do kobiet jeszcze jedno pytanie

25.04.07, 15:37
Byłem z dziewczyną cztery lata, robiliśmy wszystko w co możliwe w łóżku i
poza nim od pieszczot, seksu oralnego w jej wykonaniu także z połknięciem,
wytryski na twarz, seks analny, piss pod prysznicem, rimming czyli lizanie
odbytu, wiązanie sex w miejscu publicznum, niemal ekshibicjoanizm, sex na
plaży.... i wiele innych.

Wszystko oprócz pełnego stosunku, co najwyżej kilka ruchów w pochwie przy
bardzo płytkiej penetracji.
Mówiła że chce zachować dzewictwo na noc poślubną.
Szanowałem ją i przystawałem na jej warunki....

I teraz mam pytanie: czym jest- było dla Was dziewictwo, czy ona mogła się
uważac za dziewicę???
    • mixer28 Re: do kobiet jeszcze jedno pytanie 25.04.07, 22:31
      ja lubię bawić się w slusarza
      jestem za tym żeby była jedna dziurka
      jak monopol to monopol

      chłopie jak wytzymałeś tyle czasu?
      nie no wielki szacuneczek dla dziewic, pomimo tego że lubię ten sporcik moja
      przyszła może być dziewicą, ile radości w nauczaniu i
      eksperymentach ;))))))))))))
      • marcin_33 Re: do kobiet jeszcze jedno pytanie 25.04.07, 22:58
        MOŻE byc dziewicą czy MUSI by dziewica???
        Ktoś to zamotał, bo nie zrozumiałem :)
    • bugbuddy Re: do kobiet jeszcze jedno pytanie 25.04.07, 23:19
      Jest taki dowcip jak to chłopak namawia dziewczynę do seksu przed ślubem, ona się wykręca mówiąc o czystości aż do nocy poślubnej, itd, itd, kończąc słowami 'a poza tym, to po rypaniu zawsze mnie głowa boli' ;-)
    • justysialek Re: do kobiet jeszcze jedno pytanie 25.04.07, 23:26
      Technicznie może i była dziewicą (jezeli za warunek dziewictwa uznajemy
      nienaruszoną błonę dziewiczą), ale poza tym to raczej daleko jej do
      niewinności.
      Mnie zastanwia, jaki sens jest takich zabiegów. Po co na siłę zachowywać tą
      błonę, skoro i tak już się niewinną nie jest?!
      • gacusia1 Justysialku .-) 26.04.07, 03:58
        Po to,by temu "jedynemu" kit wcisnac,ze jest tym jedynym i nigdy wczesniej
        nic...i ze ona taka niewinna i cnotliwa.
    • aandzia43 Re: do kobiet jeszcze jedno pytanie 26.04.07, 00:34
      I tu widać najlepiej, jakimi idiotami są fetyszyści błony dziewiczej. No to
      niech się taki cieszy w noc poślubną, że ma dziewicę. "Jak Pan Bóg chce kogoś
      ukarać, to spełnia jego marzenia". He, he, he - zarżałam ze złośliwą satysfakcją.
      P.S. Dla mnie dziewictwo zawsze było do dupy. Nie rozumiem, o co tyle zachodu.
      • dr_diesel To Wam jeszcze dołoże... do śmiechu! 26.04.07, 07:25
        Tak kobieta po siedmiu latach od rozstania ze mną - tu dodam że zostawiła mnie
        pod takim pretekstem, że niby sobie szukam takiej co będę mógł kochać się z
        nią "w full opcji"- ta kobieta stwierdziła że chce do mnie wrócić.
        W międzyczasie przestała "być dziewicą"... Haha, zdewaluowała to czym niegdyś
        wyznaczała swoją wartość.
        I czy miałem być z kobietą która sama siebie przeceniła?
        Oj baby, baby... durne wy tak samo jak chłopy!
        • ania.downar Re: To Wam jeszcze dołoże... do śmiechu! 26.04.07, 10:59
          Dziewica przestala byc chyba dzieki tym "co najwyżej kilka ruchów w pochwie
          przy bardzo płytkiej penetracji".
    • mixer28 Re: do kobiet jeszcze jedno pytanie 26.04.07, 09:27
      oo taką to na wygnanie na Łysicę ;))))))))
    • polityk71 Re: do kobiet jeszcze jedno pytanie 26.04.07, 11:26
      kompletnie poroniony pomysł z tym rozdziewiczeniem w noc poślubną...
      kombinowanie, zaspokajanie potrzeb sexualnych w róznych układach tylko bez
      penetracji... to głupota! Jeśli chciała być dziewicą może nią być w każdej
      chwili i każda pani na tym forum również przy milionie odbytych stosunkach
      oczywiście z penetracją włącznie....
      Czy nie wiecie, że w tej chwili zaszywa się błony dziewicze... są od tego
      kliniki i za parę złotych największa ku...a w okolicy będzie dla swojego mężem
      uchodziła za czystą jak łza ;) hahaha
      • martunia19811 Re: do kobiet jeszcze jedno pytanie 27.04.07, 09:06
        Wg. mnie dziewice chcą panowie, którzy nie mają swojej partnerce nic do
        zaproponowania w łóżku- taka przecież nie powie że jest kiepski:) Panowie,
        którzy mają doświadczenie i brak kompleksów zawsze wybiorą kobietę doświadczoną
        bo z taką jest lepsza zabawa. Odrywając się od spraw tylko fizycznych: jesli
        mężczyzna kocha kobietę to nie powinno mieć znaczenia czy jest ona dziewicą czy
        nie.
        Ja swój pierszy raz przezyłam z meżczyzną niedoświadczonym i gdybym go nie
        kochała i nie podeszlibyśmy do sprawy na wesoło to byłoby to najgorsze
        przeżycie w moim życiu. Postanowiliśmy odłożyć sprawy seksu na później czyli
        faktycznie zaczeliśmy sypiać ze sobą dopiero po ślubie. Prawie 2 lata zajęło mi
        oswajanie się z własnym ciałem, wyrzucanie chorych kompleksów z głowy wpojonych
        mi przez rodziców że "to brudna i niegodna kobiety rzecz" Dopiero wtedy
        zaczęłam czerpać z seksu przyjemność.
        Dziewczyny nie słuchajcie "rad" idiotów, którzy wam wmawiają że nie godzi się
        kobiecie sypiać z mężczyzną przed ślubem. Ja żałuję bo poczatki mojego
        małżeństwa wspominałabym zupełnie inaczej.
        • jamesonwhiskey Re: do kobiet jeszcze jedno pytanie 30.04.07, 18:16
          Panowie,
          którzy mają doświadczenie i brak kompleksów zawsze wybiorą kobietę doświadczoną
          bo z taką jest lepsza zabawa.

          no pewnie najlepsze sa takie ktore przelecialo pol miasta
Inne wątki na temat:
Pełna wersja