sex filmiki, czy to dla facetów codzienność

18.10.08, 16:49
No właśnie pytanie kieruję do panów ale też do pań, które wiedzą że ich
mężczyżni często się tym delektują. Jeśli facet ma sex kiedy chce i jak chce
to czy prawie codzienny dopalacz w postaci takich filmów w necie to norma czy
może już nie.
    • manahmanah77 Re: sex filmiki, czy to dla facetów codzienność 18.10.08, 17:40
      Trudno tu mówić o normach, jeden szuka na Youtube ciekawej muzyki w wolnych
      chwilach, inny na Youporn ciekawego porno.

      Osobiście, jeśli mam akurat jakiś życie seksualne to porno tylko w towarzystwie:-D
    • eeela Re: sex filmiki, czy to dla facetów codzienność 19.10.08, 17:54
      Skorzystaj z wyszukiwarki, jeśli naprawdę cię interesuje uzyskanie odpowiedzi na
      twoje pytanie. Tutejsze towarzystwo tak już przegadało temat ze wszystkich
      stron, że nikomu się nie chce po raz pięćdziesiąty powtarzać swoich opinii.
      Dlatego nie dostajesz odpowiedzi.
    • triss_merigold6 Re: sex filmiki, czy to dla facetów codzienność 19.10.08, 20:59
      Osobiście uważam za głęboko idiotyczne i żenujące regularne i częste
      oglądanie filmów porno przez dorosłego faceta w celu rozładowania
      napięcia. Zwłaszcza jeśli może mieć satysfakcjonujący seks z żywą
      kobietą.
      Rozumiem nastolatki, rozumiem chwilową fascynację ale bez przesady.
      Sama oglądałam, z partnerami również, traktowałam to jaką swoistą
      stymulację. Znudziło mi się z 10 lat temu.
      • krzysztof-lis Re: sex filmiki, czy to dla facetów codzienność 20.10.08, 09:56
        > Osobiście uważam za głęboko idiotyczne i żenujące regularne i częste
        > oglądanie filmów porno przez dorosłego faceta w celu rozładowania
        > napięcia. Zwłaszcza jeśli może mieć satysfakcjonujący seks z żywą
        > kobietą.

        Bo nie zdajesz sobie sprawy, że porno spełnia potrzebę posiadania więcej niż
        jednej (i wciąż tej samej) partnerki.
        • asiara74 Re: sex filmiki, czy to dla facetów codzienność 20.10.08, 14:51
          Tak też to sobie tłumaczę, chęcią spróbowania kogoś nowego(chociaż nie tak
          dosłownie). Czy to oznacza panowie, że wy też z tak dużą częstotliwością musicie
          tę potrzebę zaspokajać? Sam fakt nie jest dla mnie dziwny, biorąc pod uwagę
          możliwości na necie, jednak codzienne oglądanie tych filmów, no nie wiem.
          • krzysztof-lis Re: sex filmiki, czy to dla facetów codzienność 20.10.08, 14:56
            To zależy od wielu czynników, jak choćby od tego, jak bardzo się różni Wasz
            temperament i jego wyobrażenia o idealnej partnerce od Ciebie... ;)
          • songo3000 Re: sex filmiki, czy to dla facetów codzienność 20.10.08, 19:33
            ... ale codzienne ogłądanie, ba - podniecanie się tą samą partnerką jakoś już Cię nie dziwi zapewne ;)
      • songo3000 Re: sex filmiki, czy to dla facetów codzienność 20.10.08, 19:42
        triss_merigold6 napisała:

        > Osobiście uważam za głęboko idiotyczne i żenujące regularne i częste
        > oglądanie filmów porno przez dorosłego faceta w celu rozładowania
        > napięcia. Zwłaszcza jeśli może mieć satysfakcjonujący seks z żywą
        > kobietą.
        Hehehe, a dla mnie idiotyczne i żenujące jest założenie, że tenże seks z żywą kobietą będzie SATYSFAKCJONUJĄCY.

        Dla mnie to wyraźny znak - w łóżku nie jest wcale tak fajnie mimo gorących deklaracji. Tłumaczenie sobie tego nałogami, zboczeniami, maniami, ... słowem wszystkim tylko nie faktem że >ze mną< seks jest słaby jest zwykłą naiwnością. I tyle.
        • mujer_bonita Re: sex filmiki, czy to dla facetów codzienność 20.10.08, 20:33
          songo3000 napisał:
          > Dla mnie to wyraźny znak - w łóżku nie jest wcale tak fajnie mimo
          gorących dekl
          > aracji. Tłumaczenie sobie tego nałogami, zboczeniami, maniami, ...
          słowem wszys
          > tkim tylko nie faktem że >ze mną< seks jest słaby jest zwykłą
          naiwności
          > ą. I tyle.

          Patrz przypadek Glamorous i parę innych opisywanych na tym forum.
          • asiara74 Re: sex filmiki, czy to dla facetów codzienność 21.10.08, 08:46
            Opisywane na tym forum przypadki to negatywny wpływ pornografii na seks
            małżeński. Panie często skarżą się ze mąż woli sam się pozabawiać i zapomina o
            kobiecie. U nas nie ma i nigdy tego problemu nie było.
            Zastanawia mnie tylko czy wy, faceci - stali bywalcy tego forum, mając możliwość
            seksu z żonką tak często oglądacie filmy na necie. Tak naprawdę nie uzyskałam
            odpowiedzi.
            Jest za to sporo nadinterpretacji, bo pewnie to ja jestem słaba więc facet szuka
            lepszej jakości, ktoś też napisał że podejrzewam mojego mężczyznę o manie i
            zboczenia i nieżle się przy tym uśmiałam, ktoś inny widzi wyrażne znaki że w
            moim łóżku żle się dzieje, nie no ludzie chyba już poczuliście się zbyt pewnymi
            siebie "ekspertami"
            Prawda jest taka i to pewnie w większości związków że za jakość odpowiadają
            obydwie strony, a facet też czasem potrafi być kiepski w łóżku pomimo
            najlepszych chęci.Wiem to z autopsji.
            Jeśli ktoś chciałby odpowiedzieć konkretnie na moje pytanie o częstotliwość
            oglądania pornusów to z góry dzięki. :)
            • mujer_bonita Re: sex filmiki, czy to dla facetów codzienność 21.10.08, 09:08
              asiara74 napisała:
              > Tak naprawdę nie uzyskałam
              > odpowiedzi.

              I nie uzyskasz, bo żaden się szczerze nie przyzna. Za to będą zwalać
              na swoją naturę ('przecież to normalne') i na kobietę, która 'jest
              kiepska w łóżku, ma zahamowania, nie może po latach podniecać ta
              sama' etc. Takie już jest to forum - męska solidarność, z drobnymi
              wyjątkami ;)

              Facetem co prawda nie jestem ale odpowiem. IMO to nie jest normalne.
              Przyczyny oczywiście mogą być różne, od uzależnienia przez czysty
              egoizm po brak zainteresowania partnerką.
              • eeela Re: sex filmiki, czy to dla facetów codzienność 21.10.08, 12:54
                > I nie uzyskasz, bo żaden się szczerze nie przyzna. Za to będą
                zwalać
                > na swoją naturę ('przecież to normalne') i na kobietę, która 'jest
                > kiepska w łóżku, ma zahamowania, nie może po latach podniecać ta
                > sama' etc.


                Moj oglada cos tam niemal codziennie, choc wcale niecodziennie w
                celu ekscytowania sie. Porno sluzy mu do zabawy, kiedy mnie nie ma w
                domu. Kiedy jestem, oglada je bez zabawy, albo bawiac sie ze mna -
                nie wiem, tak juz ma, ze musi codziennie na jakis cycek popatrzec
                widocznie. Nocami, kiedy siedzimy w living roomie, kazde ze swoim
                laptopem na kolanach, czesto w tv leca jakies programy erotyczne, na
                ktore spogladamy jednym okiem - tez bez zabaw i ekscytowania sie.
                Porno w zyciu mojego chlopa istnieje jak kazda inna forma medialnej
                rozrywki, i jest ogladane tak samo jak filmy dokumentalne na
                przyklad, chociaz moze z mniejsza uwaga ;-)
              • krzysztof-lis Re: sex filmiki, czy to dla facetów codzienność 21.10.08, 13:34
                > I nie uzyskasz, bo żaden się szczerze nie przyzna. Za to będą zwalać
                > na swoją naturę ('przecież to normalne') i na kobietę, która 'jest
                > kiepska w łóżku, ma zahamowania, nie może po latach podniecać ta
                > sama' etc. Takie już jest to forum - męska solidarność, z drobnymi
                > wyjątkami ;)

                Niee, Ty wcale nie jesteś nieobiektywna...
                • mujer_bonita Re: sex filmiki, czy to dla facetów codzienność 21.10.08, 13:36
                  krzysztof-lis napisał:
                  > Niee, Ty wcale nie jesteś nieobiektywna...

                  A gdzie stwierdziłałm, że jestem?
                  • eeela Re: sex filmiki, czy to dla facetów codzienność 21.10.08, 13:38
                    Wlasnie wszedzie prezentujesz sie jako wzor obiektywizmu, na prawo i lewo
                    rozdajac ciosy o manipulacjach, subiektywizmach i innych monologach - tymczasem
                    zacytowany wyzej fragment oddaje cala istote Twego rzekomego obiektywizmu :-)
                    • mujer_bonita Re: sex filmiki, czy to dla facetów codzienność 21.10.08, 13:49
                      eeela napisała:
                      > Wlasnie wszedzie prezentujesz sie jako wzor obiektywizmu, na prawo
                      i lewo
                      > rozdajac ciosy o manipulacjach, subiektywizmach i innych
                      monologach - tymczasem

                      Bzdura Eeelu. NIGDZIE NIGDY nie napisałam, że jestem obiektywna.
                      Wręcz przeciwnie. Wielokrotnie pisałam, że NIKT nie jest obiektywny.
                      Po raz kolejny trzymasz się kurczowo swojego wyobrażenia o mnie
                      wbrew licznym przykładom, które temu wyobrażeniu przeczą.

                      > zacytowany wyzej fragment oddaje cala istote Twego rzekomego
                      obiektywizmu :-)

                      Zacytowany powyżej fragment nie ma nic wspólnego z moim
                      obiektywizmem czy jego brakiem. Po prostu zauważam, że ludzie na
                      pewne tematy szczerze nie odpowiadają. Jest to całkowicie normalne i
                      naturalne. Bronimy swoich opinii, przyzwyczajeń, poglądów,
                      przyzwyczajeń określając je jako 'normalne' i zwalając winę. Jak
                      zarzucisz alkoholikowi, że za dużo pije to wytoczy armię argumentów
                      jakie to picie jest dobre po czym stwierdzi, że się czepiasz. Taka
                      już ludzka natura. Spjrzenie na siebie z boku, z chociażby
                      częściowym obiektywizmem jest niezwykle trudne.
                      • eeela Re: sex filmiki, czy to dla facetów codzienność 21.10.08, 15:11
                        Widzisz, moja droga, rzucajac na wszystkich wokol gromy za ich brak
                        obiektywizmu, sama kreujesz sie na jego boginie i ostateczna w tej
                        kwestii wyrocznie. Robisz to zapewne jedynie po czesci swiadomie,
                        wierzac gleboko w swoje wyjatkowo glebokie rozumienie swiata, czemu
                        dajesz wyraz w wiekszosci swoich wypowiedzi, wyjawszy te momenty, w
                        ktorych ktos zaczyna ci to zarzucac.
                        • mujer_bonita Re: sex filmiki, czy to dla facetów codzienność 21.10.08, 15:38
                          eeela napisała:
                          > Widzisz, moja droga, rzucajac na wszystkich wokol gromy za ich
                          brak
                          > obiektywizmu, sama kreujesz sie na jego boginie i ostateczna w tej
                          > kwestii wyrocznie. Robisz to zapewne jedynie po czesci swiadomie,
                          > wierzac gleboko w swoje wyjatkowo glebokie rozumienie swiata,
                          czemu
                          > dajesz wyraz w wiekszosci swoich wypowiedzi, wyjawszy te momenty,
                          w
                          > ktorych ktos zaczyna ci to zarzucac.

                          A to już Twoje bardzo subiektywne zdanie na temat mojej osoby.
                          Mogłabym powiedzieć coś bardzo podobnego o Tobie ale po co?

                          Nie przypominam sobie, żebym kiedyś zaprzeczyła kiedy ktoś zarzucił
                          mi nieobiektywizm. Oczywiście nie należy tu włączać sytuacji kiedy
                          ktoś (a wiedziesz w tym niezaprzeczalny prym)
                          pisze 'powiedziałaś/sądzisz X' a to kompletna nieprawda.

                          Nie robię z siebie 'bogini', 'wyroczni' jakkolwiek to widzisz. Nie
                          twierdzę, że mam 'wyjątkowo głębokie zrozumienie świata'. Jedne
                          rzeczy rozumiem lepiej inne gorzej. W jedne sytuacje potrafię się
                          wczuć w inne nie. Podkreślam to przy prawie każdej dyskusji. Tylko,
                          że IMO celem dyskusji nie jest zmaksymalizowanie obiektywizmu
                          dyskutantów ale omówinie kwestii z RÓŻNYCH punktów widzenia celem
                          znalezienia jakiegoś środka. Nieobiektywność jest w tym przypadku
                          nawet pożądana ;)
                          • eeela Re: sex filmiki, czy to dla facetów codzienność 21.10.08, 15:51
                            > A to już Twoje bardzo subiektywne zdanie na temat mojej osoby.


                            Oczywiscie. I na tym zakonczmy, bo i tak sie nie zrozumiemy.
                            • mujer_bonita Re: sex filmiki, czy to dla facetów codzienność 21.10.08, 15:57
                              eeela napisała:
                              > Oczywiscie. I na tym zakonczmy, bo i tak sie nie zrozumiemy.

                              Bardzo chętnie. Przestań więc proszę zarzucać mi coś czego nie
                              robię, nie będzie tematu do dyskusji ;)
                              • eeela Re: sex filmiki, czy to dla facetów codzienność 21.10.08, 18:41
                                Moim zdaniem owszem, robisz, i pozostawiam sobie prawo do wyrażania na ten temat
                                swojej opinii.
            • errare_humanum_est Re: sex filmiki, czy to dla facetów codzienność 21.10.08, 10:07
              asiara74 napisała:
              > Zastanawia mnie tylko czy wy, faceci - stali bywalcy tego forum, mając możliwość
              > seksu z żonką tak często oglądacie filmy na necie. Tak naprawdę nie uzyskałam
              odpowiedzi.

              Lubię, oglądam, ściągam, mam parę ulubionych linków i adekwatny zestaw na
              płytkach CD. Seks z żoną, mimo łącznie 15 lat związku, nadal tak częsty jak to
              możliwe, w pełni satysfakcjonujący zarówno dla mnie jak i dla żony, o ile
              kobiecie można w tej materii wierzyć ;-).
              Jeżeli zdarzało mi się spóźnić do łóżka to raczej przez zasiedzenie przy gierce
              komputerowej :-)

              I co Ci dała taka odpowiedź?
              • asiara74 Re: sex filmiki, czy to dla facetów codzienność 21.10.08, 11:14
                Świadomość jak to bywa u innych. Do założenia tego wątku nie skłoniła mnie chęć
                poprawiania mojego małżonka, raczej zwykła ciekawość więc poniekąd zaspokoiłeś
                babską wścibskość. No i tyle, dzięki za konkretną odpowiedz. Pozdrawiam.
              • katoida Re: sex filmiki, czy to dla facetów codzienność 21.10.08, 11:49
                > Lubię, oglądam, ściągam, mam parę ulubionych linków i adekwatny zestaw na
                > płytkach CD. Seks z żoną, mimo łącznie 15 lat związku, nadal tak częsty jak to
                > możliwe, w pełni satysfakcjonujący zarówno dla mnie jak i dla żony, o ile
                > kobiecie można w tej materii wierzyć ;-).
                > Jeżeli zdarzało mi się spóźnić do łóżka to raczej przez zasiedzenie przy gierce
                > komputerowej :-)

                I pewnie to samo robi twoja żona, ale w ukryciu, bo jest sprytniejsza od ciebie.

                > Jeżeli zdarzało mi się spóźnić do łóżka to raczej przez zasiedzenie przy gierce
                > komputerowej :-)

                Żona też się pewnie spóźnia :-), ale z innego powodu. Powiem ci, zapewne siedzi
                na necie i miło konwersuje z jakimś facetem.

                > I co Ci dała taka odpowiedź?
                • errare_humanum_est Re: sex filmiki, czy to dla facetów codzienność 21.10.08, 12:02
                  katoida napisała:

                  > I pewnie to samo robi twoja żona, ale w ukryciu, bo jest sprytniejsza od ciebie

                  Ani ja się nie ukrywam, ani żona się nie ukrywa, więc w tym przypadku pudło
                  zupełne. Czego mielibyśmy się z tym kryć? Co tu ma spryt do rzeczy?

                  > Żona też się pewnie spóźnia :-), ale z innego powodu. Powiem ci, zapewne siedzi
                  > na necie i miło konwersuje z jakimś facetem.

                  No i co z tego, że konwersuje? Konwersacja mi nie przeszkadza, spóźnianie - i
                  owszem, tak samo jak jej przeszkadzało moje wieczorne siedzenie przed kompem gdy
                  ona wolałaby żeb ym wreszcie skończył i przyszedł do niej. W moim przypadku
                  udało się sprawy wyprostować i oboje jesteśmy zadowoleni, w przypadku żony też
                  jestem dobrej myśli :-)
            • prosty_facet Re: sex filmiki, czy to dla facetów codzienność 21.10.08, 12:14
              asiara74 napisała:


              > Jeśli ktoś chciałby odpowiedzieć konkretnie na moje pytanie o częstotliwość
              > oglądania pornusów to z góry dzięki. :)

              Ja oglądam kilka razy w tygodniu :-) Niektóre sa bardzo inspirujące ;-)
              • bartek9630 Re: sex filmiki, czy to dla facetów codzienność 21.10.08, 12:24
                Ja osobiście oglądam tylko gdy żona wyjeżdża i jestem na głodzie.
            • krzysztof-lis Re: sex filmiki, czy to dla facetów codzienność 21.10.08, 13:36
              > Zastanawia mnie tylko czy wy, faceci - stali bywalcy tego forum,
              > mając możliwość seksu z żonką tak często oglądacie filmy na necie.
              > Tak naprawdę nie uzyskałam odpowiedzi.

              Już Ci odpowiadam: tak, oglądam tak często, jak tylko mam ochotę. Średnio niemal
              codziennie. Dostępność czy niedostępność żony niewiele zmienia.
            • kachna79 Re: sex filmiki, czy to dla facetów codzienność 22.10.08, 08:38
              > Zastanawia mnie tylko czy wy, faceci - stali bywalcy tego forum,
              mając możliwoś
              > ć
              > seksu z żonką tak często oglądacie filmy na necie. Tak naprawdę
              nie uzyskałam
              > odpowiedzi.

              Bywalcy tego forum nie odpowiedzą na to pytanie, ponieważ ich
              obecność tutaj wynika właśnie z braku seksu z żonką w ilościach
              zadowalających. W takiej sytuacji trudno powiedzieć czy porno jest
              kompensacją braku seksu czy tylko dodatkiem do seksu.
        • triss_merigold6 Re: sex filmiki, czy to dla facetów codzienność 21.10.08, 14:05
          Tłumaczenia mogą być rozmaite, osobiście problem mnie nie dotyczy.
          Niemniej jeśli ktos ogląda porno codziennie to zwyczajnie ma za dużo
          czasu, za mało obowiązków albo jest nieszczęśliwym singlem, którego
          satysfakcjonuje namiastka z braku laku. Ewentualnie jest licealistą
          lub bezrobotnym.
          Piszę z perspektywy dwojga mocno dorosłych ludzi, pracujących,
          dokształcających się, z obowiązkami domowymi i dziecięcymi.
          • manahmanah77 Re: sex filmiki, czy to dla facetów codzienność 21.10.08, 14:22
            Trochę nie w temacie, ale co to znaczy mięć za dużo czasu lub za mało
            obowiązków? Znaczy, to, że nie muszę chodzić w kółko jak króliczek Duracella to
            coś niewłaściwego, bo są tacy, co muszą?

            Aaa, mamy dwójkę małych dzieci, oboje pracujemy, rozwój zawodowy nie zabiera nam
            aż tyle czasu. Mamy hobby. Co robimy źle?
            • triss_merigold6 Re: sex filmiki, czy to dla facetów codzienność 21.10.08, 14:49
              Nic. Może potrzebujecie mało snu?
              Jeśli mężczyzna ma czas na nałogowe, codziennie i długie oglądanie
              porno to znaczy, że na inne rzeczy (może poza pracą) czasu
              specjalnie nie poświęca. Doba ma 24 godziny.
              • manahmanah77 Re: sex filmiki, czy to dla facetów codzienność 21.10.08, 14:54
                Nałogowe, codzienne i długie oczywiście.

                Ale tu mowa o oglądaniu stron, filmików pornograficznych.

                Na to wystarczy dziennie choćby kwadrans. Nie ma w tym nic niezwykłego, jedni
                lubią i robią, inni nie lubią i nie robią, jeszcze inni lubią i nie robią.

                Wybacz mi ostrą reakcję, ale zapachniało jedynie słusznym światopoglądem, w
                którym każdy kto nie biega "za chlebem" cały boży dzień jest nierobem:-) Nie
                wszyscy chcą, nie wszyscy muszą.

                Tak jak z oglądaniem pornografii.
                • asiara74 Re: sex filmiki, czy to dla facetów codzienność 21.10.08, 19:34
                  Mój facet własnie lubi i robi to często, poświęca na te filmy ok. pół godziny
                  jak wydedukowałam z długości tych filmów. Dopóki pamięta o mnie i moich
                  potrzebach(poświęca mi na szczęście więcej czasu) to nie przeszkadza mi to.
      • agatar-m Re: sex filmiki, czy to dla facetów codzienność 22.10.08, 10:45
        triss_merigold6 napisała:

        > Osobiście uważam za głęboko idiotyczne i żenujące regularne i
        częste
        > oglądanie filmów porno przez dorosłego faceta w celu rozładowania
        > napięcia. Zwłaszcza jeśli może mieć satysfakcjonujący seks z żywą
        > kobietą.
        > Rozumiem nastolatki, rozumiem chwilową fascynację ale bez
        przesady.
        > Sama oglądałam, z partnerami również, traktowałam to jaką swoistą
        > stymulację. Znudziło mi się z 10 lat temu.

        jejciku jaka ja sie poczulam mala i ...zboczona???? bo ogladam:)
        może to mi przejdzie z wiekiem, bo chyba wedlug koleżanki to jakas
        nowa odmiana choroby filipińskiej :/
        • triss_merigold6 Re: sex filmiki, czy to dla facetów codzienność 22.10.08, 11:33
          A oglądaj, szczęść Boże. Mnie filmy znudziły serdecznie ze względu
          na ich plastikową banalność, chociaż erotyk chętnie obejrzę, bo tam
          przynajmniej jest jakaś fabuła, napięcie, relacje nie tylko
          dosłowne. I wolę czytać opowiadania pornograficzne, więcej karmy dla
          wyobraźni.
          • eeela Re: sex filmiki, czy to dla facetów codzienność 22.10.08, 11:52
            Mnie taka zwykła, współczesna pornografia też już dawno znudziła, to prawda. Ale
            pozostają hentai, od których zresztą zaczęłam, i nie znudziły mi się dotąd :-)
            Poza tym filmy dokumentalne o seks-biznesie, które puszczają w telewizji późnymi
            wieczorami. Mój zaś facet ma lekkiego chyzia na retro, lata sześćdziesiąte i
            siedemdziesiąte - nie wiem, co on w tym widzi, no ale niech mu tam będzie. Może
            lubi owłosienie, i chce chociaż popatrzeć, skoro nie może w pełni korzystać... ;-)
          • agatar-m Re: sex filmiki, czy to dla facetów codzienność 22.10.08, 15:38
            triss_merigold6 napisała:

            > A oglądaj, szczęść Boże. Mnie filmy znudziły serdecznie ze względu
            > na ich plastikową banalność, chociaż erotyk chętnie obejrzę, bo
            tam
            > przynajmniej jest jakaś fabuła, napięcie, relacje nie tylko
            > dosłowne. I wolę czytać opowiadania pornograficzne, więcej karmy
            dla

            ano widzisz, to dlaczego generalizujesz, sama napisalas,że TY wolisz
            ogladac...inni wola pornuski, a inni jeszcze co innego, wiec nie
            generalizuj prosze cie ,ze ci co robia to nawet codziennie są tacy i
            tacy, ok:)
            > wyobraźni.
            • triss_merigold6 Re: sex filmiki, czy to dla facetów codzienność 22.10.08, 16:24
              Generalnie odnosiłam się do pytania autorki wątku. I moja odpowiedź
              brzmi: nie, nie wszyscy mężczyźni nałogowo stymulują sie porno i nie
              wszyscy preferują autoerotykę przy kompie zamiast żywej partnerki.
              Podkreślam NAŁOGOWO.
              Z paroma facetami mieszkałam a zaliczyłam naprawdę wielu więc skalą
              porównawczą dysponuję. Jakby mi osobisty chłop godzinę dziennie w
              domu spędzał na oglądaniu filmików to by dostał kopa, bo nie
              potrzebuję faceta w moim odczuciu wybrakowanego. Kwestia gustu.
              • agatar-m Re: sex filmiki, czy to dla facetów codzienność 22.10.08, 18:56
                "Osobiście uważam za głęboko idiotyczne i żenujące regularne i
                częste
                oglądanie filmów porno przez dorosłego faceta w celu rozładowania
                napięcia. Zwłaszcza jeśli może mieć satysfakcjonujący seks z żywą
                kobietą."

                tej wypowiedzi sie czepilam, ale spoko, uważam,że kazdy ma prawo
                miec swoje zdanie, a dobra dyskusja nie jest zla, ale bez
                generalizowania :)
                • inn.a Re: sex filmiki, czy to dla facetów codzienność 22.10.08, 19:29
                  Normą jest to, co partnerom sprawia radość , daje spełnienie bnez
                  poczucia krzywdy

                  Mój facet czasem ogląda filmy. Sam.
                  Ja czasem oglądam takie filmy. Sama.
                  A czasem oglądamy razem.

                  Jemu to pasuje
                  Mi to pasuje
                  Nam to pasuje
                  I w głębokim poważaniu mam co sądzą inni i co uznają za normę.
                  Czego i tobie życzę ;)
    • lambert77 omawianie sobie przyjemności.... 22.10.08, 07:22
      ... płynącej z seksu to dla kobiet codzienność :)??? Wiesz jak to jest jak się
      nie ma co się lubi to się lubi co się ma ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja