katarynka42 11.06.07, 23:24 Pytanie do panow:co 30 letniego faceta podnieca w <zwiazku> z prawie 50 latka? czy to jakas dewiacja??oswieccie mnie prosze.A moze sami macie doswiadczenia w tym temacie?czy mezczyzna moze sie ZAKOCHAC w takiej kobiecie? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
gomory Re: seks 30 latka z 50... 12.06.07, 01:14 Ja sadze, ze przy roznicy wieku powyzej ok 10 lat, mialbym zbyt trude do pokonania bariery pokoleniowe. Pozostaje mi wiec tylko uszanowac tych ktorym sie to udaje :). Odpowiedz Link
volator Czemu nie 12.06.07, 05:12 Jeśli facet np. w wieku 16, 17 lat miewał udane przygody ze znajomymi rodziców (30-40letnimi), jeśli raczej szukal kobiet-przewodniczek (niekoniecznie seksualnych, myślę raczej o przewodniczkach duchowych), to spokojnie, będąc 30- 35latkiem może zakochać się w kobiecie przed 50-tką. Nie wiem, czy taki związek ma przyszłość (on 50, ona 65), ale z pewnością może mieć wspaniałą teraźniejszość. Nie wiem, czemu widzisz w tym dewiację. Pozdr. Odpowiedz Link
libressa Re: Czemu nie 12.06.07, 07:25 ...tak, kobieta 40-50,to tylko rózaniec i moher :))) Każdy wiek ma swoje prawa i przywileje, ktoś nam kiedys "wmówił",że mężczyzna powinien być starszy od kobiety, bo kobieta szybciej sie starzeje,kolejny stereotyp,który odchodzi w niebyt,na szczęście. Pozdrawiam Libressa Odpowiedz Link
dmouth Re: Czemu nie 25.06.07, 15:55 to nie stereotyp, to biologia i przedluzanie gatunku. nie chodzi o zadne wmawianie. czem kobieta starsza tym mniejsze szanse zajscia w ciaze, z kolei czym facet starszy ty wieksze szanse, ze jest bardziej odpowiedzialny (czyt zapewnie potomstwu byt). gdyby bylo inaczej nie istnielibysmy juz jako gatunek. :) nie znaczy to, ze mam cos na przeciw takim zwiazkom. sam mam takie doswiadczenia. na samo wspomienie robi sie... przyjemnie powiedzmy. :) Odpowiedz Link
loppe Re: seks 30 latka z 50... 12.06.07, 08:33 myślę że partner w takim związku może się czuć szczególnie atrakcyjnym a to miłe uczucie Odpowiedz Link
loppe Re: seks 30 latka z 50... 12.06.07, 08:35 jako 20-latek miałem przyjemnośc z 24-latką i ona niekiedy po seksie mowiła do mnie: taki młodziutki jesteś:), bardzo mi się to podobało Odpowiedz Link
artemisia_gentileschi Re: seks 30 latka z 50... 12.06.07, 10:05 Jak ja do swojego (mlodszego ofkors) mowie - cicho siedz goowniarzu - to sie obraza;P Odpowiedz Link
miedzianakonefka Re: seks 30 latka z 50... 12.06.07, 08:41 Pytanie "czy to dewiacja" od razu pozwala zrozumieć jakie jest twoje stanowisko W tej sprawie. Prawie piędziesiątka? Takie kobiety też potrzebują seksu. Wydaje ci się że to zarezerwowane dla nastolatek ? Mimo że ledwie minąłem trzydziestkę to wydaje mi się że to pytanie to wieeeelka żeeeeeenada. A co Ty jako niepiędziesiątka oferujesz swojemu lubemu ? Laskę robisz ? Analnie zaspokajasz ? Pozwalasz żeby ci ogolił piczkę ? Może tańczysz z wibratorem włożonym na rurce w czerwonej bieliźnie ? Zakładam że nie bo tylko wykładasz się na łóżku i czekasz bo w końcu "niech się stara" bo Ty jesteś młoda zgrabna i powabna... Tfu...! MATKOM POLKOM mówimy stanowcze NIE... Odpowiedz Link
libressa Re: seks 30 latka z 50... 12.06.07, 08:55 Miedzianakonefko_bardzo trafnie to ujałes. Jako podstarzała kobieta mam ten komfort,że wiele "dekad"mam za sobą i moge porownać... Nastolatki mają zdecydowanie gorzej...one maja to "przed sobą", stres pojawiających sie zmarszczek, często nadwagi, staropanieństwo, zdrady mezów, ja juz nie. Ciało jest tylko pojazdem dla duszy. Wiele młodych kobiet nie zastanawia sie nad tym, co tak naprawdę drzemie w męzczyźnie,one "rządzą"...przynajmniej takim sie wydaje. Nic bardziej mylnego. Kobieta dojrzała,jeśli chce, może mieć partnera młodszego, równolatka,bądź starszego, młode maja bardziej ograniczone mozliwości. Ale co ja piszę, znow ktos zarzuci mi mentorstwo. Pozdrawiam Libressa Odpowiedz Link
miedzianakonefka Re: seks 30 latka z 50... 12.06.07, 10:35 Bo punkt widzenia zależy od punktu siedzenie. Jak miałem 18 to też mi się wydawało że w okolicy trzydzieski to się umiera. A teraz pykam sobie to i tamto i z wyrozumiałością patrzę na pary co to dwa lata i nie mogą się zdecydować na pierwszy raz. H...m z parafi mówimy sp....... ! Odpowiedz Link
libressa Re: seks 30 latka z 50... 12.06.07, 18:30 miedzianakonefka napisał: > Bo punkt widzenia zależy od punktu siedzenie. Jak miałem 18 to też mi się > wydawało że w okolicy trzydzieski to się umiera. A teraz pykam sobie to i tamto > > i z wyrozumiałością patrzę na pary co to dwa lata i nie mogą się zdecydować na > pierwszy raz. > > H...m z parafi mówimy sp....... ! ...może powinieneś zainteresować sie dziewicami konsekrowanymi?? :DDD To dopiero wyzwanie, tylko pamietaj zeby sie zakochać,bo inaczej sex niepełnowartościowy :))) a`propos,malżenstwo zawiera sie w celu założenia rodziny, czyli sex tylko w celach prokreacji, dla przyjemności, to dewiacja. Pozdrawiam Libressa Odpowiedz Link
kenia09 chyba na zle kobiety trafiales... 12.06.07, 16:19 miedzianakonefko!!teraz mnie wkurzyles!!jesli twoja luba potrafi sie przed toba tylko wykladac i nic poza tym to pech...nie wszystkie laski okolo 30stki sa klodami!!Zastanow sie nad tym co piszesz albo nabierz doswiadczenia,bo chyba ci go brak!!osobiscie nie mam nic do takich zwiazkow,ale bez przesady ze dopiero kobiety okolo 50tki sa lepsze niz te 25-30 letnie!Wiele zalezy od temperamentu,fantazji i partnera,a nie od wieku! Odpowiedz Link
angoisse Re: seks 30 latka z 50... 12.06.07, 09:02 we wczesnych latach szkoły podstawowej tez mi się wydawało, że 18-to latki to są strasznie stare baby i niewiele je już w zyciu czeka. Odpowiedz Link
misssaigon Re: seks 30 latka z 50... 12.06.07, 10:36 polecam "Jednoroczna Wdowe" Irvinga - jesli masz czas Odpowiedz Link
ilragazzo Re: seks 30 latka z 50... 12.06.07, 12:50 > czy to jakas dewiacja?? ależ oczywiście, że dewiacja! dokładnie taka sama jak związek z rudą. albo brunetką, blondynką, wysoką etc. (niepotrzebne skreślić) ;-) Odpowiedz Link
glosatorr Re: seks 30 latka z 50... 12.06.07, 15:28 Na samym początku powiem tylko tyle - istnieje bardzo wiele stereotypów, trzeba bardzo uważac by im nie ulec. katarynka42 napisała: > Pytanie do panow:co 30 letniego faceta podnieca w <zwiazku> z prawie 50 > latka? Już Ci mogę wyjasnić. Jaka jest różnica pomiedzy młodą dziewczyną a dojrzalą kobietą? Wiesz? JA Ci wyjaśnię. Kolosalna. Po pierwsze kobiety pomiędzy 40 a 50tym rokiem życia, dbające o swoje ciało, bywają dla 30-40latka bardziej atrakcyjne niż 20-30 latka. Mówię tutaj nie generalizując. Bo są rózne kobiety i różnie można zapatrywać się na postawione pytanie. Jeśli meżczyzna 30-40 letni szuka w związku z kobietą finezji, dojrzalości, pełnego zrozumienia, tolerancji, wybuchowego i pełnego pożądania przeżycia oraz czystej postaci erotycznego powabu - młoda dziewczyna mu tego nie da. Młode kobietki, dziewczyny - trzeba tak na prawdę wszystkiego uczyć. Tu choćbyście przeczytały wszystkie poradniki, miały nawet setkę seksualnych partnerów, wyglądały jak rasowe modelki - zawsze jesteście najcześciej (chodź nie zawsze) niestety zbyt zahamowane, zbyt skoncentrowane na sobie, macie jeszcze wiele oporów, czasami stroicie fochy, potrzebujecie jeszcze przewodnika, potrzebujecie tej fizycznej i psychicznej dojrzalości... Kobiety dojrzale mają w sobie wszystko to co Wy będziecie miały w jej wieku (i to nie wszystkie). Dlatego wielu młodych mężczyzn szuka kontaktu z kobietami dojrzalymi. Ale i tu jest problem - większość kobiet dojrzalych szuka dojrzałości emocjonalnej, psychicznej, życiowej a także erotycznej w mężczyźnie, więc generalnie kobieta dojrzała nie będzie szukac kontaktu z młodszym od siebie. Oczywiście są wyjątki ale one potwierdzają regułę - aby dwojgu było dobrze razem, muszą umieć dawać sobie wzajemnie to czego drugiej stronie brakuje. Dlatego odpowiadając na Twoje pytanie odpowiedź jest jedna: 30-latek dostrzegł w kobiecie koło 50-tki atrakcyjność, której nie widzi w kobietach młodszych. Oczywiście możesz zapytać się co to jest takiego - i zawsze odpowiedź będzie taka sama: dojrzałość i świadomość kobiecości, swojej własnej atrakcyjności jako partnera. > czy to jakas dewiacja?? Nie, to nie jest dewiacja. Jest wiele związków gdzie atrakcyjne 50-tki znajdują satysfakcję w związku z młodszym partnerem. Udany związek opiera się bowiem na dopasowaniu - a dwoje ludzi może dopasować się na miliardy sposobów. Oni jakiś znaleźli. >oswieccie mnie prosze.A moze sami macie doswiadczenia > w tym temacie? Moje doświadczenia nie mają tu żadnego znaczenia. Kobiety starsze ode mnie, młodsze, w moim wieku mają przerożne konstrukcje psychiczne, różne potrzeby, czego innego szukają czy oczekują od swoich partnerów. Są młode kobiety nieusatysfakcjonowane np. związkami ze swoimi równolatkami, a które odkryły, że dojrzali mężczyźni wbrew utartym przesądom są w stamnie dac kobiecie młodej więcej niż ich równolatek. Są młodzi mężczyźni, którzy szukają tego co może dac tylko dojrzała kobieta i są sfrustrowani indolencją młodych kobiet. Tak na prawdę satysfakcja rodzi się w naszych głowach - tam są nasze ośrodki szcześcia, tam przezywamy orgazm i tam tworzy się zasada na jakiej jakaś Pani dobiera sobie tego a nie innego partnera. Tak na prawdę kobiety i mężczyźni mają bardzo krótki okres w życiu, że różnice pomiędzy nimi nie są wielkie. W okresie 20-30 lat - dziewczyny dojrzewacie szybciej, macie wyższe wymagania w sosunku do facetów a faceci wciąż jeszcze są dziećmi, dojrzewają wolniej od was - a emocje dopiero zaczynają u nich się kształtować. w Wieku 30-35 lat różnice emocjonalne, oczekiwania seksualne się minimalnie wyrównują. Powyżej 35 - kobiety już mają coraz większe wymagania co do swoich partnerów, są bardziej wybredne, mają więcej oczekiwań, ale i potrzeby są większe, za to Panowie mogą niestety nadal być chłopcami albo mając masę kompleksów poprawiać sobie samopoczucie z dużo młodszymi Paniami, dla których będą guru a sami będą się czuć atrakcyjniej. Zakochać sie Pani Katarynko - można w kazdym wieku i uwierz, że im później się ludzie zakochują - tym ich związki są bardziej dojrzałe. Chociaż zaznaczam - zawsze zdarzają się wyjatki. >czy mezczyzna moze sie ZAKOCHAC w takiej kobiecie? A co jej brakuje? Wiesz ile lat ma Sharone Stone - o ile pamiętam 63! Co jej brakuje? Albo takiej Żośce Loren? Ma 80-tke na karku. Nie znasz pojęcia ryczących 30-stek, burzowych 40 czy płonących 50-ek? :-) Odpowiedz Link
loppe Re: seks 30 latka z 50... 12.06.07, 15:51 Nie zgodzę się co do tych analiz róznic między młodymi a starszymi kobietami:) A Sharon miała 35 jak kręciła Basic Instinct circa 15 lat temu Odpowiedz Link
ilragazzo Re: seks 30 latka z 50... 12.06.07, 16:26 > Nie zgodzę się co do tych analiz róznic między młodymi a starszymi kobietami:) ja rowniez. glosatorr zbytnio generalizuje. Moje doświadczenie podpowiada mi tak różne kombinacje wspomnianych cech i wieku, ze generalizacja wydaje mi sie nieuzasadniona. Ale moje doświadczenie z pewnością nie obejmuje próbki reprezentatywnej, wiec chyba wszyscy tu gdybamy... Odpowiedz Link
loppe Re: seks 30 latka z 50... 12.06.07, 16:29 mnie też o to chodziło na przykład powiedzialbym że niektore, niektóre kobiety sa tak wspaniałe i kompletne już w młodym wieku że dalsze życie może tylko przygasić to a nie poprawić Odpowiedz Link
cheyenne20 Re: seks 30 latka z 50... 13.06.07, 11:49 Moim zdaniem to gerontofilia i jako taka powinna być ścigana a następnie leczona. Odpowiedz Link
aandzia43 Re: seks 30 latka z 50... 13.06.07, 21:54 cheyenne20 napisał: > Moim zdaniem to gerontofilia i jako taka powinna być ścigana a następnie leczon > a. No, a tę 50latkę to wsadzić za pedofilię i też terapeutyzować. Niech sobie babcia nie myśli, ze będzie bezkarnie świeży narybek paskudzić. Odpowiedz Link
on322 Re: seks 30 latka z 50... 13.06.07, 22:46 mam troche ponad 30 i powiem wam , ze niektore zadbane 50- 55 sa takie , ze ach... az człowiekowi w głowie sie cos robi jak widzi taka wypielegnowana oplalona paniusie z zadbanymi stopkami na obcasiku przechadzajaca sie po miescie , a rownolatki i mlodsze fajne sa seksowne niunie czlowiekowi az glowe odkreca czasem za laseczkami ,ale nagle przychodzi mysl : czy chcialbys zobaczyc ja nago i znalezc sie z nia w lozku? I od razu cos gasnie w tym zafascynowaniu przeciwnie do kobiet troche dojrzalszych Odpowiedz Link
kici10 Re: seks 30 latka z 50... 14.06.07, 00:28 Co za durne pytanie. Pytasz, czy kobiety 50 letnie mają jeszcze prawo istnieć na rynku damsko męskim? To tak jakbyś zapytała, czy takie kobiety mają jeszcze prawo żyć. A niby dlaczego nie? Zabierają miejsce młodszym? Może trzeba się troszkę postarać, a nie z klucza wyrżnąć wszystko co przekracza 40-tkę. Nie to ładne, co ładne, tylko co się komu podoba. Dla 18-latek, kobieta 30 letnia to emerytka. Ale czy to powód, żeby założyć worek pokutny? Odpowiedz Link
kici10 Re: seks 30 latka z 50... 14.06.07, 00:32 Ponieważ jeszcze wszystko przed Tobą, to na pocieszenie przypomnę stare porzekadło - "gdy głowa siwieje, d..a szaleje". Odpowiedz Link
libressa Re: seks 30 latka z 50... 14.06.07, 00:39 ...i ode mnie: "W starym piecu diabeł pali" :)))) Pozdrawiam Libressa Odpowiedz Link
lancelotte Re: seks 30 latka z 50... 22.06.07, 15:01 Ja nie wiem ,ale nie widzę w tym nic dobrego. Seks z kimś starszym bądź młodszym jest dla wielu osób ucieleśnieniem marzeń.To podobna sytuacja do tej że niektóre kobiety mają fantazje że ktoś zdobywa ich intymność poprzez przemoc a faceci kooperują fizycznie z przedstawicielkami białego zawodu. Kobiety które są skłonne oddać się młodszemu od siebie potrzebują afirmacji psychologicznej dla pokrzepienia duszy i stworzeniu w niej obrazu że są nadal atrakcyjne,ponętne,interesujące.Gro takich dziewczyn to kobiety zmęczone małżeństwem,znudzone mężem,przegrywające rywalizację o męską czułość z telewizorem,internetem czy puszkami piwa. Zdarzają się krótkie romanse typu: młody facet-dojrzała kobieta vide b.młoda kobieta-zaawansowany wiekowo facet. Wariant pierwszy zastrzeżony bywa dla studenta bądź osoby nieśmiałej z niskim poczuciem wartości która ulega wpływowi takiej kobiety i pozwala się jednorazowo uwieść i wykorzystać płciowo. Wariant drugi to przeważnie mecenat artystyczny czyli,starszy pan który podrywa prawie córkę,zastępuje jej to element ataku fizycznego.Starszy facet zadba o szczegóły nastrój,wymasuje plecy,zapyta o zdrowie,zatroszczy się.Mało tego posiadać może pewne aktywa jak fajne auto,nowoczesne mieszkanie -to atrybuty którym nie oprze się wiele młodych dziewczyn na dorobku. Odpowiadając na pytanie czy mężczyzna może się zakochać w takiej kobiecie czy mężczyźnie odpowiadam.Miłość to element fascynacji.Każda kobieta ma tak samo ukształtowane ciało i wyposażone w zasoby cielesne które przez jakiś czas czynią z niej efekt zjawiskowy,kręcący czy pociągający.W nadmiarze w natłoku życia mężczyźni gubią się łatwiej.Dlatego więcej jest facetów którzy będą chcieli sypiać ze starszymi od siebie z 2 powodów.Pierwszy powód to łatwa dostępność do seksu i mała potrzeba zawalczenia o to.Kobiety starsze często z brakiem mocnych doznań skrzętnie przyjmą takiego żaka na swoje łono przyrody. Drugi powód większość kobiet po 30 czy po 40 to dziewczyny w związkach rozpadających się czy bez fundamentów.Jedyne co łączy tych ludzi to wspólne zobowiązania jak dzieci,kredyty,świadczenia pieniężne.Seks z młodszym facetem to ambrozja dla starszej kobiety.Seks starszego faceta z młodszą kobietą to różowa landrynka na ciemnym podniebieniu.Obie sprawy kuszące na pewno. Podsumowanie: Nie sprowadzajmy sprawy seksu do seksu.Są kobiety w dojrzałym wieku które po odchowaniu dzieci i przy dobrej pozycji zawodowej dość długo pozostają atrakcyjne i nobliwe fizycznie.Są też mężczyźni którzy w wieku Honoriusza Balzaca też mają płaski brzuch,atrakcyjną siwiznę czy mocny zapach dojrzałości połączony z kulturą i opanowaniem. Nie przesądzam kwestii ale chyba wszystko już napisałem. Odpowiedz Link
lancelotte Re: seks 30 latka z 50... 22.06.07, 15:05 ad vocem jednego postu.Sharon Stone ma 49 lat a nie 60 Odpowiedz Link
caisis Re: seks 30 latka z 50... 22.06.07, 23:29 "Niech zyje bal, bo to zycie to bal jest nad bale".. Ja mam 50lat i dopiero wiem ze zyje.Codzienne uniesienia i rozkosz za rozkoszą.Ups jak ja to lubie i chce sie kochac do konca swiata i o jeden dzien dłuzej. Odpowiedz Link
sylwiamich Re: seks 30 latka z 50... 23.06.07, 16:04 Nie wiem jak to jest...wiem natomiast że dobiegam 40 a niestety powodzenie mam u chłopców 20letnich:( Odpowiedz Link
lancelotte Re: seks 30 latka z 50... 25.06.07, 17:25 Równie dobrze każdy może tak napisać.Ci co mają powodzenie nie wędrują po sieci w poszukiwaniu straconego czasu.Oni przeważnie gonią czas.Jak udowodnisz to swoje powodzenie?Zdarzają się takie kobiety które w przypadkowym spojrzeniu od razu widzą że koleś ma ochotę zjeść ciasteczko.Dobrze że głód ma w takich przypadkach mniejsze oczy niż ciałko. Odpowiedz Link
dmouth Re: seks 30 latka z 50... 25.06.07, 10:11 coz w tym dziwnego? seks to seks, jest przyjemny. mam takie doswiadczenia, bylo rewelacyjnie. Odpowiedz Link