Wierność (kobiet) zakodowa w genach (i zapachu)

14.09.07, 17:17
Wyniki badań podane na początku stycznia br. przez naukowy tygodnik "New
Scientist" mówią, że zgodnie z obiegową prawdą przeciwieństwa się przyciągają
i te różnice są na dłuższą metę dobre.(...) Geny ujawniają prawidłowości
pozwalające przewidzieć wystąpienia w związku zdrady. Wszystko to wiąże się z
genami kodującymi białka MHC , które nadzorują system odpornościowy w
odróżnianiu komórek ciała od rozmaitych patogenów, np. komórek mikrobów.
Badania wykazały, że MHC wpływają na indywidualny zapach ciała, co z kolei
przyciąga lub odpycha od siebie ludzi. Najsilniej przyciągają się osoby,
których geny MHC bardzo się różnią. Ustalono, że im większa zbieżność MHC u
partnerów pozostających w dłuższym związku, tym większe prawdopodobieństwo
zdrady. Zasada ta dotyczy jednak wyłącznie kobiet - u nich pociąg do stałego
partnera wyraźnie słabnie, za to do innych mężczyzn bardzo rośnie w płodne dni
miesiąca, co często prowadzi do zdrady. Z kolei w związkach, gdzie występują
znaczne różnice genetyczne MHC, partnerki niezwykle rzadko dopuszczają się
zdrady. O ile wpływ powiązanego z MHC zapachu na tworzenie związków dotyczy
obu płci, to nie ma żadnego znacznia, jeśli chodzi o wierność mężczyzn.
Naukowcy tłumaczą te zachowania kobiet kontrolowaniem przez MHC sfery
seksualnego przyciągania.
Nadrzędnym celem jest tu spłodzenie potomstwa o większej odporności,
potrafiącego skutecznie zwalczać różne infekcje, szczególnie choroby zakaźne.
Wg badaczy, mechanizm ten wykształcił się w toku ewolucji, aby zapobiegać
krzyżowaniu się blisko spokrewnionych osobników. Teraz z kolei wpływa na
trwałość związków, bo różnice genetyczne między partnerami są kluczem do
szczęśliwego małżeństwa.

"Mamy pewność, że wszystko obraca się tu wokół zapachu - stwierdza dr
Christine Garver-Apgar. - Musimy jeszcze wytropić konkretny "koktajl
chemiczny" odpowiedzialny za te reakcje.

Więcej:
DNA miłości
kobieta.wp.pl/kat,26325,wid,8747412,wiadomosc.html?P%5Bpage%5D=1
    • ewolwenta Re: Wierność (kobiet) zakodowa w genach (i zapach 14.09.07, 19:35
      Zapach chyba faktycznie jest kluczowy. :)

      Czasem (rzadko) spotykam facetów, którzy (w sytuacjach całkiem
      aseksualnych) budzą we mnie niepokój i sprawiają, że co bardziej
      frywolne myśli plączą się po głowie. Panowie Ci są o różnej urodzie
      i cechach, powierzchownie nie wiele ich łączy. Relacje między nami
      najczesciej nie mają nawet charakteru osobistego o intymnym nie
      wspominając .

      I jak się dobrze zaczęłam zastanawiać to stwierdziłam, że kosmate
      myśli chodzą prawie wyłącznie w obecności takiego "medium". Kiedy
      znika z pola widzenia (wąchania?) zapominam o figlach. I jest to
      jedyna cecha wspólna dla tych mężczyzn.

      Oczywiście mój stały partner jest dla mnie bardo apetyczny
      węchowo. :)
      • your_and Re: Wierność (kobiet) zakodowa w genach (i zapach 15.09.07, 07:23
        Zapach.
        Kiedyś miałem takie doświadczenie.
        Kiedy żona miała etap intensyfikacji higieny i do seksu braliśmy się tylko po
        porządnym odmaczaniu w wannie i wcieraniu balsamów, maseczek itp zauważyłem że
        nagle całkiem przechodzi mi ochota, podniecenie, choć jeszcze godzinę wcześniej
        byłem napalony. Seks wychodził, ale satysfakcji z niego jakby nie było,
        rozczarowujaco, czegoś nieuchwytnego poważnie brakowało. Z czasem nabrałem
        uczulenia na zapach mydła i balsamu na jej skórze powodowało to wręcz
        natychmiastowe rozdrażnienie.
        Tak wiec może to jak oddziałuje na nas zapach nie zawsze jest uchwytne, ale
        uchwytne jest to już bardziej jak tego zabraknie.
        Teraz mamy układ. Jak seks to nie odmaczanie.
        • kawitator Re: Wierność (kobiet) zakodowa w genach (i zapach 15.09.07, 08:04
          Teraz mamy układ jak seksto nie odmaczanie

          Prawda to znana naszym przodkom tu cytat
          Najmilejsza moja Nie kap się już bowiem we trzy dni stanę u Waśćki a wiesz
          przecie żem spragniony wielce

          To może nasi niedopieszczeni forumowicze to nie tyle osoby z wielkim libido a
          raczej osoby którym "Hygena" zabełtała błękit w głowie Może zamiast rad: kąpiel
          w pianie, świeczki czy super bielizna należało by powiedzieć Po ablucjach
          przeleć się tak z trzy kilometry aby sie trochę spocić i zakurzyć i dopiero
          potem hop do łóżeczka
          • misssaigon Re: Wierność (kobiet) zakodowa w genach (i zapach 15.09.07, 16:08
            eee a po co jogging..nie lepiej samochod umyc i odkurzyc?
    • yoric Re: Wierność (kobiet) zakodowa w genach (i zapach 15.09.07, 18:40
      Czysta psychologia ewolucyjna :).

      W filmie edukacyjnym BBC z serii Human Instincts było to fajnie pokazane - jak
      kobiety wąchały podkoszulki i wybierały najbardziej seksowny zapach - wybrana
      odzież należała do faceta najbardziej róznego genetycznie (pod względem
      posiadanych antyciał).
      W praktyce też tego doświadczam, tj. że skóra pewnych kobiet pachnie tak sobie,
      a innych wyjątkowo pociągająco. Nie mam wątpliwości, że zapach ma ogromne
      znaczenie, choć nie zawsze to sobie uświadamiamy i często pewnie racjonalizujemy
      w inny sposób.

      Pozdrawiam
    • lilyrush Re: Wierność (kobiet) zakodowa w genach (i zapach 16.09.07, 12:31
      Eh ten zapach...tylko same kłopoty przez niego. Dobry i uczciwy facet, który na
      rękach by mnie nosił nijak mi nie pachnie. Zupełna obojętność. A do szaleństwa
      doprowadza zapach takiego, który ewentualnie może zakręcić moim światem,ale
      potem nieuchronnie sprowadzi dość boleśnie na ziemie...i na pewno "lived happily
      ever after" z tego nie będzie.
    • your_and Subiektywnośc zapachu. 26.09.07, 15:35
      Co że zapach skóry, potu jest subiektywny (!), ten sam męzczyzna dla
      jednej bedzie pachniał słodko, a dla innej bedzie pachniał
      odrażajaco w zalezności od kombinacji genetycznej.
      Tak wiec działa to nie jedynie na podświadomość ale i na świadome
      postrzeganie zapachu!
      -
      Za zapach męskiego potu odpowiada nos kobiety
      fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/za-zapach-meskiego-potu-odpowiada-nos-kobiety,982653,18
Pełna wersja