lilyrush
19.07.07, 10:36
Zastanawialiście się kiedyś nad tym?
A może to tak oczywiste, ze już nudne? A może fakt zupełnie nieznany w
kontekście najczęstszej wymówki, jaką jest boląca głowa?
Panowie- czy proponowaliście Waszym partnerkom dobry seks jako alternatywę
dla Etopiryny? Udało się przekonać?
Panie- czy zdarzyło się Wam zamiast rzucenia partnerowi „boli mnie głowa”
poprosić „kochanie, zrób mi dobrze, bo mi się tabletki od bólu głowy
skończyły”
Ja uwielbiam taki sposób walki z bólem :-) Kiedy faktycznie normalnie boli
mnie głowa to nie ma nic lepszego niż dobry spokojny seks. Oczywiście bez
wyczynów ekstremalnych i szybkich numerków- sytuacja wymaga większej dozy
spokoju. Ale za to jak działa :-))))) No i zdrowiej dla organizmu i taniej.
Oczywiście nie mówię tu o sytuacja typu prawdziwy atak migrenowy. To zupełnie
inna bajka.