agniesz-ka1972
25.07.08, 16:17
No i niestety dolaczylam do grona niechcianych.
Jestesmy 8 lat po slubie i 10 razem.Na koncie dwojka dzieci i
nieudany seks.
Sprawa przytlacza mnie do tego stopnia ,ze zaczynam myslec o
odejsciu.
Seks w wykonaniu mojego meza nigdy nie byl rewelacyjny.
Zero seksu oralnego, zero dzikiego sciagania ubran,seks lagodny i
spokojny. Czasami male problemy z dojsciem.
Nie pytajcie mnie po co w to weszlam poprostu go kochalam.
Myslalam ,ze z czasem wszystko sie jakos ulozy, poza tym w pierwszym
roku naszego bycia razem mielismy zapal, ktorego teraz brakuje.
Potem pojawily sie dzieci i moja chec seksu ustabilizowala sie na
nizszym poziomie.
Czasami brakowalo mi pozadliwych spojrzen meza ale zmeczona
macierzynstwem wolalam sie porzadnie wyspac niz myslec o tym czego
nie ma w naszym zwiazk.
Potem przeszlismy przez smierc i zalobe bliskich nam osob i nasze
zycie seksulane ustalo na 8 dlugich miesiecy a rok odkrylam na
nowo ,ze mam ochote na seks.
Seks raz w miesiacu przestal mi wystarczac i jakos tego seksu tez
pozostawiala wiele do zyczenia.
Myslalam ,ze wszystko pojdzie prosta ja teraz gotowa na rozkwit
naszego zycia seksualnego pelna zapalu a tu nic.Spotkalam sie z
totalna obojetnoscia malzonka.
No i weszlismy w kolowrotek awantur i odrzucenia , obiecania
poprawy , obiecanych wizyt u lekarza.
Czuje ,ze jestem na skraju depresji.Nasze zycie seksualne wyglada
tak ,ze po miesiacy nie kochania ja robie wymowki mojemu mezowi
wtedy on przymierza sie przez 4 dni aby w koncu zaspokoic wkurzona
malzonke, obiecuje poprawe i zapewnia o swoim pozadaniu.
Po czym mija nastepny miesiac i szopka zaczyna sie od poczatku.Czuje
sie niechciana, nieatrakcyjna i malo kobieca.Kiedy rozmawiam z
kolezankami , ktorych mezowie "napastuja" je seksualnie poprostu
czuje zazdrosc.
Maz jest wspanialym czlowiekiem pod wszystkimi innymi wzgledami
dobry ojciec,dobry i cierpliwy czlowiek .Jest dla mnie partneremi
dotychczas mysle ,ze byl przyjacielem.
Pisze "mysle ,ze byl" bo zaczynam watpic w jego przyjaz.
Ja naprawde cierpie potrzebuje seksu a w zamian dostaje mnostwo
obietnic poprawy a malo konkretow.
Pomozcie