brak orgazmu :(

23.07.07, 23:11
mam problem nie umiem osiągnąć oragzmu podaczas stosunku, juz probowaliśmy
zmieniać pozycje, miejsce :)
podczas pieszczot reaguje właściwie i orgazm łechtaczkowy osiągam bez
większego problemu, mam wrażliwe piersi - ale przed stosunkiem, bo w trakcie
nie jestem wrażliwa na żaden dotyk .... nie mówiąc juz o satysfakcji z seksu...
troche to przykre i zaczyna coraz bardziej przeszkadzac... miał ktoś podobny
problem ?
    • yenna_m Re: brak orgazmu :( 23.07.07, 23:21
      a jak dlugo sytuacja trwa?

      do tego przede wszystki czasu trzeba, zaufania, cierpliwosci...
      • brakpomyslu2 Re: brak orgazmu :( 23.07.07, 23:51
        jestem z chlopakiem 2 lata, niedawno zaczelam brac tabletki i nasza aktywnosc
        sie zwiekszyla, wczesniej załatwialismy to inaczej i z satysfakcją, ale podczas
        seksu nie odczuwam zadnej przyjemnosci..
        • miedzianakonefka Re: brak orgazmu :( 23.07.07, 23:58
          Srata-tata. Jeszcze zaraz ktoś napisze że powinniście POROZMAWIAĆ.
          Tymczasem jeżeli coś nie sprawia przyjemności mimo przeróżnych prób to kołek
          powinno się zmienić na sterczący z innego faceta i tyle.

          Alleluja i do przodu...
          • yenna_m Re: brak orgazmu :( 24.07.07, 00:02
            Albo popracowac nad relacjami i próbą calkowitego otworzenia sie przed druga
            osoba w seksie
    • glosatorr Zaprogramowanie 24.07.07, 00:16
      Jest też coś takiego jak zaprogramowanie na jeden rodzaj stymulacji.
      I wtedy jeśli kobieta osiąga orgazm na drodze pobudzania łechtaczki, to orgazm
      pochwowy jest bardzo trudno osiągnąć. Jeśli nie jest to niemożliwe.
      Jak długo masturbowałaś się? Jeśli masturbacja była częsta i na drodze
      pobudzania łechtaczki, to możliwe, że bez jednoczesnej penetracji oraz
      pieszczoty łechtaczki, będzie Ci trudno uzyskać orgazm.
      Tak mi się przynajmniej wydaje.
    • juliettar Re: brak orgazmu :( 24.07.07, 14:09
      Ja mam to samo :(. Tylko łechtaczka reaguje na pieszczoty. A podczas stosunków
      zero rozkoszy :(
      • yenna_m Re: brak orgazmu :( 24.07.07, 14:27
        a polaczenie - stosunek, pieszczoty lechtaczki w jego wykonaniu (chyba
        najwygodniej na jezdzca), plus... kurcze, nie wiem - moze jakis lubrykator z
        durexa do pieszczot lechtaczki?
        • brakpomyslu2 Re: brak orgazmu :( 24.07.07, 14:57
          jesli masz ten sam problem juliettar powiedz mi czy rozmawiasz na ten temat z
          partnerem ??

          a co do pieszczot łechtaczki - ona wtedy wcale nie reaguje, ale moze tzreba
          zwolnic tempo i poswiecić jej wiecej uwagi :)

          a moze to wcale nei jest kwestia techniki tylko przyczyna tkwi w naszej
          kobiecej psychice ?? wiadmo ze potzrebujemy komfortu na wielu plaszczyznach, nei
          tak jak faceci ... ;]
          • juliettar Re: brak orgazmu :( 26.07.07, 15:57
            Tak rozmawiałam choć trochę głupio mi był powiedzieć, że nic nie czuje. Kurde ja
            nie wiem czy to nie jest w mojej psychice, że koniecznie chcę odczuć coś miłego.
            Mam nadzieję, że się zmieni :/
            • sylwiamich Re: brak orgazmu :( 27.07.07, 08:31
              No ale są takie pozycje podczas których pobudzana jest łechtaczka.A w ogóle to
              dziwne jest...kochanie się to nie maszynka do produkcji orgazmów.Zdecydowana
              większość kobiet ma orgazm łechtaczkowy (wrzuć na wyszukiwarkę).
              Nie musicie szczytować w tym samym momencie do cholerki.
              Facet może się z Tobą kochać w takiej pozycji żębyś miała dostęp do
              łechtaczki...i możesz się tam sam stymulować(Ty leżysz na brzegu łóżka a On
              klęka przed Tobą).Albo niech Cię podkręci zdrowo pieszczotami i potem
              dokończysz pozycją w której podczas stosunku pocierana jest łechtaczka (np.na
              jeżdżca).Przecież to chodzi o to żeby się przytulać, czerpać przyjemność z
              bliskości, z dawnia rozkoszy.Im mniej się spinasz żeby było oki tym lepiej
              wychodzi.Seks ma być dobrą zabawą we dwoje.
    • brakpomyslu2 Re: brak orgazmu :( 24.07.07, 15:03
      kobieta.gazeta.pl/kobieta/1,78524,3712942.html

      fajny artykuł :)
    • crazyrabbit Re: brak orgazmu :( 24.07.07, 20:09
      Nie rozumiem... czemu nie połączysz pieszczot łechtaczki ze stosunkiem?
      Efekt murowany :)))
    • 77misia1 Re: brak orgazmu :( 25.07.07, 18:04
      a sama potrafisz sie doprowadzic?
    • incubo Re: brak orgazmu :( 27.07.07, 19:55
      ło matko świenta, a co to w ogóle jest ten łorgazm??? w naszej rodzinie nigdy
      takich świństw nie było!! fujjjjj jaka zaraz czy co, że niektórych łomija??
      • inspiracja1 Re: brak orgazmu :( 27.07.07, 22:37
        tez padlam tej zarazie, juz jakos 10 lat bedzie
    • peitsche Re: brak orgazmu :( 27.07.07, 22:41
      a ja się cieszę, że nigdy nie miałam. Przynajmniej nie wiem za czym mam płakać
      do poduchy nocami
Inne wątki na temat:
Pełna wersja