Seks jako środek przeciwbólowy :-)

19.07.07, 10:36
Zastanawialiście się kiedyś nad tym?
A może to tak oczywiste, ze już nudne? A może fakt zupełnie nieznany w
kontekście najczęstszej wymówki, jaką jest boląca głowa?
Panowie- czy proponowaliście Waszym partnerkom dobry seks jako alternatywę
dla Etopiryny? Udało się przekonać?
Panie- czy zdarzyło się Wam zamiast rzucenia partnerowi „boli mnie głowa”
poprosić „kochanie, zrób mi dobrze, bo mi się tabletki od bólu głowy
skończyły”
Ja uwielbiam taki sposób walki z bólem :-) Kiedy faktycznie normalnie boli
mnie głowa to nie ma nic lepszego niż dobry spokojny seks. Oczywiście bez
wyczynów ekstremalnych i szybkich numerków- sytuacja wymaga większej dozy
spokoju. Ale za to jak działa :-))))) No i zdrowiej dla organizmu i taniej.

Oczywiście nie mówię tu o sytuacja typu prawdziwy atak migrenowy. To zupełnie
inna bajka.
    • druginudziarz Re: Seks jako środek przeciwbólowy :-) 19.07.07, 10:54
      lilyrush napisała:

      > Zastanawialiście się kiedyś nad tym?
      > A może to tak oczywiste, ze już nudne? A może fakt zupełnie nieznany w
      > kontekście najczęstszej wymówki, jaką jest boląca głowa?
      > Panowie- czy proponowaliście Waszym partnerkom dobry seks jako alternatywę
      > dla Etopiryny? Udało się przekonać?
      [ciach]
      > Ale za to jak działa :-))))) No i zdrowiej dla organizmu i taniej.
      >

      Odpowiadają za to endorfiny.
      Zresztą również solidny wysiłek pomaga, z tego samego powodu.
      pzdr i życzę wielu skutecznych kuracji ;)
      • divide1 Re: Seks jako środek przeciwbólowy :-) 19.07.07, 17:08
        Oj lily lily:). Zgadzam się z Tobą - absolutnie;). Seks jest doskonały na różne
        bóle...nie tylko głowy. Trochę się wstydzę, ale co tam...
        Otóż dla mnie lepszy jest od no-spy, apapu, ibupromu i innych takich cudów
        na... wiecie z pewnością jakie bóle.

        No cóż, to tyle. A, i mam nadzieję, że nikogo ta szczerośc nie uraziła/
        obrzydziła, itp., itd. A teraz zakładam liliowy kapelusz i wychodzę:)
    • avide Re: Seks jako środek przeciwbólowy :-) 19.07.07, 16:41
      Zgadzam się że to najpiękniejsza z możliwych kuracji z bólu głowy. Można
      stosować ile się chce, żadnych efektów ubocznych (zakładam antykoncepcje
      stosowaną :))) żebyście mi tu zaraz o dzieciach nie pisali :))) i jakże cudowne
      uczucie spełnienia.
      Prawdziwe 2 in 1.
      Bliskość, czułość, zaspokojenie a zarazem zwalczony ból głowy.
      I w zasadzie było by pięknie gdyby jedno mała ale bardzo zasadnicze "ale".
      Otóż jak namówić kogoś dla kogo seks to zło konieczne do takiej formy leczenia ???
      Ten kto opracuje skuteczną metodę zaciągania partnera/ki do łózka otrzyma
      nagrodę Nobla.

      Pozdrawiam
      Avide :))
      • sunflower30 Re: Seks jako środek przeciwbólowy :-) 19.07.07, 17:08
        Rzeczywiście pomaga, prawie zawsze, ale nie odważyłam się jeszcze w ten sposób
        zachęcić męża do zabawy, bo pewnie poczyłby się instrumentalnie
        wykorzystany.Jest to moja słodka tajemnica.
    • sagittka Re: Seks jako środek przeciwbólowy :-) 19.07.07, 20:18
      Orgazm świetnie pomaga na lekki ból głowy, działa też rozkurczająco przy
      bolesnych miesiączkach.
      • sylwiamich Re: Seks jako środek przeciwbólowy :-) 19.07.07, 23:28
        A zauważyłyście że przechodzi katar, ból gardła?Najlepszy środek na za pchany
        nos:))
        • avide Re: Seks jako środek przeciwbólowy :-) 20.07.07, 08:22
          Zgodzę się z Tobą, zauważyłem że jak mam zatkany nos podniecenie i orgazm
          powoduje samoczynne udrożnienie. Tak jakby organizm robił wszystko by doszło do
          aktu płciowego i nic w nim nie przeszkadzało. :))) Szkoda, że po wszystkim po
          jakichś 30 minutach katar powraca :))))).

          Pozdrawiam
          • lilyrush Re: Seks jako środek przeciwbólowy :-) 20.07.07, 09:52
            avide napisał:

            > Zgodzę się z Tobą, zauważyłem że jak mam zatkany nos podniecenie i orgazm
            > powoduje samoczynne udrożnienie. Tak jakby organizm robił wszystko by doszło
            d
            > o
            > aktu płciowego i nic w nim nie przeszkadzało. :))) Szkoda, że po wszystkim po
            > jakichś 30 minutach katar powraca :))))).

            Znaczy sie orgazm potrzebny co 30 min i po kłopocie ;-)
            • avide Re: Seks jako środek przeciwbólowy :-) 20.07.07, 11:27
              co 30 minut :))))) ale samemu się nie chce a o partnerkę chętną często ciężko :)).
          • sylwiamich Re: Seks jako środek przeciwbólowy :-) 20.07.07, 09:58
            > Zgodzę się z Tobą, zauważyłem że jak mam zatkany nos podniecenie i orgazm
            > powoduje samoczynne udrożnienie. Tak jakby organizm robił wszystko by doszło d
            > o
            > aktu płciowego i nic w nim nie przeszkadzało. :))) Szkoda, że po wszystkim po
            > jakichś 30 minutach katar powraca :))))).


            pół godziny to duuuużo czasu:))))
            • avide Re: Seks jako środek przeciwbólowy :-) 20.07.07, 11:25
              sylwiamich napisała:

              > pół godziny to duuuużo czasu:))))

              Hehehe odpowiednio dużo na regenerację :))) tylko zwykle katar leczony trwa 7
              dni a nie leczony tydzień zatem 7 dni x 24h x 2 = 336 razy :):):) a gdzie spać :))))
              • lilyrush Re: Seks jako środek przeciwbólowy :-) 20.07.07, 11:40
                avide napisał:

                > sylwiamich napisała:
                >
                > > pół godziny to duuuużo czasu:))))
                >
                > Hehehe odpowiednio dużo na regenerację :))) tylko zwykle katar leczony trwa 7
                > dni a nie leczony tydzień zatem 7 dni x 24h x 2 = 336 razy :):):) a gdzie
                spać
                > :))))

                śpi sie zasadniczo w łóżku ;-)

                • sylwiamich Re: Seks jako środek przeciwbólowy :-) 20.07.07, 17:13
                  Hi...znałam faceta które zasypiał w przedziwnych miejscach...gdy miałam
                  katar:)))
    • flawia40 Re: Seks jako środek przeciwbólowy :-) 20.07.07, 01:35
      Hm..ciekawe, amnie po seksie zwykle głowa boli jeszcze bardziej ,niż przed...Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja