femme_fatalna
22.06.07, 09:31
jesteśmy małżeństwem 2 lata, przed ślubem też 2 (mieszkaliśmy ze sobą rok)
mój mąż nigdy nie był jakoś bardzo zainteresowany tą sferą, ale powiedzmy że
się starał, chociaż to ja głównie inicjowałam seks, po ślubie - tragedia, a
od roku to już w ogóle dramat - seks raz na 2-3 miesiące
wieczorem albo siedzi przy komputerze,albo bezmyślnie przerzuca kanały w tv
chcemy mieć dzicko tylko ja sie zastanawiam jak nam sie może to udać -
wiatropylna nie jestem! czuje sie sfrustrowana i nieszczęśliwa przez całą tą
sytuację, co też rzutuje na inne rzeczy w naszym małżeństwie
czuje sie upokorzona proszeniem o seks, a poza tym moja samoocena jako
kobiety spada.
jestem dość atrakcyjna - podobam sie facetom, ostatnio zdarzyla mi sie
sytuacja, kiedy znajomy zaczął mi okazywać zainteresowanie - komplementy,
aluzje, widziałam że na mnie leci, mogłam zrobić mały skok w bok - nie
zrobiłam tego a teraz barzdo żałuje
w moich poprzednich związkach seks był zwykle super, brakuje mi tego coraz
bardziej, myślę o rozwodzie