sztrum
20.12.08, 20:04
Witam wszystkich:D do tej pory tylko was "podglądałam".Teraz coś wstawiam od siebie:).
Mój problem jest taki jak większości z Was. Brak sexu...w związku(13 lat razem).
Znalazłam coś, co dało mi do myślenia...
"Miłośc uwielbia wiedzeć wszystko o sobie nawzajem, a pożadanie wymaga tajemnicy. Miłość lubi zmniejszać dystans między nami, podczas gdy pożądanie czerpie z niego energię. Bliskość rośnie dzięki powtarzalności i zażyłości, erotyzm się na nich tępi. Czerpie za to z tajemnicy, nowości i nieprzewidywalnego. Miłość jest o posiadaniu, pożadanie jest o chceniu. Pożądanie jest wyrazem tęsknoty, dlatego wymaga ciągłej nieuchwytności. Nie obchodzi go, gdzie już było, lecz zachwyca się tym, dokąd zaraz podąży. Zbyt często jednak, gdy pary umoszczą się już w swojej wygodnej miłości, zpominają, by dorzucać drew, aby nie zgasł płomień pożadania. Zapominają też, że ogień potrzebuje powietrza."
Esther Perel