Zręczność małpy, siłę słonia, da codzienne

24.07.08, 09:45
bicie konia :)
zna kotoś jeszcze jakieś wierszyki opisujące ten wazny element w
życiu każdego człowieka?
    • miedzianakonefka Re: Zręczność małpy, siłę słonia, da codzienne 24.07.08, 10:14
      - Bicie konia przy kąpieli pięknie ząbki ci wybieli.
      - Najlepsza panienka to własna ręka. (tu by renka pasowało)
      - Nie wal konia bo odpadnie lepiej dziś mnie przerżnij ładnie. (niezły hardkor)

      Ale to chyba nie to forum, lepiej poszukać na guglach.

      Alleluja i do przodu...
      • el_kommendante4 Re: Zręczność małpy, siłę słonia, da codzienne 24.07.08, 11:14
        walisz konia czyścisz krew
        rano czujesz sie jak lew
        :)
        • glamourous Watek wyjatkowo pasujacy do ogorkowego sezonu :-) 24.07.08, 11:20
          Moj typ to :
          "Najlepsza baba to prawa graba" ;-)
    • lunatic_ann Re: Zręczność małpy, siłę słonia, da codzienne 24.07.08, 12:14
      najlepsza dziewica to wlasna prawica :)
      to od kolegi - jescze ze szkoly....
    • miedzianakonefka Re: Zręczność małpy, siłę słonia, da codzienne 24.07.08, 12:29
      Może nie o marszczeniu ale mnie śmieszy. Nie ma to jak na ludowo :)

      Jedna dyna, druga dyna, trzecia dyna, czwarta dyna
      Jak się zeszły cztyry dyny, to mi portki z dupy zdjyny.
      Jedna mówi kawał kija
      Druga mówi gęsia szyja
      Trzecia gada usia-siusia, jo widziała u tatusia
      Czwarta mówi nic nowego, jo już miała wsadzonego.

      i drugie

      Olaboga co się stało, pod fartuszkiem pękło ciało
      Ni to zaszyć, ni załatać, ni to z taką dziurą latać.

      Alleluja i do przodu...
      • lunatic_ann Re: Zręczność małpy, siłę słonia, da codzienne 24.07.08, 14:52
        Olaboga co się stało, pod fartuszkiem pękło ciało
        > Ni to zaszyć, ni załatać, ni to z taką dziurą latać.
        >
        > Alleluja i do przodu...

        i Alleluja stworzylo niezla plente :)
        • miedzianakonefka Re: Zręczność małpy, siłę słonia, da codzienne 24.07.08, 15:33
          Niezamierzony faux pas.

          Olaboga co za czasy: dziadek babkę w nocy straszy
          Jemu uciąć, babce zaszyć - nie będą się w nocy straszyć

          Alleluja i do przodu...
      • eeela Re: Zręczność małpy, siłę słonia, da codzienne 24.07.08, 15:09

        > Może nie o marszczeniu ale mnie śmieszy. Nie ma to jak na ludowo :)

        To ja też:

        Ożeń się, ożeń, jak masz w portkach korzeń.
        Jak masz korzeń słaby, nie bierz się do baby!

        :-)
        • eeela Re: Zręczność małpy, siłę słonia, da codzienne 24.07.08, 16:44
          I jeszcze:


          Gdy jest chłop zazdrosny i ma w portkach licho,
          to jego kobite byle kto popycho.
          • glamourous Re: Zręczność małpy, siłę słonia, da codzienne 24.07.08, 16:59
            No to ja dorzuce starego, dobrego Zelenskiego ;-)

            "Że chodzi o to, aby on i ona,
            Czy kochankowie, czy też mąż i żona
            Zakuci w wieczne małżeństwa okowy
            Zawsze dla siebie mieli pociąg płciowy.
            Mężczyzno! Wiele zależy od ciebie,
            Gdy ch(...)j twój mądrze i z perfidią j(...)ie,
            Zawsze się cipka do niego przywiąże
            I choć przypadkiem przy tym zajdzie w ciążę,
            Jednak wspaniałych wciąż pomna chędożeń
            Nie będzie płakać(...)"
            • miedzianakonefka Re: Zręczność małpy, siłę słonia, da codzienne 24.07.08, 17:16
              Ona mnie za onego, a jo ją za one
              Ona mnie za koguta, a jo ją za wrone.

              Babka była pijanica a dziadek był pijak
              Babka miała jak donice a dziadek jak bijak.

              Wy sie naszej młodzieży nie dziwujta ludzie
              Jak se chłopak nie spróbuje do ślubu nie pódzie

              Doooość bo już mnie kolka z radości złapała ;)

              Alleluja i do przodu...
    • lajlah Re: Zręczność małpy, siłę słonia, da codzienne 24.07.08, 13:10
      Może być coś od naszych zachodnich przyjaciół?
      "Meine Tante hat eine Nichte, die onanierte mit dem Lichte" ;)
    • kajetanb52 Re: Zręczność małpy, siłę słonia, da codzienne 24.07.08, 15:11
      "Chcesz mieć dzieci jak kryształy rób codziennie masaż pały"
    • miedzianakonefka bajka o pałacyku latarence 24.07.08, 15:23
      Pała cyk lata ręka...

      Alleluja i do przodu...
    • lunatic_ann Re: Zręczność małpy, siłę słonia, da codzienne 24.07.08, 16:34
      stare przyslowie pszczol:
      jak jest ochota to i pies kota wyhrobota
    • miedzianakonefka Nie da ci ojciec... 24.07.08, 17:01
      Nie da Ci ojciec nie da Ci matka tego co może dać Ci sąsiadka.
      I moje ulubione:
      Żadna kobieta nie da Ci tego co mogą dać Ci klocki lego.

      Alleluja i do przodu...
    • yoric Re: Zręczność małpy, siłę słonia, da codzienne 24.07.08, 18:24
      Moja ulubiona smutna konkluzja na zadany temat:

      "Jak to mawiał święty Łukasz: <Ręką konia nie oszukasz!>"

      Pozdrawiam
      • miedzianakonefka Re: Zręczność małpy, siłę słonia, da codzienne 24.07.08, 19:09
        -Lepiej rączką konia dręczyć niż się z żoną lata męczyć.
        -Za dobra moja dziurka na marnego ogórka.
        -Łatwo wyjąć, łatwo włożyć, ty byś tylko chciał chędożyć.
        -On mnie zdradza w internecie a ja taka dobra przecie.
        -Setki lasek w mailu ma a o mnie mało co dba.
        -Ja mu przysięgała a jemu nie staje pała.

        tak mogę wymyślać godzinami :P


        Alleluja i do przodu...
        • prosty_facet Re: Zręczność małpy, siłę słonia, da codzienne 24.07.08, 20:08
          miedzianakonefka napisał:

          > -Lepiej rączką konia dręczyć niż się z żoną lata męczyć.
          > -Za dobra moja dziurka na marnego ogórka.
          > -Łatwo wyjąć, łatwo włożyć, ty byś tylko chciał chędożyć.
          > -On mnie zdradza w internecie a ja taka dobra przecie.
          > -Setki lasek w mailu ma a o mnie mało co dba.
          > -Ja mu przysięgała a jemu nie staje pała.
          >
          > tak mogę wymyślać godzinami :P
          >
          >
          > Alleluja i do przodu...

          Miedziana_konefka to poetka ;-)
          • miedzianakonefka Re: Zręczność małpy, siłę słonia, da codzienne 24.07.08, 20:21
            > Miedziana_konefka to poetka ;-)
            Czy Ty mnie kurna nie obrażasz ? Zrobiłem se dwójkę dzieci, kochanek miałem w
            h*j a tu mnie od poetek wyzywają taka ich mać ;)

            Alleluja i do przodu...
            • sylwiamich Re: Zręczność małpy, siłę słonia, da codzienne 24.07.08, 21:58
              miedzianakonefka napisał: Zrobiłem se dwójkę dzieci

              Ale ręką????!!!!
              • miedzianakonefka Re: Zręczność małpy, siłę słonia, da codzienne 24.07.08, 22:54
                Mało prawdopodobne. Jakby mi z ręki tryskały plemniki to byłbym sławniejszy od
                Ojca Pio. To by dopiero był stygmat.

                Alleluja i do przodu...
                • sylwiamich Re: Zręczność małpy, siłę słonia, da codzienne 25.07.08, 04:58
                  miedzianakonefka napisał:

                  > Mało prawdopodobne. Jakby mi z ręki tryskały plemniki to byłbym
                  sławniejszy od
                  > Ojca Pio. To by dopiero był stygmat.
                  >
                  > Alleluja i do przodu...


                  Plemniki z czego tryskają to wiem.Ale raczej chodziło mi o jakieś
                  połączone, skomplikowane instalacje hydrauliczne.No i tu się
                  automatycznie pojawia pytanie...Czy były potrzebne elementy
                  plastikowe, aluminiowe, czy też inne stopy? (dla ułatwienia..pytam o
                  rozmiar;))I gdzie wsadzono część odpływową?Jesooo...jak ja się lubię
                  rozwijać!!!
                  • miedzianakonefka Re: Zręczność małpy, siłę słonia, da codzienne 25.07.08, 07:38
                    Dla mnie najbardziej skomplikowaną instalacją jest to co widzę zaglądając pod
                    zlew hehe. Są rury jakaś bańka i coś wsadzone w ścianę.
                    Może spróbuj zaglądnąć u siebie :P

                    Alleluja i do przodu...
                    • sylwiamich Re: Zręczność małpy, siłę słonia, da codzienne 25.07.08, 10:14
                      miedzianakonefka napisał: > Alleluja i do przodu...


                      Swoją instalację to bardzo dobrze znam.Hydraulik mi żle kolanko
                      zamocował, dosłownie parę milimetrów na złączkę i wypada
                      sukinsyństwo zbyt często.Naprawiam, zmieniać nie będę.Nie warto,
                      niedługo będzie inna.Biorę na przeczekanie.
            • lunatic_ann Re: Zręczność małpy, siłę słonia, da codzienne 24.07.08, 22:38
              Prosty pewnie wie, tylko pseudonim miedzina konewka to ona, a wiec jako poet -
              ka tez ONA wystepuje...:)
              • miedzianakonefka Re: Zręczność małpy, siłę słonia, da codzienne 25.07.08, 07:41
                Podpuszczał mnie pewnie :) Zresztą panie tak się nie wyrażają nieładnie na forum
                jak ja i są w ogóle takie mientkie i pachnące :)

                Alleluja i do przodu...
                • lunatic_ann Re: Zręczność małpy, siłę słonia, da codzienne 25.07.08, 10:23
                  oj, zebys sie nie zdziwil Konefka! z ta mientkoscia tez:):)
                  • miedzianakonefka Re: Zręczność małpy, siłę słonia, da codzienne 25.07.08, 19:16
                    Spoko wodza. Zostało mało rzeczy na świecie które mnie zdziwią.

                    Alleluja i do przodu...
    • avide Re: Zręczność małpy, siłę słonia, da codzienne 24.07.08, 20:21
      No to i ja się dorzucę...

      Nie płacz, nie płacz mój maleńki zaraz będzie zmiana ręki. ;-))
    • druginudziarz Re: Zręczność małpy, siłę słonia, da codzienne 25.07.08, 23:38
      el_kommendante4 napisał:

      > bicie konia :)
      > zna kotoś jeszcze jakieś wierszyki opisujące ten wazny element w
      > życiu każdego człowieka?

      Lepsza rączka niż rzeżączka.
Pełna wersja