mirasolka
15.04.08, 09:22
Witam,
Ten wątek pojawił się w forum Kobieta ale zasugerowano mi przeniesienie go
tutaj. Może macie jakieś pomysły?
Jesteśmy z mężem małżeństwem od 6 lat. Na początku wszystko układało się super
- kochaliśmy się jak szaleni, ja kochałam jego on mnie, seks był super. Po
urodzeniu się dziecka (2 rok małżeństwa) coś zaczęło się psuć na początku w
warstwie seksu - przestałam chcieć seksu. To powodowało coraz większe jego
rozdrażnienie i częste kłótnie o byle co. Potem w pracy okazało się, że
pojawił się facet który mnie zauroczył i seks z nim był znów super. To
pokazało mi boleśnie, że choć kocham męża w każdej innej warstwie w jakiś
sposób zablokowałam się na niego cieleśnie. To może przyjmować różne poziomy
ale generalnie nie chcę, nie lubię i nic nie odczuwam podczas seksu z mężem.
Flirt już zakończyłam ale nie wiem co robić dalej - czy jest jakiś ratunek dla
tej sfery życia? Nie chcę rozwalać naszego małżeństwa bo pod wieloma względami
jest dobre...
Może i Wam przydarzyło się coś podobnego - co robić