monisiax
28.05.08, 00:14
Od jakiegoś czasu mój czterdziestoletni mąż nie ma ochoty na seks. Chciałam
Was Panowie prosić o radę, w jaki sposób powinnam z nim prozmawiać. Nie
chciałabym, aby ta rozmowa wyglądała jak zarzuty pod jego adresem. To jednak
delikatna sprawa. Poradźcie mi, jak zacząć rozmowę skąd taki problem, a po
drugie w jaki sposób delikatnie go zachęcić, aby jednak nie czuł się osaczony.