zara.beauty
23.10.07, 13:42
To takie trudne. Odrzucenie, rozpacz, strach. 15 lat małżeństwa i
nagle...koniec. Panu się odwidziało. Ot, tak po prostu. Nie kocha,
seks to tragedia- po prostu tylko seks bez miłości-takie odczucia.
Czy można kogoś kochać przez wiele lat i nagle...przestać?. Zwiazek
przechodzi różne fazy i różne kryzysy. Ale czy można kochać i nagle
przestać. Zupełnie tak bez powodu. Czy to wogóle była miłość?. Czy
miłością do dzieci jest przychodzenie do domu tylko z obowiązku i
powtarzanie na każdym kroku, że to obowiązek.