brak seksu tuz po ślubie

15.11.07, 14:14
witam wszystkich, jestesmy 2 miesiące po ślubie i do tej pory uprawialismy sex moe 7-8 razy, czy to normalne? dodam ze czekalizmy z tym az do ślubu. ja jestem strasznie zpragniony sexu, ale zona jakos nie ma ochoty, albo sie zle czuje, albo jest zmeczona albo ktos ma zaraz przyjsc, mzoe to zbie okolicznosci a moze cos jest nie tak. co zrobic? próbuje z nią rozmawiac, ale jak mówie ze strasznie mi brakuje sexu to dostaje odpowiedź ze ja to tylko o jedny mysle i ze nie tylko sex sie liczy. ale jak tu nie myslec o seksie jak mi sie ciągle chce...:( miał ktoś podobny problem? czy to tylko moze u nas tak jest:/ HELP
    • your_and Re: brak seksu tuz po ślubie 15.11.07, 14:25
      Jakiś quiz dotyczący rozdwojenia jaźni? Dopiero chciałeś w łeb albo
      twój bliźniak jako kobieta samotneprzemyslenia?
    • grizwold Re: brak seksu tuz po ślubie 15.11.07, 14:59
      Coz, Twoja zona po prostu nie ma takich potrzeb seksualnych jak Ty. Kto Ci kazal
      czekac do slubu? Kupiles przyslowiowego "kota w worku". Sorry.
      • kornolio_82 Re: brak seksu tuz po ślubie 15.11.07, 15:13
        kota, to nie koniecznie, zawsze były jakies tam figle i mizianki pod kołderką. i to duzo czesciej niz teraz. miałem nadzieje ze jak bedzie juz chcuiała uprawiac seks to bedzie to conajmniej tak samo czesto. a tu dupa... a moe ja poprostu teraz za bardzo nalegam i ona czuje presję i dlatego sie zniechęca...?
        • xapur 8 razy w 2 miechy? Czym się martwisz? :) 15.11.07, 15:45
          Idę o zakład, że 50% tutejszych forumowiczów może sobie pomarzyć o
          takiej częstotliwości. Trzeba się cieszyć, nie płakać!
          A tak bardziej serio - ciekawi mnie ile macie lat. Skoro
          wytrzymaliście aż do ślubu to chyba potrzeby nie są zbyt wielkie?
          Obstawiam, że jeszcze się nie nauczyłeś zadowalać żony tak, by sama
          chciała. Wbrew pozorom nie takie to proste.
          Ewentualnie jeszcze nie jest na tym etapie. Znasz
          powiedzenie: "Kobiety są nielogiczne - jak mogą się puszczać i mają
          chętnych to zgrywają cnotki, za to jak już wszystko minęło i pies z
          kulawą nogą ich nie chce to nagle im się amorów zachciewa" - może
          taki typ?
          Nie denerwuj się, tak sobie żartuję. ;)

          Mieliście miodowy miesiąc? Jak ciągle pracujecie to nic dziwnego, że
          czasu nie starcza. Kobita jest zwykle bardziej wymagająca niż facet -
          krókie rozładowanie raczej nie dla niej.
          Proponuję poczekać, zastosować metodę ze słoikiem z fasolą (może też
          być kawą czy czymś) - po każdym zbliżeniu ziarenko do słoiczka. W
          następnym roku na odwrót - wyjmować ziarenka. Jak wyjmiesz wszystkie
          w tym samym czasie co włożyłeś, toś szczęściarz... ;)
          Jeśliś kornolio_82 jeszcze młody (nick?) to spokojnie, spokojnie -
          za jakieś 10 lat ci przejdzie i już nie będziesz w kółko myślał o
          seksie. A przynajmniej myślenie ci wystarczy...
        • grizwold Re: brak seksu tuz po ślubie 15.11.07, 21:36
          ale to nie to samo! jakies tam przytulanki pod kolderka a prawdziwy seks. Moze
          byc tak, ze ona nie ma takiej potrzeby. Tzn. lubi takie czulosci, ale stosunkow
          nie. No niestety. Znam i takie przypadki. Inna bajka, ze zona nie ma za grosz
          doswiadczenia - jeszcze nie wie co lubi, jak lubi. A moze nie umiecie rozmawiac?
          Porozmawiaj z nia o swoich potrzebach. Przeciez sa naturalne i absolutnie
          normalne. Powinna zrozumiec. Oczywiscie, moze Ci powiedziec, ze ona nie chce po
          prostu tego robic albo nie lubi i wtedy moze byc ciezko.
          Ile czasu znaliscie sie przed slubem?
          A moze... zagorzala katoliczka?
          A moze... strach przed ciaza? Wybierzcie jakas pewna antykoncepcje i hulaj dusza!
          • justysialek Re: brak seksu tuz po ślubie 15.11.07, 22:50
            Macanki pod kołderką a seks to naprawdę co innego.
            Część kobiet może być nawet rozczarowana seksem z penetracją (na
            początku) - ja byłam rozczarowana.
            Mizianie było super, a stosunki bolały. Te wszystkie otarcia,
            pieczenie, szczypanie, infekcje,a przyjemności niewiele.
            8 lat minęło (aczkolwiek były przerwy, nawet długie), a ja nadal się
            uczę czerpania rozkoszy, ale idzie mi już całkiem nieźle ;-)

            Jednak sa kbiety, którenigdy się nie nauczą.

            Na tym forum wiele już było historii w stylu: czekaliśmy do ślubu, a
            teraz klapa. Niestety ale kupowanie "kota w worku" niesie ze sobą to
            ryzyko. Smutne ale prawdziwe.
      • pecan Re: brak seksu tuz po ślubie 19.11.07, 18:30
        Prawdopodobnie tak jest, ze ma mniejsze libido niz ty i to moze byc problem. Ja
        bylam w dlugim zwiazku z facetem, ktory nagle przestal ze mna sypiac bylam
        zalamana, nie wiedzialam o co chodzi...a on nie potrzebowal az tyle seksu co
        ja:( Slyszalam, ze ja jestem niewyzyta, ze jestem nimfomanka...Przestalam czuc
        sie kobieta. Zwiazek upadl...wlasnie z powodu niedobrania seksualnego. Ciezko to
        przezylam bo bardzo go kochalam i myslalam, ze moze da sie to
        uratowac...Poznalam kogos innego i poznajac go wiedzialam, ze wazne jest bardzo
        zeby nam bylo dobrze w lozku i zeby zadne nie czulo sie napastowane czy
        odrzucane przez druga strone. Tym razem dobrze trafilam po 1,5 roku
        zdecydowalismy sie na malzenstwo. Jestem szczesliwa. W twoim przypadku moze byc
        podobnie ale moze byc zupelnie inaczej. Byc moze zona nie jest rozbdzona
        erotycznie i trzeba jej wiecej czasu na uzyskanie podniecenia, musi moze sie
        czuc bardziej bezpiecznie, bardziej zrelaksowana, zeby sie otworzyc. Coz
        prawdopodobnie szybkie numerki nie dadza jej rozkoszy a tylko zaspokoja i
        podnica Ciebie. Ale sprobuj zaaranzowac cos romantycznego, cieoplegi i czulego.
        Oczywiscie rozmawiaj z nia, ze ja kochasz, pragniesz jej a seks jest dla ciebie
        wyrazeniem uczuc. Skoro czekaliscie z seksem do slubu jestescie osobami bardzo
        wierzacymi (zona na pewno-sadze ze raczej byl to jej pomysl::) Tym bardziej
        musisz zone odblokowac erotycznie i pomoc jej polaczyc duchowosc z erotyzmem.
        Postawa zony moze tez sie wiazac z obawa przed ciaza. Moze jeszcze nie chce
        dzieci i to ja blokuje, zeby cieszyc sie fizycznoscia i bliskoscia z Toba. Moim
        zdaniem to mezczyzna budzi i uswiadamia kobiecie jej seksualnoisc dlatego trzeba
        tu duzo, taktu, cierpliwosci i wyrozumialosci zeby kobieta mogla rozkwitnac. Nie
        kazda jest juz rozbudzona gdy wchodzi w zycie malzenskie.
    • kornolio_82 Re: brak seksu tuz po ślubie 16.11.07, 07:49
      jeżeli chodzi o to czy jej sie podoba czy nie, to mysle ze sie podoba. jak juz uprawiamy sex, to widać ze jej to sprawia przyjemnośc a po tym jest cała radosna.:) to wg mnie plus. mysle ze ona ma za duzo na głowie. taki typ, ze rzejmuje sie wszystkim i wszystkimi. wiec to moze to, ze nie moze sie poprostu zebrać...
      • pecan Re: brak seksu tuz po ślubie 19.11.07, 18:39
        Tym bardziej z nia pogadaj czym sie przejmuje? Czasami kobiety wymyslaja sobie
        glupoty w stylu, ze sa malo atrakcyjne ( a sa pieknymi kobietami)i to je moze
        tez hamowac w seksie. Moze to kwestia tej ciazy? Moze braku poczucia
        bezpieczenstwa(nie wiem gdzie mieszkacie czy sami czy z kims jeszcze? Duzo moze
        byc rzeczy...Powiem jedno...rozbudzenie jej to ciekawe wyzwanie dla Ciebie i
        mysle, ze moze sie okazac wcale nie takie trudne:) PS. nie wiem ile macie lat:)
        To tez jest istotne:)
    • stracatella Re: brak seksu tuz po ślubie 19.11.07, 20:20
      Nie narzekaj bo grzeszysz! Karramba. Czy wiesz co oznacza słowo
      brak? Toż ty chłopie masz regularny seks !!!
      • kornolio_82 Re: brak seksu tuz po ślubie 20.11.07, 09:45
        o! skoro tak mówisz... :) mysle e jakos to bedzie, moze to ja mam za duze wymagania i spodziewam sie niewiadomo czego...
      • grizwold Re: brak seksu tuz po ślubie 21.11.07, 11:54
        e, no dajze spokoj! Chlopak zyl tyle czasu w celibacie, a teraz srednio 1 marny
        stosunek na tydzien?? No bez jaj prosze.... To niepowazne!
        • betrayed Re: brak seksu tuz po ślubie 29.11.07, 12:08
          a moze ja po prostu boli... mnie tez na poczatku bolalo i to nie
          tylko za pierwszym razem, bo moj partner byl chojnie obdarzony... z
          czasem boli coraz mniej i coraz czesciej sie chce... a podobac jej
          sie moze niekoniecznie to ze seks jej sprawia przyjemnosc, a to
          polaczenie, ta bliskosc, ktorej ona potrzebuje... dogadajcie sie ze
          czasem uprawiacie seks z penetracja, a jak ma ochote na jakies
          zabawy zastepcze to taka forma tez ci czasem odpowiada :) przeciez
          orgazm mozna osiagac w inny sposob:)
          • 1kawkaa Re: brak seksu tuz po ślubie 30.11.07, 18:18
            witam,
            jakos tak znajomo zabrzmialo, powiedz jak sobie z tym poradzilas
            (liscie), mamy z tym powiedzmy ze problem.poniewaz jestem (a
            wlasciwie bylam)jedna z tych -niestety- bardzo hojnie obdarzona
            blona dziewicza i cholernie bolalo i krwawilo podczas pierwszego
            razu, drugiego z reszta tez.tak wlasciwie to trzeciego
            (penetracyjnego)juz nie bylo ,a to juz 2 miesiac po slubie...i
            frustracja.boli i juz wiec nawet nie probujemy glebiej. jak to bylo
            u was? i jak sobie z tym poradzic?
            dzieki
            • betrayed Re: brak seksu tuz po ślubie 01.12.07, 14:28
              wiesz, ja to przeszlam z moim partnerem w ten sposob, ze zacisnelam
              zeby i stwierdzilam: trudno: 10 razy bedzie bolalo i w koncu
              przestanie. pamietam, ze mi latwiej bylo i przyjemniej i mniej
              bolesnie, kiedy jako wstep do stosunku mielismy wstep oralny :)
              wtedy bylam bardziej nawilzona, ze tak to ujme. moze sprobuj tez
              podlozyc sobie pod pupe jakies poduszki, wtedy rowniez powinno mniej
              bolec. moze byc tez tak, ze masz bardzo gruba blone dziewicza i
              trzeba ja usunac chirurgicznie. wybierz sie do ginekologa i sprawdz
              to. slyszalam tez o chorobie, ktora nazywa sie pochwica, i powoduje
              bol przy pwrowadzaniu czlonka do pochwy - warto by bylo takze wybrac
              sie do ginekologa i przebadac sie pod tym katem. najwazniejsze jest
              zebys sie nie spinala :) i zebyscie sie szanowali nawzajem. mnie
              podczas pierwszego stosunku tak bardzo bolalo, ze poplynely mi lzy -
              chociaz krwi nie bylo. roznie to bywa, kazda z nas ma inna budowe.
              zycze powodzenia i wierze, ze nauczycie sie czerpac przyjemnosc z
              seksu :) podsumuje jednym zdaniem: im dalej w las, tym lepiej :)
    • eeela Re: brak seksu tuz po ślubie 29.11.07, 15:32
      1) Nie wywieraj nadmiernej presji, cisnienie spuszczaj recznie.
      2) Czekaj cierpliwie - kobiety dlugo sie ucza czerpac prawdziwa
      przyjemnosc z pozycia, to nie jest takie proste dla nas, jak dla was.
      3) Nie czekaj biernie - staraj sie z nia rozmawiac, wypracowac
      wspolny jezyk seksu, zachecac do mowienia, co jej sie podoba, a co
      nie; zadbaj o jej relaks przed wspolzyciem, oraz odpowiednia gre
      wstepna (przed penetracja upewnij sie, ze jest naprawde wilgotna);
      zadbaj o to, aby zawsze i wszedzie czula sie kochana i pozadana
      przez ciebie kobieta (nie ma to jak facet, co siedzi caly dzien
      przed komputerem, a wieczorem domaga sie seksu).

      Dzis wiekszosc ludzi wiaze sie na stale, majac to wszystko juz
      rozpracowane. Pod tym wzgledem to troche niemadre, czekac z seksem
      do slubu, bo nigdy nie wiesz, co ci sie trafi. Mizianki nie daja
      zadnej podstawy do osadzania przyszlego wspolzycia.
    • miedzianakonefka Re: brak seksu tuz po ślubie 30.11.07, 18:26
      Ciesz sie tym co masz. Dalej już będzie tylko gorzej...

      Alleluja i do przodu...
      • sylwiamich Re: brak seksu tuz po ślubie 30.11.07, 18:28
        Miedziana..co u Ciebie?Sądząc po tym jak piszesz...nie jest dobrze...
        • miedzianakonefka Re: brak seksu tuz po ślubie 30.11.07, 18:52
          Fakt. Nogi mnie bolą bo tańczyłem do trzeciej nad ranem. A kiedyś
          było tak pięknie i spokojnie. Praca, dom, praca, dom a nie jak teraz
          wieczna impreza. Ohyda :P Polecam klub "Społem" przy Św Tomasza.
          Niezłe klimaty.

          Alleluja i do przodu...
    • 69.o Re: brak seksu tuz po ślubie 01.12.07, 15:07
      Raz na tydzien to nie az tak znowu rzadko. Wazniejsza jest jakosc niz ilosc. Ale jesli
      chcesz czesciej to moze trzeba by wymyslec cos czym mozna by sprawic zonie
      przyjemnosc (wczesniej) nie zwiazane z seksem. Moze nabrala by wowczas ochoty na
      pieszczoty. Ktos kiedys powiedzial ze jest tak:

      Mezczyzna jest szczesliwy kiedy uprawia seks.
      Kobieta uprawia seks kiedy jest szczesliwa.

      I przekonalem sie ze jest to prawda.
Pełna wersja