Kobieca obojętność na seks a niedojrzały feminizm

02.11.07, 01:12
Ciekawy, acz lightowy artykuł w Timesie:
With increasing frequency, women in their twenties, thirties and forties take
a pragmatic, postfeminist view that sex is something over which they have no
need to negotiate. In the bedroom, there is no compromise. If a man has a
higher sex drive than a woman, then he can sort himself out. If he wants to
try something new and she can’t be bothered, tough luck to him.
... now firmly believe that too many women see the sexual side of their lives
as something to be claimed completely and utterly as their own. That’s fine
for single women flexing their sexual muscles.

But once they settle into a relationship, many will continue to do so.
That goes to the heart of this issue. As women, we have come to expect that we
can control our sex lives completely – but we get angry when a man wants to do so.


Całość:
women.timesonline.co.uk/tol/life_and_style/women/relationships/article2786172.ece
    • your_and Re: Kobieca obojętność na seks a niedojrzały femi 02.11.07, 09:56
      No cóż, dyskutowaliśmy o tym ostanio że to poniekąd taki odprysk emancypacji.
      Stając sie niezależne, nie muszą nie chcą negocjować.
      A partnerstwo polega na tym że obie strony coś od siebie oczekują, coś są
      skłonne dać w zamian i muszą iść na kompromisy.
      • p_k_79 Re: Kobieca obojętność na seks a niedojrzały femi 02.11.07, 09:58
        > Stając sie niezależne, nie muszą nie chcą negocjować.

        Ergo: niezależność ogranicza:))))
        • eeela Re: Kobieca obojętność na seks a niedojrzały femi 02.11.07, 12:34
          Partnerstwo ogranicza, bo wymaga negocjowania i rezygnowania/dopasowania czesci
          upodoban do tych partnera. Tyle ze wielu ludzi nie chce tego rozumiec, chca miec
          wszystkie zalety partnerstwa, a zadnych wad.
    • yoric Re: Kobieca obojętność na seks a niedojrzały femi 02.11.07, 13:50
      Fajny artykuł, choć w kontekście naszego Forum nic nowego.

      Ja zwróciłem uwagę na nieco inne akcenty. Jako męski szowinista:

      > That is a very dangerous place to be if the man doesn’t feel the same way.

      ku przestrodze :)

      Oraz na to, co jest najbardziej kompatybilne z moją psycho-ewolucyjną perspektywą:

      > I have spoken to a fair few thirty-something women who settle down with a
      “decent chap” knowing that he’ll make a good father. On producing babies,
      though, many such men find themselves left out in the cold...

      faceta postrzega się albo jako dawcę genów, albo zasobów. Kobieta (samica) nie
      będzie chciała seksu z facetem (samcem), jeśli tak naprawdę nie chce jego genów
      (bo uważa je za przeciętne i wolałaby geny kogoś innego), tylko jego zasoby.

      IMO emancypacja to tylko mechanizm pośredniczący. Kobieta będzie chciała seksu z
      facetem, który jej imponuje. Ale ona się wyemancypowała: jest od niego
      bystrzejsza, lepiej zarabia, lepiej prowadzi. To jak on ma jej imponować? :)

      Pozdrawiam
      • misssaigon Re: Kobieca obojętność na seks a niedojrzały femi 02.11.07, 14:19
        to proste - byc swietnym kochankiem
      • gardenersdog Re: Kobieca obojętność na seks a niedojrzały femi 02.11.07, 15:09
        Yoric, skrajnie omnipotentne teorie prowadzą do impotencji;-)))
        • cyklista6 Re: Kobieca obojętność na seks a niedojrzały femi 02.11.07, 15:58
          No bardzo dobry artykuł. W sumie, to jak u nas pani Milska-Wrzosińska
          wypowiadała się w bardzo podobnym tonie, to 'feministki' zjechały ją równo.

          A kłopot w tym, że obie strony muszą uznać kompromis za najlepsze rozwiązanie. I
          obowiązkiem obu stron jest czuwać, czy druga strona nie oddala się zanadto. Nie
          chodzi o poświęcanie się na ołtarzu potrzeb drugiej strony, ale o zrozumienie
          partnera. I chyba tego często brakuje - dlatego odwiedzamy to forum :-)
    • gardenersdog Re: Kobieca obojętność na seks a niedojrzały femi 03.11.07, 13:39
      Autor sugeruje, że o ile przekazem starego poczciwego feminizmu było: "Kobiety
      są równe mężczyznom", o tyle postfeminizm głosi: "kobiety są lepsze od
      mężczyzn", i działa jak samospełniająca się przepowiednia.
      Ach, jakie naiwne i krotkowzroczne - konsekwentnie domyślając autora;))
      • yoric Re: Kobieca obojętność na seks a niedojrzały femi 03.11.07, 15:10
        Tyle, że autor sama jest kobietą ;)
        • gardenersdog Re: Kobieca obojętność na seks a niedojrzały femi 03.11.07, 16:11
          Widzisz yoric, jestem do tego stopnia obiektywna,że nawet nie zwróciłam uwagi
          na płeć
          ;))
          Ale ja się zgadzam!
          • yoric Re: Kobieca obojętność na seks a niedojrzały femi 03.11.07, 18:02
            Typowa heurystyka: ma tytuł dr, mądrze gada --> znaczy facet :).
Pełna wersja