Brak zainteresowania seksem

13.03.09, 11:39
Takistan miedzy mna a moja zona trwa juz od 2 lat. Seks 1-2 w miesiacu po tym
jak go dosc
intensywnie "wymusze". W zwiazku z tym, ze kochamy sie tak rzadko trwa to
zenujaco krotko (nie daje rady). Kiedys bylo normalnie.
Probowalem juz generalnie wszystkiego, od wspomnianego calodziennego glaskania,
mowienia cieplych slow, etc. Zeby bylo zabawniej wiele lat siedzialem z dziecmi
w domu (i pracowalem), do dzis wiekszosc obowiazkow zwiazanych z dziecmi jest na
mojej glowie (poranne budzenie, ubieranie, karmienie i wyprawianie do
przedszkola), wiec pod tym wzgledem moja zona nie moze narzekac na nadmiar
obowiazkow i zmeczenie.

Wiem natomiast, ze ma stresujaca prace i nie ma rowniez absolutnie ochoty na
seks. Od dawna juz, nie pamietam chwili zeby sama cos zainicjowala.

Byl okres ze kochalismy sie czesciej, ale wtedy naprawde intensywnie dzialalem
na tym polu, starajac sie organizowac "mile" wieczory prawie codziennie
(przegialem chyba z tymi zabiegami), wliczajac w to kolacje, wino, masaze itd.

Teraz niestety jestem na takim etapie, ze za bardzo nie mam juz sily starac sie
tak jak kiedys, skoro efekty sa mizerne lub zadne.
    • juzia214 Re: Brak zainteresowania seksem 13.03.09, 13:37
      jesli serio tak zmęczona to kup jej zelazo i magnez z witaminą b.
      moze po jakimś miesiacu zazywania poczuje sie mniej zmeczona ;)
      • inverti Re: Brak zainteresowania seksem 13.03.09, 13:47
        Sek w tym, ze to wyglada tak.

        Sa dzieci... zasypia o 20.
        nie ma dzieci (wakacje u babci) - kladzie sie dopiero o 22

        wiec ja tego nie rozumiem, odnosze wrazenie ze to takie unikanie...
        • stary.kawaler Re: Brak zainteresowania seksem 13.03.09, 14:12
          Daj sobie czas na refleksję, to nie jest tak, że ktoś Ci powie "rób
          to i to, a sukces masz murowany po 10 minutach trening dziennie przez
          tydzień". Trzeba będzie zadać sobie dużo pytań samemu w głowie,
          poobserwować partnerkę, tryb życia, sposób spędzania wolnego czasu,
          podział obowiązków, mnóstwo rzeczy.....
          Czytaj to forum, ale nie kilkanaście ostatnich wątków, sięgnij wstecz
          do ciekawych wątków.
          Powodzenia ! :)
          • songo3000 Re: Brak zainteresowania seksem 13.03.09, 15:14
            A z ciekawych wątków na forum wyniknie, że z autora są 'ciepłe kluchy' a nie facet z jajami. A mizernoty nijak kobiety seksualnie nie kręcą. Co zrobić aby taki stan zmienić też jest w starych postach :)
            • inverti Re: Brak zainteresowania seksem 13.03.09, 19:04
              Znajomy powiedzial mi... "zaimponuj jej". Tylko jak do k... nedzy w
              zyciu codziennym zaimponowac kobiecie?
              • krzysztof-lis Re: Brak zainteresowania seksem 13.03.09, 19:12
                > Znajomy powiedzial mi... "zaimponuj jej". Tylko jak do k... nedzy w
                > zyciu codziennym zaimponowac kobiecie?

                Przede wszystkim przestań koło niej latać.
              • songo3000 Re: Brak zainteresowania seksem 13.03.09, 19:40
                Powiedź, że żartujesz....

                Skoro nie masz o takich rzeczach zielonego pojęcia to sorry, zawsze będziesz miał goowno a nie seks.

                Naprawdę dobrze Ci tu radzimy - poczytaj posty Yorica. Generalnie zacznij inwestować w siebie, swoje zainteresowania, wizerunek, możliwości. Reszta sama się ułoży. Z tą lub z inną kobietą.
              • aandzia43 Re: Brak zainteresowania seksem 13.03.09, 19:44
                inverti napisał:

                > Znajomy powiedzial mi... "zaimponuj jej". Tylko jak do k... nedzy w
                > zyciu codziennym zaimponowac kobiecie?

                Kurde, stary, są tysiące sposobów!
    • juzia214 Re: Brak zainteresowania seksem 13.03.09, 14:35
      no wiesz 22.00 to nie jest jakos powalająco póżna godzina.
      byc moze ona naprawde jest chronicznie zmęczona.
      wykop ja do lekarza na ogólne badania,jesli bierze pigułki antykoncepcyne moze
      powinna je zmienic(żle dobrane wplywaja na spadek libido) a jeśli ze zdrowiem
      wszysko ok.to kombinuj jakie sa miedzy wami uklady.powodow może buć 100 i
      jeden.mysl,mysl,myśl. :)
    • krzysztof-lis Re: Brak zainteresowania seksem 13.03.09, 14:38
      > Wiem natomiast, ze ma stresujaca prace i nie ma rowniez absolutnie
      > ochoty na seks.

      Na razie to wiemy tyle, że nie ma ochoty na seks z Tobą.

      Jesteś kolejnym dowodem na to, że "miłe" zachowanie w stosunku do kobiety nie
      wyzwala u niej pożądania. A wręcz przeciwnie.

      Poczekaj aż przyjdzie yoric, on Ci wskaże swoje ulubione wątki z wyjaśnieniami
      problemu.
      • juzia214 Re: Brak zainteresowania seksem 13.03.09, 14:56
        krzysztof-lis napisał:

        >>Jesteś kolejnym dowodem na to, że "miłe" zachowanie w stosunku do kobiety nie
        wyzwala u niej pożądania. A wręcz przeciwnie<<

        mylisz pojęcia.
        >>mile<< nie jest równoznaczne z -jednostajne czy -nudne.
      • inverti Re: Brak zainteresowania seksem 13.03.09, 15:19
        Mimo wszystko, wychodze z zalozenia ze jesli nawet jest jakis problem miedzy
        nami, to powinno sie go razem probowac rozwiazac. A dziwnie sie sklada ze tylko
        ja siegam po jakas fachowa literature w tematach damsko-meskich. Moja zona
        powiedziala, ze farmazony tam pisza i zeby sie tym nie sugerowac.

        I zeby bylo jasne, wyznaje zasade ze moja ochota na seks nie jest zwiazana
        czysto z fizjologia, tylko z checia zrobienia dobrze drugiej osobie.
        • zakletawmarmur Re: Brak zainteresowania seksem 13.03.09, 15:38
          > I zeby bylo jasne, wyznaje zasade ze moja ochota na seks nie jest
          zwiazana
          > czysto z fizjologia, tylko z checia zrobienia dobrze drugiej osobie

          Gdybyś faktycznie miał potrzebę "zrobienia jej dobrze" to byłbyś
          szczęśliwy dając jej spokój. Bo przecież to jej sprawia większą
          radość, niż ciągłe namawianie.

          Raczej jej chcenie, jej satysfakcja z twoich zabiegów, zrobiłaby
          Tobie dobrze, prawda?
          • bi_chetny Re: Brak zainteresowania seksem 13.03.09, 16:04
            stary, jesteś kolejnym samarytaninem, który nie wywołuje pożądania u żony.
            Niedobrze. Do lektury forum ! I zrób coś dla swojej fizjologii
            • abcdef-42-05 Re: Brak zainteresowania seksem 13.03.09, 16:21
              Ludkowie, co wy opowiadacie. Jeden(a) ma takie libido, Inny(a) ma inne. To
              wielkie szczęście i wielka sztuka gdy dwoje dobierze się bez takich problemów.
              Przecież tak naprawdę to zdecydowana większość rozwodów wynika z takich powodów.
              Ten biedak nie jest fajtłapą tylko po prostu domatorem.
              • songo3000 Re: Brak zainteresowania seksem 13.03.09, 16:42
                > Ten biedak nie jest fajtłapą tylko po prostu domatorem.
                Czy w atawistycznym rozumieniu partnerem długoterminowym - dostawcą usług a NIE genów. I wszytko się zgadza...
        • mujer_bonita Błąd logiczny :) 13.03.09, 18:10
          inverti napisał:
          > A dziwnie sie sklada ze tylko
          > ja siegam po jakas fachowa literature w tematach damsko-meskich.
          Moja zona
          > powiedziala, ze farmazony tam pisza i zeby sie tym nie sugerowac.

          Czemu dziwne? Dlaczego miałaby sięgać po fachową literaturę w celu
          rozwiązania problemu, którego ONA nie widzi?

          > I zeby bylo jasne, wyznaje zasade ze moja ochota na seks nie jest
          zwiazana
          > czysto z fizjologia, tylko z checia zrobienia dobrze drugiej
          osobie.

          Ale ONA tego przecież nie chce. Jak można komuś zrobić dobrze, czymś
          co nie jest zgodne z jego wolą?

          Zmień sposób myślenia, bo tak daleko nie zajedziesz ;)
    • petroleum Re: Brak zainteresowania seksem 14.03.09, 23:46
      Hmm...
      Mam podobny problem jak twoja zona
      Chlop sie stara jak moze, a ja po prostu na mysl o seksie mam ochote schowac sie
      pod koldra i to tylem do sciany
      Nie wiem do konca z czego to wynika
      Moze depresja
      Moze hormony
      Po urodzeniu dziekca wszystkiego mi sie odechcialo - ale czy to powod?
      Jest to chyba forma frustracji, okazania niezadowolenia z obecnego stanu, życia..
      Czegoś jej brak, na pewno ci nie powie, bo sie zapewne wstydzi
      Mi zdechla fantazja i spontanicznosc, nie zaczynam, bo nie wiem co dalej, po
      prostu mi sie odechciewa wszystkiego, wole sie przykryc i zasnac, zapomniec, ze
      chcialam zyc inaczej, ze mialam z teo radosc, a teaz jakos "musze"...
      Nie mam sily na pasje, dziecko i sprzatanie po nim zzera cala moja energie, a
      facet nie jest pobudzajacy tylko podlegly, godzi sie na to, co mu daje zamiast
      zrobic cos od siebie albo wrecz po swojemu, sprzeciwic sie, wziac sila. To takie
      meskie :) Moze sprobuj...
      • songo3000 Re: Brak zainteresowania seksem 15.03.09, 12:11
        Leczenie zacznij od siebie, potem możesz wymagać od innych. No ale to wymagałoby ruszenia dupska ze słodkiego stanu 'jestem taka biedna a świat taki okrutny' ...
    • gomory Re: Brak zainteresowania seksem 15.03.09, 07:13
      Przewrotnie powiem, ze wypadaloby Ci chyba pozazdroscic przynajmniej jakosci doznan. Faktycznie raz na miesiac to nie za czesto. Ale jaki to musi byc raz skoro tak na nim Tobie zalezy, ze az go intensywnie "wymuszasz".
      Tak wielu mezczyzn by sie poddalo stwierdzajac, ze maja gdzies taki seks. A Ty jestes uparty, konsekwentny twardziel - zaslugujesz na swoja zone :).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja