KOBIETY JAK Z WAMI POSTĘPOWAĆ

13.04.07, 15:37
Witam wszystkie miłe i nie miłe panie.Mam pytanie w jaki sposób mamy was
drogie panie traktować.Z mojego doswiadczenia i nie tylko doszliśmy do
wniosku jednego-jeśli mężczyzna jest dobry dla was to jest nagminnie
wykorzystywany.Sprzatamy , gotujemy prasujemy zmywamy myjemy okna pierzemy,
podajemy kapcie i co jeszcze mamy robić?I wszystko to jest nieważne.Ciagle
macie jakieś zarzuty , nic wam sie nie podoba , ciagle słyszymy że za duzo
sexu chcemy , o przytulaniu sie to zapomnij człowieku.Jeśli to było by moje
zdanie to możecie powiedzieć -zwarjował ale jest nas 3.Ostatnio doszliśmy do
wniosku że jak facet jest najgorszym draniem to jest wdedy ok.Raz w miesiącu
kobieta dostaje oklep i wtedy mąż jest bardzo kochany.A może na złe partnerki
trafiliśmy.Mam już dośc byc dobrym mężem bo to mi sie nie opłaci.
Pozdrawiam krzysztof
    • lava71 Re: KOBIETY JAK Z WAMI POSTĘPOWAĆ 13.04.07, 15:45
      bo widzisz .. kobieta potrzebuje mężczyzny silnego a facet kobiety namiętnej.
      Typy pantoflarza i mamusi same sobie szkodzą.
      Tylko bez oklepu:)
    • jackblack24 Re: KOBIETY JAK Z WAMI POSTĘPOWAĆ 13.04.07, 15:55
      zgadzam się z Tobą w pełni, robiłem wszystko aby pani było jak w niebie to źle
      było, ja nie wiem czemu kobiety wolą zimnych drani :/
    • eeela Re: KOBIETY JAK Z WAMI POSTĘPOWAĆ 13.04.07, 19:59
      Ja jestem niemila, wiec ci powiem to, co wszyscy staraja sie taktownie
      przemilczec. Nie pierdykaj glupot; jak sam robisz z siebie ofiare i podnozek,
      zadna kobieta nie bedzie na ciebie patrzec przychylnym okiem. Kobiety nie lubia
      ani zimnych drani, ani podnozkow, tylko partnerow.
    • jackblack24 Re: KOBIETY JAK Z WAMI POSTĘPOWAĆ 13.04.07, 21:09
      trzeba być SS czyli Słodkim Skurczybykiem ;)
    • ewolwenta Re: KOBIETY JAK Z WAMI POSTĘPOWAĆ 13.04.07, 21:15
      Krzyczysz w temacie nie wiadomo po co?

      Uogólniasz w treści zupełnie idiotycznie.
      • wolfinka Re: KOBIETY JAK Z WAMI POSTĘPOWAĆ 13.04.07, 22:07
        I dobrze jak facet ma jeszcze to , co jest tradycyjna potrawą świąteczną: jaja.
    • glamourous Re: KOBIETY JAK Z WAMI POSTĘPOWAĆ 14.04.07, 00:45
      Tak sie dzieje, kiedy mezczyzna jest ZA DOBRY i za miekki. To na ogol wyzwala w
      partnerce zle instynkty i sklania do wykorzystywania go, a juz na pewno nie
      budzi w niej demona seksu. Facet powinien miec charakter i nie dac sie kobiecie
      wodzic za nos. Nie chodzi bynajmniej o to zeby byc draniem, bo pomiedzy draniem
      a podporzadkowanym sluzacym jest jeszcze duzo calkiem sensownych wariantow
      posrednich.

      Ta sama zasada dotyczy takze kobiet. Postawa mamuski, usluznej gejszy czy
      "grzecznej coreczki tatusia" takze budzi w partnerze chec wykorzystywania i w
      efekcie spadek zainteresowania osoba zony.

      Jedyne sensowna rada to : wyposrodkowac. Przestac byc podnozkiem swojej
      krolewny, miec swoje zainteresowania, swoje zdanie i nie godzic sie na wszystko
      co zona laskawie zarzadzi.
    • misssaigon a w Ameryce to murzynów bija.... 14.04.07, 07:47
      brakowalo nam od dawno tak głebokich meskich przemysleń
    • anais_nin666 Re: KOBIETY JAK Z WAMI POSTĘPOWAĆ 14.04.07, 19:45
      "Zwarjował"? Pieknie napisane:) Więcej tam takich kwiatków, ale ten mnie
      szczególnie zachwycił.
      • groszek_73 Re: KOBIETY JAK Z WAMI POSTĘPOWAĆ 14.04.07, 20:22
        trzeba umieć balansować na granicy drania i dobrego faceta. to cholernie trudne
        i różnie się kończy, ale żeby facet był obiektem pożądania, nie może być
        gosposią i opiekunką non-stop...
        • eeela Re: KOBIETY JAK Z WAMI POSTĘPOWAĆ 14.04.07, 20:31
          Nie ma takiej granicy. Miedzy draniem a dobrym facetem jest po pierwsze duzo
          stanow przejsciowych. Po drugie kobiety zazwyczaj wola dobrych facetow. Dobrych
          facetow, a nie niewolnikow na kazde skinienie. Kazdy czlowiek, zeby go lubic i
          szanowac, musi JAKIS byc i miec wlasne zdanie.
    • gesta Re: masz rację 20.04.07, 20:15
      z przykroscia stwierdzam, że masz rację ,wiadomo uogólniłeś trochę ale tak
      jest.mówię to jako baba- jak mąż jest za dobry to czasem fiksuję,ale to w
      zasadzie w obie strony działa,kobitka jak za dobra to tez po niej mąż jeździ, w
      sensie wykorzystuje jej dobroć.
      pozdrawiam i podziwiam za odwage napisania takiego postu :),bo tutaj niektórzy
      bardzo niesympatycznie-delikatnie mówiąc-traktują osoby,które wypowiadaja sie
      tak odwaznie ja Ty.
    • miedzianakonefka Re: KOBIETY JAK Z WAMI POSTĘPOWAĆ 21.04.07, 09:19
      Coś w tym jest. Jak sie starałem to wszyscy jeździli na mnie jak na łysej
      kobyle. Jak juz miałem dość i pokazałem rogi,to nagle wszyscy zaczeli koło mnie
      latać, przekanywać, prosić, błagać i przepraszać. Ciekawostka. Chłop wraca nad
      ranem z biby a małżonka go jeszcze przeprasza zamiast walnąć wałkiem :) Życie
      jest pokręcone.

      Pozdrawiam
      • aandzia43 Re: KOBIETY JAK Z WAMI POSTĘPOWAĆ 21.04.07, 14:51
        Jeśli się starałeś, a wszyscy jeździli po tobie jak po łysej kobyle, to wcale
        nie znaczy, że byłeś DOBRY. Byłeś pozbawiony zdrowych, wyraźnych granic. Jak je
        postawiłeś, osoby z otoczenia zmuszone były zatrzymać się na nich. Im
        gwałtowniej i bardziej zdecydowanie je ustanowiłeś, tym gwałtowniejsze było
        całe zajście.
        Nigdy nie jest się ZA DOBRYM. Dobra, jako wartości nigdy dość.
        Można być tylko osobą o nieostrych granicach swojego Ja, uległą i słabą. A w tym
        nie ma nic dobrego. To wkurza. I jeszcze jedno: ludzie, którzy pozwalają sobie
        na włażenie na swoje terytorium, chętnie włażą na cudze, gdy czują się
        silniejsi. I dobierają sobie na towarzyszy życia i przyjaciół ludzi o podobnie
        chwiejnych (lub mocnych) granicach.
        Jednym słowem: na pewnym, głębszym poziomie nasze otoczenie jest naszym
        odbiciem, nasi bliscy świadczą o nas samych (np. ich poziom zdrowia
        psychicznego, praktykowane wartości i zasady). Pamiętajmy o tym, kiedy się
        żalimy na krzywdy wyrządzane nam przez zły świat. Ale jakie to trudne i niemiłe!
        Ojejku, szlag mnie trafia i chce mi się wejść po szafę, gdy pomyślę o tym w
        kontekście mojego życia :-)
        • eeela Re: KOBIETY JAK Z WAMI POSTĘPOWAĆ 21.04.07, 15:20
          > Ojejku, szlag mnie trafia i chce mi się wejść po szafę, gdy pomyślę o tym w
          > kontekście mojego życia :-)

          Jestem przekonana, ze poradzisz sobie z obecnymi niedogodnosciami, skoro nawet w
          ich obliczu porafisz tak racjonalnie myslec, jako wyzej zaprezentowane :-)
          • aandzia43 Re: KOBIETY JAK Z WAMI POSTĘPOWAĆ 21.04.07, 15:41
            :-)))
            • miedzianakonefka Re: KOBIETY JAK Z WAMI POSTĘPOWAĆ 21.04.07, 21:05
              Oby się nie okazało że wiedza (widzę że naprawdę szeroka) przegrywa w normalnym
              życiu z ludzmi którzy NIE WIEDZĄ. Pozdrawiam i życzę sobie żebym się pomylił.

              Wszystkiego dobrego
        • remax2 Re: KOBIETY JAK Z WAMI POSTĘPOWAĆ 23.04.07, 14:37
          zajemądrze napisane

          pozdrawiam
    • edi.78 Re: KOBIETY JAK Z WAMI POSTĘPOWAĆ 21.04.07, 15:57
      Hmmm, każda kobieta lubi wygodę, ale bez przesady... Zgadzam się z moją
      przedmówczynią - Groszkiem :) Facet - gosposia, to nie to czego pragną kobiety.
      Naszym obiektem pożądania są bardzo często silni faceci, tacy którzy wiedzą
      czego chcą i potrafią czasami po nas "pojechać" :)
      Takie życie... :))))
    • niesamowita_kochanka Re: KOBIETY JAK Z WAMI POSTĘPOWAĆ 21.04.07, 21:56
      Być dobrym i czułym i opiekuńczym wystarczy, a pokazy siły zostawcie kolegom.
      bądźcie silnie gdy trzeba pomóc bezbronnej kobiecie a nie by pokazać przewagę
      • miedzianakonefka Re: KOBIETY JAK Z WAMI POSTĘPOWAĆ 21.04.07, 22:21
        Hmmm... Niejednokrotnie byłem świadkiem jak czuły i opiekuńczy był na prośbę
        swojej partnerki wyciągany przez kolegów żeby mogła sobie użyć z największym
        chamem i cwaniakiem. Spotkałem się z taką sytuacją w kilku różnych
        towarzystwach poczynająć od meneli a kończąc na uniwersyteckich doktorach.
        Ciekawe nie ?

        Alleluja i do przodu...
        • niesamowita_kochanka Re: KOBIETY JAK Z WAMI POSTĘPOWAĆ 21.04.07, 22:28
          Ano ciekawe co w te jkobiecie siedziało, że takie ciągotki miała?
          • miedzianakonefka Re: KOBIETY JAK Z WAMI POSTĘPOWAĆ 21.04.07, 22:58
            Jakby to była jedna to bym o tym nie pisał :)

            Alleluja i do przodu...
            • miedzianakonefka Re: KOBIETY JAK Z WAMI POSTĘPOWAĆ 21.04.07, 23:03
              I nawet lepiej kiedyś będąc na słowacji byłem proszony przez kolegę żeby spić
              męża nowopoznanej pary polaków bo żona tego faceta zaprosiła mojego kolegę na
              spotkanie w hotelowym pokoiku. Jaja nie ? Jednak z wiekiem i zdobywanym
              doświadczeniem to człowiekowi przechodzi wiara w miłość i ideały :(

              Alleluja i do przodu
              • niezapominajka333 Re: KOBIETY JAK Z WAMI POSTĘPOWAĆ 22.04.07, 08:16
                A ja jstem ciekawa, jak wyglada słynna męska solidarnośc w takim przypadku?
                Spiłeś nowożeńca, zeby kolega mógł przspac się z jego żoną?
                Spiłeś kolegę, zeby tego nie zrobił?
                A może spiłeś ich obu, żeby samemu skorzystac?


                • miedzianakonefka Re: KOBIETY JAK Z WAMI POSTĘPOWAĆ 22.04.07, 11:55
                  Nie był nowożeńcem. Tak na oko to mieli ładnych parę lat stażu. Poszedłem z
                  gościem do hotelowego baru i popiliśmy. A co robiła reszta to nie moja sprawa.
                  Wiem że mój kolega spotykał się potem z tą panią już w kraju kilkakrotnie.
                  Nie było moim celem chwalenie czy popieranie takich zachowań. Chciałem tylko
                  pokazać że nie zawsze jest tak pięknie jak nam się wydaje. Czasami za dobro
                  można dostać kopniaka a nagrodę dostaje... ten zły.

                  Alleluja i do przodu...
                  • aandzia43 Re: KOBIETY JAK Z WAMI POSTĘPOWAĆ 22.04.07, 13:35
                    Miedzianakonefko, twoje życzenie zostało wysłuchane: otóż mylisz się. Wiedza, ta
                    przyswojona umysłem i sercem, nie przegrywa. Co z tego, że "ludzie nie wiedzą"?
                    Nie znają naukowych terminów, ale mechanizmom i tak podlegają. Znając je można
                    próbować POZNAC siebie, naszych bliskich, przyjaciół i ludzi z którymi wchodzimy
                    w różnego rodzaju kontakty. Tę wiedzę zdobywa się czytając książki, ale chyba
                    przede wszystkim BARDZO UWAZNIE słuchając tego, co mówią ludzie. Po co? Bo w ten
                    niby prosty, ale często jakże bolesny sposób można próbować zmienić swoje życie
                    na lepsze, nie przesrać i tych lat, które nam jeszcze zostały. Można.
                    Alternatywa to tuptanie w miejscu i powielanie starych schematów. To smętne żale
                    panów przy kielichu: "Wszystkie kobiety to k...y, oprócz mojej matki, jak się
                    jest dla nich dobrym to zdradzają" i równie żałosne skomlenia pań: "Wszyscy
                    faceci to świnie". Te mantry powtarzane na okrągło nie prowadzą do niczego, poza
                    zastyganiem na beton w swojej powierzchownej, cieniutkiej "mądrości ludowej".
                    Każdy człowiek sam podejmuje decyzje odnośnie swojego życia. Większość ludzi na
                    tym forum słucha, dzieli się swoimi przeżyciami i spostrzeżeniami, analizuje i
                    MYSLI. Chce zrozumieć i zmienić to, co w ich życiu złe, smutne i niszczące. Nie
                    chciałabym cię urazić, ale mam wrażenie, że ty należysz do tej drugiej, kurczowo
                    trzymającej się prostackich stereotypów, kategorii.
                    Można i tak, wybór zawsze należy do zainteresowanego, ale trzymając się tej
                    drogi, nie należy liczyć na jakieś cudowne zmiany na lepsze. Raczej pogodzić się
                    z myślą o kręceniu się w kółko w bagienku do końca dni swoich. To chyba też ma
                    jakiś urok: zwalnia od wysiłku myślenia i poznawania nowych obszarów, pozwala
                    upajać się przekonaniem "wiem lepiej" i zawsze znaleźć usprawiedliwienie dla
                    siebie. Rozumiem, że nęci.
                    • miedzianakonefka Re: KOBIETY JAK Z WAMI POSTĘPOWAĆ 25.04.07, 14:38
                      Hmm... Przyznaję bez bicia że rozumiem fragmenty wypowiedzi ale poskładane w
                      całość z innymi zdaniami stają się dla mnie nie bardzo niezrozumiałe.
                      Kilkakrotnie traciłem wątek w trakcie czytania i musiałem zaczynać od nowa żeby
                      się w tym połapać. Chyba domyślam się co chciałaś przekazać ale pewności nie
                      mam.

                      Pozdrawiam
                  • eeela Re: KOBIETY JAK Z WAMI POSTĘPOWAĆ 22.04.07, 14:49
                    Chciałem tylko
                    > pokazać że nie zawsze jest tak pięknie jak nam się wydaje. Czasami za dobro
                    > można dostać kopniaka a nagrodę dostaje... ten zły.

                    Tonie upowaznia nas do stawania sie zlymi. Rzeczywistosc wokol nas w sporej
                    mierze sami kreujemy. Chcesz, zeby bylo pieknie - rob, co w twojej mocy, zeby
                    tak bylo. Rozgladaj sie, obserwuj, ucz, i dobieraj sobie ludzi, o ktorych
                    bedziesz mial spora doze pewnosci, ze beda dzielic twoje starania.

                    Piekno i szczescie kazdy nosi w sobie, i przede wszystkim sam dla siebie jest
                    zrodlem piekna i szczescia. Polecam lekture Colas Breugnon.
                    • zarazpl Re: KOBIETY JAK Z WAMI POSTĘPOWAĆ 24.04.07, 11:19
                      > Piekno i szczescie kazdy nosi w sobie, i przede wszystkim sam dla siebie jest
                      > zrodlem piekna i szczescia. Polecam lekture Colas Breugnon.
                      To ta ksiazka w ktorej bardzo smieszny staruszek widzi jedyne szcescie swojego
                      zycia w wnuczce i jedzeniu, bo ozenil sie ze stara klempa, corka ma przewrocone
                      w glowie a on zalosnie chodzi sobei popatzrec na kobitke ktora kochal, ale za
                      ktora nie wyszedl z czego sie cieszy bo tez sie okazala stara szkapa?
                      Jaki stad optymistyczny jest moral?
                      Ze lepiej sobei podjesc pasztetu z gesi niz przytulic zone?;-))))
                      Przeczytaj ta ksiazke troceh bardziej krytycznie;-)
                      • eeela Re: KOBIETY JAK Z WAMI POSTĘPOWAĆ 27.04.07, 18:31
                        > To ta ksiazka w ktorej bardzo smieszny staruszek widzi jedyne szcescie swojego
                        > zycia w wnuczce i jedzeniu, bo ozenil sie ze stara klempa, corka ma przewrocone
                        > w glowie a on zalosnie chodzi sobei popatzrec na kobitke ktora kochal, ale za
                        > ktora nie wyszedl z czego sie cieszy bo tez sie okazala stara szkapa?

                        To ta ksiazka, w ktorej bardzo smieszny staruszek, mimo szeregu bledow jakie
                        popelnil, i mimo czesto niekorzystnych okolicznosci, zawsze znajdowal powody do
                        radosci.
    • inseg Re: KOBIETY JAK Z WAMI POSTĘPOWAĆ 22.04.07, 01:43
      Ani za dobry, ani za zły ..
      Jak z nami postępować - po partnersku, chyba o tym zapomnieliście oboje
      Dlatego masz dosyć ! Howgh
      • przemek.plywak Re: KOBIETY JAK Z WAMI POSTĘPOWAĆ 26.04.07, 17:48
        to bzdury z tym partnerstwem. W związku zawsze ktoś rządzi, albo ona, albo on.
        A jakkolwiek by było, ona zawsze będzie narzekała. Dlatego najlepiej, gdy facet
        robi tak, jak mu jest wygodniej. On będzie zadowolony. Ona będzie miała temat
        do rozmów z koleżankami. I będzie ok. Szczęśliwe związki to te, w których
        faceci są górą. naprawdę
        • eeela Re: KOBIETY JAK Z WAMI POSTĘPOWAĆ 27.04.07, 18:33
          W moim zwiazku nikt nikim nie rzadzi.
    • tusku Re: KOBIETY JAK Z WAMI POSTĘPOWAĆ 26.04.07, 20:26
      Bądż dobrym człowiekiem bo kobiety muszą się od nas uczyć ale badż twardym
      męszczyzną bo kobiety nie lubią mięczaków.
    • lena_34 Re: KOBIETY JAK Z WAMI POSTĘPOWAĆ 29.04.07, 20:09
      to fakt ,partner nie powinien być przesadnie dobry ,co nie znaczy ze ma być
      potworem,pomoc przy sprzątaniu z tym się zgodzę , gotowanie a i owszem
      zwłaszcza ze widok faceta kóry gotuje jest niebywale interesujacy ale
      prasownie , pranie to juz lekka przesada, także potraktuj to wszystko z lekkim
      przymruzeniem oka ... :-) .Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja