Rozmowy erotyczne - symulacja...

25.06.07, 18:06
chciałam zaproponować symulacje takiej rozmowy,oczywiście tym,którzy mają wolę
porozmawiać przy "wirtualnym stole"na ten temat. Przekonamy sie, czy jest to
temat tabu.

Bardzo proszę...

Libressa
    • misssaigon eee... 25.06.07, 19:58
      a moze jakis ozywczy powiew nowosci na tym forum?
      np rozmowy o robótkach recznych (nie "tych" oczywiscie) - albo może podzielimy
      sie jakimiś rewelacyjnymi przepisami na kiszenie małosolnych? - w sam raz na
      sezon ogórkowy...ale znowu o seksie !!! na forum!!!
    • te1109 Re: Rozmowy erotyczne - symulacja... 25.06.07, 20:05
      Jak by to miało wyglądać
      • libressa Re: Rozmowy erotyczne - symulacja... 25.06.07, 20:35
        ...no własnie jak ma wygladac taka rozmowa. Wirtualna ponoć łatwiejsza,bo
        anonimowa :)))

        Libressa
        • te1109 Re: Rozmowy erotyczne - symulacja... 25.06.07, 20:39
          Ale ja się wstydzę nawet wirtualnie
          • libressa Re: Rozmowy erotyczne - symulacja... 25.06.07, 20:46
            ...no to może podchwycisz propozycję missajgon i opowiesz o kulinariach :)))

            BTW kulinaria to taki substytut pragnien seksualnych,tak mówią:)))

            Libressa
            • te1109 Re: Rozmowy erotyczne - symulacja... 25.06.07, 20:49
              Tak poważnie to uwielbiam gotować,ale symulacja rozmowy erotycznej pobudza zmysły
              czy by to się udało, ba czy ja wiem
              • libressa Re: Rozmowy erotyczne - symulacja... 25.06.07, 20:52
                ...widzisz,podobno można gawędzic beznamietnie,tak zrozumiałam wypowiedzi
                niektórych foremek :)))

                Z tym gotowaniem,to uważaj,ani się spostrzeżesz a całkowicie wypelni Twoje
                potrzeby w zakresie seksu :)))

                Libressa
    • elein Re: Rozmowy erotyczne - symulacja... 25.06.07, 20:47
      znaczy ja z Tobą np? a mogę mówić do Ciebie-och Bonifacy ty niegrzeczny
      chłopcze?? :)
      • libressa Re: Rozmowy erotyczne - symulacja... 25.06.07, 20:50
        ...oczywiście, pod warunkiem,ze pozwolisz zwracac sie do siebie Fredek :)))

        Libressa
        • elein Re: Rozmowy erotyczne - symulacja... 25.06.07, 20:51
          a feQ! tylko nie Fredek!:))
        • te1109 Re: Rozmowy erotyczne - symulacja... 25.06.07, 20:56
          Brzydko mi się kojarzy wolę Eustachy to jest erotycznie
    • manix7 Re: Rozmowy erotyczne - symulacja... 25.06.07, 20:50
      spotkajcie sie na skypie i porozmawiajcie o erotyce,seksie,pornografi itp
      • te1109 Re: Rozmowy erotyczne - symulacja... 25.06.07, 20:59
        manix7 napisał:


        > spotkajcie sie na skypie i porozmawiajcie o erotyce,seksie,pornografi itp

        to jest symulacja rozmowy erotycznej i jak widać nie udaje się gdyż Polacy nie
        potrafią rozmawiać o erotyce
        • libressa Re: Rozmowy erotyczne - symulacja... 25.06.07, 21:03
          ...może nie jest tabu, ale "słow brak" :))))

          Libressa
          • manix7 Re: Rozmowy erotyczne - symulacja... 25.06.07, 21:04
            smieszna ta symulacja/doslowna/
          • te1109 Re: Rozmowy erotyczne - symulacja... 25.06.07, 21:06
            zabrzmiało to jak Grigorij z Czterech pancernych,a gdzie tu ten erotyzm
        • justyna.ada Re: Rozmowy erotyczne - symulacja... 25.06.07, 21:04
          i jak widać nie udaje się gdyż Polacy nie
          > potrafią rozmawiać o erotyce

          Nie udaje się bo to się nie może udać "na komendę, trzy-cztery" i już.
          • libressa Re: Rozmowy erotyczne - symulacja... 25.06.07, 21:06
            ...podobnie jak powrót seksu do małżenstwa ;)))

            Libressa
            • te1109 Re: Rozmowy erotyczne - symulacja... 25.06.07, 21:11
              a tu to się z Tobą nie zgodzę bo co seks w wspólnym łożu ma wspólnego z brakiem
              umiejętności rozmowy o nim
              • libressa Re: Rozmowy erotyczne - symulacja... 25.06.07, 21:27
                Kobieta nie musi potrafic rozprawiac o seksie,wystarczy,ze potrafi wykorzystac
                "męską słabośc"_ wybujałą wyobraźnię :))

                Zgoda :)

                Libressa
                • te1109 Re: Rozmowy erotyczne - symulacja... 25.06.07, 21:31
                  To tylko panowie mają wybujałą wyobraźnię,a panie nie,coś kręcisz
                  • libressa Re: Rozmowy erotyczne - symulacja... 25.06.07, 21:44
                    Wyobrźmy sobie taka sytuację...

                    Małzeństwo z długim stażem,aktualnie "ciche dni", ale brak hormonów zaczyna
                    doskwierać małzonce. Nie chce wprost przyznac, sie do tego że "kara" bardziej
                    dotkneła ja niz meża,który brak seksu rekompensuje sobie w inny sposób...

                    Wszystkie funkcje działaja bez zarzutu , pranie gotowanie i pochodne...

                    przygotowuje w milczeniu kolacje, jemu krwisty befsztyk,sobie skromnie parówki,
                    na deser przygotowała truskawki z bita smietaną,dla siebie, jemu dwie
                    brzoskwinki :)))

                    Siadaja do stołu, jej usta obejmują parówkę,on pastwi się nad befsztykiem od
                    czasu,do czasu zerka na zone...sytuacja taka trwa chwilke,pora na truskawki,ona
                    zmysłowo oblizuje smietane z ust,on bierze w dłonie brzoskwinki,dotyka
                    delikatnej skórki...

                    jak myslisz, co mąz wyobraża sobie widząc parówkę w ustach żony?

                    Libressa
                    • te1109 Re: Rozmowy erotyczne - symulacja... 25.06.07, 21:58

                      > jak myslisz, co mąz wyobraża sobie widząc parówkę w ustach żony

                      nie wiem i trudno mi powiedzieć co ja bym myślał,sytuacja dziwna ale możliwa.
                      Nie chciałbym abyś to co teraz napisze zrozumiała inaczej jak jest napisane i
                      nie są to przechwałki,trudno jest mi to zrozumieć a jeszcze trudniej
                      wyjaśnić,gdyż przez cale małżeństwo nigdy z żoną się nie kłóciliśmy ,trudno w
                      to uwierzyć a jeszcze trudniej wytłumaczyć,ja sam też się zastanawiam i tyle.
                      ps.forum jest ok i piszący też może to nie forum dla mnie
                      • libressa Re: Rozmowy erotyczne - symulacja... 25.06.07, 22:12
                        ...brak małżenskiej kłotni nie jest dla mnie niewyobrażalny :)))

                        Forum jak forum, ani gorsze, ani lepsze ot takie tam Gazetowe :)

                        Libressa
                        • te1109 Re: Rozmowy erotyczne - symulacja... 25.06.07, 22:16
                          przepraszam że tak na Ciebie naskoczyłem może to Ty masz rację a ja się mylę
                          • libressa Re: Rozmowy erotyczne - symulacja... 26.06.07, 00:40
                            ...tu nie chodzi o racje,tylko o odwieczne dążenie do doskonałosci.
                            zamykanie wszystkiego w normy, zasady itd.itp.

                            Może celem powinno być dążenie do miłości,ktora bywa niepokorna ...

                            Libressa
              • hic.cup Re: Rozmowy erotyczne - symulacja... 25.06.07, 21:44
                te1109: dlaczego tak napierasz na Polaków?przysłuchiwałeś się może kiedys jak
                Anglicy, Niemcy, Włosi czy Czesi rozmawiali o seksie? czy wyglądalo to inaczej
                niż tutaj w Polsce?czy są mniej skrępowani, czy Polacy sa skrępowani?Jak Ty
                rozmawiasz z bliskimi o seksie?
                rozmowa o seksie bez poddtekstów seksualnych to bardzo delikatna i intymna
                sprawa, pięknia acz trudna to sztuka. Jak Ty sobie ja wyobrażasz?
                • libressa Re: Rozmowy erotyczne - symulacja... 26.06.07, 08:21
                  ...bez podtekstu, to mozliwe z seksuologiem lub innym specjalistą :)))

                  Libressa
                  • woman-in-love Re: Rozmowy erotyczne - symulacja... 26.06.07, 10:31
                    ... gawędziarstwo? Ma to być porno interaktywne? eeee to juz wolę te
                    małosolne :-)
                • te1109 Re: Rozmowy erotyczne - symulacja... 26.06.07, 13:24
                  hic.cup napisała

                  >przysłuchiwałeś się może kiedys jak
                  > Anglicy, Niemcy, Włosi czy Czesi rozmawiali o seksie?<

                  nie


                  >Jak Ty rozmawiasz z bliskimi o seksie?<
                  nie jestem
                  tu chodzi bardziej o rozmowę osób nie znających się
                  czy myślisz że gdybyśmy rozmawiali w cztery oczy nasze rozmowy byłby tak otwarte
                  i szczere

                  > rozmowa o seksie bez podtekstów seksualnych to bardzo delikatna i intymna sprawa<

                  masz całkowitą rację i właśnie o taką rozmowę mi chodzi

                  nie jest sztuką rozmawiać o seksie w sposób wulgarny,ale subtelnie i bez
                  uszczerbku dla godności drugiej strony


                  • libressa Re: Rozmowy erotyczne - symulacja... 26.06.07, 18:26
                    te1109 napisał:

                    nie jest sztuką rozmawiać o seksie w sposób wulgarny,ale subtelnie i bez
                    > uszczerbku dla godności drugiej strony

                    ... i to moze byc pułapka ;)

                    Libressa
                    • te1109 Re: Rozmowy erotyczne - symulacja... 26.06.07, 19:16
                      libressa napisała:

                      > ... i to moze byc pułapka

                      każda rozmowa może być pułapką,czy erotyczna w szczególny sposób
                      • libressa Re: Rozmowy erotyczne - symulacja... 26.06.07, 21:33
                        każda miedzy kobita a mezczyzna, pisałam o tym...

                        Chyba,że meżcyzna to kolejna koleżanka, tez pisałam :)))

                        Libressa
Inne wątki na temat:
Pełna wersja