wawrzynka
13.07.07, 13:52
Witajcie,
Po raz pierwszy na Waszym forum. Moze ktos mi poradzi, co zrobić z 41 letnim
facetem, z którym jestem w stałym zwiazku od blisko 2 lat i który unika i nie
lubi seksu?
Mam 36 lat....i wciąż "nie umarłam".
Poza tym jednym...ale...facet jest ok. Pomyślałam, że warto poszukać pomocy,
zaciagnąć chłopa do seksuologa...nie wiem, zrobic cokolwiek. Czy sadzicie, ze
mozna mężczyznę wyleczyć z oziebłosci seksualnej, nauczyc czerpać radosc z
bliskosci i seksu?
Dodam tylko, że on jest po rozwodzie. Wiem, ze żona zdradzała go na lewo i
prawo...zaczynam ja rozumieć...:-)
Pozdrawiam,
Wawrzyna