malz_slask
11.11.07, 01:19
Postanowiłem opisać naszą sytuację gdyż czytając wątki tego forum uznałem iż
nasz (z żoną) przypadek jest w dzisiejszych czasach odzwierciedleniam skrajnej
patologii.
Znamy się żoną od 14 lat. I od tego czasu jesteśmy razem. Od 8 lat jesteśmy
małżeństwem. Jesteśmy swoimi pierwszymi partnerami. Bylibysmy jedynymi gdyby
nam się parę razy nie zdarzyło zrobić tego z kimś jeszce :). Ale zawsze razem.
Mamy dwójkę dzieci, planowanych, nie z wpadki. Pierwsze po 4 latach małżeństwa.
Mogę spokojnie powiedzieć żonie na ulicy "spójrz jakie ona ma fajne piersi"
kiedy patrzę na inną. Jakby mnie nie powstrzymywała to bym Moją Żonkę
schrupał. Mógłbym nawet dziennie ze 2 razy. Ona zresztą też lubi :)
Jakoś nigdy nie myśleliśmy o zdradzie, rozmawiamy o wszystkim, ewentualnie
dopuszczamy wspólne zaproszenie kogoś ale nie za często.
A w łóżku pod materac musiałem wbudować grube na 3 cm deski bo nie miało szans
nawet na remis z nami :)
Powiedzcie mi czy My jesteśmy jacyś nienormalni :)