not_forever
10.05.07, 16:50
Witajcie!
Co powiecie o sytuacji kiedy rozochocony facet, po całkiem fajnych wspólnych
pieszczotach doprowadza partnerkę do końca a sam jeszcze długo, długo
skończyć nie potrafi chociaż chce?
I to tak na ogół.
Jestem zmęczona i zniechęcona. To "po mnie" nie przypomina już miłych
igraszek ale ciężką orkę.