Wpadki podczas seksu :-)

26.09.08, 15:49
!!! NA WESOŁO !!!

Wpisujcie zasłyszane wpadki w seksie, albo kto odważny-ze swojego doświadczenia... ^_^

Zacznę pierwsza. Moja bliska przyjaciółka opowiadała mi, że kiedyś podczas stosunku pękła im prezerwatywa i spora jej część została głęboko w środku. Facet się śmiał i chciał jej to wyssać odkurzaczem. Ale ostatecznie powiedział: "Trudno mała. Rozchyl nogi, będziemy ręcznie wyciągać"

:-))) Zachęcam do wpisywania :)
    • wentylatorka Re: Wpadki podczas seksu :-) 26.09.08, 15:54
      Moja przyjaciółka miała niefajną wpadkę. Ją i jej partnera naszła ochota na spontaniczny seks. Chcieli się kochać w pozycji "na pieska",. czyli od tyłu. Ona się wypięła, a on do niej z niesmakiem: "Kochanie, coś tu masz".
      Nieee....to nie było gó***o, tylko zrolowany i przyschnięty papier toaletowy między pośladkami :)))))))))
      Ale miałam ubaw jak to usłyszałam :)
    • piernikowa6 Re: Wpadki podczas seksu :-) 26.09.08, 15:59
      Moja wpadka była trochę niesmaczna. Podczas swojego pierwszego razu, bardzo krwawiłam. Pomijając już fakt tego, że cała pościel była zakrwawiona, jakby ktoś co najmniej zarżnął na niej byka, to rano jak mój facet leżał nago obok, to zauważyłam, że na jego włosach łonowych są skrzepy mojej krwi. Niesmaczne to, ale też wpadka :/
    • tou Re: Wpadki podczas seksu :-) 26.09.08, 16:00
      PAPIER TOALETOWY - wymiata. Po prostu uśmiałam się z tego :) hehehe.
      Będę miała co opowiadać znajomym :)))))) nieźle :)))
    • glamourous Re: Wpadki podczas seksu :-) 26.09.08, 16:03
      Nam kiedys podczas nieplanowanego, szybkiego seksu podczas okresu
      urwal sie sznureczek od tampaxa. Caly tampax zostal w srodku,
      wepchniety czlonkiem na samo dno ;-) Do tego wiadomo, jak to po
      stosunku - mnostwo spermy, slisko, uchwycic sie nie da. Po pol
      godzinie bezskutecznych wysilkow moj ukochany zaproponowal operacje
      lyzeczka do herbaty ;-)) Na szczescie w koncu obylo sie bez
      metalowych akcesoriow...;-)
      • tou Re: Wpadki podczas seksu :-) 26.09.08, 16:15
        WOW-ale maksymalnie ekstremalne doświadczenie :)
      • driadea Re: Wpadki podczas seksu :-) 26.09.08, 16:15
        Znaczy, że kochasz się z mężczyzną, mając w sobie tampon?
        • glamourous Re: Wpadki podczas seksu :-) 26.09.08, 16:27
          No pewnie. Przeciez tampon nie jest grubosci palki baseballowej.
          Akurat Tampaxy Mini ktorych uzywam sa doslownie grubosci ołówka i
          rozciagaja sie wzdluz a nie wszerz tak jak inne tampony (pamietam
          jeszcze ta stara reklame Tampaxow z panienka na basenie i
          demonstracja ze tampax sie w srodku wydluza a nie rozszerza ;-).

          Penis miesci sie wiec bez problemu, nie czuje sie zadnej niewygody.
          Wiec nie rozumiem zdziwienia.
          • driadea Re: Wpadki podczas seksu :-) 26.09.08, 17:14
            Moje zdziwienie nie wzięło się z wyobrażeń o ciasnocie wywołanej tamponem,
            spokojnie :)
            Dziwię się tak po prostu, ale nie potępiam, skoro tak wam pasuje, będę wam
            kibicować ;)
            • glamourous Re: Wpadki podczas seksu :-) 26.09.08, 17:35
              Seks z tamponem w srodku rzeczywiscie bardziej nadaje sie na szybki
              namietny numerek (wyglodzonych podczas okresu kochankow ;-) niz na
              dluuugi stosunek ze zmiana pozycji itp.

              To nie jest tak, ze my planujemy ten seks z tym tampaxem - czasami
              po prostu trudno wytrzymac, kiedy okres ciagnie sie caly dlugi
              tydzien ;-) Moj maz dluzej niz 3-4 dni bez seksu nie wytrzymuje,
              czasami lodzik mu nie wystarczy. I ja tez - krew nie woda, wiec ta
              penetracja z tampaxem jakos tak sama z siebie wychodzi...;-)

              Zreszta nie jest to moj wymysl ;-) kobiety w starozytnosci na
              przyklad jako srodka antykoncepcyjnego uzywaly tamponow nasaczonych
              octem - i jakos to bylo... ;-)
              • kawowaa Re: Wpadki podczas seksu :-) 29.09.08, 21:24
                sor za pytanie ale czemu nie wyciagniecie tego tamponu? chodzi o to ze krew
                bedzie bardziej leciała?? nie kumam o cochodzi :((
          • cyjanokobalamina Re: Wpadki podczas seksu :-) 28.09.08, 14:16
            glamourous napisała:

            > Penis miesci sie wiec bez problemu, nie czuje sie zadnej
            niewygody.
            > Wiec nie rozumiem zdziwienia.

            A ja rozumiem zdziwienie. Nie wyobrazam sobie seksu z tamponem w
            srodku, niezaleznie od tego czy penis sie wtedy miesci, czy nie. Nie
            lepiej po prostu tampon na ten czas wyjac?
      • druginudziarz Re: Wpadki podczas seksu :-) 28.09.08, 15:23
        glamourous napisała:

        > Nam kiedys podczas nieplanowanego, szybkiego seksu podczas okresu
        > urwal sie sznureczek od tampaxa. Caly tampax zostal w srodku,
        > wepchniety czlonkiem na samo dno ;-) Do tego wiadomo, jak to po
        > stosunku - mnostwo spermy, slisko, uchwycic sie nie da. Po pol
        > godzinie bezskutecznych wysilkow moj ukochany zaproponowal operacje
        > lyzeczka do herbaty ;-)) Na szczescie w koncu obylo sie bez
        > metalowych akcesoriow...;-)
        >

        No proszę, a naiwnie sądziłem, że przygody mojego znajomego są unikalnie
        ekstremalne.
        Więc postanowił zrazu "przedłużyć" sobie piłeczką pingpongową włożoną na koniec
        prezerwatywy. Gumka pękła, piłeczka została, nie pamiętam ile i jak ją wyciągali.
        pzdr.
        • pawelbaku Re: Wpadki podczas seksu :-) 29.09.08, 00:14
          Ja mam pytanie czy jak ktos sie bawi z dziewczyna tzn wklada pare
          razy kut... bez prezerwatywy moze zajsc dziewczyna w ciaze? bo mam
          skize masakryczna
          • kropeczka-b Re: Wpadki podczas seksu :-) 29.09.08, 08:33
            pawelbaku napisał:

            > Ja mam pytanie czy jak ktos sie bawi z dziewczyna tzn wklada pare
            > razy kut... bez prezerwatywy moze zajsc dziewczyna w ciaze? bo mam
            > skize masakryczna

            Od samego wkałdania nie,
            Od spermy , TAK!
            Poczytaj sobie trochę lektur :-)
            • krzysztof-lis Re: Wpadki podczas seksu :-) 29.09.08, 08:52
              > Od samego wkałdania nie,
              > Od spermy , TAK!
              > Poczytaj sobie trochę lektur :-)

              Co nie oznacza, że samo wkładanie oznacza brak spermy na członku. Zwłaszcza, jak
              ktoś jest młody i niedoświadczony, to są na to niemałe szanse. ;)
              • zdzichu-nr1 Re: Wpadki podczas seksu :-) 29.09.08, 12:36
                Witam po przerwie na wspaniałym forum:)

                1. Seks z moją sekretarką w pustym biurze. Dla pewności zamykamy
                drzwi wejściowe wychodzące na wewnętrzną klatkę schodową. Żeby nie
                robić siary tym, że ktoś będzie się dobijał do zamkniętych drzwi
                kochamy się na stojąco w ten sposób, że ona opiera się plecami o te
                właśnie drzwi. Kończymy... szybko nakładamy garderobę, no i ja
                przekręcam kluczyk w tych cholernych drzwiach, dla pewności lekko je
                uchylając. A tam... odskakuje pracownik techniczny, który właśnie
                kończy przykręcanie metalowej tabliczki do drzwi, czym był zajęty
                przez ostatnie 15 minut...

                2. Wieczorową porą kluczę samochodem po obrzeżach miasta szukając
                jakiegoś miejsca na seksik. W końcu staję na poboczu kilkadziesiąt
                metrów od głównej szosy na jakiejś szutrowej drodze. Zaczynamy
                seksik, szyby parują, naglę słyszę głośny warkot, trzask drzwi, a za
                chwilę zwielokrotnione męskie kroki. Okazało się, że stanąłem przed
                bramą jednostki wojskowej, a przyjechał... osobowy star z
                żołnierzami!

                3. Seks w lesie jesienną porą. Szukając ustronnego miejsca znajduję
                jakiś wykrot. W trakcie nagle widzę jak ktoś kłuje liście obok mnie
                metalową laską. Podnoszę głowę... a tutaj dziadek-grzybiarz w
                przeciwdeszczowej pelerynie i kaloszach grzebie bez opamiętania w
                ściółce... Skoncentrowany na grzybach chyba nawet nas nie zauważył!

                To mi się przypomniało w pierwszym rzucie mej pamięci...
              • kropeczka-b Re: Wpadki podczas seksu :-) 29.09.08, 12:49
                krzysztof-lis napisał:

                > > Od samego wkałdania nie,
                > > Od spermy , TAK!
                > > Poczytaj sobie trochę lektur :-)

                > Co nie oznacza, że samo wkładanie oznacza brak spermy na członku.
                Zwłaszcza, jak ktoś jest młody i niedoświadczony, to są na to
                niemałe szanse. ;)

                #Toć nie musisz mnie uświadamiać:-). Dlatego zaleciłam lekturę. Nie
                będę się na forum rozpisywać o możliwości zapłodnienia, jak temat
                jest całkiem o czym innym;-)
                • zdzichu-nr1 Re: Wpadki podczas seksu :-) 29.09.08, 13:13
                  kropeczka-b napisała:

                  > > Co nie oznacza, że samo wkładanie oznacza brak spermy na
                  członku.
                  > Zwłaszcza, jak ktoś jest młody i niedoświadczony, to są na to
                  > niemałe szanse. ;)

                  Młodzież niestety popuszcza... W literaturze fachowej nazywa się to
                  kropelkowaniem.

                  Najśmieszniejsze, że każda kobieta z jaką miałem do czynienia,
                  uznawała w zasadzie natychmiast, że KAŻDY mężczyzna posiadł
                  umiejętności trzymania się w ryzach i zakładania prezerwatywy kiedy
                  trzeba. I potem gremialnie dziwiły się, że kolejny partner zmusza je
                  do nocnych biegów do lekarza po postinor...
                  • veroy Re: Wpadki podczas seksu :-) 30.09.08, 11:37
                    wspolczuje tak nierozgarnietych (nie chcialam uzywac bardziej
                    dosadnych slow ;) partnerek . ja tam wole zrzedzic : "zaloz gumisia
                    kochanie" , "kochanie, nie zapomnij o gumisiu" ;)))
        • yoric Re: Wpadki podczas seksu :-) 29.09.08, 00:50
          > Więc postanowił zrazu "przedłużyć" sobie piłeczką pingpongową włożoną na
          koniec prezerwatywy. Gumka pękła, piłeczka została

          LOL! Mój nr 1.

          Odnośnie seksu podczas okresu, ja nie mam z tym najmniejszego problemu, ale
          niedawno koleżanka jak zobaczyła krew, przez pół godziny szczerze pragnęła
          umrzeć ze wstydu :)).
          • dadaczka chichichi moj też ;-) 29.09.08, 01:06
            czego to ludzie nie wymyślą... ;-)
            • druginudziarz Re: chichichi moj też ;-) 29.09.08, 20:55
              dadaczka napisała:

              > czego to ludzie nie wymyślą... ;-)

              No na mój chłopski rozum to musiało się tak skończyć, no ale kolega najwyraźniej
              nie znał się na materiałoznawstwie :)) Może jakby założyć tak z trzy gumki toby
              wytrzymałyby taki eksperyment, ale wydaje mi się, że przyjemność (dla pana)
              byłaby wątpliwa. No chyba że głównie by o panią chodziło, hmmm... można
              przemyśleć sprawę ;)
    • kropeczka-b Re: Wpadki podczas seksu :-) 26.09.08, 16:16
      Przatek czerwca. Spacer nad morzem, …który skończył się w pobliskich
      zaroślach;-). Facet był niesamowity i zastanawiałam się, co na niego
      tak mocno podziałało. Nigdy wcześniej aż taki nie był. Okazało się,
      że oblazły go mrówki i zaczęły kąsać, a on nie chciał przerywać
      dobrze zaczętej gry wstępnej i dalszych poczynań. Biedaczysko
      wywijał się na wszystkie strony a ja byłam w siódmym niebie;-)).
      Kurczę, ale nie chciał tego już drugi raz powtórzyć;-((
      • bi_chetny Re: Wpadki podczas seksu :-) 26.09.08, 16:28
        raz po seksie zdjąłem gumę i ... ulało się mojej partnerce do środka. był stres,
        nie powiem...
    • ferro2 Re: Wpadki podczas seksu :-) 26.09.08, 16:36

      • tou Re: Wpadki podczas seksu :-) 26.09.08, 17:52
        No ładnie, ładnie :) Pokrzywy, mrówki....ciekawe co jeszcze :)))

        Czekam na dalsze wpisy :)
    • miedzianakonefka Re: Wpadki podczas seksu :-) 26.09.08, 17:48
      Budzę się w nocy a tu jakieś zgrabne nóżki mnie oplatają, pod rączka jędrny
      tyłeczek, no to uchacha i dajemy czadu. Z lewa z prawa i na wznak, gra muzyka.
      Za oknem się zrobiło jasno, patrzę...
      ...a to żona była. Niezła porażka.

      Alleluja i do przodu...
    • san1 Re: Wpadki podczas seksu :-) 26.09.08, 21:31
      To opowiadał mi mój starszy kolega/świętej pamięci/.Wesele świetnie sie bawi z
      nieznajomą.Ona proponuje mu seks.Przystaje na to wie ze jego zona jest zajęta
      ,pomaga w kuchni.Kochają sie obok budynku weselnego,nagle ktoś mu przeszkadza
      ciągnie z ramiona,nie odwracając sie krzyczy proszę mi nie przeszkadzać.Odwraca
      sie a ta osoba to jego żona.
      • yoric Re: Wpadki podczas seksu :-) 27.09.08, 02:58
        > mój starszy kolega/świętej pamięci/

        interesujący jest dalszy ciąg tej historii...
        • san1 Re: Wpadki podczas seksu :-) 27.09.08, 21:06
          wtedy przeżył :-)
    • kalendarzowa_wiosna Re: Wpadki podczas seksu :-) 27.09.08, 04:00
      wpadka ale po seksie, gdzieś na forum czytałam:
      Para się kochała w akademiku, podczas nieobecności współlokatora.
      Ledwie skończyli, współlokator się zjawił i w tym momencie pochwa
      dziewczyny zaczęła się "odpowietrzać" :-) Głośno i długo, a tego
      raczej nie można powstrzymać. Jeśli ktoś nie wie o co chodzi,
      odgłosy są podobne do intensywnego puszczania wiatrów :-)
      Przypuszczam, że miny całej trójki były bezcenne.
      • yadrall Re: Wpadki podczas seksu :-) 27.09.08, 11:12
        Bylam wtedy bardzo mloda :)
        Z braku jakiegos schronienia lazilismy po lasach w wiadomym celu.
        Zwykle bylo ok,ale pewnego razu zawedrowalismy w jakies nieznane
        rejony i prawie w kulminacyjnym momencie zauwazylam (lezalam na
        plecach),ze nad nami stoji zolnierz-weszlismy na teren okalajacy
        jednostke wojskowa i chlopak szedl na patrol...

        Innym razem (z innym facetem) poszlsmy roniez na lono natury,a
        nastepnego dnia jak wyszedl z lazienki to jego mama skomentowala-na
        drugi raz zdejmij skarpetki-caly byl opalony,a od kostek w dol
        blady :)
    • mr.statler Re: Wpadki podczas seksu :-) 29.09.08, 15:42
      Zima , nartki, las obok stoku.
      Dwa razy już byłem, dwa razy zjechałem metr w dół , bo stok był
      stromy. Dalszy próby w terenie zostały nie podjęte ze względu na
      histeryczny napad śmiechu obojga :)
    • grazyna510 nr 1 29.09.08, 18:52
      najlepszy wg mnie to ten " opalony w skarpetkach",(opisany przez
      yadrall)
      az sie zakrztusilam ze smiechu.
      • jamajczyk24 wpadki w sexie 04.10.08, 23:43
        obejrzyjcie sobie taki program najgorszy sex w życiu tam jest wiele śmiesznych
        historii z życia. Pamiętam jedną historie jak młodemu chłopakowi rodzice
        powiedzieli że gdzieś jadą na kilka godzin chyba do sklepu a on też miał niby
        isc do szkoły do kolegi ale usłyszał że ma wolną chatę to zaprosił swoja
        dziewczynę wpadli na pomysł że zrobią to w sypialni rodziców ale nie zdążyli się
        dobrze rozebrać a do domu wrócili do domu wiec postanowili się schować pod
        łóżko bo rodzice zbliżali się kierunku sypialni. Rodzice oczywiście ich nie
        zauważyli bo byli zajęci sobą i za czeli się ze sobą kochać. Najlepszy w tej
        historii był komentarz dziewczyny gdyż stwierdziła że ojciec tego chłopaka robił
        to z mamuśką ponad godzinkę a jej chłopak jak wytrzymywał kilka minut(chyba
        3minuty jak dobrze pamiętam) to było dobrze.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja