z Tobą.Czy jesteś pewna ,
      ze w jego sercu i głowie jesteś na pierwszym miejscu?
      • nusia06 Re: za malo, za malo, za malo 20.03.07, 13:15
        za malo, za malo, za malo - moge sie pod tym podpisac. Brakuje mi w moim
        zwiazku seksu. 2-3 razy tygodniowo to dla mnie stanowczo za malo - przynajmniej
        przy jakosci jaka aktualnie jest. I juz widze poniektorych wzburzenie, ktorzy
        pisza, ze maja seks 3 razy ale w miesiacu... ale... Nie pomogly rozmowy,
        placze, narzekania, klotnie. Wg.niego wszystko jest ok, jest zmeczony wiec nie
        ma checi czesciej. Najlepiej to raz w tyg. wieczorem, szybko i byle jak no i w
        weekend rano,kiedy nie idziemy do pracy. Podobnie szybko i jak zwykle. Brak mi
        jego staran, czulosci, pozadania, namietnosci, checi, blysku w oku. A na
        wszelkie moje prosby slysze, ze powinnam zrobic cos, zeby jemu chcialo sie
        spelnic moje zyczenia. Mam sie starac, zachecac, a dostane w zamian po prostu
        to, ze bedzie seks. Czuje coraz wieksza zlosc i flustracje. Poza seksem jest
        ok - przytulanki, milutko itp. ALe to mi nie wystarcza, chce sie przy nim czuc
        kobieta...
Pełna wersja