problem w łóżku

07.02.09, 00:28
czasami zastanawiam sie czy faceci maja problem ze sluchem...jestem z mezczyzna od 4 lat,jest nam dobrze, dogadujemy sie w codziennych sprawach, jest miedzy prawdziwa nic prozumienia.potrafimy o wszystkim gadac, takze o seksie, co nam sie podoba, co nas podnieca.wiec wszystko powinno byc w porzadku.ale moj partner po pierwsze chce rzadziej niz ja, zawsze ma mnostwo rzeczy do zalatwienia i wieczorem czesto nie ma juz sily, zaspokaja mnie w inny sposob.znowu rano czuje jak bardzo chce i czasami puszczaja mu hamulce,ale czesciej leci gdzies bo znowu sie spieszy.nie mam o to pretensji, moze nie tak czesto, ale czasami moglby zapomniec o ataczajacym go swiecie i skupic sie na naszej bliskosci.
musi wszystko zrobic co tego dnia sobie zaplanowal, a zawsze tego jest za duzo i wieczorem nie ma juz sily.chce podkreslic, ze to on czesto mowi przez caly dzien "musimy" sie dzis wykochac,itd.a ja sie napalam przez caly dzien i wieczorem robi mi sie przykro.nie moge zasnac, on za to zasypia od razu.rozmawialismy na ten temat wiele razy, sam mowi ze cos jest nie tak ze trzeba to zmienic, ze sie postara,ale mija tydzien i znowu jest tak samo.chce jeszcze zaznaczyc, ze nie naleze do osob pruderyjnych, jestem otwarta i mysle ze jest mu dobrze ze mna, boli mnie to ze ja musze czesiej proponowac seks i go zachecac.dlaczego faceci tylko tak sie chwala ze moga zawsze???
    • kampai Re: problem w łóżku 07.02.09, 10:41
      W jakim wieku jesteście? Z wiekiem z takich potrzeb się wyrasta. Jak z
      landrynek... niby słodkie... ale nie "w moim wieku"...
      • aandzia43 Re: problem w łóżku 07.02.09, 10:50
        Z czego się wyrasta? Z potrzeby uprawiania seksu, z odrobiny
        bliskości na co dzień?
        • green.magnolia Re: problem w łóżku 07.02.09, 14:44
          spróbuj może jeszcze raz z nim porozmawiać jeśli znowu po jakimś czasie będzie
          tak samo to może powinniście zrobić sobie przerwę od seksu tak by mógł za nim
          zatęsknić bo wydaje mi się ze on wie że jeśli nie dzisiaj bo woli pójść spać
          to jutro bo wie że Ty i tak będziesz miała ochotę - ja bym na jakiś czas nie
          starała się inicjować zbliżenia nawet raz czy dwa bym mu odmówiła wykręcając się
          tak jak on zmęczeniem itd gdy zatęskni to będzie się bardziej starał - ale to
          tylko moje zdanie - decyzja jest Twoja , a moze ktoś inny podsunie Ci jakiś
          lepszy pomysł
      • misiakowalska Re: problem w łóżku 07.02.09, 15:18
        mamy po 25 lat.
    • krzysztof-lis Re: problem w łóżku 10.02.09, 11:16
      Może trzeba się nauczyć egzekwować dane słowo od faceta? Jak zrozumie, że słowo
      trzeba ważyć ostrożnie, bo potem trzeba się wywiązać, zacznie podchodzić do
      tematu poważniej.

      Co nie znaczy, że częściej będzie Cię zaspokajać. Raczej skończy się tym, że
      rzadziej będzie Ci to obiecywać.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja