wolfinka 17.05.07, 19:44 Zapraszam do dyskusji o normalności w seksie,pozyciu małżeńskim,etc. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
gosia152 Re: Co to jest normalność? 18.05.07, 06:49 Normalność w seksie pomiędzy partnerami to chyba to co obie te osoby akceptują, takze jest to pojęcie szerokie, a normalność w seksie ogolnie...to chyba nie ma nawet co dyskutować bo każdy bę dzie ją widział inaczej. Odpowiedz Link
loppe Re: Co to jest normalność? 18.05.07, 10:35 ta dyskusja już była tu gdzieś ponowię: gdyby normalne było to na co dwie strony akceptują no to wszystko mogłoby być uznane za normalne, a tak nie jest:) - to chyba oczywiste:) np. nikt mi nie powie że małżeństwo ktore za obopólna zgoda przez 50 lat nie pocałowało się nawet jest normalne:)) Odpowiedz Link
gosia152 Re: Co to jest normalność? 18.05.07, 14:59 oczywiscie ze jest normalne, jeśli to jest ich wybor to dla siebie sa normalni, a reszta jest tolerancyjna albo nie jest; normalność to jak to ktoś napisał nizej, kwestia umowy; niestety nie wiemy co jest tak naprawdę obiektywnie normalne, dlatego kazdy sam tworzy swoją normalność, w srodowisku w ktorym egzystuje Odpowiedz Link
miedzianakonefka Re: Co to jest normalność? 18.05.07, 10:11 IMHO normalność jest wtedy kiedy partnerzy potrafią ze sobą rozmawiać i słuchać się wzajemnie. Wspólnie uzgadniać ważne dla związku/rodziny sprawy i umieć ustąpić kiedy druga strona wysunie rzeczowe argumenty. Co prawda zawsze któraś z dwóch osób jest tą "mocniejszą" w związku ale nie znaczy to że powinna narzucać swoje zdanie osobie "słabszej" a raczej dzięki swojej pozycji bardziej wsłuchiwać się w to co ten "słabszy" partner ma do powiedzenia. No i wspierać się wzajemnie oczywiście. Na razie tyle... Alleluja i do przodu... Odpowiedz Link
cyni Co to jest normalność? 18.05.07, 12:28 Po ośmiu latach bycia ze sobą seks jest cały czas wspaniały i daje wspaniałą radość. Akceptacja i zrozumienie to jest wg mnie normalność. Odpowiedz Link
trzydziestoletnia Re: Co to jest normalność? 18.05.07, 18:05 cyni napisał: > Po ośmiu latach bycia ze sobą seks jest cały czas wspaniały i daje wspaniałą > radość. A po 9 czy 29 to juz nienormalnosc? ;> Odpowiedz Link
glosatorr Re: Co to jest normalność? 18.05.07, 12:45 Witam i dołączę się do dyskusji. Na swojej stronie pisalem o tym, ale teraz skrótowo. Żyjemy w czasach, gdzie to co normalne czesto bywa zupełnie nienormalne, a to co nienormalne w oczach wielu własnie jest normalne. Ale Tobie pewnie chodzi o normalność w związku, prawda? Dla mnie normalne, czyli taki poziom podstawowy, takie zespół norm, ktory określa co jest dobre a co złe, co jest akceptowane a co odrzucamy - to jest właśnie normalność. Tu zacytuję Wiesię Szymborską, bo lubię ten cytat: "Miłość szczęśliwa. Czy to jest normalne, czy to poważne, czy to pożyteczne co świat ma z dwojga ludzi, którzy nie widzą świata?" Związek między kobietą a mężczyzną to oni tworzą własną społeczność, która rządzi się swoimi prawami, normami - jakie oni wspólnie, kochając się ustalają jak konstytucję chroniąc dla dobra związku i pomyslności obywateli, czyli swoim. Dzięki temu dwoje ludzi wie - czy wszystko gra (wtedy wszystko jest w granicach normy) a co nie gra (kiedy normy są gwalcone, omijane, nieszanowane). I dlatego właśnie, tak wazne jest w okresie poznawania się - okreslanie tych granic, tego co jest normalne dla obu stron, czy wszystko się dogrywa, czy sie ludzie do siebie akomodują, dostosowują, czy są w stanie wypracować taki consensus, wspólny zespół zasad okreslających to co będzie dla nich normalne i postawią wspólną, nieprzekraczalną granice oddzielając się od tego co dla nich obojga będzie nienormalne. Oczywiście tak mikrospołeczność ludzi, jest też cząstką większej społeczności - spoleczeństwa, rodziny - i tu też istnieją normy, zasady, pewne zwyczaje, coś co mozna nazwać normalnością. I to też trzeba jakoś zaakceptować, albo postarac się jakoś zmienić. Jeśli kobieta poznaje araba i zakłada, że będzie mogła w jego rodzinnym mieście paradować w mini, z dekoltem po pas i brzuszkiem na wierzchu, to ktoś jej musi wcześniej uświadomić, że np. w miejscowości męza za to mogą ją ukamienować. Potem jeśli ona oburzona powie, że "to nie jest normalne" - to ona popełnia bląd i jest tak na prawdę nienormalna. Kończąc powiem tylko jeszcze jedną rzecz. Pojęcie normalny, normalność jest zawsze kwestią umowną pomiędzy członkami spoleczności. A związek dwojga ludzi, to umowa, w której najważniejsze to zasady i normy, jakich obie strony zobowiązują się stosować. I dotyczy to nie tylko praw, obowiązków, konsekwencji ale także seksu. PS: Z dowcipów o wariatach można by stworzyć wizerunek niejednego normalnego człowieka. Odpowiedz Link