loppe 16.03.09, 22:14 Czy seks w poniedziałek i seks w weekend różnią się jakoś klimatem lub techniką? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
skarpetka_szara Re: Seks w poniedziałek 16.03.09, 22:20 tak, w weekend mozna pospac dluzej, obudzic sie puzno, poleniuchowac w luzeczku, potem numerek przed sniadankiem i leniwie sciagnac sie z wyrka. W poniedzialek w pospiechu trzeba biegnac do pracy. Odpowiedz Link
skarpetka_szara Re: Seks w poniedziałek 16.03.09, 22:36 Nie, nie zawsze, ale fajnie budziec sie wypoczetym obok ukochanej osoby, nie? Niestety w czasie dni'roboczych" taka sie nie budze :-(, tylko biegne zaspana do pracy. Odpowiedz Link
songo3000 Re: Seks w poniedziałek 16.03.09, 22:26 U mnie w sobotę, nie dzielę i dzisiaj w zasadzie było takie same rypanko ;) Odpowiedz Link
loppe Re: Seks w poniedziałek 16.03.09, 23:22 przy okazji mój take na dni tygodnia - nie dela (nie robi, dla nie wtajemniczonych), ponedela, wtorek, środek (zmieniony nie wiadomo dlaczego na środę), czwartek (czwarty dzień), piatek, sobota (sobota? muszę zebrać myśli co do patterns ruchania mojego w tygodniu, w soboty rano zawsze na pewno Odpowiedz Link
loppe Re: Seks w poniedziałek 16.03.09, 23:27 chędożenia (jeśli kogoś ruchanie obruszyło, a jak znam to słowo to kogoś pewnie obruszyło) Odpowiedz Link
gomory Re: Seks w poniedziałek 16.03.09, 22:50 Weekendy to czas w ktorym powinien panowac klimat i technika rodzinna ;). Odpowiedz Link
aandzia43 Re: Seks w poniedziałek 16.03.09, 22:56 Ooooo..., dzisiejszy poniedziałek był bardzo interesujący. I w klimacie i w technice;-) Ale przyznam, że zazwyczaj poniedziałki mam szewskie. Nie to, zebym zaraz miała kaca, ale weltschmerz jakiś taki bardziej wtedy dokuczliwy. Więc i stosunek do stosunku jest siłą rzeczy negatywny;-) Odpowiedz Link
loppe Re: Seks w poniedziałek 16.03.09, 23:25 właśnie - w poniedziałki jesteśmy wytrąceni z rutyny przez te dwa dni powiedzmy wolności, after party hangover, weltschmertz, stąd temat jak żądza to wszystko wytrzymuje Odpowiedz Link
songo3000 Re: Seks w poniedziałek 17.03.09, 10:01 Znam na to przynajmniej 2 sposoby. Jednym z nich jest praca w niedzielę, hehe. Odpowiedz Link