amorina1
25.07.07, 23:01
Powiedzcie proszę czy jeśli nie macie ochoty na seks- przede wszystkim po
pracy, czujecie się zmęczeni i raczej nie w głowie Wam figle i całuśne
momenty w tym momencie to warto aby partnerka coś tam 'pogmerała' albo
pomolestowała oralnie pomimo braku wzwodu w nadziei na coś więcej? Czy lepiej
zostawić Was w spokoju i poczekać na lepszy moment? Czy w takiej sytuacji są
duże szanse, ze zrobi się przyjemnie i rozjątrzą hucie :) ? Bo pomimo moich
usilnych i umiejętnych starań nie uzyskuje raczej super efektu w takiej
sytuacji u mojego faceta- tzn. nie do końca mocny wzwód i jakiś nie zupełnie
satysfakcjonujący orgazm u faceta. Zastanawiam się czy 'stawiać' :)na swoim i
i dązyć do zaspokajania swojego ognistego temperamentu 'na siłę'czy
odpuszczać sobie i po cichu cierpieć w samotności :(słuchając chrapania obok.