odczucia kobiet w roznych fazach cyklu

26.08.08, 12:18
Jestem osoba o dość dużych potrzebach seksualnych. Kiedys brałam
pigulki przez sporo ponad 10 lat i zauwazylam wtedy ze spadło mi
libido. Tragedii nie było, bo spowodowało spadek w kontaktach
seksualnych do 3-4 razy w tygodniu, z powiedzmy 8-10 razy w
tygodniu. Po urodzeniu dziecka miałam spiralke przez 3 lata a teraz
od ponad poł roku stosuje tzw Metode Swiadomej Płodności /I i III
faza cyklu bez zabezpieczenia, w II fazie gumki/. Chciałaym zapytać
inne dziewczyny czy też mają tak duże wahania libido w trakcie
cyklu. Ja od kiedy miałam spiralę widziałam ze w okresie płodności
moje libido jest ogromne, przed okresem słabe. Teraz wiedząc
dokładnie w którym momencie cyklu jestem widzę to jeszcze wyraźniej-
I faza łącznie z okresem plus II faza - płodności= moje libido jest
najwyższe- mam ochote na seks codziennie, zdarza mi sie myslec o
seksie w ciągu dnia.. natomiast III faza,która jest niepłodna i dość
długa u mnie- około 10 dni- jakby mi obojetniał. W sumie wystarczy
mi 2-3 razy w tym okresie. Nie mowiąc juz o rozdrażneiniu i
zmęczeniu które mnie dopada. Jestem ciekawa jak to jest u innych
kobiet i czy istnieją sposoby na lepsze samopoczucie i stłumienie
choćby trochę objawów PMS-a? Powiem szczerze ze pod koniec cyklu to
nie mogę się już doczekać ulgi- czyli okresu..
    • eeela Re: odczucia kobiet w roznych fazach cyklu 26.08.08, 13:51
      Nie sądzę, żeby istniała jakaś ogólnie obowiązująca prawidłowość. Ja w okresach,
      kiedy nie brałam pigułek, nie wiedziałam co to pms, a libido miałam najwyższe
      właśnie w trzeciej fazie.
      • krzysztof-lis Re: odczucia kobiet w roznych fazach cyklu 26.08.08, 14:46
        > Nie sądzę, żeby istniała jakaś ogólnie obowiązująca prawidłowość

        A powinna, w końcu większą chęć na seks w okresie płodności uzasadniałaby
        potrzeba przedłużenia gatunku.
        • eeela Re: odczucia kobiet w roznych fazach cyklu 26.08.08, 15:32
          Nie po to się tyle ewolucyjnie napracowałyśmy, by owulację ukrywać i być
          dostępnymi seksualnie cały czas, żeby ją potem odkrywać, czyż nie? :-)
        • yoric Re: odczucia kobiet w roznych fazach cyklu 26.08.08, 16:18
          ...jak słyszę/czytam o "potrzebie przedłużenia gatunku" to mną trzęsie!

          A co do fazy cyklu. Niedawno zadawałem pytanie na temat męskich preferencji co
          do biustów i przy tej okazji zastanowiłem się ponownie, PO CO, a raczej SKĄD w
          ogóle wzięły się piersi akurat u Homo sapiens. I tak sobie grzebałem na ten
          temat po źródłach, przy okazji trafiając na wiele innych ciekawych rzeczy. Np.
          jak wejdziemy na PubMed:

          www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/

          i wpiszemy w wyszukiwarkę "Randy Thornhill" (ten od "A Natural History of
          Rape"), będzie kilka ciekawych tekstów, a potem można klikać w "related".
          Ogólnie po szybkim przeskoczeniu przez abstrakty prawidłowość wyłania się taka,
          że w czasie owulacji chęć na seks (statystycznie) znacznie się zwiększa, ale
          tylko z takimi samcami, które samica uznaje za fajne i męskie :).

          Pozdrawiam
    • femme.fatale1978 Re: odczucia kobiet w roznych fazach cyklu 28.08.08, 16:28
      Najlepszy na stłumienie PMS jest... seks! Naprawdę, nie żartuję. U mnie o dziwo
      się sprawdza. Podobnie jak ty mam wtedy mniejszą ochotę ale kiedy się skuszę
      czuję się o niebo lepiej. Dolegliwości fizyczne niemalże znikają, psychicznie
      czuję się o niebo lepiej. Jest tylko jeden warunek - musi być delikatny, czuły i
      subtelny, taki bardziej seksik niż seks ;) Pikantne szaleństwa, akrobacje, ostre
      rżnięcie zawsze chętnie ale w pozostałych fazach cyklu, oczywiście najostrzej w
      jego połowie ;)
      • femme.fatale1978 Re: odczucia kobiet w roznych fazach cyklu 28.08.08, 16:45
        Coś się to "o niebo lepiej" do mnie ostatnio przyczepiło ;) Precz z mego postu! ;)
      • dosiadpl Re: odczucia kobiet w roznych fazach cyklu 29.08.08, 09:37
        Tak, masz racje.. i tez zauwazylam ze to musi byc wtedy seksik..
        choc nie chce mi sie zabrac to jak juz sie zacznie to działa
        zbawiennie..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja