"komu nie brakuje seksu"

19.06.07, 18:18
temat zapożyczony
    • miedzianakonefka Re: "komu nie brakuje seksu" 19.06.07, 18:41
      Mnie :) Zawsze ze sobą mam dwie kochanki. Prawa to Pamela a lewa Kasia. Pamela
      jest bardziej wyuzdana a kasia delikatna. Dają radę nawet w pracowym kibelku :P

      Alleluja i do przodu...
      • miszpat jak się zatem 19.06.07, 18:58
        odnajdujesz pomiędzy tymi ścierającymi się frontami. Zapewne brak "braku" nie
        jest jedynym odczuciem.
        Na marginesie czy Pamela ma na drugie Lucyna? Czy też Pamela z prawej to zabieg
        czysto estetyczny.
        • miedzianakonefka Re: jak się zatem 19.06.07, 19:05
          Jakoś nie są o siebie zazdrosne ;P Ogólnie razem mnie obsługują np. podczas
          obiadu Kasia trzyma widelec a Pamela kroi nożem ;) Drugich imion ani nazwisk
          nie mają. Jeszcze tak nie ześwirowałem ;P

          Alleluja i do przodu...
          • miszpat i zawsze tak razem 19.06.07, 19:11
            jednocześnie znaczy? A co jak która zachoruje, całość obowiązków przejmuje
            druga, czy czeka aż pierwsza wróci do zdrowia?
            • miedzianakonefka Re: i zawsze tak razem 19.06.07, 19:23
              Ostatnio tylko Kasia zachorowała bo Pamela trzymała a Kasia dawała po trąbie (a
              powinno być odwrotnie). Teraz jest deko popsuta na kostkach ale z seksu
              wywiązuje się nieźle :P

              Alleluja i do przodu...
    • glamourous Re: "komu nie brakuje seksu" 19.06.07, 20:29
      Mi nie brakuje. Mam nawet w zwiazku z tym syndrom "pelnej lodowki" czyli braku
      entuzjazmu na mysl o seksie, ktorego nie trzeba zdobywac ani wyczekiwac z
      dreszczykiem emocji, bo maz jest skory do igraszek i gotowy na wyciagniecie reki.

      Ale oczywiscie, pomna na nasze pierepałki sprzed paru miesiecy - nie narzekam :-)
      • herbatka.jasminowa Re: "komu nie brakuje seksu" 20.06.07, 17:11
        było i jest ok, liczę że bedzie tak dalej


        P.S.Miedzianakonefka- ty żartownisiu hehehehe
    • aandzia43 Re: "komu nie brakuje seksu" 20.06.07, 22:23
      Mnie ostatnio nie brakuje. Mruczę sobie po cichu z zadowolenia, jak kocica po
      zjedzeniu tłustej myszy :-))) I życzyłabym sobie niekończącego się urodzaju na
      myszy dorodne i nieumykające moim pazurom. Wam życzę tego samego :-)))
    • moderatorzy_forum i wpadliście się tu poznęcać? 20.06.07, 22:26
      sadyści!
      ;)
      • aandzia43 Re: i wpadliście się tu poznęcać? 20.06.07, 22:48
        Drodzy Modratorzy :-)))

        Wszystko mija - nawet najdłuuuuższaaaa żmija.
        Urodzaj na bzykanie też się nam rychło skonczy i powrócimy z opuszczonymi uszami
        na łono niebzykającego forum. Cierpliwości kochani ;-)))
    • eeela Re: "komu nie brakuje seksu" 20.06.07, 23:24
      Mnie brakuje :-(

      Bo sobie dran pojechal :-(
      • dawidos07 Re: "komu nie brakuje seksu" 21.06.07, 11:55
        zawsze jest na to sposob... mozna sobie z tym poradzic... jest duzo fajnych
        facetow ktozy penie zostaliby przyjacielem....
        pozdrawiam dawid
        • te1109 Re: "komu nie brakuje seksu" 21.06.07, 12:01
          mi też brakuje,a jestem fajnym facetem
          • dawidos07 Re: "komu nie brakuje seksu" 21.06.07, 12:10
            no wlasnie... wiec fajne kobiety nie powinny miec z tym problemu... tak wiec
            piszcie a moze da sie cos z tym zrobic... :)
            • te1109 Re: "komu nie brakuje seksu" 21.06.07, 12:18
              pisanie pobudzi tylko moją rządzę
              • czerwone_francuskie Re: "komu nie brakuje seksu" 21.06.07, 14:42
                mnie.
                moze troche.
                ale bardzo sie moje wymagania zmienily. ozieblam troche, po powaznej rozmowie z
                kolei moj sluny lepiej sie stara...
                rozmowa byla potrzeba i z duma stwierdzam, ze udalo mi sie ja przeprowadzic
                madrze - rzeczowo, bez histerii, bez oskarzania i pretensji, wychodzac z pulapu:
                mamy problem i co mozna z nim zrobic (i tu pomogly dobre rady osob piszacych tu
                na forum)... ciezka byla to rozmowa, bolesna, ale bardzo oczyszczajaca...ma sie
                ku lepszemu...
                bardzo sie uspokoilam i juz nie mam takiej okropnej schizmy!!!
                ten syndrom pelnej lodowki, to kolejny z dogmatow chyba...
        • eeela Re: "komu nie brakuje seksu" 21.06.07, 19:54
          > zawsze jest na to sposob... mozna sobie z tym poradzic... jest duzo fajnych
          > facetow ktozy penie zostaliby przyjacielem....


          Konserwa i tradycjonalistka ze mnie :-) Jak sie do jednego meskiego cielska
          nazbyt przyzwyczaje, zadne inne mnie nie satysfakcjonuje - a to ucho za wysoko,
          a to siurek o centymetr nie w te strone, a to nie ten zapach, nie ten obwod
          ramienia - beznadzieja ;-)
    • korniszonek6 Re: "komu nie brakuje seksu" 21.06.07, 14:45
      mi też nie brakuje choć dobrego nigdy za wiele
    • san1 Re: "komu nie brakuje seksu" 21.06.07, 19:18
      nareszcie jestem zadowolony ,sex jest cudowny
      • te1109 Re: "komu nie brakuje seksu" 21.06.07, 19:31
        a nie był
Inne wątki na temat:
Pełna wersja