czy istnieja jeszcze normalni faceci?

15.11.07, 18:47
czy to ja trafiam za kazdym razem kula w plot? wlasnie rozpadlo sie
moje malzenstwo, po roku, wczesniej bylismy razem 2 lata. Bylo
wszystko - zauroczenie, slub, klotnie, brak seksu (on nie mial
takich potrzeb), az w koncu powiedzial mi ze nie wie czy to jest to.
Czy to jest normalne ze facet lat 32 woli wieczorem obejrzec Kube
Wojewodzkiego czy Szymona Majewskiego niz uprawiac seks z zona? Byly
rozmowy (a raczej tlumaczenia z mojej strony) ze przeciez seks jest
naturalny, zbliza ludzi itd. Nie wiem dlaczego tak bylo bo nigdy nic
mi nie powiedzial, nie jestem maszkaronem, jestem atrakcyjna.
Ostatnia rzecza ktora mnie dobila bylo ze nie chce miec dzieci.
Chcialabym miec normalne zycie jak inni, rodzine, dzieci, meza ktory
jest moim przyjacielem, ktory chce sie dzielic tym co ma ze mna (on
nie chcial, mamy intercyze) i ktory chce miec ze mna rodzine. Jak
sie poznalismy bylo inaczej, bardzo mu zalezalo. Byly kwiaty,
kolacje itd. I tylko mam pretensje do siebie ze dalam sie na to
nabrac. Bo szkoda bylo mojego czasu na kogos takiego.
    • loppe Re: czy istnieja jeszcze normalni faceci? 15.11.07, 18:55

      Są, oczywiście że są, nie przejmuj się, naprawde jest bez liku
      facetów którzy by chcieli miec taka jak Ty partnerkę - czyli
      atrakcyjną i preferującą seks nawet w czasie emisji tych b.
      popularnych przecież programów które wymieniasz!
      • kawitator Re: czy istnieja jeszcze normalni faceci? 15.11.07, 19:52
        Normalni są zawsze z tym że normalne to są takie cechy które ma większość Nie
        mam danych porównawczych ale myślę ze juz niedługo zachowanie twego faceta
        będzie jak najbardziej normalne
        hcialabym miec normalne zycie jak inni, rodzine, dzieci, meza ktory
        jest moim przyjacielem, ktory chce sie dzielic tym co ma ze mna (on
        nie chcial, mamy intercyze) i
        Wytłumacz mi dlaczego miałby się dzielić tym co zapracował. Jak by nie miał
        intercyzy to byś go obskubała do skarpetek
        Mądry facet Nie wystarczy ci że mógł być twoim przyjacielem Wstrętna
        materialistka ze nie powiem łowczyni frajerów.

        Nie wiem dlaczego tak bylo bo nigdy nic
        mi nie powiedzial, nie jestem maszkaronem, jestem atrakcyjna.
        A kto to wie jak byłaś dla niego Może nie chciał Ci mówić ze byłaś właśnie. Może
        był po prostu dobrze wychowany i nie mogąc o Tobie powiedzieć czegoś
        pozytywnego milczał.

        Czy to jest normalne ze facet lat 32 woli wieczorem obejrzec Kube
        Wojewodzkiego czy Szymona Majewskiego niz uprawiac seks z zona
        Jak najbardziej normalne
        Po zawale też zalecają aby seks ograniczać tylko do żony bo podniecenie takiego
        sercowca może zabić

        Ostatnia rzecza ktora mnie dobila bylo ze nie chce miec dzieci.
        A zastanów sie po co mu dzieci Aby przez najbliższe 25 lat utrzymywać je i żonę
        Mieć kłopoty Widocznie tak jak ma to mu dobrze i dodatkowych kosztów i kłopotów
        nie potrzebuje
        Mądry facet. Nad wiek dojrzały ;-))))
        • misssaigon eh kawi...cos pomyliles:) 15.11.07, 22:25
          drogi malzonek (musi byc drogi skoro zaproponowal intercyze) niczym nie
          przymuszony - a juz na pewno nie widmem dzieciecia w drodze - pojal za zone,
          miejmy nadzieje, w dobrej wierze, nasza droga autorke...
          i po coz ja pojal?
          ja nie wiem, ty chyba tez, a ona zapewne tez nie...
          chyba nie dlatego pojal, ze byla akurat przerwa w emisji programu z Kuba
          Wojewdzkim...?
      • meth.p Re: czy istnieja jeszcze normalni faceci? 20.11.07, 09:16
        loppe napisał:
        > Są, oczywiście że są, nie przejmuj się,

        No chyba nie Ty, dobrze kojarze Cie z forow politycznych :)
    • light.t nie! 15.11.07, 20:19
      nie istenieja. Kazdy jest nienormalny, kazdy ma odchylenia, do kazdego jest
      jakies "ale". Sek w tym, ze niektorym udaje sie dopasowac swoimi
      nienormalnosciami...
      • wiktoriada111 TAK!! 15.11.07, 20:44
        Nadal ciężko mi w to samej uwierzyć, ale są! :-) a przynajmniej
        jeden:-)

        A co do programów...i ja przegrywałam z Wojewódzkim,ale on miał
        wówczas 23 lata... Kanał:-) Na szczęście zasypałam ten kanał,
        zrównałam z ziemią i zakryłam wielkim żeliwnym włazem:)
    • glosatorr Pewnie, że są 16.11.07, 00:44
      Ale już na wyginięciu i takiego znaleźć, to sztuka :)))
      Ale czasami trafi się ślepej kurze ziarno... więc głowa do góry, podnieś
      poprzeczkę i nie przejmuj się.
      Jeśli potrzebujesz motywacji - to po prostu wymagaj od facetów i obserwuj ich
      nim się zdecydujesz na następnego :))
      Powodzenia
    • glamourous Re: czy istnieja jeszcze normalni faceci? 16.11.07, 13:22
      Czy istnieja normalni?

      Moj maz wrecz na sile zagania mnie do lozka sprzed telewizora, jesli
      raz na pol roku zdarzy mi przed takowym sie zasiedziec. Za to ma
      inne drobne grzeszki...

      Wiec na Twoje pytanie odpowiem tak : normalni faceci owszem
      istnieja, idealni (bo chyba wlasnie kogos takiego szukasz) - chyba
      nie.
    • zelm71 Re: czy istnieja jeszcze normalni faceci? 20.11.07, 00:45
      Pewnie że są ale generalnie sa już zajęci:)
      Ty poznałaś tzw. "tapczanowca pospoliego".
      Czemu przed ślubem nie ustanowiliście pewnych zasad? Np. czy chcemy
      dzieci? itp.
      Twój facet to TAPCZNOWIEC POSPOLITY - olej go jeśli chcesz być
      szczęśliwa. A życie bez dzieci prowadzi do chorób psychicznych.
      Nie chce mieć dzieci? - bo to leń śmierdzący i wygonik oraz ty się
      nie liczysz - PROSTAK
      Szukaj faceta który kocha dzieci i pokocha ciebie.
      Żyje się po to aby mieć dzieci - po nic więcej. Życie bez dzieci na
      początku jest wygodne ale co później?
      Pozdrawiam
      • sunflower30 Re: czy istnieja jeszcze normalni faceci? 20.11.07, 08:38
        zelm71 napisał:

        > Pewnie że są ale generalnie sa już zajęci:)

        Zelmie, piszesz tak, bo sądzisz po sobie?
        Znam całe mnóstwo wolnych facetów (30-35), ale w jednym muszę
        przyznać ci rację, oni nie są normalni, przynajmniej w
        definicji "normolnego" wg autorki wątku. Choćby dlatego, że nie
        oglądają TV, mają tyle zajęć, że na TV nie pozostaje im czasu, wsród
        tych zajec jest również seks z partnerką.

        Czemu przed ślubem nie ustanowiliście pewnych zasad? Np. czy chcemy
        > dzieci? itp.
        No jasne! i co jeszcze? to jest chyba oczywiste, że zdrowi,
        kochający sie ludzie wstepując w związek małżeński chca mieć dzieci.
        To istota rodziny, którą sie zakłada. Nie trzeba tego ustalać!

        Żyje się po to aby mieć dzieci - po nic więcej.
        A to już nadużycie! Może ty żyjesz, zeby mieć dzieci, ale nie
        wszyscy, niektórzy żyją jeszcze dla innych celów.


        • czerwone_francuskie Re: czy istnieja jeszcze normalni faceci? 20.11.07, 12:37
          > Czemu przed ślubem nie ustanowiliście pewnych zasad? Np. czy chcemy
          > > dzieci? itp.
          > No jasne! i co jeszcze? to jest chyba oczywiste, że zdrowi,
          > kochający sie ludzie wstepując w związek małżeński chca mieć dzieci.
          > To istota rodziny, którą sie zakłada. Nie trzeba tego ustalać!

          Sunflower, to NIE jest oczywiste. Ale jest to istota rodziny. Nie kazdy
          wstepujac w zwiazek malzenski musi miec dzieci...Rodzina jest wtedy, kiedy
          dzieci sa. Ona+on to zwiazek. W malzenstwie=zalegalizowany zwiazek (powod
          dowolny). Wiec kwestie posiadania dzieci, OWSZEM, nalezy przedyskutowac przed
          slubem. Tak jak wiele innych kwestii.
          Generalnie, to dziwie sie autorce. Po 2 latach slub. OK. I przed slubem bylo
          swietnie, a po slubie obrot o 180°? nie wierze.
          • xapur Dobrze godosz. 20.11.07, 13:19
            "No jasne! i co jeszcze? to jest chyba oczywiste, że zdrowi,
            kochający sie ludzie wstepując w związek małżeński chca mieć dzieci."
            Oczywiste oczywistości są tylko dla szczęśliwie nam już nie
            panującego premiera. O PODSTAWOWE kwestie związane ze wspólnym
            życiem należy zapytać przed, a nie po ślubie. Tu nie ma miejsca
            na "oczywistości". Inaczej są takie efekty jak na załączonym obrazku.

            "Generalnie, to dziwie sie autorce. Po 2 latach slub. OK. I przed
            slubem bylo swietnie, a po slubie obrot o 180°? nie wierze."

            Właśnie. Też mnie to dziwi.

            W kwestii TV zamiast seksu. Czasem tak bywa, że jak mąż ma ochotę to
            małżonka niekoniecznie, za to jak on już przebolał stratę i zajął
            się TV to jej się akurat na amory zebrało. W tym cały ambaras, żeby
            dwoje chciało na raz.
            Jestem w stanie zrozumieć takiego faceta o ile nie jest to nagminne.
          • heksa34 Re: czy istnieja jeszcze normalni faceci? 21.11.07, 22:00
            Zgadzam się, dla mnie również istotą chęci założenia rodziny jest
            rodzicielstwo. Inaczej jest to związek (wolny lub zalegalizowany).
            Rodzina to nie ona + on + pies albo kot;-) (zamiast dziecka)
    • rumcajs-wrocek Re: czy istnieja jeszcze normalni faceci? 20.11.07, 14:44
      No to pech :(((
      Ale trafisz na TEGO normalnego, głowa do góry :))
    • avide No pewnie że nie 20.11.07, 15:18
      Każdy facet to świni i pijak :))
      Wszyscy zdradzają, biją, i ... oglądają Kubę W.
      No i seksu nie lubimy oczywiście.

      Ciesz się że masz sprawe jasną i czytelna. Spójrz na to z tej strony, "właśnie
      pogoniłam z domu tapczanowa pospolitego nareszcie mogę zacząć żyć pełną piersią
      a nie jechać ciągle na respiratorze siedząc na tapczanie lampiąc się na Kube W.
      z tapczanowcem u boku"

      Niech to stanie się Twoim mottem na najbliższe chwile.
      Zobaczysz, kolejnego faceta dobierzesz dużo rozważniej.
      I uwierzysz że takowi istnieją.
      Pozdrawiam.
      Avide
    • aksana1 Re: czy istnieja jeszcze normalni faceci? 21.11.07, 20:58
      nie uwazam ze kazdy facet to swinia i pijak, chyba tylko ja kiepsko
      jakos sobie dobieram partnerow. Co do dzieci - oczywiscie
      rozmawialismy o tym przed slubem i bylo to naturalne ze beda dzieci.
      Bo po to miedzy innymi ludzie sie pobieraja - zeby miec rodzine. Moj
      maż powiedział że podchodze do zycia zbyt pragmatycznie. Ale czy
      jeżeli bedac w malzeństwie chce uprawiać seks z moim meżem i mieć z
      nim dzieci to to jest zbyt pragmatyczne?
    • tonieja79 Re: czy istnieja jeszcze normalni faceci? 22.11.07, 17:41
      czesc kazdy facet jest inny ja mam córke jest bardzo sliczna i
      bardzo chcielismy dziecko i jak sie moja córka urodziła bylismy
      szczesliwi do czasu do czasu jak zona zaczeła nocne zabawy i ja
      musiałem całymi nocami dziecko bawic i byłem szczesliwy do tego
      doszły zdrady i dałem pozew o rozwód i zaczeły sie problemy ona
      odrazu dała pismo do sadu ze jaka ona to niejest dobra pozdrawiam
      napewno znajdziesz szczescie
    • shirlie Re: czy istnieja jeszcze normalni faceci? 30.11.07, 01:50
      Tacy faceci jakich szukasz istnieja i sa wolni ale musisz cierpliwie
      szukac,czasami zaryzykowac,przejac inicjatywe.Sama chec posiadania
      dziecka wynika z macierzynskiej roli jaka kazda kobieta przejawia
      kiedy dojrzeje.Swoja obecna sytuacja nie przejmuj sie poniewaz
      kolejny zwiazek bedziesz miala udany.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja