yoric
22.10.07, 00:48
Jak śpiewa poeta (może nie poeta, ale raper Stasio)
"A większość kobiet po jednej nocy ma w głowie trójkę dzieci (albo czwórkę)"
Zastanawiam się, czy związki "tylko dla seksu" są uczciwe. Mam takie niejasne
odczucie, że nawet jeśli reguły gry są ustalone, to jedna strona - zwykle
damska - jednak w jakiś sposób liczy na więcej. Jak sądzicie?
Pozdrawiam