kajsija
09.07.08, 01:20
Witam.
Piszę po raz pierwszy i jeśli mi wyjdzie trochę niezdarnie, to z
góry sory. Mój problem dotyczy piersi, może zacznę od tego że kilka
lat temu miałam piersi w rozmiarze D (może nie jakieś super duże,
ale koledzy zawsze zwracali na nie uwagę), później schudłam dośc
dużo i teraz jestem bardzo szczupła,wyglądam bardzo ładnie,ale
niestety schudnięcie nie pozostawiło tylko dobrych skutków.
Znacznie zmniejszyły mi się piersi,ale nie w tym rzecz. Nie chodzi o
rozmiar, tylko o to, że mam na nich teraz więcej skóry niż
zawartości,a przez to są obwisłe. Nie wiem może wydać wam się to
śmieszne,ale to straszna ujma dla mojej kobiecości, nie mogę ubrac
bluzki z dekoltem,jak patrzę na rówieśniczki, to żal mi serce
zalewa, a jak mam sie rozebrać przed chłopakiem to robię wszystko
żeby je zasłonić. To okropne jak one wiszą, są totalnie aseksowne!
Przecież to najpiękniejszy atrybut kobiety, a ja nie mogę się nim
pochwalić. Jak widzę niektóre kobiety po 40 z piersiami stojącymi to
aż sie boję pomyśleć co będzie z moimi w tym wieku, jak mam zaledwie
dwadzieścia parę lat.
Nie wiem co mam zrobić, czy istnieją jakies kremy albo cokolwiek,
oprócz operacji plastycznej. Co myślicie o takich piersiach?