zelm71
24.11.07, 12:02
Poczytałem wątek na forum "A czego kobiety nie lubią?" i mam
mieszane uczucia. Kobiety kreują się na guru w sprawie higieny,
czystości, estetyki, stylu, porządku etc. A tak nie jest.
Te wszystkie przytoczone przykłady przez kobiety można również
przypisać kobietom.
Jakie wy jesteście uch ach och a faceci to chamy, świnie brudasy.
Czego faceci nie lubią:
- brak samokrytycyzmu
- narcyzmu
- siedzienia w wannie godzinami
- na wieczór nakładają na siebie różne smarowidła, balsamy etc. o
tak agresywnych zapachach że nie idzie spać a podczas seksu jeszcze
trzeba to zlizywać - sama chemia
- musisz przypominać o zmywaniu i sprzątaniu
- gdy potrafi ugotować tylko 7 potraw które cyklicznie się
powtarzają i w dodatku mówią że dobrze gotują
- nie mówią wprost tylko na zasadzie - jedziemy z Poznania do
Warszawy przez Moskwę
- trybią jak diesel
- zero gustu jeśli chodzi o ubiór - im się wydaje że są kreatorkami
mody
- perfumy kupują wyłącznie pod siebie - a one na ciebie działają jak
płachta na byka
- w najmniej odpowiednim momencie czyli np. wychodzisz za 5 minut do
roboty a ona zawraca ci gitarę pierdołami o których możnabyło
pogadać wcześniej lub później
- rozwalają kapcie
- są złożliwe
- jak jest "głupią blondynką" to zwalają winę nie na siebietylko na
faceta i że się czepia
itp itd etc.