Czy każdego mężczyznę odstrasza seks gdy...

01.03.09, 17:27
...kobieta ma okres?
Mój facet miał traumę wypisaną na twarzy gdy okazało się w czasie
stosunku dostałam właśnie okresu i był ubrudzony ;)

Rozumiem że to może nie jest super świadomość że jest sie tam
umazanym we krwi itd.
Ale jesli są chęci, jest pragnienie seksu..? (nie chodzi mi o oralny-
zresztą w tej sytuacji to ja jemu co najwyżej mogę zrobić dobrze)

Mnie jako kobiecie to by naprawdę nie przeszkadzało w seksie że mam
okres, jeśli akurat mam ochotę, ale wiadomo że nie będę go zmuszać
jak on tak panicznie reaguje.
I twierdzi że jego koledzy też tak mają.
Czy to prawda.. jak jest u was?

Dodam jeszcze że seks analny go nie interesuje wcale z tego co
zauważyłam, być moze też z powodu podobnych hmmm fizjologicznych
zahamowań.
    • prosta-kobieta56 Re: Czy każdego mężczyznę odstrasza seks gdy... 01.03.09, 17:34
      Ja akurat mam takiego faceta ze nie przeszkadza mu to i sex analny tez nie ale to napewno jest kwestia indywidualna
    • fanny Re: Czy każdego mężczyznę odstrasza seks gdy... 01.03.09, 18:44
      Nie kazdego.
      My sie bzykamy takze w czasie okresu.
      To, ze maz akceptuje ten przejaw mojej kobiecosci, ma dla mnie dodatkowy, pozaseksualny wymiar.

      f.
      • scalla Re: Czy każdego mężczyznę odstrasza seks gdy... 01.03.09, 18:48
        mojemu też nie przeszkadza gdy mamy ochotę
        • human_being Re: Czy każdego mężczyznę odstrasza seks gdy... 01.03.09, 20:00
          faceci jednak są baaardzo różni w takim razie.

          może mu się zmieni, chociaż wątpię, takie rzeczy pewnie nie ulegają
          zmianie.
          To w końcu aż cały 1 tydzień w miesiącu :(
          • kg7 Re: Czy każdego mężczyznę odstrasza seks gdy... 02.03.09, 15:10
            przypadkiem wszedłem na forum i proszę jest temat ciekawy i taki
            normalny.
            Jestem facetem mam 38 lat i chciałbym dodać w tym temacie coś od
            siebie. Żeby była jasność nie miałem wielu kobiet w swoim życiu i
            nie żałuje tego, dokładnie miałem 1 żonę (staż 9 lat) i teraz jestem
            w drugim związku. Mam 2 żonę i jest cudownie. Jeżeli idzie o sex w
            trakcie okresu to uważam to za wyróżnienie. Fakt, że mogę sie z nią
            kochać w te dni jest dla mnie bardzo ważny. Pierwszy raz kiedy się
            nam to zdażyło, była zawstydzona, skrępowana. Uciekła do łazienki,
            choć było tylko troszkę nie tak. Ja przebrałem pościel i byłem
            strasznie szczęśliwy. Czułem się wyjątkowo. Jak wróciła przytuliłem
            ją i mieliśmy rozmowę na ten temat. Okazało się, że moja ukochana
            czuje większą chęć w te dni i bardzo sie tego wstydzi.
            Powiedziałem co czuję i jak ja to odbieram. Fakt takiego zaufania ze
            strony kobiety którą kocham jest dla mnie wielkim wyróżnieniem. sam
            namawiam ją w łasnie w te dni do zbliżenia, jeszcze nie przełamała
            się do końca ale jest cudownie. Poprostu rozkwita. Podobnie było z
            miłością francuską. Miała opory. Tzn dalej ma takiej natury że to ja
            jestem dającym. I wcale mi to nie przeszkadza, jest super. Faceci
            wiecie jaka to frajda czuć podniecenie, być napalonym jak diabli i
            sprawić aby ukochana czuła sie cudownie. Wiem że może brzmi to
            dziwnie ale nieraz poprostu sie wtulimy i zasypiamy. Ja jestem z tym
            szczęśliwy. To żaden problem że moja żona nie lubi całować
            niektórych miejsc, ja lubie całować i to jest super.
            Powiem jedną rzecz, że wcześniej też wielu rzeczy nie robiłem albo
            strasznie rzadko ale to była wina niestety higieny. Ja sam dbam
            bardzo i moja żona też wiem, że nie przydaży się nam nic
            niespodziewanego związanego np z nieprzyjemnym zapachem. W
            poprzednim moim związku tak nie było- ale odwazyłem się i zmiana
            jest cudowna.
            Dodam tylko, że nieraz myslę o analnym zbliżeniu ale sam nie wiem
            czy zdecydowałbym się - ważne żeby nie przegiąć, nie złamać granicy.

            pozdrawiam
    • dziewczyna_na_poscie Re: Czy każdego mężczyznę odstrasza seks gdy... 01.03.09, 20:29
      nie każdego. dla mojego ostatniego faceta okres to nie była sytuacja
      nadzwyczajna. dzień jak co dzień :) jeśli miałam tampon, to przed wyciągnięciem
      go zaspokajał mnie oralnie. po seksie, kiedy łóżko wyglądało jak po bitwie,
      rozładowywał moje skrępowanie śmiechem.

      ale pozostali rzeczywiście się krzywili i potrafili powiedzieć BLE! :)
      • black-antoinette Re: Czy każdego mężczyznę odstrasza seks gdy... 01.03.09, 20:55
        Jemu nie przeszkadza, mnie owszem bo wszystko mnie wtedy boli. Ze względu na
        późniejsze problemy z praniem itp. preferuję wtedy prysznic zamiast łóżka.
        Anal lubimy oboje, w dwie strony, że tak powiem.
    • sarunia21 mojemu nie przeszkadza w niczym 01.03.09, 21:24
      • texas331 Re: mojemu nie przeszkadza w niczym 01.03.09, 22:52
        Jeśli nie lubi w czasie okresu to należy to uszanować i nie zmuszać.
        Mi osobiście to nie przeszkadza ,chyba że kobieta jest obolała to się wstrzymuje.
    • yayamiomur Re: Czy każdego mężczyznę odstrasza seks gdy... 01.03.09, 22:59
      h_b,
      różni są mężczyźni...
      krzywa gaussa zaczyna się z lewej strony, od tych, którzy żądają od
      partnerki w tym okresie spanie w oddzielnym łóżku czy też na
      podłodze (tak, nie koloryzuję - przykład z życia) a kończy się po
      prawej na tych, dla których krwawienie miesięczne jest fetyszem.

      a tak poza tym, jesteś pewna, że to na jego twarzy to była trauma?
      powiedział coś wprost? może to była twoja interpretacja jego wyrazy
      twarzy?

      jeśli są szanse na "wyleczenie" polecam "imperum zmysłów". tam jest
      taka scena...

      nie nastawiaj się negatywnie - ten seks analny może być wbrew
      pozorom jakimś wyjściem... nie osądzaj za szybko.
    • avide Re: Czy każdego mężczyznę odstrasza seks gdy... 01.03.09, 23:15
      Czy okres przeszkadza ? Nieeeee
      Wtedy potrafi być tak przyjemnie wilgotno, ale tak inaczej wilgotno, prawie
      mistycznie ;-). I to umazanie w krwi też potrafi być rozkosznym doznaniem.
      Jedynie prysznic później trzeba mieć pod ręką ;-). Jak się akceptuje kobietę to
      całą bez wyjątków ;-).
      • felicia.3 Re: Czy każdego mężczyznę odstrasza seks gdy... 02.03.09, 01:51
        O fuck;( a mojemu przeszkadza i to bardzo.taki antyafrodyzjak.wkurza mnie to.
    • zakletawmarmur Re: Czy każdego mężczyznę odstrasza seks gdy... 01.03.09, 23:47

      Mojego faceta nie odstrasza. Początkowo to ja miałam opory.
      Z czasem się ich pozbyłam:-)
    • gacusia1 Re: Czy każdego mężczyznę odstrasza seks gdy... 02.03.09, 00:28
      Mojemu mezowi nie przeszkadza ale pod warunkiem,ze sie strumieniami
      nie leje. To ja czuje sie niekomfortowo. No i jesli ja bylabym
      facetem i musiala wkladac penisa w krew,to "no thanks!".
      • dobra-duszyczka Re: stare przysłowie pszczół mówi... 02.03.09, 13:55
        Dobry koń i w "błocie" pociągnie. Pozdrawiam
    • gabienka00 Re: Czy każdego mężczyznę odstrasza seks gdy... 02.03.09, 16:29
      Hej!! Myślę podobnie jak przedmówczynie,że to indywidualny przypadek
      i nie jest regułą . Mojemu mężczyznie również nie przeszkadza ,że
      są to "te" dni -chociaż w początkowej fazie okresu sama rezygnuje ze
      wzgledu na ból menstruacyjny i obfity okres -potwierdzić mogę słowa
      jednejz forumowiczek ,że właśnie wtedy nabiera najwiekszej ochoty na
      sex -oczywiście pod warunkiem :higiena! higiena! higiena!:)
    • brak.polskich.liter Re: Czy każdego mężczyznę odstrasza seks gdy... 02.03.09, 18:00
      Nie kazdego.
      Zadnemu z moich partnerow okres nie przeszkadzal. Zadnego rowniez nie krecil sam
      w sobie - znaczy sie, fetyszysty menstrualnego nie spotkalam.

      > Dodam jeszcze że seks analny go nie interesuje wcale z tego co
      > zauważyłam, być moze też z powodu podobnych hmmm fizjologicznych
      > zahamowań.

      Interesujace. Nie wiem, jak wygladja wyobrazenia Twojego faceta o analu, ale
      niektorzy sie, na ten przyklad, myja przed. A sa i tacy, ktorzy lewatywe robia.

      Moze on z tych, co to wstrzasu anafilaktycznego dostaja na mysl, ze kobieta goli
      nogi/pachy/podwozie (TAM rosna wlosy, kyrieelejson), poci sie, zostawia wlosy na
      grzebieniu a na gaciach sluz, a jak ma okres, to krwawi? Esteta pelna geba,
      znaczy sie?
      • human_being Re: Czy każdego mężczyznę odstrasza seks gdy... 02.03.09, 21:34
        Co do anala to nie mam też doswiadczenia, ale zastanawiam się jak
        można myć sobie, nazwijmy go po imieniu, odbyt :))

        lewatywę robiłam sobie nie raz z okazji różnych kuracji
        oczyszczjących ciało i nie mam wrażenia żeby to wpływało na czystość
        tej części ciała, tylko wręcz przeciwnie.

        Może dośiwadczeni w tej dziedzinie seksu sie wypowiedzą :)

        W każdym to że mojego faceta odstręcza widok penisa we krwi... cóż
        potrafię to zrozumieć.
        Żałuję że nie należy on do tej części męzczyzn która akceptuje seks
        w te dni bez problemu (a z tego co widac na forum to chyba nawet
        większość..?) ale co mogę zrobić, o higienę dbam, ale okres to
        okres... więc szanuję jego podejście.

        Nie jest estetą pełną gębą.

        Padło pytanie czy to była na pewno trauma. Cóż on określił to
        inaczej: "horror" ;) - w sensie samego widoku krwi na penisie,
        podbrzuszu... (w sumie to był początek i moje miesiączki nie są
        jakieś obfite ale ok).
        Nie wiem jak ja bym reagowała na to gdybym była facetem, więc nie mi
        go oceniać.
        Ja mam bardziej luźne podejście do tego tematu i nie tylko i chyba
        tym się m.in. różnimy.
        • demoniusz_upadly Re: Czy każdego mężczyznę odstrasza seks gdy... 10.03.09, 19:06
          Och, rany...

          Męczyźni są różni i Kobiety są różne. Jedni się boją "umorusać"
          (absurd, ale skoro ich z tego nie leczycie, to będą go powielać i
          przekazywać synom), inni w życiu nie zrobią minetki. Podobnie jak
          jedna z Was nie weźmie go za nic do ust, a druga nie pozwoli się mu
          "tam miziać", bo tam to się siusia, jak mówiła mama...

          Co do okresu - wiadomo, że potęguje on u kobiet chęci.
          Penisa po fakcie można umyć i (od biedy) można to robić z
          zamkniętymi oczami (podobno wielu facetów mdleje na widok krwi ;)).
          Co do "zniszczeń w sypialni", polecam podłożyć ręcznik. Jest grubszy
          niż prześcieradło, zaraz po można go wrzucić do zimnej (ZIMNEJ!)
          wody i śladu nie będzie ;-).

          Co do seksu analnego - korzystać i sprawdzać, jak brzmi orgazm
          analny. Najlepiej tuż po stosunku waginalnym, gdy wejście odbytu
          rozluźnia się i łatwiej o "przyjemne wtargnięcie". Wcześniej warto
          sprawdzić paluszkiem czy milej na pieszczoty analne reaguje punkt A
          czy D (odpowiedniki punktu G w drugiej dziurce ;)).
          Lewatywa nie jest konieczna. Lubrykacja bardzo się przydaje.
          "Umyć odbyt" droga human_being, to po prostu umyć pupę wodą i mydłem
          po uprzednim wypróżnieniu się. To higiena, a nie perwersja, jak
          mawiają za granicą Ciemnogrodu...

          I co najistotniejsze - pod żadnym pozorem nie zaglądać już małym
          męskim przyjacielem do pochwy po wizycie u koleżanki anuski, bo
          flora bakteryjna tej drugiej jest zabójcza dla tej pierwszej ;-)

          Wot wsjo ;-)

          Serdeczności,

          Demoniusz
          • bi_chetny Re: Czy każdego mężczyznę odstrasza seks gdy... 11.03.09, 14:18
            ja nie lubię, ale ze względu na zbyt intensywny i mało seksowny zapach.
            • wsb123 Re: Czy każdego mężczyznę odstrasza seks gdy... 11.03.09, 14:25
              MI NIE PRZESZKADZA
        • skarpetka_szara Re: Czy każdego mężczyznę odstrasza seks gdy... 11.03.09, 17:31
          No chyba zartujesz sobie. Jestem kobieta i uwazam ze to jest
          straszne miec sex w czasie okresu. Brrrr. HORROR!!! Moglabys
          calowac kogos komu leci krew z nosa. Bez przesady!!!
          Mysle ze ludzie ktorzy regularnie maja seks moga sie wstrzymac w
          tym czasie, i zastapic to innymi przyjemnosciami: sex oralny,
          analny, itd... Taka zmiana czasami uatrakcyjnia nastepne zblizenia
          bo jest to oczekiwane az przez kilka dni.

          brr... ochyda... zepsulas mi apetyt na lunch.

          • human_being Re: Czy każdego mężczyznę odstrasza seks gdy... 15.03.09, 20:26
            no jak masz taki "obrzydliwy" stosunek do swojego ciała i jego
            fizjologii to twój problem... ;)

            poza tym nikt Ci nie karze czytać takich wątków przed jedzeniem

            jak widzisz tu wcale niemało jest osób, które nie podzielają twojego
            obrzydzenia
            • skarpetka_szara Re: Czy każdego mężczyznę odstrasza seks gdy... 16.03.09, 14:35
              Dokladnie. Wlasnie widze jak wiele osob nie ma z tym problemow, i
              jestem w SZOKU. Ale to w SZOKU!!!

              Nie mialam pojecia ze w Polskiej kulturze tak wiele osob jest w
              stanie uprawiac seks w jakichkolwiek warunkach.
              Nie zrozum mnie zle, ja kocham swoje cialo, zreszta ciala ludzi, i
              jestem bardzo zadowolona z mojego, jednak uprawianie seksu we krwi
              jest dla mnie czyms nie do przelkniecia.

              Zawsze uwazalam ze taki seks byl tylko dla ludzi zdesperowanych, co
              wola w kazdych warunkach miec seks - aby miec. Ja z mezem nie mam
              tych problemow bo jest tyle innch sposobow aby miec "dobry czas",
              ze to nigdy nie bylo dla nas problemem.
              Ale widac sie mylilam. Jednakrze wiem ze ja nigdy do tego sie nie
              przekonam.
              • bi_chetny Re: Czy każdego mężczyznę odstrasza seks gdy... 20.03.09, 13:42
                skarpetko, ty masz jakiś problem chyba :)
                • skarpetka_szara Bleeeee - ochyda!!! 20.03.09, 14:32
                  Wiesz co? ja chyba pojelam o co WAM chodzi.

                  W polsce, w 90% kraju katolickim, wiele kobiet nie uzywa
                  antykoncepcji... i dlatego sie ciesza (mezczyzni tez) aby kopulowac
                  w czasie okresu, bo nie musza sie stresowac ze bedzie dziecko!!!

                  Ja w miesiacu mam 3 pelne tygodnie na super bezstresowy seks, a te
                  5 dni mozemy sobie poradzic na wiele innych sposobow.

                  Przeciez seks to cos pieknego i nie trzeba wygladac po tym jak po
                  bitwie na noze. brrr... straszne...

                  Ale skoro seks w czasie okresu jest dla was przyjemny, to czy seks
                  oralny tez robicie/otrzymujecie? yek!
                  • aandzia43 Re: Bleeeee - ochyda!!! 20.03.09, 15:16
                    skarpetka_szara napisała:

                    > Wiesz co? ja chyba pojelam o co WAM chodzi.
                    >
                    > W polsce, w 90% kraju katolickim, wiele kobiet nie uzywa
                    > antykoncepcji... i dlatego sie ciesza (mezczyzni tez) aby
                    kopulowac
                    > w czasie okresu, bo nie musza sie stresowac ze bedzie dziecko!!!

                    To co napisałaś, jest uwłaczające dla uczestników tego forum.
                    Oczywiście, że nie pojęłaś, o co chodzi NAM chodzi. Nie pochlebiaj
                    sobie.

                    > Ja w miesiacu mam 3 pelne tygodnie na super bezstresowy seks, a te
                    > 5 dni mozemy sobie poradzic na wiele innych sposobow.
                    >
                    > Przeciez seks to cos pieknego i nie trzeba wygladac po tym jak po
                    > bitwie na noze. brrr... straszne...

                    Niektórych krew po prostu nie stresuje. Ot, cała tajemnica.
                    • ferro2 Re: Bleeeee - ochyda!!! 24.03.09, 22:10
                      Niektorzy lubia wlasnie taka zabawe w indian, i co w tym dziwnego??? ludzka sprawa.
    • justyna.bia Re: Czy każdego mężczyznę odstrasza seks gdy... 12.03.09, 00:26
      "Cóż to za marynarz, który Czerwonego Morza nie przeszedł..." jak to
      mówią.
    • oposka Re: Czy każdego mężczyznę odstrasza seks gdy... 15.03.09, 09:55
      nam nie przeszkadza :))
      i całe szczęście
    • tysiamama21 no mnie krepuje 20.03.09, 14:07
      mnie krępuje, nigdy nie uprawiam seksu jak mam dni obfitszego okresu. Potem i
      tak mnie to krępuje ale mojemu mężowi to zupełnie ale to zupełnie nie
      przeszkadza. Anal jest dla nas obojga nie do przyjęcia.. choć może i bym się
      dała namówić gdyby mnie namawiał;)
    • yayamiomur Re: Czy każdego mężczyznę odstrasza seks gdy... 21.03.09, 23:50
      wiesz co h_b? dziękuje. bo temat założyłaś wydawałoby się oklepany -
      nieczysta kobieta, dotknąć jej nie można. ten problem ma już ze dwa
      tysiące lat - przynajmniej takie są dostępne źródła pisane.

      ale... z takiego wątku zrodziła się ciekawa dyskusja. i tak
      chciałbym:

      1. podziękować human_being - dzięki za założenie wątku
      > Mój facet miał traumę wypisaną na twarzy gdy okazało się w czasie
      > stosunku dostałam właśnie okresu i był ubrudzony ;)

      2. avide - dzięki za ukazanie nam mistycyzmu
      >Wtedy potrafi być tak przyjemnie wilgotno, ale tak inaczej
      >wilgotno, prawie mistycznie ;-).

      3. gacusia1 - wielkie dzięki za zróżnicowanie podejścia w/g płci
      >No i jesli ja bylabym facetem i musiala wkladac penisa w krew,to ?
      >"no thanks!"

      4. demoniuszu - respect! za poradnik seksu analnego z całym
      kompleten zaleceń i porad higienicznych.
      >Wcześniej warto sprawdzić paluszkiem czy milej na pieszczoty analne
      >reaguje punkt A czy D (odpowiedniki punktu G w drugiej dziurce ;))

      5. skarpetka - toś się poposała tolerancją. ale uśwadomiłaś nam
      naocznie, że ludzie rózni są.
      >uwazam ze to jest straszne miec sex w czasie okresu. Brrrr.
      > HORROR!!!
      >Wlasnie widze jak wiele osob nie ma z tym problemow, i
      >jestem w SZOKU. Ale to w SZOKU!!!

      fajny wątek się zrobił. ha!
Pełna wersja