Rozrywki w małżeństwie - czas wolny...

06.09.07, 08:47
W czasie wolnym możemy się oczywiście kochać , spędzać czas w sypialni itd.
Ostatnio moja żona mówi, że się trochę nudzi.
Co robicie w czasie wolny w małżeństwie dla rozrywki - co polecacie , co można
zrobić fajnego i ciekawego dla żony.
Licze na podpowiedzi - dziękuję.
    • diana83 Re: Rozrywki w małżeństwie - czas wolny... 06.09.07, 08:52
      Może proste ale poprostu ja gdzieś zaproś nie ma to jak świadomość
      że wreszcie mąż sam coś wymyślił, ja się niestety jeszcze tego nie
      doczekałam:D
      • xwanker Re: Rozrywki w małżeństwie - czas wolny... 06.09.07, 09:07
        nie no spokojnie w kinie ostatnio parę razy byliśmy , na kolacje do knajpy nie
        za bardzo chce iść , bo się odchudza itd.

        liczę na jakieś oryginalne podpowiedzi...ale dzieki
        • kawitator Re: Rozrywki w małżeństwie - czas wolny... 06.09.07, 09:51
          Czy ty chłopie masz jakieś własne pasje poza praca dom i mizimizi do zonki
          Podopowiadam: paraglaiding, rower, rekonstrukcje historyczne, żagle, drewniane kościoły lub przydrozne kapliczki, wolantariat w domu dziecka, narty , zbieranie grzybów, fotografia, jazz, lub muzyka organowa i oratoryjna ze szczególnym uwazglednieniem śpiewów gregoriańskich.
          Jak masz to zróbcie to razem
          • palomablanca Re: Rozrywki w małżeństwie - czas wolny... 06.09.07, 09:54
            kawitator napisał:

            > Czy ty chłopie masz jakieś własne pasje poza praca dom i mizimizi do zonki
            > Podopowiadam: paraglaiding, rower, rekonstrukcje historyczne, żagle, drewniane
            > kościoły lub przydrozne kapliczki, wolantariat w domu dziecka, narty , zbierani
            > e grzybów, fotografia, jazz, lub muzyka organowa i oratoryjna ze szczególnym uw
            > azglednieniem śpiewów gregoriańskich.
            > Jak masz to zróbcie to razem
            Kup winko, przygotuj kąpiel powiedz, że kochasz jej ciało i zrób delikatny masaz. A może zmieńcie coś w domu, obraz, jakiś dodatek...Czas spędzany na błachych rzeczach może by wspaniałą rozrywką. pozdr
            • justysialek Re: Rozrywki w małżeństwie - czas wolny... 06.09.07, 12:50
              palomablanca napisała:

              > kawitator napisał:
              >
              > > Czy ty chłopie masz jakieś własne pasje poza praca dom i
              mizimizi do zonk
              > i
              > > Podopowiadam: paraglaiding, rower, rekonstrukcje historyczne,
              żagle, drew
              > niane
              > > kościoły lub przydrozne kapliczki, wolantariat w domu dziecka,
              narty , zb
              > ierani
              > > e grzybów, fotografia, jazz, lub muzyka organowa i oratoryjna ze
              szczegól
              > nym uw
              > > azglednieniem śpiewów gregoriańskich.
              > > Jak masz to zróbcie to razem

              > Kup winko, przygotuj kąpiel powiedz, że kochasz jej ciało i zrób
              delikatny masa
              > z. A może zmieńcie coś w domu, obraz, jakiś dodatek...Czas
              spędzany na błachych
              > rzeczach może by wspaniałą rozrywką. pozdr


              Proponuję najpierw winko, kapiel i masaż, a potem zaproponuj jej te
              rekonstrukcje historyczne :-)))
              To ją na pewno zwali z nóg.
          • xwanker Re: Rozrywki w małżeństwie - czas wolny... 06.09.07, 10:16
            no tak tylko , że ja chce też zrobić jej przyjemność...

            co z tego , że moją pasją są np. mecze piłki nożnej , jak ją zaproszę na mecz i
            pójdziemy razem to tak naprawdę ja się będe bawił,a ona tylko trochę - w
            zasadzie zrobi to dla mnie.
            • druginudziarz Re: Rozrywki w małżeństwie - czas wolny... 11.09.07, 08:26
              xwanker napisał:

              > no tak tylko , że ja chce też zrobić jej przyjemność...
              >
              > co z tego , że moją pasją są np. mecze piłki nożnej , jak ją zaproszę na mecz i
              > pójdziemy razem to tak naprawdę ja się będe bawił,a ona tylko trochę - w
              > zasadzie zrobi to dla mnie.

              W takim razie kup jej korkery i zagrajcie w plenerze jakiegoś meczyka,
              zwłaszcza, że jak pisałeś, żonka sie odchudza.
              A jeszcze lepiej to zrób z nią to co czym ona sie interesuje.
              Jak to jest (niestety) telenowela to obejrzyj z nią wnikliwie parę odcinków i
              powymieniaj wrażenia. Mała uwaga: nie wiem czy to zadziała bo nie mamy telewizora.
            • al9 xwanker, przestań stękać tylko działaj!!! 15.09.07, 12:54
              pojedź z żoną na weeekend do Wiednia...
              zapros ją do Hotelu Sachera na tort...
              Wieczorem klub Jazzland, potem kolacja gdzieś w Bermuda Eck...
              Potem drink w Aero Bar, spacer do Hotelu, seks do rana...
              Rano spóźnicie się na śniadanko, więc kawa i wiener frustick w
              którejś z włoskich kawiarenek...
              Potem do Muzeum Sztuki Użytkowej - zaduma nad arcydziełami
              niderlandzkich mistrzów, dorożką na Prater, potem lunch w Haas Haus
              z widokiem na katedrę...
              Potem tramwajem na Grinzig, winko, kanapki u Trzesniewskiego, w
              hotelu sex......
              Mozna tak dalej...
              Tylko po co? Każdy musi sam odkrywać własne światy! Rusz dupę i
              bierz życie za bary!
              Pozdrawiam
              al
          • marek_kolomanski Re: Rozrywki w małżeństwie - czas wolny... 06.09.07, 10:59
            kawitator napisał:

            > Czy ty chłopie masz jakieś własne pasje poza praca dom i mizimizi do zonki
            > Podopowiadam: paraglaiding, rower, rekonstrukcje historyczne, żagle, drewniane
            > kościoły lub przydrozne kapliczki, wolantariat w domu dziecka, narty , zbierani
            > e grzybów, fotografia, jazz, lub muzyka organowa i oratoryjna ze szczególnym uw
            > azglednieniem śpiewów gregoriańskich.
            > Jak masz to zróbcie to razem


            Albo przynajmniej zatańczcie pogo na jakimś koncercie heavy metalowym. Pomysł
            najlepszy, zważywszy na fakt, że żona się odchudza...
          • eudajmonika Re: Rozrywki w małżeństwie - czas wolny... 07.09.07, 13:14
            Czy ty chłopie masz jakieś własne pasje poza praca dom i mizimizi do zonki.
            Podopowiadam: paraglaiding, rower, rekonstrukcje historyczne, żagle, drewniane (...)

            No tak - żonka się nudzi, a mąż powinien znaleźć sobie hobby, logika...

            Konstruktywnie - poradź żonie, skoro się nudzi, aby znalazła sobie hobby (kilka
            podpowiedzi - wyuzdana bielizna, wyścigi konne, nowe kino czeskie, jazda na
            motorze, sklejanie żaglowców z XVii wieku, zdrowa żywność, ...), a Ty się
            chętnie przyłączysz.


            • seurasaari Re: Rozrywki w małżeństwie - czas wolny... 07.09.07, 15:01
              .
              >
              > Konstruktywnie - poradź żonie, skoro się nudzi, aby znalazła sobie
              hobby (kilka
              > podpowiedzi - wyuzdana bielizna,
              >

              Oczywiście własnoręcznie wykonana metoda np szydełkową :)))) jak z
              Koniakowa lub dowolnie wybraną inną tak?
    • minsi Re: Rozrywki w małżeństwie - czas wolny... 06.09.07, 10:03
      wiesz, w necie jest tyle opisów co można zrobić w sypialni, że naprawdę
      grzeszysz, wypisując tak płytkie pytania na tym forum.
      • xwanker Re: Rozrywki w małżeństwie - czas wolny... 06.09.07, 10:13
        ja się nie pytam co proponujecie dla urozmaicenia w sypialni, tylko w czasie
        wolnym ( kolacja we dwoje w domu, w knajpie , kino itd. - to oczywiste)
        co jeszcze?
    • sagittka Re: Rozrywki w małżeństwie - czas wolny... 06.09.07, 10:13
      Chodzi ci o rozrywki poza sypialnią?

      Proponuje wszelkiego rodzaju gry, szachy, karty, darta, chińczyka,
      itp. Element niegroźnej rywalizacji się przydaje. Można grać na
      punkty, można grać o konkretną nagrodę (np. masaż, umycie
      samochodu).

      Dla tych co nie lubią rywalizacji proponuję wspólne układanie
      puzzli, zajęcie na wiele wieczorów, okazja do rozmów we dwoje, ale
      bez sztucznej oprawy, typu siadamy w fotelach i rozmawiamy o naszym
      związku.

      Jesli czasu jest więcej, to najlepsze (i najzdrowsze!) jest wspólne
      i aktywne spędzanie czasu - rowery, spacery, tenis, basen, itp.

      No i jeszcze ważna rzecz - każdy z was powinien mieć jakieś swoje
      własne hobby, oddzielne zajęcie, oczywiście przyjemne, nie będące
      obowiązkiem domowym.
      • xwanker Re: Rozrywki w małżeństwie - czas wolny... 06.09.07, 10:17
        tak właśnie chodzi o rozrywki po za
    • gomory Re: Rozrywki w małżeństwie - czas wolny... 06.09.07, 10:17
      Powiedz zonie, ze ma zdecydowanie za malo butow, paskow, sukienek, spodni, topow, bielizny i powinniscie sie wybrac na zakupy.
      • xwanker Re: Rozrywki w małżeństwie - czas wolny... 06.09.07, 10:23
        w sumie to piszę z Wrocławia więc jakby ktoś konkretniej chciałby coś napisać to
        dzięki.

        Narazie decyduję się chyba jutro potajemnie zarezerwować stolik w cztery pory
        roku na jaracza we wrocławiu lub w mexico barze na rzezniczej na piątek.

        sobota do południa wyjscie do galeri dominikanskiej na łazenie i zakupy.

        moze w przyszły weekend np. sobota wejscie na sobótke i z powrotem jak bedzie
        pogoda.

        tylko , że to wszystko troche takie oklepane
        • z_mazur Re: Rozrywki w małżeństwie - czas wolny... 06.09.07, 10:33
          Wejdź na jakąś stronkę Wrocławia i pewnie znajdziesz
          zakładkę "Imprezy" (to bardzo szerokie pojęcie i nie chodzi tylko o
          muzykę i tańce), w takim dużym mieście pewnie jest sporo teatrów,
          galerii (nie handlowych).

          A z konkretnych propozycji dotyczących Wrocławia, to zabierz ją do
          ogrodu japońskiego, jest niesamowity.
          • jakniejatokto Re: Rozrywki w małżeństwie - czas wolny... 06.09.07, 10:40
            Kupcie sobie rolki i nauczcie sie jezdzic (bedzie duzo smiechu),
            idzcie do Wesolego Miasteczka, z bardziej ekstremalnych propozycji
            to skok na bungee, paintball, lub po prostu piesze wycieczki po
            okolicy (wypad na weekend gdzies dalej).
          • wielorak Re: Rozrywki w małżeństwie - czas wolny... 14.09.07, 15:35
            zabierz ją gdzieś na wekend, np. w góry, można się powspinać, schudnąć,
            pooddychać świeżym powietrzem i odpoczać od monotomii dnia codziennego.

            zagrajcie w szachy albo karty

            albo po prostu wyjdżcie z domu, na spacerek po rynku

            ale proponuję jednak wyjazd za miasto- wykorzystaj nadchodzący wekend
        • marek_kolomanski Re: Rozrywki w małżeństwie - czas wolny... 06.09.07, 11:13
          xwanker napisał:


          > tylko , że to wszystko troche takie oklepane


          W takim razie zdecydujcie się na skoki spadochronowe lub przynajmniej
          przejażdżkę rollercoasterem:

          www.smog.pl/wideo/11147/najwiekszy_rollercoaster/
          Powodzonka!
        • misssaigon Sobótka 06.09.07, 11:22
          polecam weekend na zamku w Sobótce i wypady piesze po okolicy, zamek ma
          niezwykly nastroj i nietrudno bedzie wykrzesac romantyczne uniesienia:))
          • xwanker Re: Sobótka 06.09.07, 15:08
            rzecziwiście zamek "górka " w sobótce wygląda ciekawie można połączyć nocleg,
            wieczorną kolację z wejsciem na sleze. Blisko Wrocławia, natury itd. Niezłe.
          • xwanker Re: Sobótka 06.09.07, 15:09
            www.polskiturysta.pl/index.php?art=show_once&id=127
        • sunflower30 Re: Rozrywki w małżeństwie - czas wolny... 06.09.07, 16:32
          to jak już będziesz w "Cztery pory roku", to trzymaj na
          stoliku "Wyborczą", będzie wiadomo, że to ty, może sie spotkamy!!!
          Po co piszesz takie szczegóły na forum?
          Chodzi ci o pomysły spędzania wolnego czasu, czy adresy topowych
          wrocławskich miejsc? Zdecyduj się.
          • xwanker Re: Rozrywki w małżeństwie - czas wolny... 07.09.07, 08:41
            właśnie kupiłem wyborczą (piątkową) to mogę zamachać w lokalu.
            Sorry nie pomyślałem , że ktoś może mnie namierzyć na forum i leźć za mną do
            jakiejś knajpy...
    • sagittka Re: Rozrywki w małżeństwie - czas wolny... 06.09.07, 10:55
      Faktycznie wizyta w Galerii Dominikańskiej i kolacja w knajpie to
      oklepane.
      Jeśli jesteście sprawni fizycznie, to jedźcie (np. rowerami) na
      Wyspę Opatowicką, tam jest fajny małpi gaj dla dorosłych: "nadrzewne
      tory przeszkód, złożone w sumie z 85 elementów - takich jak siatki,
      mostki, kładki, platformy, huśtawki i liny; wszystkie służące do
      przemieszczania się z drzewa na drzewo. Aby zabawa była bezpieczna,
      każdy uczestnik obowiązkowo wyposażony jest w kask i sprzęt
      alpinistyczny, a nadrzewnym harcom przygląda się instruktor".

      Jesli jesteście rodzicami, to w weekend Akademia Zdrowego Rozwoju
      otwiera swój wystawowy domek na Wyspie Bielarskiej:
      www.twojecentrum.pl/news/index.php?id=167
      Wystawa inna niż wszystkie, a korzystanie z wielgachnych mebli robi
      wrażenie.



      • xwanker Re: Rozrywki w małżeństwie - czas wolny... 06.09.07, 12:06
        dzięki, dzięki problem w tym , że żona nie bardzo lubi sportowych rozrywek

        wejście na sobótkę to raczej szczyt możliwości ( choć jest w miarę szczupła nie
        jest typem "sportowca"nie wyorazam sobie jej skaczacej po kładkach z usmiechem
        na ustach) - planuje sobótke (wejscie) na przyszły weekend - bylismy raz nawet
        fajnie

        ogródek japoński - niezłe niezłe - nigdy nie byłem a słyszałem wiele razy ze
        fajne, teraz troche pada deszcz wiec nie bardz chyba , mysle tez o panoramie
        racławickiej, troche drętwe, ale nigdy nie była.



        • wiktoriada111 Re: Rozrywki w małżeństwie - czas wolny... 06.09.07, 12:31
          Ja czasami lubię oderwać się od rzeczywistości w weekend, wrócić do
          czasów gdy nie było na głowie domu, pracy, obowiązków itp dlatego
          uwielbiam chodzić w plener...lato się kończy, ale może uda się
          wykorzystać ostatnie chwile ciepła...
          Kocyk, jedzonko, grzane wino w termosie, świeczuszki i spacer daleko
          na leśną polaną lub rowerkiem, nad rzeką... i do nocy romantyczny
          piknik pod gołym niebem, do tego sprzyja sierpień i jego spadające
          gwiazdy, malutkie ognisko żeby nie marznać ;)
          Lubię spacery po Łazienkach, Zoo, zatrzymywanie się na kawe w
          malutkich knajpkach...
          Wspólna jazda na rolkach, zawsze jest kupa śmiechu a po takim
          wysilku i dobrej zabawie, ma się zawsze ochotę na ciąg dalszy w
          spokojniejszej scenerii alkowy
          Zakupy - akurat nie lubię chodzić na zakupy z facetem, czuję że robi
          to tylko dla mnie itak naprawdę się nudzi
          Mowisz,że lubisz mecze...zabierz ją, poopowiadaj, wytłumacz na
          spokojnie co to jest spalony :)pokaż palcem zawodników i poopowiadaj
          dlaczeo obrońca jest tu, a jakis inny koles lata po boisku jakby bez
          sensu :), moi partnerzy mieli najdziwniejsze hobby, ale nawet jesli
          ja tego nie czułam sprawiało mi ogromną przyjemnosc jak mnie w nie
          wprowadzał, opowiadał z pasją, zabierał ze sobą ( mecze, wyścigi
          samochodów, pająki i inne robale,wspinaczka...) Facet z pasją jest
          interesujący i nigdy się nie nudzi...no chyba że skleja modele :)

          Polecam wszelkiego rodzaju śmieszne gry w towarzystwie ulubionej
          pary znajomych (ale takich zakochanych bo widok kochającej się pary
          zawsze stymuluje wyobraźnie) proponuję super zabawę w kenta, bajki,
          kalambury, monopol, scrable, a nawet w chinczyka...dziecinne? Ale
          jak odrywa od rzeczywistości!!Na mnie działa, nie za często, ale
          taki wieczór dla urozmaicenia działa cuda, relaksuje...
          Koncerty, muzyka na żywo w lokalu, muzea, wystawy, teatr...
          Powodzenia :)
          • xwanker Re: Rozrywki w małżeństwie - czas wolny... 06.09.07, 12:44
            ładna wypowiedź, dzięki

            zajęcia świetlicowe w domu odpadają, mecz tak samo, chce żeby wyjścia były też
            dla niej:

            narazie mam - konkrety
            - wejście na sobótkę
            - spacer po ogródku japońskim
            - panorama racławicka ( krótkie, moze buć nudzne,ale tresciwe)

            oklepane, nieoryginalne czasem ciekawe:
            - kino
            - do nowej lub starej knajpy na jedzenie
            - do knajpy na drinka ( problem jedna osoba prowadzi sam.)

            szukam czegoś jeszcze...
            • justysialek Re: Rozrywki w małżeństwie - czas wolny... 06.09.07, 12:59
              Na romantyczny wieczór w domu nadaje się wspólne przygotowywanie
              jakichś egzotycznych potraw i spożycie przy winku i fajnej muzyczce -
              można zrobić taki wieczorek tematyczny np sushi, sake i jakaś
              tradycyjna muzyka japońska.

              Jeśli koniecznie chcecie wyjść, to może do baru sushi?
              • xwanker Re: Rozrywki w małżeństwie - czas wolny... 06.09.07, 15:11
                wspólna kolacyjka w domu + inne atrakcja ok ok ok , tylko ile można siedzieć w
                domu, mnn no i znów to jedzenie.
            • ta_kochana Panorama nudna?! 06.09.07, 14:15
              Aleś walnął... Panorama jest naprawdę piękna... i świetnie
              zrobiona... I naprawdę nie wypada, żeby wrocławianin jej nie
              widział... To co się wiąże z tzw "kulturą" nie zawsze jest nudne....

              A czym Twoja żona się interesuje? Tylko zakupami? Czym interesowała
              się zanim Cię poznała? Na pewno jest coś, co jej sprawia
              przyjemność... A może urządzicie przyjęcie dla znajomych - jeśli
              jest kurą domową?
              • xwanker Re: Panorama nudna?! 06.09.07, 14:54
                Ja w panoramie byłem , ale dawno i w sumie z chęcią bym poszedł, żona ( nie
                pochodzi z Wrocławia) nie była nigdy , bo we Wrocławiu mieszkamy od 2 lat i nie
                było okazji
              • xwanker Re: Panorama nudna?! 06.09.07, 14:58
                przyjęcia dla znajomych - to było jest i będzie ( ostatnio robiliśmy wiele
                imprez), szukam czegoś na bardziej takie randkowe atrakcje we dwoje raczej ( ze
                znajomymi tez mogłoby byc , ale zawsze jest jakis problem a to czas,
                dopasowanie,ktos zajety itd.itd.)
        • misssaigon Re: Rozrywki w małżeństwie - czas wolny... 06.09.07, 12:32
          ha...to moze wrazenia bardziej drastyczne ? - spacer po Dworcu Głównym?
          • xwanker Re: Rozrywki w małżeństwie - czas wolny... 06.09.07, 12:51
            hmm ten unoszący się zapach moczu...
            może innym razem;)
          • xwanker Re: Rozrywki w małżeństwie - czas wolny... 06.09.07, 12:57
            myśle jeszcze o czymś bardziej rozrywkowym ( ja mam 29lat zona 27)
            może jakaś "dyskoteka" dla starszej młodzieży...
            hmm... chyba lepiej jakiś koncert - muszę poszukać czegos w tym kierunku.
            • ta_kochana Re: Rozrywki w małżeństwie - czas wolny... 06.09.07, 14:19
              A może odwiedzicie Dom spokojnej starości, żeby zobaczyć jak wygląda
              staruszek? Bo ja mając 27 lat to chodziłam na normalne dyskoteki z
              przyjaciółmi i jakoś nie czułam sie, że tam nie pasuję.....

              Twoja żona nudzi się mając 27 lat? Zrób jej dziecko ;o).. podobno to
              zabija czas... ;o)
              • xwanker Re: Rozrywki w małżeństwie - czas wolny... 06.09.07, 14:33
                hmm w sumie masz racje...
        • panda_zielona Re: Rozrywki w małżeństwie - czas wolny... 06.09.07, 23:40
          proponuję puzzle,co najmniej 5000 elementów.zajecie na parę
          wieczorów.:)
    • anais_nin666 Re: Rozrywki w małżeństwie - czas wolny... 06.09.07, 19:10
      Nuda??!! Jak w XXI wieku mozna mówić o nudzie?

      Co Ty możesz zrobić, żeby Twoja żona się nie nudziła to zupełnie nie wiem, bo
      przecież to ona wiedziec powinna co ją bawi, a nie Ty...

      Wiesz co ... masz dziwną żonę:(
      • jagna_na_polowaniu Re: Rozrywki w małżeństwie - czas wolny... 06.09.07, 19:23
        Zabierz ja na nauke jazdy konnej.
        • skazaa Re: Rozrywki w małżeństwie - czas wolny... 07.09.07, 01:25
          Ja zawsze chciałam zapisać się z mężem na kurs tańca...
          Niekoniecznie w tej tradycyjnej wersji. Podobno niesamowicie działa
          na zmysły kurs tańca flamenco... Mielibyście 2 w 1, zajęty czas i
          ożywienie w innej ważnej sferze...
          • xwanker Re: Rozrywki w małżeństwie - czas wolny... 07.09.07, 08:46
            kurs tanca ( super!) , ale niestety wiąże się z pewnymi
            obowiązkami,systematycznością itd.
      • xwanker Re: Rozrywki w małżeństwie - czas wolny... 07.09.07, 08:45
        hmm czy dziwną, nie sądzę.

        O ile pamiętam zawsze w związkach miałem tak , że to kobieta oczekiwała ode mnie
        wymyślania rozrywek ( kobiety z natury sa mało zdecydowane i lubią gdy facet
        przejmuje inicjatywe,organizuje)
        owszem czasem powie robimy to czy to ale raczej oczekuje, że to jej
        wspaniołomyślny mężczyzna stale bedzie wymyslał jakies oryginalne rzeczy
        • oczydiabla Re: Rozrywki w małżeństwie - czas wolny... 07.09.07, 08:58
          ...a i tak po tygodni powie Ci, że nudzi się. Skoncentruj się lepiej
          na sobie i swoich pasjach, poznaj nowe i rozwiaj je. Wtedy będziesz
          dla niej ciekawy i intrygujący. Same mecze to trochę za mało :))))
          • xwanker Re: Rozrywki w małżeństwie - czas wolny... 07.09.07, 09:16
            tu nie chodzi o to , że ja oglądam tylko mecze piłki nożnej
            siatkówki i koszykówki też ( nie no żartuję:) )

            nie nie, ja mam swoje zainteresowania, uprawiam sport ( czasami robimy to
            razem), coś tam sobie robie przy samochodzie, moje psy itd.
            razem robimy różne rzeczy zwykłe: sprzatamy,gotujemy,zakupy,ogladamy
            filmy,telewizje,chodzimy na spacer z psem na łakę
            bardziej rozbudowane: spotkania ze znajomymi,wesele,imprezy itd.

            ja po prostu szukam czegoś więcej dla niej żeby sprawić jej przyjemność...
            • lilyrush Re: Rozrywki w małżeństwie - czas wolny... 07.09.07, 10:06
              Widzisz- padaja rózne propozycje a Ty wszytko na "nie"
              Sportowe, ruchowe nie, bo żona ne lubi
              Taniec nie bo trzeba systematycznosci
              Knajpa i zakupy nie do nudne

              Co czego Ty człwieku tak naprawdę chcesz? A moze tak- czy Twoja żona
              sie nudzi? Ty szukasz rozrywek, zeby jej sprawic radość, ale czy
              zaytałeś czy ona tego potrzebuje?
              • xwanker Re: Rozrywki w małżeństwie - czas wolny... 07.09.07, 10:43
                to pytanie chyba nie do mnie tylko do mojej żony
                • lilyrush Re: Rozrywki w małżeństwie - czas wolny... 07.09.07, 10:58
                  Pytanie do Ciebie- sam wpadłeś an to, zeby Wam urozmaicic życie czy
                  ona cię o to poprosiła?
        • justysialek Re: Rozrywki w małżeństwie - czas wolny... 07.09.07, 10:23
          xwanker napisał:

          ( kobiety z natury sa mało zdecydowane i lubią gdy facet
          > przejmuje inicjatywe,organizuje)

          To jest akurat twoja osobista, subiektywna opinia (niekoniecznie
          prawdziwa - a przynajmniej nie w odniesieniu do wszystkich kobiet)
          oparta na znajomości tych kobiet, z jakimi się dotąd wiązałeś:
          > O ile pamiętam zawsze w związkach miałem tak, że to kobieta
          oczekiwała ode mnie
          > wymyślania rozrywek
          - no i to już jest twój problem.
          • xwanker Re: Rozrywki w małżeństwie - czas wolny... 07.09.07, 10:48
            narazie mam - w miare oryginalne
            - wejście na sobótkę
            - spacer po ogródku japońskim
            - panorama racławicka ( krótkie, moze być nudne,ale tresciwe)
            - wycieczka do olesnicy do aquaparku

            może ktoś by polecił jakiś fajny lokal gdzie prawie 30latkowie moga potańczyć
            np. w rytm muzyki latynoamerykanskiej albo cos takiego we wrocławiu.
            • jazzy17 Re: Rozrywki w małżeństwie - czas wolny... 07.09.07, 12:20
              Pomysł na rozwiazanie nasunął mi sie od razu ale zauwazyłam ze Ta
              Kochana już Ci go podrzucila, mimo to powtorzę : jak chcesz zapewnić
              zonie rozrywkę na najbliższe 20 lat to dziecko najlepiej jej zrób a
              jeszcze lepiej dwoje:)))
              A może to miała na myśli sugerujac Ci że sie nudzi i czas by
              pomyślec o powiekszaniu rodziny!:))
            • eudajmonika Re: Rozrywki w małżeństwie - czas wolny... 07.09.07, 13:35
              Taniec:
              Jazz Club RURA (ul. Łazienna) - wtorki latino, chyba, ze zmienili dzień;
              JAZZDA (Rynek) - środy latino (oferta letnia, warto sprawdzić, czy b. z.)

              Inne:
              - Cmentarz Żydowski (ul. Ślężna) - koniecznie z przewodnikiem - 1,5 godziny,
              sobota o ile pamiętam o 12.00 (rewelacja, wcale nie "drętwo)
              - wyjątkowa knajpa - na wieży ciśnień - fajna panorama, uwaga - wygórowane ceny
              - dialogfestival.pl - festiwal teatrów z całego świata, jeśli lubicie teatr,
              wyścigi konne - Partynice, można zrobić mały nielegalny zakładzik (znacząco
              podnosi atrakcyjność)
              Aquapark - najbliżej w Oleśnicy, ale kjiedyś przecież skończą na Andersa - a
              wtedy - sauny, masaże, pływalnia, ślizgawki, hulaj dusza, piekła nie ma :-)
              • gliderbb Re: Rozrywki w małżeństwie - czas wolny... 09.09.07, 03:24
                Czesc,
                W pazdzierniku wybieramy sie ze znajomymi do Wrocqa.
                Czy mozesz polecic jeszcze jakies fajne kluby, gdzie nie bedzie
                dresow i malolatow.
                Niestety nie znam Wroclawia od tej strony i potrzebuje porady.

                Z gory dzieki.
            • dorisja Re: Rozrywki w małżeństwie - czas wolny... 08.09.07, 21:24
              nie no wez prawie 30, piszesz jakbys juz po jutrze mial zejsc z tego swiata...
              czlowieku wyluzuj
            • anais_nin666 Re: Rozrywki w małżeństwie - czas wolny... 08.09.07, 22:29
              może ktoś by polecił jakiś fajny lokal gdzie prawie 30latkowie moga potańczyć
              > np. w rytm muzyki latynoamerykanskiej albo cos takiego we wrocławiu

              Czy prawie 30latkowie muszą się bawić w miejscach tylko dla prawie 30latków??
              Nie lepiej jest pojść gdzie jest po prostu fajnie..., mimo że średnia wieku dla
              danego lokalu to 24 lub 34lata;)?
              A taki nocny rajd z zoną po pubach żeby się zorientowac gdzie są ciekawe akurat
              dla Was klimaty to zła wizja?
        • anais_nin666 Re: Rozrywki w małżeństwie - czas wolny... 08.09.07, 22:24
          xwanker napisał:

          > hmm czy dziwną, nie sądzę.
          >
          > O ile pamiętam zawsze w związkach miałem tak , że to kobieta oczekiwała ode mni
          > e
          > wymyślania rozrywek ( kobiety z natury sa mało zdecydowane i lubią gdy facet
          > przejmuje inicjatywe,organizuje)
          > owszem czasem powie robimy to czy to ale raczej oczekuje, że to jej
          > wspaniołomyślny mężczyzna stale bedzie wymyslał jakies oryginalne rzeczy

          Kobiety z natury maja menstruację, a zdecydowanie lub jego brak to sprawa nabyta
          w trakcie socjalizacji m.in.;)
          Oczekiwanie przez Twą żonę, że Ty jej zapewnisz rozrywkę jest dla mnie czyms tak
          magicznym, że w zasadzie nie wiem co na to odpowiedzieć.
          Żeby było ciekawie nie trzeba oryginalności - wystarczy odrobina inwencji i
          dobrej woli. Twa zona jest zwyczajnie leniwcem przywykłym do tego, że ma męża do
          organizowania zycia, więc swoje szare komórki może trzymac w szufladzie, stąd
          jej problem. Gdyby czasem została zmuszona do działania okazaloby się, że
          organizowanie sobie czasu tez bywa przyjemne, a nawet inspirujące.


          • ewolwenta Re: Rozrywki w małżeństwie - czas wolny... 08.09.07, 23:37
            anais_nin666 napisała:

            > Kobiety z natury maja menstruację, a zdecydowanie lub jego brak to
            sprawa nabyt
            > a
            > w trakcie socjalizacji m.in.;)

            Strzał w stereotyp, trafne, bardzo trafne :)
            • krucha.piana Re: Rozrywki w małżeństwie - czas wolny... 09.09.07, 08:53
              Do autora: wybacz, musze nie calkiem na temat..
              Rozmarzylam sie... Ech... Ja chce miec taki problem!!!!! A tymczasem
              mam głowe nabitą pomysłami, co byśmy razem zrobili, gdyby tylko w
              szaleńczym wyscigu pt dwoje dzieci i prowadzenie dwoch firm, znalazł
              sie w magiczny sposob czas tylko dla nas dwojga, w ktorym oboje mamy
              siłe na cos wiecej niz lampka wina i ciekawy film :)Ja nie narzekam
              absolutnie, ot taka refleksja. A przy okazji - jak kiedyś odwiedze
              Wrocław, to przynajmniej mam gotowe pomysły co i gdzie warto.
              Pozdrawiam:)
    • b_masztalska Re: Rozrywki w małżeństwie - czas wolny... 09.09.07, 11:01

      > Co robicie w czasie wolny w małżeństwie dla rozrywki - co polecacie , co można
      > zrobić fajnego i ciekawego dla żony.
      > Licze na podpowiedzi - dziękuję.
      Polecam lody, wspólne.
      • xwanker Re: Rozrywki w małżeństwie - czas wolny... 10.09.07, 11:02
        dziekuje za wypowiedzi , no i bylismy w knajpie za zarełku było
        zwyczajnie,knajpa taka sobie - powiedzmy zgrubsza fajnie, za tydzień idziemy na
        przyjecie,
        a za 2 tygodnie mamy rocznice slubu i jedziemy w góry albo do karpacza(chyba
        tu),albo do kudowy albo gdzies indziej na 2,3dni wiec cos sie dzieje i jest ok!
        • minsi Re: Rozrywki w małżeństwie - czas wolny... 10.09.07, 17:09
          a macie dzieci? moze kupcie sobie jakąś zabawkę typu roadster (to takie auto dla
          2 osób, ze zdejmowanym dachem), to nawet chyba fajniejsze niz motocykl, a
          podobna kategoria doznan i mozliwosci.
    • zuza6661 Re: Rozrywki w małżeństwie - czas wolny... 14.09.07, 15:18
      Kiedys ludzie cos ROBILI, wiec nie bylo czasu na nude. Grali na
      instrumentch, spiewali, wymieniali doswiadczenia przy
      szydelkowaniu ;) czy gotowaniu, jezdzili na polowania. Teraz ludzie
      sie nudza, bo moga wszystko kupic (muzyke CD, zarcie w knajpie,
      programy w telewizji) i dzieki temu zaoszczedzic czas :) Tylko w
      kontekscie powyzszego watku zastanawiam sie po co go oszczedzac?

      To tak filozoficznie ;) A bardziej konkretnie:

      Lubicie gotowac? Zaproscie kogos na kolacje i zrobcie naprawde
      wyjatkowe jedzenie, takie, ktore bedzie wam smakowac, a na ktore
      zwylke nie macie czasu.
      Albo zrobcie sobie sesje fotograficzna. Moze byc erotyczna lub nie.
      Tylko nie takie zwykle fotki - w internecie znajdziecie cala mase
      stron ze swietnymi zdjeciami. A jesli nie macie talentu to idzcie do
      fotografa.
      Albo zrobcie drzewko genealogiczne rodziny. Zajecie na tygodnie
      jesli nie na miesiace - trzeba w koncu poszperac w starch
      fotografiach i pogadac z babciami ;)
      Albo jakis remont w domu? Mozna polaczyc przyjemne z pozytecznym :)

      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja