zirytowana4
17.05.07, 20:39
Potrafie sie zaspokoic od kiedy pamiętam, właściwie mogę sie zmusię do orgazmu
w każdej chwili ale SAMA. Kiedy jestem ze swoim chłopakiem nie potrafie, nawet
jak jestem podniecona, to i tak podniecam sie tak do połowy i potem już nie
mogę ;( i mi przechodzi ochota. A będąc sama zawsze mam orgazm w 2-3 minuty.
To jest mój pierwszy poważny związek i dziwie się, bo chłopak jest właściwie
idealny, hehe. Próbowałam z nim, tak jak sama to robie, i g... ;((((((((