brak orgazmu/wytrysku+za duzo porno-jak mu pomoc?

16.12.08, 23:50
Moj mezczyna z ktorym jestem juz prawie 8 miesiecy nie dochodzi podczas seksu.
Nasze pierwsze podejscia do tematu skonczyly sie raczej niepowodzeniem, tracil
erekcje, lub miał niepełną. Tłumaczył to tym, ze od kilku miesiecy nie mial
partnerki. Pozniej bylo troche lepiej, pelny wzwod w ciagu kilku sekund wtedy
kiedy potrzeba, ale stosunkow zakonczonych wytryskiem byly moze 4 w ciagu 7
miesiecy regularnego seksu. Dochodzi jednak przy seksie oralnym. Do tego
dochodzą ogromne ilości pornografii pochlaniane przez niego. na poczatku
myslalam ze to jakis tam marginalny temat, jak u kazdego faceta, ale jak
przejzalam historie, to odwiedza stronki kazdego dnia, przed moim przyjsciem,
po wjsciu, po wspolnej nocy, czasem nawet kiedy jestem u niego:/ Dodam, ze nie
jest nastolatkiem, ktory nie wie jak ma rozladować seksualne napiecie. Na moje
pytania dlaczego tak sie dzieje, i czy mozemy jakos wspolnie podzialac w tym
kierunku, czy jest zadowolony, czy chce czegos sporbowac nowego, co go kreci
powiedzial, ze jest mu dbrze ze mna, ze jest zadowolony (watpie, bo seks jest
sredni, zawsze w jednej pozycji, nikt z nas nie dochodzi) ze seks to nie
wyscigi i nie musi za kazdym razem dochodzic:/ tematu pornografii nie
poruszalam. Wiem, ze jestem nieasertywna w tym temacie, ze powinnam
porozmawiac, wiem tez, ze pewnie ma duzy problem, ale nie wiem jak sie tym
zajac, gdyz temat jest o tyle
powazny co delikatny:/jak to ugryźć?
    • felicia.3 Re: brak orgazmu/wytrysku+za duzo porno-jak mu po 16.12.08, 23:57
      Odpowiedz jest prosta.Pornografia zabija prawdziwy seks i erotyzm.Naogladanie
      sie golizny w wydaniu czysto gimnastycznym powoduje odwrotny skutek.To nie jest
      juz podniecajace.
      • bi_chetny Re: brak orgazmu/wytrysku+za duzo porno-jak mu po 17.12.08, 09:41
        co za dużo to niezdrowo, ale w rozsądnych ilościach nie jest szkodliwa :)
    • h_anna Re: brak orgazmu/wytrysku+za duzo porno-jak mu po 21.12.08, 13:59
      No to poruszylam temat po raz kolejny tak delikatnie jak tylko moglam, no sie
      zaczelo. On uwaza ze to atak, ze go oskarzam (o co???), ze mu przykro (?), ze on
      nie wie dlazego tak i czego od niego oczekuje. Ja powiedzialam ze to nie jest
      problem, tylko mnie osoboscie boli fakt ze nie moze miec orgazmu ze mna ale
      pozniej siadzie sobie przed kompem wciagnie pornosa i bedzie git..on ze robie z
      igly widly. no ok, pogadalismy chwile, uspokoilo sie. Dzis rano cos robilam na
      kompie inie wim co mnie podkusilo zeby w historie wejsc, a tu prosze, tylko
      poszlam sie kąpać a on już na porno stronach rządzi. Cyz ja robie z igly widly?
      Mnie to obraza, czuje sie z tym fatalnie:/ Nie mam ziielonego pojecia co robic.
      Z jednej strony nie moge przekreslac kilkumiesecznego zwiazku z tego powodu, z
      drugiej strony to jest dla mnie bardzo wazne. Jesli ktos woli sie podniecac
      sztucznym seksem w internecie niz wlasną kobieta to czuje sie ponizona:/
      • kmoczar Re: brak orgazmu/wytrysku+za duzo porno-jak mu po 21.12.08, 17:51
        nie poradzę Ci jak to powinnaś rozegrać ale podpowiem ci co się mogło wydarzyć:

        po pierwsze nie powinnaś się czuć obrażona - choć wiem, że nie łatwo kontrolować
        odczucia, on Cię tym nie obraża i nie odnosi się to do Ciebie, robiłby to z kim
        i jak by nie był.

        po drugie jego reakcja to może być szok, no nie wiem, ja moja kobieta zapytała o
        porno które znalazła na kompie kiedyś to, hmmm, bojąc się co ona myśli
        (nastawienie moje było takie, że jako kobieta tego nie zrozumie :D ) wewnętrznie
        poczułem się skompromitowany i nagadałem jej jakiś bzdur, że nie pamiętałem, że
        to mam nawet. Wszystko zależy od tego jak jesteście otwarci na rozmowy i
        wzajemne około łóżkowe jazdy.

        po trzecie jak facet ma taki problem o którym mówisz to może odstawienie, czy
        ograniczenie samodzielnych zabaw jednak mogłoby mu pomóc? no cóż to on musi byc
        przekonany, że może i musi mu zależeć, delikatna sprawa jeśli nie znacie się za
        dobrze (kilku misięczny związek?) to takie rzeczy, że Ciebie coś boli a onc
        chciałby udawać, że jest ok mogą zawisnąć na łóżkiem, zaproponuj mu próbę,, żeby
        zostawił to na tyle dni ile da radę (nawet jeden, dwa jesli to są te liczby) i
        zobaczcie moze co z tego wyjdzie w łóżku? - specem nie jestem tak gdybam, powodzenia
        i pamiętaj takie tematy czasem trzeba rozchodzić ale nie na zasadzie ciągłego
        marudzenia - w końcu zacznie to być temat który mniej emocjonuje i łatwiej
        pogadać szcczerze
        • renebenay Re: brak orgazmu/wytrysku+za duzo porno-jak mu po 21.12.08, 19:20
          o_hanna,w watku(problem z potencja po latach masturbacji) napisalem kilka porad.
        • h_anna Re: brak orgazmu/wytrysku+za duzo porno-jak mu po 22.12.08, 13:12
          Dziękuje. Przeczytałam swojego posta dopiero teraz i widzę jak bardzo jest
          chaotyczny. Wracając - on chyba też był po prostu zszokowany, że odkryłam;
          zaczął coś kręcić, że tylko sprawdził, że ktoś mu rano linka przesłał, etc
          :]Później oczywiście przyznał się, że wymyślił bzdury, ale kłamał jak
          zawodowiec. Ja nie mam pretensji o oglądanie pornografii, samej mi się zdarzyło,
          i chętnie oglądałabym czasem z nim nawet, jeśli w łóżku było by wszystko ok. On
          stwierdził, że nie wie czym spowodawana jest niemozliwość osiągnięcia orgazmu
          podczas seksu, mówi, że ograniczył masturbację (1 w tyg.) i że to nie ma nic
          wspólnego z pornografią. Powiedział też, że nie wiedział, że mnie to obraża, ale
          z drugiej strony, jeśli myślał, że to jest w porządku, to dlaczego czekał, aż
          wyjdę z pokoju, mógł to robić przy mnie. Zapowiedziałam już mu, że będę o tym
          marudzić tak długo, aż czegoś razem nie postanowimy. Zdaję sobie sprawę, że
          mężczyźni całkiem inaczej podchodzą do tematu pornosów,ale mój prosty kobiecy
          umysł odbiera to w jeden sposób - woli swoją rękę i kompa niż mnie, mimo, że
          jestem otwarta na na prawde wiele tematów związanych z seksem
          • renebenay Re: brak orgazmu/wytrysku+za duzo porno-jak mu po 22.12.08, 18:10
            W mezszczyzn orgazm(w glowie) i ejakulacja to dwie rozne sprawy,walcz o niego i
            kieruj waszym zyciem imtymnym-on moze inicjowac co chce ale w zadnym wypadku nie
            wolno mu zdominowac wasz akt.Poprostu w lozku pozostajesz szefem i tak prowadz
            zblizenia aby stopniowo zamazaly jego iluzyjne fantazje,wystarczy troche
            cierpliwosci i w dosc krotkim czasie zapomnicie o waszych problemach.
            • h_anna Re: brak orgazmu/wytrysku+za duzo porno-jak mu po 22.12.08, 20:24
              Renebenay - mam pytanie, widziałam, że na innym wątku też radziłeś, żeby
              pokierować podczas seksu tak, by kobieta szefowała. O co w tym chodzi? Jaki jest
              tego cel? Ja nie umiem odgadnąć jego fascynacji, dopóki on się ze mną nimi nie
              podzieli, więc nie wiem jak mam pokierować seksem. Mi jest dobrze dosyć, mogę mu
              powiedzieć czego chcę, ale nie wiem co jemu sprawia przyjemność
              • renebenay Re: brak orgazmu/wytrysku+za duzo porno-jak mu po 22.12.08, 22:43
                Aby go poznac i co go najbardziej napala czy fascynuje trzeba wejsc w jego
                osobiste zycie intymne,fakt macie wspolne zycie ale on ma obok te swoje iluzyjne
                ktore Cie tak niepokoi.Rozmowy z nim praktycznie nic nie wniosa bo on bedzie sie
                bronil,tzn bedzie staraniej ukrywal swoje masturbacje,klamal.przekonywal,itd.Aby
                poznac co najbardziej go chwyta to najlepiej zobaczyc z nim 2-3 filmy porno,aby
                uspic jego czujnosc najlepiej mu to zaproponowac i jednoczesnie w czasie
                ogladania dobrze obserwowac.Wlasnie to pozwoli Tobie a przynajmniej czesciowo
                rozgrysc Twojego partnera,przynajmniej bedziesz wiedziala co jest do
                zaakceptowania a co nie.Masturbacja meska wywolana jest erotycznymi
                opowiadaniami i ogladaniem zdjec czy filmow porno,to tak z grubsza i jezeli te
                masturbacje sa uprawiane czesto i przez lata to powstaja klopoty
                nerwicowe.Np.penis partnera w czasie zblizenia nie odczuwa pochwy i partner ma
                wrazenie ze,jego penis jest "kawalkiem drzewa" i jednoczesnie nie czujac
                partnerki partner traci pewnosc siebie bo napewno jego penis juz nie jest w
                erekcji.Wlasnie ta niepewnosc przechodzi pozniej w obawe i strach a rezultatem
                koncowym jest impotencja.Jest to efekt mocno scisnietej dloni na penisie w
                czasie masturbacji, jeszcze bardziej destruktywna jest masturbacja gdy nie ma
                zadnego wzwodu.W glowie a raczej podswiadomosci takiego partnera sa
                zarejestrowane pewne dla niego obrazy ktore kieruja w pewnym sensie jego
                seksualnosc,wlasnie dzieki temu on funkcjonuje i w czasie zblizen on zyje tymi
                fantazjami.W czasie aktu jest on z Toba ale jego podswiadomosc niestety nie i
                dlatego ma trudnosci z orgazmem czy ejakulacja,z drugiej strony intuicja
                partnerki jest dobrze poirytowana bo odczuwa brak szczerosci i niestety
                uzasadniona.Te tzw Twoje"szefostwo" wlasnie ma rozbic jego urojonie zbudowany
                swiat seksu i odbudowac jego psychike,jednoczesnie to bedzie okazja aby poznac
                nawzajem wasze ciala i odnalezc wiele radosci.
                • h_anna Re: brak orgazmu/wytrysku+za duzo porno-jak mu po 22.12.08, 23:46
                  Wiem, że rozmowy nic nie dadzą, bo podejrzewam, że gdybym była w takiej sytuacji
                  nie otworzyłabym się. Trochę przerażający Twój post. Chcę skorzystać z pomocy
                  lekarza, nie wiem czy sama sobie dam z tym radę, ponieważ zdaje sobie sprawę, że
                  sama mam trochę zahamowań. Więc chciałabym się poradzić specjalisty, mam
                  nadzieję, że mojego mężczyna się da namówić. Ja sama też chętnie pójdę. Dziękuję
                  Ci za rady. Przyznam się też szczerze, że długo odkładałam poruszanie tego temau
                  bo wiedziałam, że mogą z tgo wyniknąć niedomówienia, ale odkładanie na później i
                  nie zauważanie prblemu bardzo mnie męczyło i ja ne chciałam udawać, że wszystko ok.
    • glamourous Re: brak orgazmu/wytrysku+za duzo porno-jak mu po 22.12.08, 18:08
      Moj maz rowniez ogladal swojego czasu sporo porno (kiedy tylko
      wytknelam nos z domu on natychmiast wchodzil na strony X) i chociaz
      nie wplywalo to w zaden sposob na jego hydraulike ani na osiaganie
      orgazmu przy normalnym seksie, to jednak zglebilam te kwestie na
      tyle, ze moge Ci cos podpowiedziec ;-)

      Otoz problemy Twojego faceta moga miec nastepujace podloze (albo
      jedno, albo drugie, albo oba naraz):

      1)przyzwyczajenie do okreslonych bodzcow wizualnych. Facet oglada
      takie ilosci porno i w takiej formie, ze "zwykly" seks ze "zwykla"
      kobieta moze juz nie byc dla niego wystarczajaco stymulujacy.
      Kobiety na ekranie sa wystylizowane na idealne, przeseksualizowane
      suczki i zachowuja sie bardzo prowokujaco - i do takich mocnych,
      choc wirtualnych bodzcow Twoj partner przyzwyczail swoje neurony.
      Teraz jest mu ciezko przerzucic sie na normalny seks bez calej tej
      prowokujacej, przeseksualizowanej inscenizacji w wykonaniu kobiety
      (na Twoim miejscu przyjrzalabym sie temu co oglada Twoj facet - moze
      sa to praktyki wykonalne dla Ciebie i moglabys sciagnac troche
      pomyslow na podniecenie go?)

      2) Intensywny nanizm pod strony porno : facet przyzwyczail sie do
      okreslonej stymulacji reka w celu osiagniecia wzwodu i wytrysku.
      Ktorys z panow wspomnial nawet w sasiednim watku o mozliwosci
      osiagniecia orgazmu reka nawet BEZ pelnego wzwodu. Byc moze Twoj
      facet tak bardzo przyzwyczail sie do swojego silnego uscisku, ze
      bodzce odbierane czlonkiem w pochwie sa dla niego po prostu za slabe.

      Metoda na wyjscie z impasu to oczywiscie uczciwe ograniczenie
      zestawu porno + onanizm w celu "przekierowania" jego zainteresowania
      z wirtualu na real. Mowiac o uczciwym ograniczeniu mialam na mysli,
      ze on ma rzeczywiscie to OGRANICZYC a nie tylko MOWIC CI ze
      ograniczyl a za plecami robic dalej to samo) Obawiam sie jednak, ze
      samo ograniczenie nie wystarczy - skoro szwankuje mu hydraulika, to
      wypadaloby moze poszukac porady u seksuologa - po pierwsze pomoglby
      mu on w owym "przekierowaniu" podpowiadajac pewne psychologiczne
      techniki, a po drugie przepisalby moze jakas dorazna kuracje na
      utrzymanie wzwodu.
      • h_anna Re: brak orgazmu/wytrysku+za duzo porno-jak mu po 22.12.08, 20:07
        Dzieki, wiem, wiem, że orgazm i wytrysk nie zawsze są połączone, zdaje sobię
        sprawę. Ja też wiem, że dla mnie czasem seks bez orgazmu (mojego) jest lepszy
        niż ten zakończony orgazmem..No i nie oczekuje za każdym razem maratonu i akcji
        jak z porno, ale choć od czasu do czasu:)
        No i sama nie wiem jak to z tą hydrauliką:) On ma długo wzwód - możemy się
        kochać spokojnie więcej niż godzinę, czasem mnie to męczy, ja już doszłam, a on
        potrzebuje więcej czasu. Traci przy zmianie pozycji(której w sumie nie
        zmieniamy-on nie chce), lub przy przerwach, ale szybko wraca do pionu. Chodzi o
        to, że po prostu się nie rozłądowuje. Powiem szczerze, że mnie by szlag trafił
        jak bym nie mogła się rozładować, więc trochę się nie dziwię, że sobie ulży
        ręką, ale on nie zdaje sobie sprawy, że szkodzi przde wszystkim sobie..
        Zostaje mi przekonać go, że jest to chyba dośc poważana sprawa - on trochę
        bagatelizuje i myśli, że samo się rozwiąże.
        Mam tylko zastrzeżnie do jednej rady waszej - nie umiem się przekonać do tego
        żeby przenieść "akcje" z filmów erotycznych, które ogląda, na życie w realu, tym
        bardziej, że najczęściej są to same laski wkładające sobie różnego rodzaju
        dildos w różne otwory, a jeśli seks to w sumie żaden pojechany - ja bardziej
        pojechane oglądałam:]
Pełna wersja