rozmowy erotyczne

23.06.07, 18:55
Czy w Polsce rozmowy o seksie są tematem tabu,czy to że na forum dyskutuje
wiele osób to tylko dlatego że nie znają się i łączy je jedynie ekran
monitora.Czy gdyby przyszło spotkać się nam twarzą w twarz dalej byśmy
prowadzili tak otwarte dyskusje na temat seksu?
    • lilyrush Re: rozmowy erotyczne 23.06.07, 19:14
      a dlaczego nie?
      • te1109 Re: rozmowy erotyczne 23.06.07, 19:19
        a dlaczego tak? myślisz że ludzie byli by dalej tac otwarci,szczerzy
        • eeela Re: rozmowy erotyczne 23.06.07, 20:50
          Nie bylabym taka otwarta i szczera, gdybym miala jakies podejrzenie, ze w
          towarzystwie znajduja sie osoby, ktorym moze byc nie w smak temat rozmowy. Nie
          bylabym otwarta i szczera bedac w towarzystwie czysto meskim - balabym sie, ze
          poruszanie tematu seksu mogloby zostac uznane za prowokacje lub zaproszenie. Ale
          w wezszym gronie przyjaciol (a raczej przyjaciolek ;-) ) zdarza nam sie poruszac
          temat calkiem swobodnie.
          Najswobodniej poruszam go ze swoim partnerem.
          • libressa Re: rozmowy erotyczne 23.06.07, 21:04
            eeela napisała:

            (...) Nie
            > bylabym otwarta i szczera bedac w towarzystwie czysto meskim - balabym sie, ze
            > poruszanie tematu seksu mogloby zostac uznane za prowokacje lub zaproszenie.


            myslal by kto, że rzuca sie na ciebie :)))

            Chyba nie za bardzo znasz mężczyzn.

            Libressa
            • sagittka Re: rozmowy erotyczne 23.06.07, 21:26
              > Chyba nie za bardzo znasz mężczyzn.

              otóż eeela ma rację, znam kobietę, uważaną przez kolegów z pracy za chętną na
              romans i podrywaną, własnie dlatego że bez skrępowania w ich towarzystwie
              świntuszy, wszystko co mówi ma podtekst erotyczny, wszystko jej się kojarzy bez
              umiaru, a potem ma żal, że jest "lekko" traktowana przez panów
          • te1109 Re: rozmowy erotyczne 23.06.07, 21:04
            w gronie przyjaciół mówi się zawsze inaczej niż w grupie osób które znają się
            słabo,bo co my wiemy o sobie,nic,a to że łączy nas kawałek kabelka, to jest taka
            woalka i przez nią możemy mówić swobodniej bo nikt nas nie zna.
            Co do tego że,< balabym sie, ze poruszanie tematu seksu mogloby zostac uznane za
            prowokacje lub zaproszenie> to masz rację bo każdy facet ma głupie myśli i to
            mnie wkurza dlaczego faceci tac są głupi
            • libressa Re: rozmowy erotyczne 23.06.07, 21:15
              ...generalizujesz. Głupie mysli maja rownież kobiety,ale to wcale nie musi
              oznaczać prowokacji albo zaproszenia ;)

              Libressa
              • te1109 Re: rozmowy erotyczne 23.06.07, 21:18
                zgoda,ale90% facetów uważa rozmowę a kobietą o seksie jak coś więcej niż tylko
                rozmowę
                • libressa Re: rozmowy erotyczne 23.06.07, 21:30
                  ...praktycznie każda rozmowana dowolny temat, kobiety z męzczyzną w pewnym
                  nieoczekiwanym momencie może przerodzic sie w flirt i to jest zgodne z naturą.

                  Libressa
                  • te1109 Re: rozmowy erotyczne 23.06.07, 21:32
                    dlaczego chyba tak nie jest my tez rozmawiamy o seksie,a gdzie ten flirt
                    • libressa Re: rozmowy erotyczne 23.06.07, 21:38
                      ...to są raczej dywagacje na temat ;)

                      no właśnie, gdzie te kosmate mysli w takim razie??

                      Libressa
                      • te1109 Re: rozmowy erotyczne 23.06.07, 21:42
                        brak ale świadomość tego że a może lepiej nie lepiej bez kosmatych myśli
                        • libressa Re: rozmowy erotyczne 23.06.07, 21:47
                          ...net, to kontakt werbalny, ale potrafi uruchomić wyobraźnie, w realu sprawa
                          prosta, chcesz prowokować, prowokujesz mową ciała.

                          Nie rozumiem obaw :)

                          Libressa
                          • te1109 Re: rozmowy erotyczne 23.06.07, 21:51
                            dlatego jest taki luz w wypowiedziach w realu pewnie go by nie było i wątpię czy
                            kobiecie mówiłbym o myślach kosmatych, dlaczego?
                            • libressa Re: rozmowy erotyczne 23.06.07, 22:00
                              ...mężczyzna o myslach kosmatych,jesli to przekaże w odpowiedni sposob, dlaczego
                              nie, wiesz jakie to może byc ekscytujące,taka zawoalowana forma.

                              To bardzo delikatna materia...To sztuka...
                              Gdyby kobiety i mezczyźni mniej koncetrowali sie na nieistotnych szczegołach,
                              nie byli odwetowi,zakłamani...byłoby mniej problemów...

                              Gdyby kobiety przestały zadawać bardzo trudne pytanie "dlaczego"...:)))

                              Libressa
                              • te1109 Re: rozmowy erotyczne 23.06.07, 22:08
                                sztuka rozmowy jest bardzo trudna,może my po prostu do siebie krzyczymy zamiast
                                mówić a druga strona i tak nie słucha.

                                > Gdyby kobiety przestały zadawać bardzo trudne pytanie "dlaczego"...:)))
                                w tym niema nic trudnego tylko słuchać trzeba umieć już gdzieś pisałem że żona z
                                kim ma rozmawiać jak nie z mężem o kosmatych myślach też no i o seksie i
                                zakupach i nowych butach i...
                                • libressa Re: rozmowy erotyczne 24.06.07, 08:14
                                  ...niekoniecznie krzyczymy, raczej stosujemy autoprezentację, sama mam czesto
                                  takie zapedy, ale to wcale nie oznacza,ze nie wsłuchuje sie w czyjąs
                                  autoprezentację.

                                  Mówisz o szczerych rozmowach z partnerami,zgoda, powinny się odbywać.
                                  wyobraźmy sobie taka sytuację.

                                  Zona prosi o rozmowe męża,on słucha...

                                  Kochanie,od dłuzszego czasu nasze pozycie seksualne nie układa sie, bardzo cie
                                  kocham, dobrze mi z tobą, ale moje potrzeby w sferze intymnej przekraczaja twoje
                                  mozliwości, on na to alez kochanie, przecież brak seksu nie moze zdeterminowac
                                  udanego związku! Ona,oczywiście,ze nie dlatego w tej sferze zaspokaja mnie od
                                  pewnego czasu,mój kolega z biura,który podobnie jak ja ma bardzo udane
                                  malżeństwo,ale bez seksu...

                                  Ozeniłem sie z k*rwą!!

                                  Ależ kochanie,byłam dziewicą z dobrego domu z zasadami!!

                                  Porozmawiali szczerze o seksie :)))

                                  Pozdrawiam
                                  Libressa
                                  • te1109 Re: rozmowy erotyczne 24.06.07, 10:30
                                    no i mam za swoje fajna sytuacja ale rozwiązać ją może psycholog,seksuolog mój
                                    prosty łepek nie da rady,może coś łatwiejszego rozmowa o seksie ze znajomymi
                                    jest szczera czy nie do końca
                                    • libressa Re: rozmowy erotyczne 24.06.07, 13:39
                                      ...przyjmij zasadę,jesli problem jest nierozwiazywalny,to znaczy, ze nie ma
                                      problemu :)))

                                      A tak poważnie, jedyne sensowne i szczere rozmowy na temat seksu, seksualności,
                                      mają sens miedzy rodzicami a potomstwem.

                                      Praca u podstaw :)

                                      Libressa
                                      • te1109 Re: rozmowy erotyczne 24.06.07, 14:13
                                        i tu jest problem bo nie wiem jak taką rozmowę przeprowadzić
                                        • libressa Re: rozmowy erotyczne 24.06.07, 14:49
                                          ...nie jest to łatwe,fakt. To proces rozłozony na lata...

                                          Wcześnie rozpoczełam edukować syna, poczawszy od wskazówek jak dbac o higienę,
                                          szmuglowałam informacje, że nie tylko nogi maja byc czyste :)))

                                          Przy okazji opowiadałam jaka funkcje ma do spełnienia penis...W moim domu nie ma
                                          wstydliwego ukrywania nagości. Nie znaczy to,ze nagość jest wszechobecna.

                                          Kiedy rozstawałam sie z jego ojcem,nie miał poczucia, że traci rodziców, rośnie
                                          w poczuciu, wzajemnego szacunku, nie wiem jaki przekaz otrzymuje od ojca,poza
                                          tym, że widzi jakie sa miedzy nami relacje. Są poprawne.

                                          Często wyjeżdżamy, rozmawiamy, kilka lat temu zbliżal sie czas "polucji nocnych".
                                          Podjęłam temat,na co mój pierworodny, rzekł: a to mam juz poza sobą, kiedys mi
                                          wspominałaś,że coś takiego zdarza sie męzczyznom...Roześmialismy się...

                                          Libressa
                                          • te1109 Re: rozmowy erotyczne 24.06.07, 15:37
                                            rozmawiam z dzieciakami na każdy temat a ten jednak zostawiłem żonie dlaczego
                                            proste ma odpowiednie wykształcenie no dziewczyny powinny o tych sprawach
                                            rozmawiać z dziewczynami a nie z ojcem
                                            • libressa Re: rozmowy erotyczne 24.06.07, 15:48
                                              ...nie wykluczałabym ojca, w koncu maja kiedys zamieszkać z mezczyzna :)))
                                              Może warto,zeby poznały meski punkt widzenia ;)

                                              Libressa
                                              • te1109 Re: rozmowy erotyczne 24.06.07, 15:56
                                                nie wiem brak mi zdania,ale i tak na wiele pytań im odpowiadam,a czy dobrze
                                                rozmowy o seksie z dziećmi to nie tylko mój problem ma je wielu
                                                • libressa Re: rozmowy erotyczne 24.06.07, 16:12
                                                  ..najpierw,to był problem naszych rodziców,teraz nasz, a potem naszych dzieci;)

                                                  Chyba lepiej zminimalizować, żeby nie trafiły na podobne fora;)

                                                  Libressa
                                                  • te1109 Re: rozmowy erotyczne 24.06.07, 16:15
                                                    może i racja ja jakoś nie mam problemów w sferze seksu a forum tylko mnie w tym
                                                    utwierdziło i mogę sobie swobodnie podyskutować z miłymi ludźmi
    • absit Re: rozmowy erotyczne 23.06.07, 21:34
      te1109 napisał:

      > Czy w Polsce rozmowy o seksie są tematem tabu,czy to że na forum dyskutuje
      > wiele osób to tylko dlatego że nie znają się i łączy je jedynie ekran
      > monitora.Czy gdyby przyszło spotkać się nam twarzą w twarz dalej byśmy
      > prowadzili tak otwarte dyskusje na temat seksu?

      ja napewno!
    • te1109 Re: rozmowy erotyczne 23.06.07, 21:35
      ale mam mówić czy w Polsce ludzie mówią o seksie

      MODLITWA ŚW. TOMASZA

      Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, ze muszę coś powiedzieć na
      każdy temat i przy każdej okazji. Odbierz mi chęć
      prostowania każdemu jego ścieżek.
    • gomory Re: rozmowy erotyczne 24.06.07, 07:02
      > czy to że na forum dyskutuje wiele osób to tylko dlatego

      Bo ja wiem czy tak wiele osob?
      Jesli zerknac do statystyk ile polskich gospodarstw wyposazonych jest w kompa z netem, to mi wychodzi, ze prawie nikt nie pisze na forum.
      Pisuja tylko Ci co za duzo seksu nie maja. Jak internauta jest samotny, niedopieszczony i nie ma z kim pogadac to pisze na forum albo bloga zaklada. Jak kogos pozna i sie zabuja - to znika z forum i bloga ;).
    • misssaigon Re: rozmowy erotyczne 25.06.07, 17:30
      byśmy prowadzili - ale to zależy od tego kto siedzie po drugiej stronie stołu i
      jaki jest cel takich rozmów...no i oczywiście na jakim poziomie sie
      odbywaja...ale zapewniam cię - jest to mozliwe
      • elicostello Re: rozmowy erotyczne 25.06.07, 17:58
        Sądzę, że takie rozmowy są możliwe. Oczywiście duże znaczenie ma skład owego
        stołu, ale wierzę, że to nie jest już temat tabu, chociaż?:)
        Możliwe.
        • wiktoriada111 Re: rozmowy erotyczne 25.06.07, 18:20
          A mi się wydaje,że z tymi rozmowami wcale nie jest tak bajkowo jak niektórzy tu
          na forum piszą. Gdybyśmy umieli w cztery oczy rozmawiać otwarcie z partnerami o
          seksie, to nie byłoby tu tyle niedobranych pod tym względem par. Co innego
          żarty, flirt słowny, gra skojarzeń w rozmowach ze znajomymi, podteksty itp a co
          innego szczera otwarta rozmowa. Wydaje mi się, że większość z nas nabiera
          takich umiejętności z czasem, po kilku doświadczeniach, po nieudanych próbach,
          po nieudanych związkach, nieudanych właśnie prez brak szczerej rozmowy... ale
          nie zawsze trafiamy też na osobę, która łatwo na te tematy rozmawia. A trudno
          na siłę epatowac otwartością i opowiadac ze szczegółami o swoich upodobaniach,
          gdy druga strona ma z tym problem i nie umie werbalizowac swoich potrzeb, czuję
          się skrępowana itp. Mi mówienie o pewnych sprawach nawet na tym forum
          przychodziło trudno, a co dopiero w cztey oczy, na poważnie... nie wiem
          dlaczego, z jedenj strony to najważniejsza (jedna znajważniejszych) sfer w
          życiu, ale podczas mówienia o niej obnażamy swoje najbardziej intymne
          zakamarki, jesteśmy nie tylko nadzy fizycznie ale i psychicznie, zdajemy sie na
          opinię i osąd tej drugiej strony, dla mnie to czasami trudne...
          • anais_nin666 Re: rozmowy erotyczne 25.06.07, 18:37
            A mi się wydaje,że z tymi rozmowami wcale nie jest tak bajkowo jak niektórzy tu
            >
            > na forum piszą.

            Bo rozmowy o seksie to średnio bajkowa sprawa;) Chyba, że masz na myśli bajki w
            wydaniu braci Grimm, gdy pisali jeszcze pod kątem dorosłych, a nie dzieci
            (oczywiście bajki niekoniecznie erotyczne, ale dreszczyk emocji sie mógł
            pojawić, bo epatowali brutalnością).
            Myślę, że mnóstwo osób z tego forum na zywo faktycznie bez wiekszego skrępowania
            mogłoby dyskutowac o wszelkich aspektach seksualności. Pewnie znalazłaby sie i
            niemała grupa osób, która z tym miałaby problemy.

            Gdybyśmy umieli w cztery oczy rozmawiać otwarcie z partnerami o
            >
            > seksie, to nie byłoby tu tyle niedobranych pod tym względem par.

            To, że ja o tym potrafię mówić nie oznacza, że to samo potrafi mój mąz. Ba. Nie
            znaczy, że on w ogóle odczuwa potrzebę mówienia na ten temat. Zatem umiejętność
            rozmów o seksie naprawde niczego w związku nie musi ratowac, choc pewnie
            niekiedy może.
            Poza tym niedobranie to często inne temperamenty. Na początku związku tego tak
            mocno nie widać, bo zakochanie sprzyja stałemu łaknieniu drugiej osoby, a więc i
            dośc regularnemu seksowi. Z czasem różnica temperamentów się uwidacznia, ale
            najczęsciej wówczas już jest po ptakach, bo zdążyliśmy się z ta osoba związać na
            różne sposoby i trudno zrezygnowac ze wspólnego życia dlatego, że mąz lubi tylko
            wieczorem raz na miesiąc, a ja np. niekoniecznie wieczorem, niekoniecznie raz
            na mc;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja